Gastroskopia!

No odkładałam, odkładałam, ale w końcu muszę …….

Dziewczyny co mnie czeka, co z czym sie robi i wszelkie doznania poproszę i rady przed i w trakcie tych doznań!

55 odpowiedzi na pytanie: Gastroskopia!

olinja2008-04-18 21:41:41

taaa nie chetnie poczytam….

kotus2008-04-18 22:01:16

normalnie….
idziesz na badankohmmm
otwierasz bużkę:)
znieczulają Ci gardełkohmmm
wkładają cienką rurę z wzierniczkiem:)powinnaś się z tego cieszyć bo kiedyś była grubsza:D
10 min (chybahmmm) i po badanku:)
aaaa.,…. w czasie badanka jeśli coś ich niepokoi pobieraja Ci wycinki:)
oczywiśie nie koniecznie muszą być krytyczne nie bój się to tylko ocena zaawansowanej choroby

lauidz2008-04-19 01:38:51

Zamieszczone przez kotuś:normalnie….
idziesz na badankohmmm
otwierasz bużkę:)
znieczulają Ci gardełkohmmm
wkładają cienką rurę z wzierniczkiem:)powinnaś się z tego cieszyć bo kiedyś była grubsza:D
10 min (chybahmmm) i po badanku:)
aaaa.,…. w czasie badanka jeśli coś ich niepokoi pobieraja Ci wycinki:)
oczywiśie nie koniecznie muszą być krytyczne nie bój się to tylko ocena zaawansowanej choroby

O kotus strasznie to brzmi…
Ja mojego R. wysylam bo kiepsko z nim – z miesiaa na miesiac gorzej – mial skierowanie w grudniu i olal – stary faet a mial cykora:) Dobrze ze polskiego nie zna – bo juz na bank by nie poszedl:)

kotagus2008-04-19 05:11:55

Zamieszczone przez komanczera:No odkładałam, odkładałam, ale w końcu muszę …….

Dziewczyny co mnie czeka, co z czym sie robi i wszelkie doznania poproszę i rady przed i w trakcie tych doznań!

No i oczywiście ten paskudny cały czas trwający odruch wymiotny, nad którym chcesz jakoś zapanować (np. wolnym oddechem), ale nie możesz…. Ja czułam się z tym głupio, ale raczej wobec siebie niż lekarzy 😉

2008-04-19 06:27:29

Zamieszczone przez komanczera:No odkładałam, odkładałam, ale w końcu muszę …….

Dziewczyny co mnie czeka, co z czym sie robi i wszelkie doznania poproszę i rady przed i w trakcie tych doznań!

rada pierwsza…jak będą “wpryskiwać” znieczulenie dobrze sobie połknij, niech w przełyk leci:D
rada druga…porządnie się wyluzuj, zaciśnięte gardło to potworny odruch wymiotny

genealnie…ekstazy nie przeżyjesz (nie ta dziura i nie ten przyrząd), ale da się przeżyć:D:D:D

beamama2008-04-19 07:01:54

Zamieszczone przez komanczera:No odkładałam, odkładałam, ale w końcu muszę …….

Dziewczyny co mnie czeka, co z czym sie robi i wszelkie doznania poproszę i rady przed i w trakcie tych doznań!

Ania, ja miałam dwa razy, wolę gastroskopię niż dentystę, poważnie:)
Przede wszystkim nie boli, a wiukanko da się znieść.
Leżysz sobie na boczku i głęboko oddychasz, reszta Cię nie interesuje 😉
Idę we wtorek do gastrologa. Pewnie mnie to nie ominie 😉
Zdziwisz się pozytywnie, zobaczysz 🙂

