atrakcje w przedszkolu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #109549

    tikitiki

    Jestem ciekawa czy w przedszkolach, do których chodzą Wasze dzieci są jakieś ciekawe dodatkowe zajęcia? W jaki sposób placówka stara się uatrakcyjnić dzieciom czas? U nas np. co jakiś czas odbywają się spotkania z przedstawicielami różnych zawodów. Nie chodzi mi o dodatkowe zajęcia (ale też chętnie się dowiem jakie są 🙂 tylko co dzieci otrzymują w ramach stałej opłaty.

    #4781282

    mama-i-jas

    U nas w ramach stałej opłaty (195 zł ) za miesiąc jest – przedszkole prywatne dofinansowane przez miasto
    1. rytmika
    2. ćwiczenia korekcyjne
    3. angielski
    4. zajęcia komputerowe
    5. zajęcia plastyczne plus glina (lepienie itp)
    6. religia
    7. zabawy z jez. francuskim
    powyższe zajęcia w każdym tygodniu – dodatkowo nieodpłatnie teatrzyki, festyny, wyjścia do biblioteki – zajęcia biblioteczne, spotkania z rodzicami i wspólne zabawy raz w miesiącu po południu

    dodatkowo płatne (4,5 zł za każde zajęcia ale tylko te na których dziecko jest)
    taniec towarzyski
    basen co 2 tygodnie – dojazd plus bilet ok 6 zł



    #4781283

    jbielu

    przedszkole niepubliczne. w opłacie:
    angielski, zajęcia ortofoniczne, plastyka, ceramika, warsztaty kulinarne, muzyka z rytmiką, taniec, gimnastyka korekcyjna, przyroda, bajkoterapia.
    dodatkowo raz w miesiacu przyjezdny teatrzyk, czasami spotkania z ludźmi róznych zawodów.

    #4781284

    tikitiki

    Widzę, że sporo tych zajęć. A musicie kupować kredki i inne tego typu pomoce? Czy wszystko zapewnia przedszkole?

    #4781285

    olusia

    U nas jest składka na radę rodziców 30 zł na kwartał. Za to są kupowane wszystkie przybory, mydła, pasta do zębów, ręczniki itp.

    #4781286

    tikitiki

    A już myślałam, że sytuacja we wszystkich przedszkolach jest tak beznadziejna jak u mojej koleżanki…W naszym jest bardzo dużo zajęć i widać, że pieniądze są mądrze wydawane, ale to placówka prywatna.



    #4781287

    Anonim

    System składkowy na materiały i przybory moim zdaniem jest najlepszy. Nie ma problemów z pilnowaniem rodziców, bo dziecko nie ma np. farbek i musi pożyczać od innych, dodatkowo rodzice mają problem z głowy a przedszkole może zrobić większe zakupy z niższej cenie.
    Co do spotkań z przedstawicieli różnych profesji to nikt nie przebije strażaków. Nasza lokalna straż daje naprawdę fajny pokaz dla dzieciaków z zabawą kogutami włącznie. Na dzieciach robi to naprawdę niesamowite wrażenie.

    #4781288

    green-tea

    U nas ( przedszkole prywatne ) wszystkie zajęcia dodatkowe nie sa odpłatne dodatkowo ( odpada problem, ze jedno chodzi, a drugie nie, bo rodzice nie zapłacili, aczkolwiek jesli dziecko nie chce chodzic na cos, to nie jest zmuszane, chodz, kto chce). I mamy:
    Angielski, kółka – szachy, dogoterapia, rytmika, teatr, muzyczno-taneczne, plastyczne, mamematyczne, wynalazki ( ale nie bardzo wiem, czym to jsie „je”, bo moja latorosl na te dwa ostatnie nie chodzi – zdecydowanie to typ artstyczny). Są tez jakies psotkania podróznicze, basen, tenis.
    Kiedys próbowalam policzyc, czy bardziej „opłaca sie” wysłac dziecko do przedszkola publicznego i za zajecia płacic dodatkowo, czy wybrac prywatne, płacic wiecej ( nie da sie ukryc), ale miec wszystko w cenie. Wyboru koniec konców nie mielismy ( nasze Panstwo ma kompletnie gdzies realne potrzeby na zapotrzebowanie miejsc w przedszkolach) i trafilismy do prywatnego. No i super. Tu przynajmniej jest na rynku konkurencja i widze, ze kadra sie stara. Ponownie przeliczyłam, ile zapłaciłabym za te dodatkowe zajecia prywatnie i wychodzi plus minus to samo… A przynajmniej wiem, ze dziecko chodzi na zajecia z tymi dziecmi, które juz zna, no i w „godzinach pracy”. Nie wyobrazam sobie, ze miałabym wozic dziecko na dodatkowe zajecia na 17. 00 – zimno, pozno, dzieciak zmeczony, a tu jeszcze zajecia…

