nowy lekarz, nowe metody :)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 43)
  • Autor
    Wpisy
  • #98387

    Anonim

    Ale numer, Dziewczyny!
    Zmieniłam przychodnię, bo moja irytacja sięgnęła dziś zenitu.
    Dziecię kaszlące jak stary traktor, zakatarzone, dzwonię do przychodni (oczywiście dodzwoniłam się po godzinie… 🙁 ) a pani recepcjonistka mi mówi, że do końca tygodnia terminy pozajmowane i jak dzieć chory, to mam go przywieźć i zapytać pani doktor, czy kiedyś go przyjmie.
    Zwykle przyjmują, ale męczy mnie takie proszenie, czekanie nie wiadomo ile w poczekalni wśród cherlających dorosłych, bo tak się składa, że pani pediatra jest również internistą. Oczywiście żaden dorosły nie przepuści dziecia, bo każdemu się spieszy….

    W związku z tym zmieniłam przychodnię.
    I lekarza też 😉
    I wiecie co…?
    Zapisał mi na kartce terapię:
    – spacery- długie,
    – lody,
    – napoje z lodówki,
    a oprócz tego coś do nosa i syropek!

    Jestem pod wrażeniem! 🙂 Pod wielokrotnym wrażeniem 🙂
    O rezultatach napiszę za kilka dni 🙂

    Spotkałyście się z takim sposobem leczenia?

    #2397876

    nunak

    Zamieszczone przez nesfree
    Ale numer, Dziewczyny!
    Zmieniłam przychodnię, bo moja irytacja sięgnęła dziś zenitu.
    Dziecię kaszlące jak stary traktor, zakatarzone, dzwonię do przychodni (oczywiście dodzwoniłam się po godzinie… 🙁 ) a pani recepcjonistka mi mówi, że do końca tygodnia terminy pozajmowane i jak dzieć chory, to mam go przywieźć i zapytać pani doktor, czy kiedyś go przyjmie.
    Zwykle przyjmują, ale męczy mnie takie proszenie, czekanie nie wiadomo ile w poczekalni wśród cherlających dorosłych, bo tak się składa, że pani pediatra jest również internistą. Oczywiście żaden dorosły nie przepuści dziecia, bo każdemu się spieszy….

    W związku z tym zmieniłam przychodnię.
    I lekarza też 😉
    I wiecie co…?
    Zapisał mi na kartce terapię:
    – spacery- długie,
    – lody,
    – napoje z lodówki,
    a oprócz tego coś do nosa i syropek!

    Jestem pod wrażeniem! 🙂 Pod wielokrotnym wrażeniem 🙂
    O rezultatach napiszę za kilka dni 🙂

    Spotkałyście się z takim sposobem leczenia?

    zimny wychów jak nic……………..
    ma anginę….???? czy co…..



    #2397877

    justonka

    Ciekawe ale podoba mi się w końcu ktoś nie szprycuje tych maluchów antybiotykiem od razu – ale pogoda piękna wiec spacery to rewelacja – Jasiek jak miała katar i pojechaliśmy na narty/sanki do morska na cały dzień mimo ze pogoda wcale nie była idealna wiało i sypało – to katar jak ręką odjął

    #2397878

    magda

    Ja się spotkałam, moi rodzice mnie tak leczyli:) Mój mąż do tej pory nie potrafi pojąć że jak mnie boli gardło to ma mi kupić duży kubeł lodów:) Wszelkie poblemy z gardłem, kaszlem no i angina- tylko lody i zimne napoje. Powiem szczerze że dziekuje rodzicom za takie metody:)

    #2397879

    ahimsa

    Zamieszczone przez nesfree
    Ale numer, Dziewczyny!
    Zmieniłam przychodnię, bo moja irytacja sięgnęła dziś zenitu.
    Dziecię kaszlące jak stary traktor, zakatarzone, dzwonię do przychodni (oczywiście dodzwoniłam się po godzinie… 🙁 ) a pani recepcjonistka mi mówi, że do końca tygodnia terminy pozajmowane i jak dzieć chory, to mam go przywieźć i zapytać pani doktor, czy kiedyś go przyjmie.
    Zwykle przyjmują, ale męczy mnie takie proszenie, czekanie nie wiadomo ile w poczekalni wśród cherlających dorosłych, bo tak się składa, że pani pediatra jest również internistą. Oczywiście żaden dorosły nie przepuści dziecia, bo każdemu się spieszy….