miamia2008-04-19 07:46:02

ja miałam dwa tygodnie temu, nie jest to bardzo przyjemne, ale do przeżycia i tak jak dziewczyny pisały trzeba się wyluzować i spokojnie, głęboko, oddychać, dzieki znieczuleniu nawet nie miałam bardzo silnych odruchów wymiotnych, myslałam, że będzie dużo gorzej, w trakcie odbija się powietrze, które pompują do żołądka
podobno bardzo dużo zależy od tego kto robi i jakim sprzętem, mi robił dr Wojciech Gietka w Damianie, kosztuje 180zł (razem z badaniem na helicobacter), nie mało, jeśli nie masz jeszcze umówionego zabiegu to polecam, warto zapłacić, trwało to może dwie minuty (dwie pielęgniarki asystują, nawet nie wiem, w którym momencie mi wożyli tę rurę i ustnik, bardzo sprawnie i delikatnie), a ten dr mówią inni fachowcy, że najlepszy w stolycy;)

olinja2008-04-19 07:57:16

Na bank mnie to tez czeka.
I nawet nie wiecie jak jestem Wam wdzieczna za to co napisałayscie.
Rany jak ja sie tego bałam.
Juz sie nie boje.
Najbardziej bałam sie (juz w wyobraźni), że zafajdam cały gabinet z czyms takim w gardle brrrrry

miamia2008-04-19 08:04:00

Zamieszczone przez Olinja:Na bank mnie to tez czeka.
I nawet nie wiecie jak jestem Wam wdzieczna za to co napisałayscie.
Rany jak ja sie tego bałam.
Juz sie nie boje.
Najbardziej bałam sie (juz w wyobraźni), że zafajdam cały gabinet z czyms takim w gardle brrrrry

ja też się tego bałam, byłam pewna, że tak będzię, bo odruchy wymiotne mam porządne, a tu prawie nic, chyba to znieczulenie gardła i przełyku dużo daje i prawie nie czujesz, że Ci to wkładają, a za to wiem co mi jest, że to nie rozległy wrzód, który może zaraz pęknąć albo nowotwór, a to w chwilach gdy się naprawdę źle czułam, zwłaszcza w nocy denerwowało mnie strasznie i panikowałam 🙂

justhna772008-04-19 08:04:32

Z własnego doświadczenia wiem, że “nie taki diabeł straszny..”. Bałam się strasznie a badanie poszło szybko i sprawnie. Teraz używane są cieniutkie rurki i jedyny nieprzyjemny moment to gdy wkładają ci ją do przełyku i masz odruch wymiotny ale tylko raz (przynajmniej ja). Potem to już tylko parę minut i po wszystkim 🙂

olinja2008-04-19 08:23:58

Zamieszczone przez miamia:ja też się tego bałam, byłam pewna, że tak będzię, bo odruchy wymiotne mam porządne, a tu prawie nic, chyba to znieczulenie gardła i przełyku dużo daje i prawie nie czujesz, że Ci to wkładają, a za to wiem co mi jest, że to nie rozległy wrzód, który może zaraz pęknąć albo nowotwór, a to w chwilach gdy się naprawdę źle czułam, zwłaszcza w nocy denerwowało mnie strasznie i panikowałam 🙂no to tak jak ja, tym bardziej, że u mnie w rodzinie ze strony mamy wszyscy chorowali na dolegliwości ze strony układu pokarmowego i trzustki. Niestety nie leczyli sie w porę i umierali na raka.
Mama trzyma dietę i dba o siebie bardzo. Robi badania itp. Mam nadzieje, że ta profilaktyka przyniesie efekty.
Ja mam juz główna czesc badań zrobioną.
Ale chciałabym zrobic gastro. Jak bede u moje dr to ja oto poproszę. Ona po badaniach stwierdziła nerwice i zespół jelita drażliwego.
Wiec ta gastroskopia to dla mnie 🙂 dla spokojnosci 🙂

P.S. jak juz w tym watku o tych rzeczach mówimy to wklejam troche info na temat czyli co i jak i jak sobie pomóc.

beamama2008-04-19 10:54:54

Zamieszczone przez Olinja:Na bank mnie to tez czeka.
I nawet nie wiecie jak jestem Wam wdzieczna za to co napisałayscie.
Rany jak ja sie tego bałam.
Juz sie nie boje.
Najbardziej bałam sie (juz w wyobraźni), że zafajdam cały gabinet z czyms takim w gardle brrrrry

Nie zafajdasz, bo będziesz na czczo 😉

arkek2008-04-19 11:16:49

Zamieszczone przez komanczera:No odkładałam, odkładałam, ale w końcu muszę …….

