jestem bez pracy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #80229

    ciapa

    No właśnie, od wrzesnia miałam pracować dalej w szkole, znalazł sie jednak ktoś z pełnymi uprawnieniami, ja więc wypadam z gry, usłyszałam: bardzo nam przykro. Zostaje na zasiłku który wynosi 380 zł i ze studiami na karku które mnie kosztują 1000 zł, a które podjęłam dlatego że miałam miec nadal pracę od wrzesnia. Cholera. Finansowo leżę.
    Te wakacje to pasmo okropnych wydarzeń w moim życiu, w mojej rodzinie, o ktorych nawet nie mam siły pisać. Jedyny pozytyw to ten że przynajmniej mój mąż stanął na wysokości zadania i wspiera mnie.
    Jak znaleźć siły na to wszytko? Czy czasem macie wrażenie, że wali Wam się życie, że Was wszystko przerasta?
    Dzisiaj jeszcze pewnie powyje, pouzalam sie nad sobą, a od jutra wezmę sie z powrotem do zycia.

    Ech
    Musiałam się wyżalić

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003

    #1101731

    klucha

    Re: jestem bez pracy

    oj oj, ale wiesz uloży się wszystko powolutku

    co to przerastania to ten rok dobija mnie – to rok Zuzankowych chorób. Jak już jedno się w miarę naprostuje to wyłazi następne.

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂



    #1101732

    erica

    Re: jestem bez pracy

    jejku, strasznie mi przykro. To niesprawiedliwe! Miałam podobną sytuację rok temu, gd zwolnili mnei 1 dniaa po powrocie do pracy, bo … urodziłam dziecko! Smutne. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży, że znajdziesz sobie pracę – mi to zajęło miesiac. Trzymam kciuki. U mnie w życiu osobistym też jest desczowo, szaro i smutno. Ale musimy pamiętać, ze zawsze po burzy przychodzi słońce a czasem piękna ęcza obiecująca popawę!

    Dawcio 15.10.04

    #1101733

    Anonim

    Re: jestem bez pracy

    Witaj:)

    Bardzo mi przykro! Ja nigdy nie bylam bez pracy i tak sobie mysle, ze nie wiem jakbym sie odnalzla w tej sytuacji! Ale widze, ze Ty radzisz sobie super!! Dobrze, ze maz Cie wpiera i nie czujesz sie osamatniona!

    Powodzenia!

    Ola i Mati 19.04.2005 „M&M”

    #1101734

    nena75

    Re: jestem bez pracy

    Ja jestem właśnie na etapie, że wszystko mi się wali, życie mnie przerasta i wogóle mam wrażenie, że już gorzej być nie może…Muszę nabrać dystansu do wszystkiego co się dzieje…
    Trzymaj się kochana…Trzeba wierzyć, że będzie dobrze!

    Wioletta i Tomek 2l. i 8 m-cy

    #1101735

    bastet

    Re: jestem bez pracy

    przykro mi 🙁 dobrze ze maz jest z Toba, napewno wszystko sie ulozy

    trzymam mocno kciuki 🙂

    Aga, Szym i Jula



    #1101736

    paula26

    Re: jestem bez pracy

    mocno trzymam kciuki żebyś jak najszybciej znalazła pracę i wyszła na prosta. dobrze wiem jakie to ważne i jak czuje się człowiek bez pracy.
    dobrze, ze masz oparcie w mężu, to napewno pozwala jakś przetrwać takie wiadomości.

    Paula, Borys i Maksiu

    #1101737

    krzemianka

    Re: jestem bez pracy

    Wspolczuje 🙁
    Ale może na dluzsza metę wyjdzie Ci ta historia na dobre? Znajdziesz lepszą pracę, spokojniejszą.
    Trzymam kciuki, żeby tak wlasnie bylo 🙂

    #1101738

    chilli

    Re: jestem bez pracy

    u mnie czarna seria trwala od jakiegos sierpnia zeszlego roku do czerwca tego roku – na wszystkich frontach: zawodowym, domowym, rodzinnym i finansowym.

    Dopiero teraz wstaje powoli na nogi.

    www (10.03.2004)

    #1101740

    jagoda

    Re: jestem bez pracy

    Nic się nie martw po chudych latach zawsze nastaja tłuste i uwierz ta strata może Ci nawet wyjść na dobre i dostaniesz lepszą oferte, czego Ci oczywiście serdecznie życzę.

    Basia, Jagoda 3l i chybasynek (33 tydzien)



    #1101741

    wyki

    Re: jestem bez pracy

    Oj !
    Strasznie mi przykro! Ale ci sie nagmatwało!
    Trzymam kciuki zeby w miare szybko zabłysło swiatełko w tunelu!
    Ja mam tak ze albo wszystko mi sie wali po całosci albo nastaje błogi spokój na wszystkich frontach. Mam nadzieję że u ciebie tez zapanuje błogi spokój

    Monika i Iza – 3 lata!

    #1101742

    Anonim

    Re: jestem bez pracy

    trzymam kciuki, zeby Ci sie ulozylo!! Wazne, ze masz wsparcie meza!

    Kaśka z Natusią (4 lata 🙂



    #1101743

    ewi

    Re: jestem bez pracy

    Mówi się, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło….
    Albo: przyjdzie czas będzie rada…..
    I z całego serca życzę Ci, żeby od teraz było już tylko lepiej 🙂
    Powodzenia i postaraj się znaleźć jednak jakieś ciepłe światełko w swoim życiu 🙂

    Ewa

    #1101744

    majarzeszow

    Re: jestem bez pracy

    dobrze wiem, jak to jest !!!!
    sama w nieladny sposob stracilam prace. zarabialam 400 zl (staz), bo mialam byc przyjeta na umowe. ale zostala bezdzietna panna, bo „nie chodzi w kolko na zwolnienia”. a ja durna placilam niani 600 zl, czyli dokladalam do interesu przez pol roku….
    zycze ci, abys tak jak ja, znalazla w koncu prace !!!! trzymam kciuki !!!!

    maja i

    Adaś

    #1101745

    dorotka1

    Re: jestem bez pracy

    pouzalaj sie, pouzalaj, to potrzebne
    a od jurta wez sie za siebie, moze jutro to wszystko nie bedzie az tak zle wygladalo
    kiedy ja stracilam prce tez wylam caly dzien a potem okazalo sie ze to bylo najlepsze co mnie moglo wtdy spotkac
    moze i to bie sie zycie z tego powodu odmieni na lepsze

    trzymam kciuki

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close