    W związku z tym zmieniłam przychodnię.
    I lekarza też 😉
    I wiecie co…?
    Zapisał mi na kartce terapię:
    – spacery- długie,
    – lody,
    – napoje z lodówki,
    a oprócz tego coś do nosa i syropek!

    Jestem pod wrażeniem! 🙂 Pod wielokrotnym wrażeniem 🙂
    O rezultatach napiszę za kilka dni 🙂

    Spotkałyście się z takim sposobem leczenia?

    To na bank był pediatra? 😀

    #2397880

    dorotka1

    w poczatkach anginy stosuje sie takie terapie
    poki bakterie nie zasiedlily na dobre migdalow
    a spacery u naszej lekarki to standard przy wszystkich niemal chorobach no chyba ze dziecko niemogace z powodu wysokiej goraczki



    #2397881

    olinja

    Mam podobnie z moim nowym lekarzem 🙂

    Pediatra-Laryngolog-Alergolog

    Jestem z niego baaaaardzo zadowolona.

    Twierdzi – pewnie ameryki nie odkrył, że takie hartowanie gardła jest dobre.
    Nam pomogło. Jonatan mniej choruje a jak juz to lzej to znosi 🙂

    #2397882

    Anonim

    Zamieszczone przez ahimsa
    To na bank był pediatra? 😀

    🙂
    i to jaki…!
    Podobny do J. Korczaka!

    Ps. a lody tylko wodne, bo śmietankowe zostawiają osad i pożywkę dla bakterii… 🙂

    #2397883

    ahimsa

    U mnie nie działa terapia lodami….niestety. Kiedyś tak zrobiłam i jak się anginka rozbujała, hoho! muszę miej fajne metody stosować, buuu

    #2397884

    nunak

    Zamieszczone przez Olinja
    Mam podobnie z moim nowym lekarzem 🙂

    Pediatra-Laryngolog-Alergolog

    Jestem z nogo baaaaardzo zadowolona.

    Twierdzi – pewnie ameryki nie odkrył, że takie hartowanie gardła jest dobre.
    Nam pomogło. Jonatan mniej choruje a jak juz to lzej to znosi 🙂

    oooo Olinja ………. dawno nie widziałam pani…..:)



    #2397885

    ahimsa

    Zamieszczone przez nesfree
    🙂
    i to jaki…!
    Podobny do J. Korczaka!

    Ps. a lody tylko wodne, bo śmietankowe zostawiają osad i pożywkę dla bakterii… 🙂

    No właśnie najgorzej wspominam anginę ( swoją) po terapii sorbetem gruszkowym:Boje się:

    Leczyłam sie długo i zawile- z marnym skutkiem. Antybiole nie działały.
    Ale to u mnie ( może ja mam jakieś gardło niefajne)

    #2397886

    Anonim

    Zamieszczone przez ahimsa
    U mnie nie działa terapia lodami….niestety. Kiedyś tak zrobiłam i jak się anginka rozbujała, hoho! muszę miej fajne metody stosować, buuu

    pewnie nie jadłaś sorbetów, tylko śmietankowe :Śmiech::Śmiech::Śmiech:



    #2397887

    kantalupa

    ooo, ja cie prosze, ja bym za takiego lekarza dobrze zaplacila
    powaznie!

    bo jedna taka tutejsza mi opstatnio powiedziala, ze jak temperatury ponizej zera, trzeba dzieciom usta zaslaniac szalikiem

    normalnie uwiedlam przy tym

    sama chowam mlodych na zimno, z roznym rezultatem, ale nie wiedzialam, ze stosuje takie nowatorskie metody;)

    #2397888

    ahimsa

    Zamieszczone przez EwkaM
    pewnie nie jadłaś sorbetów, tylko śmietankowe :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    No właśnie sorbet! Gruszkowy był….:Hmmm…::Hyhy:

    ps. może nie bez znaczenia był też fakt, że zjadłam sama litr?:Hmmm…::Śmiech:

    #2397889

    olinja

    Zamieszczone przez Nunak
    oooo Olinja ………. dawno nie widziałam pani…..:)

    🙂 hej Nuneczku 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 43)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close