IV i więcej klasiści

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #105600

    2308

    Czy u Was też tak strasznie dużo zadają dzieciakom prac domowych.
    Ja szczerze odpadam. Moje dziecko całe popołudnia spędza w swoim pokoju najpierw na pisaniu, a potem na uczeniu się.

    #3807181

    Anonim

    Zamieszczone przez kara
    Czy u Was też tak strasznie dużo zadają dzieciakom prac domowych.
    Ja szczerze odpadam. Moje dziecko całe popołudnia spędza w swoim pokoju najpierw na pisaniu, a potem na uczeniu się.

    U nas III klasa ale starym „systemem” i tak – dzieci mają bardzo dużo zadawane.
    w piątek Kuba spędził na odrabianiu lekcji 3,5 godziny (2 zadania z polskiego, praca na konkurs, 3 zadania w cwiczeniach z matmy i 8 zadan z matmy ze zbiory zadań)



    #3807182

    Anonim

    nie pocieszacie :Fiu fiu:

    #3807183

    2308

    U nas jednego dnia było wypracowanie z polskiego, kilka ćwiczeń z matematyki, przygotowanie się do klasówki z angielskiego i jeszcze pwtorznie lekcji z przyrody. Parę godzin mu to zajęło.
    Do tego codzienne czytanie lektury chociaż po parę stron.
    I zajęcia pozalekcyjne….

    Ciężko mi to ogarnąć, a trzeba go pilnować, żeby nie narobił sobie zaległości i żeby nauczył się uczyć.

    uffff

    #3807184

    gosia

    Kasia u A. tak wyglądała 1 klasa. Teraz mają nową panią. Po południami luz blues. Jedno zadanko, fragment do przeczytania w podręczniku i ciągłe wałkowanie tego samego. Poziom nauczania strasznie zaniżony. Nie podoba mi się to (zresztą nie tylko mnie). Ciężko namówić mi go do przeczytania całej czytanki, a nie tylko części, bo „pani kazała tylko ten fragment”. O ćwiczeniu ortografii nie wspomnę.

    Wiem, że przesada w żadną stronę nie jest dobra. W zeszłym roku było ciężko, zwłaszcza wpaść w ten rytm. Dlatego rozumiem i Ciebie i Patryka.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close