    #4781289

    ahimsa

    Oprócz takich standardów jak rytmika, ang., logopeda ( płatne)- to mają czesto koncerty w pl, ostatnio była tancerka flamenco, wychodzą do ZOO i takie tam:)

    Ja jestem w ogóle zachwycona, że mam PANSTWOWE przedszkole:Wow!:
    Z własną kuchnią- nie cateringiem ( jak w T. było w prywatnym) itd.
    No i mam je za płotem:p

    #4781290

    krokodylkrokodyl

    Prosze wybaczyc,ze to o czym pisze nie jest ścisle zwiazane z dyskutowanym tematem. Moze sie jednak przydac, czasem pomóc i mysle, ze jest godne uwagi.Chciałbym polecić dobrą muzyke dla dzieci .Twórca jest mój bliski znajomy. Słuchałem, jestem zauroczony. Pogodna, świetnie zaaranzowana, rytmiczna. Proszę zajrzec na [usunięto link reklamowy]



    #4781291

    tomeh

    Za moich czasów nie było niczego więcej niż pilnowanie nas przez wychowawcę a my sami się bawiliśmy. Widać to zmienia się na lepsze coraz bardziej.

    #4781292

    ivoonna

    A w przedszkolu mojej córki ostatnio zrobili nawet płatne warsztaty plastyczne 🙁 – przedszkole państwowe



    #4781293

    alice82

    w p-kolu Olka są teatrynki, koncerty (pieniążki idą z komitetu)

    no i mają rytmikę…maluchy nie mają angielskiego

    #4781294

    filiptar

    U mojego smyka jest religia, rytmika w płatnych godz.. czyli sie nie łapie.. teatrzyki ,ale musimy płacic osobno, ale za to za kredki i inne przybory płacimy 10 zł za cały rok

    #4781295

    tikitiki

    Zamieszczone przez green.tea
    U nas ( przedszkole prywatne ) wszystkie zajęcia dodatkowe nie sa odpłatne dodatkowo ( odpada problem, ze jedno chodzi, a drugie nie, bo rodzice nie zapłacili, aczkolwiek jesli dziecko nie chce chodzic na cos, to nie jest zmuszane, chodz, kto chce). I mamy:
    Angielski, kółka – szachy, dogoterapia, rytmika, teatr, muzyczno-taneczne, plastyczne, mamematyczne, wynalazki ( ale nie bardzo wiem, czym to jsie „je”, bo moja latorosl na te dwa ostatnie nie chodzi – zdecydowanie to typ artstyczny). Są tez jakies psotkania podróznicze, basen, tenis.
    Kiedys próbowalam policzyc, czy bardziej „opłaca sie” wysłac dziecko do przedszkola publicznego i za zajecia płacic dodatkowo, czy wybrac prywatne, płacic wiecej ( nie da sie ukryc), ale miec wszystko w cenie. Wyboru koniec konców nie mielismy ( nasze Panstwo ma kompletnie gdzies realne potrzeby na zapotrzebowanie miejsc w przedszkolach) i trafilismy do prywatnego. No i super. Tu przynajmniej jest na rynku konkurencja i widze, ze kadra sie stara. Ponownie przeliczyłam, ile zapłaciłabym za te dodatkowe zajecia prywatnie i wychodzi plus minus to samo… A przynajmniej wiem, ze dziecko chodzi na zajecia z tymi dziecmi, które juz zna, no i w „godzinach pracy”. Nie wyobrazam sobie, ze miałabym wozic dziecko na dodatkowe zajecia na 17. 00 – zimno, pozno, dzieciak zmeczony, a tu jeszcze zajecia…

    Fakt, że przy tak dużej ilości zajęć dodatkowych ceny będą podobne. I też jestem za tym, aby dziecko uczęszczało na nie będąc w przedszkolu, a nie po całym dniu. Szkoda, że nie każda placówka daje takie możliwości. My mamy jakieś dodatkowo płatne zajęcia typu karate, ale to już dziecku darowałam ;).

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close