Ekhm… jakie gry …w karty – poza Piotrusiem dla 4-latka?

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #91969

    kotagus

    Pamiętam, że były takie prościuteńkie gry w karty typu wojna. Nie pamiętam zasad 🙁 Były też inne. Czy ktoś mnie oświeci z regułami? Piotrus już mi się trochę znudził 😉

    #1705401

    qr-chuck

    UNO – potrzebne specjalne karty, ale u nas hit – zasady podobne jak w makao, ale nie trzeba ich pamietać, bo karty są funkcyjne 🙂

    Wojna tutaj:
    )

    My gramy jeszcze w kibel (coś jak bierki) – robisz kupkę z kart, na tej kupce stawiasz domek z kart (trójkąt, dwa boki i daszek). Gracze po kolei wyciągają karty z kupki tak, żeby nie rozwalić domku. Kto rozwali ten przegrywa 🙂

    Chętnie poczytam jak ktoś zna więcej 😀



    #1705402

    olenka-p

    a może coś typu memory? pewnie znasz, ale na wszelki opiszę:
    karty wymieszać i ułożyć obrazkami w dół (tylko kartę z piotrusiem trzebaby odłożyć!). potem gracze na zmianę odkrywają po 2 karty – kto znajdzie parę, zabiera ją i ma dodatkowy ruch. jeśli nie ma pary – odwraca karty spowrotem i ruch ma przeciwnik. wygrywa ten kto nazbiera więcej par.

    olenka & chło-patschki:
    adacho

    antek

    #1705403

    michkas

    My gramy jeszcze w wojnę – dzielisz karty na kupki (tyle ile jest graczy) i wykładacie po jednej karcie – karty zabiera ten kto ma największą kartę, jeśli sa dwie takie same nakrywamy je jedną zakryta kartą i kładziemy na to jeszcze jedną tym razem odkrytą kartę – zabiera lewę ten kto będzię miał wyższą.

    #1705404

    anet

    Zamieszczone przez kotagus
    Pamiętam, że były takie prościuteńkie gry w karty typu wojna. Nie pamiętam zasad 🙁 Były też inne. Czy ktoś mnie oświeci z regułami? Piotrus już mi się trochę znudził 😉

    mamy takie karty-pary
    rozkladasz na graczy, odwracasz do spodu i po kolei wyklada sie jak jest para to gracz krzyczy zbieram i zbiera wszystkie odkryte karty
    dobre na spostrzegawczosc – nieraz sporo tych kart jest na stole i tzrba pilnowac czy nowa nie jest do pary z ktoras z tych ze stolu

    pamieciowki sa super – no tu z kolei to polecam gry na kompie, fakt Adrian woli jazde samochodami itp ale te pamieciowki dobrze trenuja pamiec /mozesz nawet sama spr po sobie:)/
    aaaa i jeszcze dodam ze nieraz wydaje mi sie ze dziecko nie jest w stanie spamietac wszystkiego i ze za wysoki poziom – bledne myslenie, za ktoryms razem dziecko radzi sobie super, az mozna sie zdziwic:)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close