Dziewczyny co mnie czeka, co z czym sie robi i wszelkie doznania poproszę i rady przed i w trakcie tych doznań!

Nie napiszę nic nowego ( w pełni zgadzam się z dziewczynami), miałam to kilka razy i najbardziej to potrafią nastraszyć w poczekalni. Odruchów wymiotnych nie miałam nigdy. W usta włożą Ci taki jakby “ustnik” aby były wciąż otwarte, nałozyli mi taki śliniaczek i powiedzieli, że mam się nie przejmować jak mi ślina będzie wyciekać ( bo wycieka, trudno aby nie skoro ma sie otwarte usta i leży na boku) :):):). Badanie naprawdę nie jest straszne, nic nie boli, oddychaj normalnie i staraj się “wyluzować”. Już po, to sama zobaczysz, że są gorsze badania.

qulka2008-04-19 11:19:04

Ja tez miałam robiona gastroskopie,
i nie napisze nic więcej, niech to bedzie pozytywny wątek.

kotus2008-04-19 11:24:58

Zamieszczone przez lauidz:O kotus strasznie to brzmi…
Ja mojego R. wysylam bo kiepsko z nim – z miesiaa na miesiac gorzej – mial skierowanie w grudniu i olal – stary faet a mial cykora:) Dobrze ze polskiego nie zna – bo juz na bank by nie poszedl:)

ja mojego niestety wołami nie zaciągnehmmma uważam,że też powinien się przebadać od góry do dołu i od dołu do góryhmmm
Lauidz i wcale to nie jest takie straszne:-)

kotus2008-04-19 11:28:07

Zamieszczone przez :o rany, komanczera, napisz kiedy, to kciuki bede trzymala.

do przejscia, ale nieprzyjemne. wyglada mniej wiecej tak, jak opisala to kotus.

ale ja panikara jestem i jak mi to cale ustrojstwo wlozyli, to w jakims dziwnym odruchu chwycilam za rurke i wyciagnelam sobie z zoladka.
– pielegniara nawrzeszczala na mnie, ze to w cenie mercedesa niby taki sprzet i jak uszkodze, to bede placic.
– lekarz tylko rece zalamal i powiedzial, ze mialam fuksa, ze sobie krzywdy nie zrobilam i przelyk amm caly.

potem sobie poryczalam w katku, dostalam cos na uspokojenie i okazalo sie, ze wcale tak zle nie bylo 🙂

bedzie dobrze. nie boli 🙂
Ty nie wypisuj takich strasznych rzeczy:Dkomanczera wystraszy się i to samo zrobi:D
A lekarz zadziwł mnie mówiąc,że taki drogi sprzet :eek:chyba ważniejsze,że poważnie mogłaś sobie coś uszkodzić

kotus2008-04-19 11:32:07

Zamieszczone przez kotagus:No i oczywiście ten paskudny cały czas trwający odruch wymiotny, nad którym chcesz jakoś zapanować (np. wolnym oddechem), ale nie możesz…. Ja czułam się z tym głupio, ale raczej wobec siebie niż lekarzy 😉
Odruch wymiotny jest najczęściej z powodu słabego znieczulenia.Nigdy nie miałam odruchów wymiotnych oprócz ostatniego razu.Szpital nie miał porządnego znieczuleniua bo producent wstrzymał sprzedarz.Robili mi prawie na żywca.Bekałam i bekałam,ale jakoś przeżyłam:D
Druga sprawa to,że co niektórzy lekarze nie mają wyczucia ile wpuścic powietrza przez co niestety też są odruchy wymiotne i bekaniahmmmMój lekarz jest rewelacyjny:).Nawet z Trójmiasta do niego przyjeżdżają

kotus2008-04-19 11:32:37

Zamieszczone przez Vala:
genealnie…ekstazy nie przeżyjesz (nie ta dziura i nie ten przyrząd), ale da się przeżyć:D:D:D

