mam w domu potwora!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #11692

    czarna

    moje slodkie dzieciatko po ukonczeniu roku przerodzilo sie w POTWORA nawet z wlosow formuja jej sie rogi diabelskie!!!!!!!
    ja wcale nie przesadzam….ja mam dosc…ona mnie bije krzyczy na mnie pluje mnie !!!!!!!!!! gryzie!!!!!!!!!!!
    tylko cos jest nie po jej mysli i juz tupie krzyszy potem zaczyna pluc a na koncu rzuca sioe na mnie z otwarta szczeka!!!!!!!!!!przyklad???prosze -spacer….ona w inna strone ja w inna a jak tylko probuje ja delikatnie pokierowac w strone w ktora ide ….ludzie patrza ona mnie gryzie pluje wokolo……cholera chyba ja rozpuscilam…..jak przywrocic moje dziecko???ja nie podaj jej czegos….efekt jak wyzej….pomocy!!!!!jak ja poskromic???ulozyc????jak ja z nia wyjde do piskownicy???ona pobije wszystkie dzieci i ich matki??????help help!!!!!!!

    Asia mama rocznej Ewy

    #182685

    Anonim

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    A moj Skarb, gdy cos jest nie po Jej mysli i placze z wscieklosci, a ja probuje Ja uspokoic cycusiem – gryzie mnie w cycka i to w tak perfidny sposob, ze zlapie sutka zebami i z calej sily odchyli glowke do tylu!!! Rany, jak to boli!!!!!!!!!!!!!

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)



    #182686

    smoki

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    O widzę że to duchowa siostra Dawidka :)))
    Zaakceptować czarna……. zaakceptowac i podchodzić z anielskim spokojem….. POMAGA 🙂

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/4!)

    #182687

    czarna

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    chryste….nie ….ja musze ja jakos zmienic……wsdzyscy sie smieja …bo przeciez to male dziecko…ale z dnia na dzien jest gorzej nie moge jej caly czas ustepowac….a patzrec cierpliwie jak rabie glowa w sciane….ech….nie chce wiedziec co z niej bedzie za pare lat…jedno jest pewne ja bede wtedy w pieknym domu bez klamek….

    Asia mama rocznej Ewy

    #182688

    Anonim

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    Glowa do gory! Za rok czeka Cie „kryzys dwulatka”, a za dwa lata – „bunt u trzylatka” – i tak dalej 🙂

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

    #182689

    czarna

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    hi hi hi ale mnie pocieszylas ….ale chyba najbardziej boje sie buntu nastolatka pamietam co ja w tym czsie wyrabialam…hi hi

    Asia mama rocznej Ewy



    #182690

    teo

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    U NAS KUBEK ROBI DOKŁADNIE TO SAMO- GRYZIE(TYMI SWOIMI 2 ZABKAMI), DRAPIE, CIĄGNIE ZA WŁOSY(NIE TUPIE I NIE PLUJE BO NIE UMIE- Z PEWNOŚCIĄ NA RAZIE….:-).
    JEDNAK ANALIZOWAŁAM W JAKICH SYTUACJACH TO SIĘ DZIEJE I WYOBRAŹ SOBIE ŻE TYLKO WOBEC MNIE TAK SIĘ ZACHOWUJE. WIE CHYBA, ŻE MAM MIĘKIE SERDUCHO..:-)
    I POSTANOWIŁAM BYĆ STANOWCZA….CZASEM DZIAŁA CZASE NIE. ALE JAK MÓWIĘ ŻE CZEGOŚ NIE WOLNO TO NIE WOLNO – NP. GRZEBAĆ W KOSZU NA SMIECI (CO MU SIE BARDZO PODOBA, SZCZEGÓLNIE ŻE NIE ZUWAŻĘ, ŻE UKRADKIEM SIĘ DO NIEGO SKRADA
    ALE WTEDY TEŻ SZUKAM ALTERNATYW. NP. NIE ŚMIECI – TAK ZABAWA TŁUCZKIEM DO ZIEMNIAKÓW (ALE W POKOJU, ZDALEKA OD KUCHNI I KOSZA 🙂
    ŻYCZĘ CIERPLIWOŚCI I ….CIERPLIWOŚCI…..I KONSEKWENCJI

