pierwsza pomoc na pogotowiu

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #105123

    ja3

    Pogotowie w centrum Gdyni.
    Sobota. Nastolatka z urazem szczęki, nie wiadomo od czego ( prawdopodobnie od uderzenia przez dziecko), nie może za szeroko otworzyć ust, boli bardzo. Skierowali nas do dentysty. Ta stwierdziła, że się wrastają 8 ( defakto wszystkie 4 , ale akurat ta jedna przyniosła taki efekt). Dostała znieczulenie, nacięła jej dziąsło, antybiotyk i przeciwbólowe.
    Niedziela. Na tym samym pogotowiu prosimy o konsultację chirurga, gdyż mimo Ketonalu ból nie ustępuje, objawy ciągle te same. Lekarz stwierdza, że jest ortopedą i kieruje na prześwietlenie. Ze zdjęcia wyczytuje złamanie szczęki i kieruje nas do Akademii do Gdańska. I tu wspomnę iż takiego lekarza dawno nie widziałam. Straszny cham. Stwierdził, że niemożliwe jest to od uderzenia dziecka, patrzył się tak na mnie, jakbym to ja dziewczynę pobiła ( na marginesie dziewczyna od 4 lat trenuje boks, o czym lekarz został poinformowany i jest mistrzynią na swoim poziomie). Jak zadałam mu pytanie to stwierdził, że się nie zna bo jest tylko chirurgiem.
    W Gdańsku na oddziale z tego samego zdjęcia wykluczyli złamanie tych kości, któr były widoczne. Na drugi dzień od rana kolejne zdjęcia, konsultacje i diagnoza. NAPEWNO nie ma złamania. Może być co najwyżej jakieś stłuczenie. Lekarz przy prostym badaniu nastawia szczękę.
    Dzisiaj , tydzień po już zapominamy o całym zdarzniu. Na szczęście.
    Jednak niesmak pozostaje.
    Naprawdę, jeżeli traficie na tego lekarza, postawny facet, ciemne włosy,wzrok buldoga na głodzie, chirurg ortopeda radzę jechać gdzieś indziej.

    #3743022

    finia

    brrrrrrrrrrrr. aż mnie ciarki przeszły…. współczuję przeżyć – całe szczęscie skończyło się dobrze.



    #3743023

    gevalia2006

    Zamieszczone przez ja3
    Pogotowie w centrum Gdyni.
    Sobota. Nastolatka z urazem szczęki, nie wiadomo od czego ( prawdopodobnie od uderzenia przez dziecko), nie może za szeroko otworzyć ust, boli bardzo. Skierowali nas do dentysty. Ta stwierdziła, że się wrastają 8 ( defakto wszystkie 4 , ale akurat ta jedna przyniosła taki efekt). Dostała znieczulenie, nacięła jej dziąsło, antybiotyk i przeciwbólowe.
    Niedziela. Na tym samym pogotowiu prosimy o konsultację chirurga, gdyż mimo Ketonalu ból nie ustępuje, objawy ciągle te same. Lekarz stwierdza, że jest ortopedą i kieruje na prześwietlenie. Ze zdjęcia wyczytuje złamanie szczęki i kieruje nas do Akademii do Gdańska. I tu wspomnę iż takiego lekarza dawno nie widziałam. Straszny cham. Stwierdził, że niemożliwe jest to od uderzenia dziecka, patrzył się tak na mnie, jakbym to ja dziewczynę pobiła ( na marginesie dziewczyna od 4 lat trenuje boks, o czym lekarz został poinformowany i jest mistrzynią na swoim poziomie). Jak zadałam mu pytanie to stwierdził, że się nie zna bo jest tylko chirurgiem.
    W Gdańsku na oddziale z tego samego zdjęcia wykluczyli złamanie tych kości, któr były widoczne. Na drugi dzień od rana kolejne zdjęcia, konsultacje i diagnoza. NAPEWNO nie ma złamania. Może być co najwyżej jakieś stłuczenie. Lekarz przy prostym badaniu nastawia szczękę.
    Dzisiaj , tydzień po już zapominamy o całym zdarzniu. Na szczęście.
    Jednak niesmak pozostaje.
    Naprawdę, jeżeli traficie na tego lekarza, postawny facet, ciemne włosy,wzrok buldoga na głodzie, chirurg ortopeda radzę jechać gdzieś indziej.

    pewnie przy ul. Żwirki Wigury, lub Cechowa …… najgorsze debile na tej ziemi

    #3743024

    ja3

    dokładnie, Żwirki

    #3743025

    olinja

    Z Pogotowia na Zwirki musiałam korzystać czesto.
    Co prawda dotyczyło to Pediatry.
    Otrzymana pomoc była zawsze własciwa obsługa na poziomie.
    Ale tez zastanawiam sie jak to jest, że lekarz podejmuje prace w Pogotowiu Ratunkowym. Co go do tego zmusza i czy jest to dobry lekarz czy raczej mierny.

    Co do Akademii Medycznej w Gdansku i chirurgii czy ortopedii to słyszałam same złe opinie własnie brak kompetencji i chamstwo.
    Ciekawe, prawda?
    Akademia Medyczna, kuznia nowych specjalistów.

    #3743026

    ja3

    Zamieszczone przez Olinja
    Z Pogotowia na Zwirki musiałam korzystać czesto.
    Co prawda dotyczyło to Pediatry.
    Otrzymana pomoc była zawsze własciwa obsługa na poziomie.
    Ale tez zastanawiam sie jak to jest, że lekarz podejmuje prace w Pogotowiu Ratunkowym. Co go do tego zmusza i czy jest to dobry lekarz czy raczej mierny.

    Co do Akademii Medycznej w Gdansku i chirurgii czy ortopedii to słyszałam same złe opinie własnie brak kompetencji i chamstwo.
    Ciekawe, prawda?
    Akademia Medyczna, kuznia nowych specjalistów.

    Kiedyś też korzystałam z pogotowia dużo i też z usług pediatrów. Byłam zadowolona.
    Jednak tym razem musiałam skorzystać z usług innych specjalistów i niestety nie trafiłam dobrze.
    Nasomiast w Akademii korzystaliśmy z Oddziału szczękowo-twarzowego. Pomocy udzielało nam 3 lakarzy. Naprawdę nie mogę im nic zarzucić.

    A z Pogotowiem to jest chyba tak, żę lekarz musi pełnić tam dyżury. Nie wiem na jakiej zasadzie, ale kiedyś słyszałam, że co jakiś czas każdy lekarz musi się ta
    m znaleść.



    #3743027

    Anonim

    Zamieszczone przez ja3
    Naprawdę, jeżeli traficie na tego lekarza, postawny facet, ciemne włosy,wzrok buldoga na głodzie, chirurg ortopeda radzę jechać gdzieś indziej.

    Niestety miałam „przyjemność” go spotkać, a raczej mój mąż. Mnie się skojarzył z rzeźnikiem z horrorów.
    Trafiliśmy z poważnym urazem stopy, lekarz zrobił zdjęcie, zbagatelizował sprawę, z trudem odpowiedział na moje pytania…
    Mąż pojechał kolejnego dnia prywatnie do kliniki, zrobiono mu komplet badań, łącznie z usg i zapisano leki, ze dwa razy był do kontroli.

    Współczuję przeżyć :(.

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close