😀

kotus2008-04-19 11:34:44

Zamieszczone przez miamia:z badaniem na helicobacter), nie mało, jeśli nie masz jeszcze umówionego zabiegu to polecam, warto zapłacić, trwało to może dwie minuty (dwie pielęgniarki asystują, nawet nie wiem, w którym momencie mi wożyli tę rurę i ustnik, bardzo sprawnie i delikatnie), a ten dr mówią inni fachowcy, że najlepszy w stolycy;)
ach komanczera zapomniałam dodać,że wycinek musza wziąć na helikopterbakterie jak to mówi mój monszhmmm

kotus2008-04-19 11:38:29

Zamieszczone przez arkek: najbardziej to potrafią nastraszyć w poczekalni.
dokładnie:) teksty typu
a pani to wie,ze takiej jednej to krtań uszkodzili??
Sąsiadka oststnio trzesła gaciami,poniewaz czekała ją kolonoskopia.Nasłuchała się od sąsiadów,że komuś tam jelito przebili,a z badania wróciła zachwycona:)

beamama2008-04-19 12:16:23

Zamieszczone przez aoh:Ja tez miałam robiona gastroskopie,
i nie napisze nic więcej, niech to bedzie pozytywny wątek.

Aoch, naprawdę dużo zależy kto i jak robi…..

kika2102008-04-19 15:26:11

kochanienka ja mam już na koncie conajmniej 15 gastroskopii;)
Da sie przeżyć, trwa kilka minut, trzeba się rozluźnić i miarowo oddychać, dzień poprzedzający badanie nie pić mleka i zbyt wiele nabiału.

kura-plemienna2008-04-19 22:40:28

Zamieszczone przez kotuś:normalnie….
idziesz na badankohmmm
otwierasz bużkę:)
znieczulają Ci gardełkohmmm
wkładają cienką rurę z wzierniczkiem:)powinnaś się z tego cieszyć bo kiedyś była grubsza:D
10 min (chybahmmm) i po badanku:)
aaaa.,…. w czasie badanka jeśli coś ich niepokoi pobieraja Ci wycinki:)
oczywiśie nie koniecznie muszą być krytyczne nie bój się to tylko ocena zaawansowanej choroby

no to chyba dobrze, ze cieńsza!

kura-plemienna2008-04-19 22:41:06

Zamieszczone przez lauidz:O kotus strasznie to brzmi…
Ja mojego R. wysylam bo kiepsko z nim – z miesiaa na miesiac gorzej – mial skierowanie w grudniu i olal – stary faet a mial cykora:) Dobrze ze polskiego nie zna – bo juz na bank by nie poszedl:)

Powiedz mu, ze to badanie migdałków 🙂

kura-plemienna2008-04-19 22:41:47

Zamieszczone przez :o rany, komanczera, napisz kiedy, to kciuki bede trzymala.

do przejscia, ale nieprzyjemne. wyglada mniej wiecej tak, jak opisala to kotus.

ale ja panikara jestem i jak mi to cale ustrojstwo wlozyli, to w jakims dziwnym odruchu chwycilam za rurke i wyciagnelam sobie z zoladka.
– pielegniara nawrzeszczala na mnie, ze to w cenie mercedesa niby taki sprzet i jak uszkodze, to bede placic.
– lekarz tylko rece zalamal i powiedzial, ze mialam fuksa, ze sobie krzywdy nie zrobilam i przelyk amm caly.

potem sobie poryczalam w katku, dostalam cos na uspokojenie i okazalo sie, ze wcale tak zle nie bylo 🙂

bedzie dobrze. nie boli 🙂

Tą pielegniarkę to bym stłukła!

kura-plemienna2008-04-19 22:42:33

Zamieszczone przez kotagus:No i oczywiście ten paskudny cały czas trwający odruch wymiotny, nad którym chcesz jakoś zapanować (np. wolnym oddechem), ale nie możesz…. Ja czułam się z tym głupio, ale raczej wobec siebie niż lekarzy 😉

Ło matko, no to będę “zazigana”!