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

    #182691

    pati68

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    hi hi a później się mówi: zapomniał wół jak cielęciem był

    Pati i 3 m. mikolajek.sky.net.pl

    #182692

    go76

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    Bycie mamą to ciężka praca, a w nagrodę ….. pogryzione ręce hi,hi. A ja naiwna myślałam że mój Kubuś (4 miesiące) teraz jest taki nieznośny ale z miesiąca na miesiąc będzie coraz lepiej. Oj NAIWNA baba ze mnie! Idę się wieszać. pa.

    PS. Jeszcze coś dorzucę przed powieszeniem. Ewa z pewnością z tego wyrośnie ………. jak pójdzie na pierwszą randkę, hi,hi ………….. a może nawet wcześniej. No, głowa do góry. Acha, teraz takie czasy że trzeba umieć rozpychaćsię łokciami i ona właśnie to ćwiczy. Fakt że wcześnie, ale może właśnie dlatego daleko zajdzie!!!!

    GOSIA mama 4 miesięcznego!!! KUBUSIA-PŁACZUSIA

    #182693

    iwonta

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    Czarna dużo, duzo cierpliwości. Mój brat był właśnie taki i im wiecej dostawał klapsów to był gorszy, poprostu robił wszystko na złość. Potrafił w sklepie rzucać się na podłoge jak mu matka nie chciała coś kupić, dostawał w tyłek i szedł a raszej wlókł sie do domu ciągnięty za ręke z płaczem. Za to ojaca sie bał jak ognia z nim zawsze był grzeczny całkiem inne dziecko. A tera chłopak, że przyłóż do rany wszystko pomoże, ma dobre serdusdzko i fajny z niego gość, także życzę Ci dużo cierpliwości, moja ma dopiero 3,5 miesiąca więc na razie cierpliwośc zbieram na zapas.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)



    #182694

    czarna

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    z cierpilwoscia to jest tak…jak zostajesz matka masz jej duuuuzo…..….jestem cierpliwa ale to przynosi marne efekty…chyba musze to przeczekac…..oj a ja myslalam ze im dziecko starsze tym grzeczniejesze…hi hi pomylilam sie ….tylko nie wiem jak mam reagowac w takich sytuacjach??smiac sie?krzyczec?ignorowac? jtlumaczyc? wszystko przerobilam i nic jak myslicie?

    Asia mama rocznej Ewy

    #182695

    iwonta

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    Najlepiej chyba tłumaczyć, ale ja radze Tobie, a ciekawa jestem jak ja sobie poradzę w takiej sytuacji do której wcześniej czy później niestety dojdzie.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)



    #182696

    pluto

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    Już sobie wyobrażam, jak to musi komicznie wyglądać…..hi,hi,hi..podobno jest taki kryzys u dzieci….najpierw 1 roku,…..potem 2 i 3 lat……..uszka do góry…i tak jak mówi Smoki….spokój i spokój……….

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

    #182697

    czarna

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    Ty sie nie spiej…za niedlugo Ciebie to czeka

    Asia mama rocznej Ewy

    #182698

    helga

    Re: mam w domu potwora!!!!!!!

    Nie mam doświadczenia, ale wydaje mi się, że nie możesz zaakceptować takiego zachowanie. Skoro się go nie akceptuje u dorosłych to u dziecka też nie można. Mów nie i bądź konsekwentna.

    Wiem, że to, co chcće Ci teraz poradzić nie jest może zbyt konwencjonalnym rozwiązaniem. Ja bym ja tez ugryzła. I powiedziała: widzisz jak to przyjemnie. Może poskutkuje.

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close