Ciąża po nowotworze

Czy ktoś z Was wie może, jakie są rokowania dotyczące ciąży po nowotworze? Czy jest w ogóle możliwe zajście w ciążę? Będe wdzięczna za każda informację.

9 odpowiedzi na pytanie: Ciąża po nowotworze

kathrin782005-08-28 14:21:39

Re: Ciąża po nowotworze

Nie piszesz jaki to był nowotwór, jakie przeprowadzono leczenie.

[Zobacz stronę]

serka2005-08-29 04:17:19

Re: Ciąża po nowotworze

Mam koleżankę, ktora zaszla w ciążę po białaczce . Dwa miesiące temu urodziła zdrową dziewczynkę ;-)))

Kubuś 98 i Maksiu (22.02.03)

2005-08-29 05:43:36

Re: Ciąża po nowotworze

Cześć,
Kiedyś podobne pytanie zadałam na Bocianie. A chodziło o mojego męża. Miał robiona chemię ale lekką. Tam mi powiedziano, ze u mężczyzn jeśli chemia zabije komórki pierwotne to nie ma szans na to żeby plemniki zostały produkowane, u kobiet nie ma na to wpływu chemia. Ale wiesz co jeszcze sprawdze na Bocianie i Ci napisze, bo już mi się troche pomieszało.

B.L.

kathrin782005-08-29 10:04:36

Re: Ciąża po nowotworze

Tekst z bociana:
“- Świat runął mi w gruzy, gdy kilka tygodni temu lekarze rozpoznali u mnie nowotwór – opowiada. – Czeka mnie chemioterapia, potem radioterapia.
Po tak ciężkim leczeniu Magda stanie się bezpłodna. Cytostatyki, a potem seria naświetlań nieodwracalnie zniszczą komórki rozrodcze w jej jajnikach.”
[Zobacz stronę]

[Zobacz stronę]

2005-08-29 12:34:23

Re: Ciąża po nowotworze

dlatego może … jeśli jesteś Ty albo ktoś przed chemią warto pobrać komórki i potem będzie szansa na dziecko?
A może chemia nie była tak straszna i komórki pierwotne przetrwały?
Główka do góry, napisz coś, czekam 🙂

B.L.

ciapa2005-08-29 12:35:57

Re: Ciąża po nowotworze

To zależy od leczenia, jednak intensywna chemioterapia bardzo często staje się przyczyna niepłodności. Najlepiej jest zpytać lekarza prowadzącego

Kaska i Mikołaj 18.09.03

nayanka2005-08-29 18:18:23

Re: Ciąża po nowotworze

Dziekuję za informacje, szczególnie te z bociana.
Mam stwierdzony guz w gardle i jestem w trakcie leczenia. Byc może konieczny będzie zabieg i jego wycięcie. Zaczęłam od najgorszej wersji, ponieważ chce wiedzieć czy mam ewntualne szanse na zajście w ciążę.
Jestem w strasznym dołku, boję się bardzo. Pół roku temu zaczęłam się starać o dziecko. Na razie lekarz zabronił dalszych starań.
Dziękuję jeszcze raz.

lilavati2005-08-30 11:06:42

Re: Ciąża po nowotworze

Życze zdrówka i bądź dobrej myśli
Trzymam kciuki aby wszystko było jak najlepiej i abys mamusią została jak najszybciej
Powodzenia
Ania

Mati 19.04.04

taju2005-08-30 17:03:04

Re: Ciąża po nowotworze

Jesli podtrzyma Cie to troche na duchu, mam kolezanke po ziarnicy zlosliwej (to chyba jakis typ chlonniaka), przeszla chemioterapie (ona sama nie bardzo wie jaka). Miala wtedy 18 lat, mature zdawala juz w peruce. Teraz ma lat 31 i roczna (calkiem zdrowa) coreczke. Zaszla w ciaze doslownie za pierwszym razem, pierwszy sex po slubie smieje sie jej maz. Glowa do gory 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Ciąża po nowotworze?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Dziwna @
Witam! 23 sierpnia dostałam @. Jak zwykle była 3 dniowa ( ale do tego się przyzwyczaiłam). W piątek miałam już tylko małe plamienie ( zużyłam tylko jedną wkładeczkę do południa) i
Czytaj dalej
Polecam
Wózek Jeep Roadster Hauck???
A może toś ma taki trójkołowy wózeczek? Bardzo mi się spodobał, ale nie wiem czy jest wygodny w prowadzeniu itd. Proszę o opinie. Dzięki Pozdrawiam Daga i Maksik (6.05.2005)
Czytaj dalej