kura-plemienna2008-04-19 22:43:39

Zamieszczone przez Vala:rada pierwsza…jak będą “wpryskiwać” znieczulenie dobrze sobie połknij, niech w przełyk leci:D
rada druga…porządnie się wyluzuj, zaciśnięte gardło to potworny odruch wymiotny

genealnie…ekstazy nie przeżyjesz (nie ta dziura i nie ten przyrząd), ale da się przeżyć:D:D:D

Dziura i przyrząd – genialne odzwierciedlenie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A to znieczulenie to gdzie i jak “wpryskuja”???

kura-plemienna2008-04-19 22:44:36

Zamieszczone przez beamama:Ania, ja miałam dwa razy, wolę gastroskopię niż dentystę, poważnie:)
Przede wszystkim nie boli, a wiukanko da się znieść.
Leżysz sobie na boczku i głęboko oddychasz, reszta Cię nie interesuje 😉
Idę we wtorek do gastrologa. Pewnie mnie to nie ominie 😉
Zdziwisz się pozytywnie, zobaczysz 🙂

No mam nadzieję, nie liczę na błogości i miłe doznania, ale wolę się rozczarować … pozytywnie i wiedzieć co mnie czeka!

kura-plemienna2008-04-19 22:45:45

Zamieszczone przez miamia:ja miałam dwa tygodnie temu, nie jest to bardzo przyjemne, ale do przeżycia i tak jak dziewczyny pisały trzeba się wyluzować i spokojnie, głęboko, oddychać, dzieki znieczuleniu nawet nie miałam bardzo silnych odruchów wymiotnych, myslałam, że będzie dużo gorzej, w trakcie odbija się powietrze, które pompują do żołądka
podobno bardzo dużo zależy od tego kto robi i jakim sprzętem, mi robił dr Wojciech Gietka w Damianie, kosztuje 180zł (razem z badaniem na helicobacter), nie mało, jeśli nie masz jeszcze umówionego zabiegu to polecam, warto zapłacić, trwało to może dwie minuty (dwie pielęgniarki asystują, nawet nie wiem, w którym momencie mi wożyli tę rurę i ustnik, bardzo sprawnie i delikatnie), a ten dr mówią inni fachowcy, że najlepszy w stolycy;)

Na gastroskopie do Wawy jechać nie będę! No chyba W Lublinie mnie nie uduszą?!

kura-plemienna2008-04-19 22:46:26

Zamieszczone przez Olinja:Na bank mnie to tez czeka.
I nawet nie wiecie jak jestem Wam wdzieczna za to co napisałayscie.
Rany jak ja sie tego bałam.
Juz sie nie boje.
Najbardziej bałam sie (juz w wyobraźni), że zafajdam cały gabinet z czyms takim w gardle brrrrry

To samo miałam na myśli pisząc tego posta!

kura-plemienna2008-04-19 22:47:20

Zamieszczone przez arkek:Nie napiszę nic nowego ( w pełni zgadzam się z dziewczynami), miałam to kilka razy i najbardziej to potrafią nastraszyć w poczekalni. Odruchów wymiotnych nie miałam nigdy. W usta włożą Ci taki jakby “ustnik” aby były wciąż otwarte, nałozyli mi taki śliniaczek i powiedzieli, że mam się nie przejmować jak mi ślina będzie wyciekać ( bo wycieka, trudno aby nie skoro ma sie otwarte usta i leży na boku) :):):). Badanie naprawdę nie jest straszne, nic nie boli, oddychaj normalnie i staraj się “wyluzować”. Już po, to sama zobaczysz, że są gorsze badania.

A jakie mogą być gorsze badania?

kura-plemienna2008-04-19 22:47:50

Zamieszczone przez aoh:Ja tez miałam robiona gastroskopie,
i nie napisze nic więcej, niech to bedzie pozytywny wątek.

