Kiedy powiedzieć szefowej???

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #74583

    superbasiek

    no właśnie, wiem od czwartku że mój syn będzie braciszkiem, no i nie będę owijać w bawełnę…. chociaż mam bardzo wyrozumiałą szefową, i jak patrzę na wszystkich szefów jakich miałam to w rankingu na najlepszych ona jest na pierwszym miejscu, no ale i tak targa mną to pytanie:
    Kiedy powiedzieć o ciąży???

    z góry dzięki za rady i proszę babeczki pomóżcie 🙂

    Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

    #983299

    lilavati

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    Ja powiedziałam stosunkowo późno w 18tc, jakies dwa tygodnie później strasznie wysadziło mi brzuszek, kolezanka z pracy jest w 13tc i akurat powiedziała szefowi.
    Muszę przyznać, że szef na tę wiadomość zareagował bardzo pozytywnie
    POWODZENIA
    Ania

    Ania i Mati



    #983300

    superbasiek

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    dzięki, muszę jeszcze przemyśleć, nigdy nie byłam w takiej sytuacji, kiedy zaszłam w pierwszą ciążę nie miałam pracy i takich dylematów…. tylko inne …

    Pozdrówki 🙂

    Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

    #983301

    gwiazda

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    Ja powiedziałąm szefowej jak byłam w 3 miesiącu. Bardzo bałam się tej rozmowy, ale było nienajgorzej. Pozdrawiam

    Anastazja (3 latka) + fasolka

    #983302

    shady

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    ja za pierwszym razem powiedzialam od razu, ale niestety poronilam i pozniej glupio sie czulam, ze w pracy wiedza itd…..teraz jak chodzilam w ciazy z Alankiem (zaszlam w ciaze w polowie stycznia w niecaly miesiac po pornieniu) poczekalam az mina dwa momenty kiedy powinien byc okres i powiedzialam w marcu 🙂 nie bylo zadnych problemow, tylko gratulacje i rada abym od razu szla na zwolnienie, bo praca na kasie w supermarkecie budowlanym nie jest praca dla kobiety w ciazy jeszcze po poronieniu …..i miala racje, poszlam na zwolnienie. na ktorym bylam cala ciaze. Rozpoczelam serie ciaz w dziale kas i niektore te co zaszly uuely sie honorem i powiedzialy ze nie beda leserowac i pracowac, i u wszystkich skonczylo sie albo pobytem w szpitalu albo lezeniem plackiem w domu bo ciaze byly zagrozone….niektore z was powiedza ze to przypadek, ale ja uwazam ze jednak ta praca jest za ciezka dla kobiety w ciazy, bo nagle kazda z tych 6 osob ma zagrozone ciaze??

    mam nadzieje ze Tobie uda sie powiedziec szefowej bez stresu no i oczywiscie okaze Ci zrozumienie
    podrawiam
    Ania

    #983303

    jaga

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    Moja szefowa dowiedziała się dość szybko, bo na początku ciąży musiałam lezeć. A do tego pracowałam w godzinach 17-24, więc musiałam i tak powiedzieć o ciąży, żeby tak późno nie pracować. Tak więc w sumie to moja szefowa wiedziała gdzieś w 8-9 tc.



    #983304

    superbasiek

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    myślę że dobrze pójdzie, tylko to dla mnie takie nowe 🙂 ja pracuję w biurze rachunkowym więc praca nie jest ciężka… myślę że nie będe musiała iść na zwolnienie 🙂

    dzięki za odpowiedź 🙂

    Pozdrówki 🙂

    Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

    #983305

    aga30

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    Wszystko zależy od pracy jaką wykonujesz, jeżeli nie jest ciężka to możesz jeszcze poczekać, unikaj tylko zbyt długiego siedzenia przy komputerze (ja miałam od BHP ograniczenie do 4 godz) no i przebywania w pomieszczeniu z kseropopiarką szczególnie jeżeli jest starego typu (wytwarza jakieś związki ozonu) Ja powiedziałam szefowi w 14 tyg.


    Aga + aniołek i lutowe szczęście

    #983306

    myha1

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    Witajcie,
    Ja powiedzialam mojej szefowej w 14 tygodniu , mialam juz zaswiadczenie od lekarza o ciazy.
    Wszytsko odbylo sie bardzo pozytywnie 🙂

    Pozdarwiam
    Monika + Majowy Maluch

    #983307

    shady

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    o rany ale masz fajnie…keidys tez pracowalam w biurze ale firma padla 🙁 a tak mi tam dobrze bylo

    trzymam kciuki oby dobrze poszla rozmowa
    pozdrowionka
    Ania



    #983308

    libra250

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    no wlaśnie….ja mam pracę tego typu że 8 godzin dziennie muszę siedzieć na dupie (za przeproszeniem) i patrzeć w komputer…wstaję tylko na siusiu i zrobic herbatkę. Mówisz że miałaś od BHP ograniczenie. Czy powinnam się zwrócić do jakichś organów o takie zaświadczenie? Dodam że szef raczej nie jest w stanie na 4 godz. załatwić mi innego zajęcia. Tu są same komputery. Mam iść na L4 skoro czuję się dobrze w moim 4 tygodniu? Pomocy ! 🙁

    Libra

    #983309

    malusia

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    Witam,

    ja też pracuję 8 godzin dziennie przy komputerze. Szefów mam bardzo wyrozumiałych i bardzo o mnie dbają. Czuję się dobrze więc normalnie pracuję. Mam ten komfort, ze w każdej chwili mogę wyjść z pracy bądź po prostu pracować z domu. Staram sie jednak nie przeginać, jak nie mam takiej potrzeby. Zreszta i tak jestem nałogowcem komputerowym więc jeśli nie w pracy, to i tak w domu bym siedziała przy kompie. Dodam, że w mojej firmie jest teraz kilka dziewczyn w ciąży i też normalnie pracują przy komputerze. Myślę, ze sama powinnaś zdecydować. Jeśli nie chcesz pracowac dłużej niż 4 godziny, to masz do tego pełne prawo wynikające z kodeksu. Porozmawiaj o tym z szefem i już.

    Pozdrowionka!

    Malusia



    #983310

    jaga

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    Lepiej z tym uważaj. U mnie facet od BHP też mówił, że nie mogę siedzieć dłużej niż 4 godz przed monitorem, do tego 15-minutowe przerwy po każdej godzinie – efekt: zmniejszyli mi wymiar pracy do 5 godzin, zmniejszyli mi kasę (nie mogłam się nie zgodzić, bo przecież gdzieś po macierzyńskim trzeba będzie pracować), o przerwach mogę zapomnieć, bo mam taką pracę, że odejście od kompa na 5 minut do kibelka już jest problemem, więc i z sikankiem kiepsko. Do tego praca nerwowa, w stresie, zamiast tyć chudnę (choć brzuch widać), więc wcześniej czy później na L4 pójdę. Ale pamiętaj – prawo prawem, a szef i tak zrobi co chce. Ja mam świetną szefową, a w tym przypadku taka fajna być przestała….

    #983311

    kas

    Re: Kiedy powiedzieć szefowej???

    Ja b. wczesnie powiedziaqłam. A i tak pierwsza osoba w pracy byla kolezanka, ktora mnie naciskała, zebym zrobila badania umozliwiajace mi prace z izotopami radioaktywnymi, a ja uparcie jej mówiłam, ze nie zrobie. W koncu musialam jakos odmowe uzasadnic…

    Kas
    Buzi od Zuzi i synka Tymka

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close