Grzechy w ciąży

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #8187

    helga

    Wszystkie mamy starają się dbać o dziecko i o siebie. Jednak nie wierzę, że nie mają żadnych grzechów. Ja na przykład miałam i mam okropny problem z paleniem. Papierosy nigdy wcześniej mi tak nie smakowały jak w ciąży. Na dodatek umarł mój ojciec i zdechł pies – więc miałam wytłumaczenie, że palę. Staram się tego nie robić, nie chcę truć Mikołajka. A jakie grzeszki Wam się przydarzyły?

    #140735

    romans

    Re: Grzechy w ciąży

    Moja z. zawsze twierdziła ze jak zajdzie to rzuci palenie – ale wczoraj znowu ja przyłapałem na paleniu – pali bardzo mało ale jedna



    #140736

    czarna

    Re: Grzechy w ciąży

    ja tez w ciazy p[odpalalam nawet gdzies jest tu jeszcze moj post wlasnie tego dotyczacy (oj dawno to bylo wtedy na oczekujacych byly tylko 3 strony;-)))milam okropne wyrzuty sumienia ale wllasnie tak jak u ciebie papierosy mi jeszcze bardziej smakowlay…..na szczecie wszystko skonczylo sie dobrze……….no i jeszcze kawa uwielbiam ja
    ASIA

    #140737

    helga

    Re: Grzechy w ciąży

    Znam to z własnego doświadczenia. Wielokrotnie deklarowałam, że ciąża oznacza u mnie rzucenie palenia. Ale prawdę mówiąc, gdy odczytywałąm wynik testu ciążowego to miałam peta w ustach:) To nie jest takie łatwe…

    #140738

    Anonim

    Re: Grzechy w ciąży

    Nawet nie macie pojęcia, jak bardzo smakuje mi teraz zimne piwo!!!!! Kiedyś piłam piwo bardzo rzadko, okazjonalnie, a teraz mam codziennie ochotę (oczywiście muszę się powstrzymywać, ale w sobotę wypiłam prawie całą szklankę)

    EwkaM

    #140739

    elzi

    Re: Grzechy w ciąży

    Pewnie, że nie jest ławo rzucić palenie nawet gdy ma się taki argument jak dziecko. Ja mogę się tylko cieszyć, że w pewnym momencie po prostu odrzuciło mnie od fajek. Od kawy też mnie odrzucało, ale na szczęście to już przeszło i mogę znowu popijać kawkę o poranku…. (tylko jedną dziennie więc to taki mały grzeszek….)

    elzi



    #140740

    patrycjad

    Re: Grzechy w ciąży

    A mi sie udalo:-)
    Ostatniego papierosa wypaliłam kiedy czekałam na test, kiedy się okazało, że jestem w ciąży moja psychika się przestawiła, mój mąż wielokrotnie pytał się czy mnie nie ciągnie do papierosów ale nie, nawet przeszkadzał mi dym i to że ktoś przed chwilą palił. Papierosa wzięłabym jedynie dla przekory bo gdy patrzyłam na męża jak sobie pali przy kawce to mnie aż ściskało, ale postanowiłam być twarda. Jednakże podejrzewam że jak urodzę i skończę karmić piersią to sobie usiądę przy kawce i zapalę paieroska jak dawniej:) tymbardziej, że z kawy też zrezygnowałam, piję tylko bezkofeinową.
    Przed ciąża wiele razy rzucałam i udawało mi się wytrzymać góra dwa dni, a teraz sama z siebie jestem dumna:-)
    Życzę Wam wytrwałości i moze spróbujcie jeszcze raz rzucić ten nałóg?:-)
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    #140741

    magdak

    Re: Grzechy w ciąży

    a ja w ciąży piłam spore ilości coca – coli i pepsi, chciało mi się jak cholera, chociaż wiedziałam, że nie powinnam
    magda

