Kto podawał Diphergan?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #57638

    Anonim

    To pytanie troche się łaczy z moim ostatnim postem…otóz lekarka przepisała nam ten syrop na reakcje uczuleniową Antka na szczepionkę.Czytając ulotke..troche sie przeraziłam….jest napisane, ze podawac dzieciom od 2 roku zycia.Wprawdzie dawka jest zmniejszona..ale troche sie obawiam.dzisiaj rano podałam pierwszą dawkę 2,5 ml…wydaje mi sie, jakby kaszel troche zmalał…i obserwuje malego.Cały czas mam mieszane uczucia…jak myslicie..podawac..czy nie?

    Mola i Antoś(13 miesiecy)

    #737508

    ani-ani

    Re: Kto podawał Diphergan?

    Ja podawałam. Lekarka chyba nawet wcześniej nam go zaaplikowała niż po roku 🙂 Nic się nie wydarzyło. Do tej pory jak męczy Izę kaszel to na noc jej daję. Ale nigdy bez konsultacji z pediatrą. Nic złego nam się nie stało.
    To pewnie jak ze wszystkim – po prostu trzeba uważać i nie przedawkowywać. Poza tym nie za często.

    Ania i Izunia (2 lata i 2 m-ce)+lutowa PEREŁKA-chyba panienka



    #737509

    klucha

    Re: Kto podawał Diphergan?

    ja opodawałam jak Zu miała 7 miesiecy z zalecenia pediatry. jak dla mnie spokojnie możesz podawać

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #737510

    jane

    Re: Kto podawał Diphergan?

    ja tez podawalam teraz niedawno na noc. Wszystko w porzadku.

    Jane, Małgosia 18m i

    #737511

    asp

    Re: Kto podawał Diphergan?

    Oj znany nam jest ten syropek.
    Podawaliśmy juz go kilka razy. Myślę że możesz podać ale obserwuj bo jeśli już będzie znacznie lepiej to odstaw.

    Aga & Julka (02.08.03)

    #737512

    mamasebunia

    Re: Kto podawał Diphergan?

    też podawaliśmy jak mały miał ok roku

    Iwona i 20 m Sebuś



    #737513

    1014monia

    Re: Kto podawał Diphergan?

    O a my dostaliśmy go już w 5-tym m-cu , na ewentualną chorobę morską . ale fakt ulotka potrafi zniechęcić do podania go dziecku .

    Monia i Olgutek 18m-cy

    #737514

    mk1

    Re: Kto podawał Diphergan?

    My tez podawaliśmy kilka razy właśnie na reakcje uczuleniową. Ulotka rzeczywiście zniechęca. Oli tez nic nie było.pozdr

    Magda i Oleńka 20.10.2003

    #737515

    Anonim

    Dzieki za odpowiedzi;-)

    Widze , ze nie ja jedna sie z tym borykałam…podaje go i zastanawiam sie czy ten kaszel mu kiedys minie.Oczywiscie napisze jak to dlugo u nas trwalo.Jeszce raz Wam dziekuje.
    Z pozdrowieniami

    Mola i Antoś(16.10.03)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close