🙂

kura-plemienna2008-04-19 22:48:44

Zamieszczone przez kotuś:Odruch wymiotny jest najczęściej z powodu słabego znieczulenia.Nigdy nie miałam odruchów wymiotnych oprócz ostatniego razu.Szpital nie miał porządnego znieczuleniua bo producent wstrzymał sprzedarz.Robili mi prawie na żywca.Bekałam i bekałam,ale jakoś przeżyłam:D
Druga sprawa to,że co niektórzy lekarze nie mają wyczucia ile wpuścic powietrza przez co niestety też są odruchy wymiotne i bekaniahmmmMój lekarz jest rewelacyjny:).Nawet z Trójmiasta do niego przyjeżdżają

O proszę bez żenady pobekać będzie można!!!!!

kura-plemienna2008-04-19 22:49:34

Zamieszczone przez kotuś:ach komanczera zapomniałam dodać,że wycinek musza wziąć na helikopterbakterie jak to mówi mój monszhmmm

Zawsze biorą ten wycinek????

kura-plemienna2008-04-19 22:50:54

Zamieszczone przez kika210:kochanienka ja mam już na koncie conajmniej 15 gastroskopii;)
Da sie przeżyć, trwa kilka minut, trzeba się rozluźnić i miarowo oddychać, dzień poprzedzający badanie nie pić mleka i zbyt wiele nabiału.

Mleka nie pije, nabiału nie jem! Rozluźniona bywam poza pracą i postaram sie miarowo oddychać. Jeszcze jakieś rady WETERANKO???

ciku2008-04-20 02:37:19

Ja nie będę owijać w bawełnę i postraszę
Tyle, ze to robione z 18 lat temu bez żadnego znieczulenia.
Rura gruba, paskudna. Lekarz, dwie pielęgniarki, musieli mnie wszyscy trzymac, bo walczyłam o zycie:)
Uczucie koszmarne, chcesz przełknąć cos z gardła, a się nie da. Masakra. Odruch wymiotny, bekanie. Sto razy wolę dentystę oraz znieczulony poród.

A teraz możecie mnie mordować.

[Zobacz stronę]

ahimsa2008-04-20 07:58:04

No właśnie? nie ma ryzyka zwymiotowania? I zadławienie się? brrr…

beamama2008-04-20 09:35:33

Zamieszczone przez CIKU:Ja nie będę owijać w bawełnę i postraszę
Tyle, ze to robione z 18 lat temu bez żadnego znieczulenia.
Rura gruba, paskudna. Lekarz, dwie pielęgniarki, musieli mnie wszyscy trzymac, bo walczyłam o zycie:)
Uczucie koszmarne, chcesz przełknąć cos z gardła, a się nie da. Masakra. Odruch wymiotny, bekanie. Sto razy wolę dentystę oraz znieczulony poród.

A teraz możecie mnie mordować.

[Zobacz stronę]

No, faktycznie, niepotrzebnie straszysz 🙂
Rura gruba, bez znieczulenia, samo wystarczy…..

beamama2008-04-20 09:38:41

Zamieszczone przez komanczera:No mam nadzieję, nie liczę na błogości i miłe doznania, ale wolę się rozczarować … pozytywnie i wiedzieć co mnie czeka!

Fajny nowy avatar, cudny podpis, ale Komancza brak! 😀

miamia2008-04-20 10:00:05

Zamieszczone przez komanczera:Na gastroskopie do Wawy jechać nie będę! No chyba W Lublinie mnie nie uduszą?!
napewno nie :), napisałam gdzie ja miałam robione, jakbyś przypadkiem miała możliwość, a może się komuś jeszcze przyda ten namiar
będzie dobrze!
piekne zdjęcie w podpisie

Znasz odpowiedź na pytanie: Gastroskopia!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Chcialam sie przywitac :)
Dlugo mnie nie bylo na tym forum chyba dokladnie 9 miesiecy. 21 sierpnia 2007 poronilam swoja pierwsza ciaze i potrzebowalam dlugiej przerwy od staran. Teraz znowu chcialabym sie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
●○●○●○●○●○●○●○●○ Wrzesien2008 ●○●○●○●○●○●○●○●
[CENTER][IMG]http://i270.photobucket.com/albums/jj114/mamahani2007/napiswrzesniwki4.jpg[/IMG] [IMG]http://i270.photobucket.com/albums/jj114/mamahani2007/poukadane.jpg[/IMG] [/CENTER]
Czytaj dalej