    #140742

    kamilkar

    Re: Grzechy w ciąży

    Ja naszczescie nigdy nie palilam i nie pale:))), kawy nie pije prawie wogule, chodz jak uczylam sie do marutki i egzaminow na studia to bez kawy nie dalabym rady…no a bylam wtedy w 5 miesiacu wiec to napewno GRZESZEK….
    Noo a teraz ciagle mam ochote na piwko…takiego mniam mniam zimnego zywca…ahhh…i musze sie wm po kryjomu przyznac ze od czasu do czasu napije sie malego piweczka…(ale staram sie to robic baaardzo zadko…)

    KiKi

    #140743

    helga

    Re: Grzechy w ciąży

    Oj ja też….., ale lekarka powiedziała mi, żebym się wyluzowała. Przecież nie jestem chora. A cola to nie trucizna tylko słodka, pozbawiona wartości rzecz…….Ale jak dobra



    #140744

    kamilkar

    Re: Grzechy w ciąży

    A ja mam „colowstret”…wiec ten problemik mam z glowy:)))

    KiKi

    #140745

    joannamaria1973

    Re: Grzechy w ciąży

    Ja kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży to paliłam i piłam. Moja siostra miała wesele kiedy byłam w pierwszym miesiącu ciąży ,hulałam ostro. Co prawda ciaża zaskoczyła mnie i była niefortunną sytuacją. Nie będę opisywać dlaczego bo to ściśle prywatne no i tak naprawdę nie chciałm być w ciąży. Nie przejmowałam się tym że mogłabym stracić dziecko. Później się opamiętałam a jak zobaczyłam maluszka na USG to wyszłam od lekarza z płaczem. Jak mogłam być taka zła. Teraz mam kochanego 2 miesięcznego dzidziusia i od ok 10 miesięcy nie palę i nie piję. Wstydzę się tego że byłam taka głupia ale cieszę też że się w porę opamiętałam. Nie ukrywam,że kiedy skończę karmić wypiję piwko i zapalę papieroska. Mam tylko nadzieję,że tylko okazjonalnie.



    #140746

    zaneta

    Re: Grzechy w ciąży

    MOIM GRZECHEM GŁÓWNYM SĄ NIESTETY PAPIEROSY. OBIECYWAŁAM SOBIE, ŻE JAK TYLKO „ZAJDĘ” TO KONIEC Z TYMI FAJKAMI, NO ALE RZECZYWISTOŚC WYGŁĄDA INACZEJ, NIE MOGĘ SOBIE ODMÓWIĆ. Z KAWĄ POSZŁO MI O WIELE ŁATWIEJ, NIE PIJAM JEJ WCALE. A I JESZCZE JEDEN GRZESZEK DZIŚ Z RANA WYPIŁAM TROSZKĘ ZIMNEGO LESZKA Z SOCZKIEM, PYCHA!!!
    A MOŻE MACIE JAKIŚ SPOSÓB NA TE WSTRĘTNE PAPIEROCHY?
    ŻANETA I 7 TYG. ZIARENKO.

    #140747

    joannamaria1973

    Re: Grzechy w ciąży

    Ja Ci powiem,że przeczytałam gdzieś o tym jak kiedy pociągniesz dymka cały pęcherzyk płodowy zapełnia się dymem. Wtedy to też wyobraziłam sobie jak moje maleństwo dusi się od tego dymu i to mnie przeraziło. Teraz z kolei jak karmię wystarczyła mi wzmianka o tym ,że w moczu dziecka karmionego przez palacą matkę wykrywa się nikotynę.

    #140748

    helga

    Re: Grzechy w ciąży

    Ja sobie powtarzam, że jestem najpaskudniejszą osobą na świecie, wywlekam wtedy książki i czytam, co papierosy mogą zrobić dziecku. Ale wtedy tak się zaczynam denerwować, że zapalam papierosa, więc staram się znaleźć sobie zajęcie i nie myśleć o papierosach. W pracy na przykład nie palę

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close