po antybiotyku, dalej rzezi w plucach…

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #85642

    Anonim

    dziewczyny. yosik juz skonczyl serie antybiotyku, mial chrobotanie w plucach, przy czym swietnie sie czul, caly czas sie bawi, ma apetyt i nie wyglada na chorego .. ale….
    no wlasnie dalej ma te chrobotaniai teraz sie zastanawiam, czy isc do lekarza jutro, czy jeszcze poczekac, bo moze pluca potrzebuja wiecej czsu na oczyszczenie.

    podpowiedzcie, bo zastanawiam sie …
    ania

    i wakacyjny facecik:))

    #1302184

    irena

    Re: po antybiotyku, dalej rzezi w plucach…

    A kaszle jeszcze?
    Moze oklepywanie by pomoglo?

    Irena i



    #1302185

    Anonim

    Re: po antybiotyku, dalej rzezi w plucach…

    Ja bym poszła na wszelki wypadek do lekarza…
    A w międzyczasie bym robiła inhalacje z sody i majeranku, mojej Zuzce zawsze pomagały…


    Zuzia 2 lata

    #1302186

    emalka

    Re: po antybiotyku, dalej rzezi w plucach…

    Melce tez gulgocze – tylko ze u nas to albo wydzeilina sie zbiera, albo mala ma refuks. Lekarze osluchujac ja mieli wrazenie, ze rzezi jej w plucach a to byly byly dzwieki „udzielone” z krtani i nosogardzieli… po zmuszeniu dziecka do oddychania buzia wszystko ustalo…
    A to chrobotanie kiedy slychac? moze jakby odkaszlnal bylo by lepiej?

    #1302187

    Anonim

    Re: po antybiotyku, dalej rzezi w plucach…

    irenko on bardzo rzadko kaszlal.

    niedawno przezedl wstrzas anafilaktyczny, ma astmatyczny kaszel- nei wiadomo wlascieiwie od czego, bo jest on okresowy.
    po wstrzasie wlasnie charczalo mu w plucach, dostwal leki wziewne i przy kolejnym badaniu lek postanowila podac mu antybiotyk, bo dostal katar.

    wczesniej inny lek opdejrzewal zap oskrzeli, ale przy tak waskich kanalach byl jeden swist i nie zdecydowal sie na antybiotyk, a bajp[ierw na leki poszerzajace oskrzela.
    rzezenie jakby zlagodnialo, ale jak widac nei ustalo.

    teraz przez tydzien dostawal amoksycykline i dzis dalej charcze, delikatnie.

    i wakacyjny facecik:))

    #1302188

    Anonim

    Re: po antybiotyku, dalej rzezi w plucach…

    a yiosikowi , gdyt oddycha przez buzie rzezenie nie ustaje wlsanie.
    gdy odkaszle, jest troszke lepiej rzeczywiscie… ale wiesz jak to z dzieci, jezeli jego ta wydzielina nie zadlawi, to inaczej nei odkaszle..
    tak czy tak pojde jutro do lekarza, tym bardziej ze dzis w nocy mial straszne napady placzu i podkrepywal nozki, brzuch mam jak balon i cos sie dzieje niezbyt.\podlam mu czopek, to zrobil kupasnice twarda i podejrzewam,ze nie moze sie ‚porzadnie ‚ wyproznic.
    codzinnie robi kupke ale takie drobiazgi,ze glowa mala.
    do tego od [paru dni strasznie mu z buzki zmierdzi , iwec albo zeby, albo jelita i wsyztkie ich atrakcje.

    zobaczymy.

    pozdrawiam!

    i wakacyjny facecik:))



    #1302189

    Anonim

    Re: po antybiotyku, dalej rzezi w plucach…

    a yosikowi , gdyt oddycha przez buzie rzezenie nie ustaje wlsanie.
    gdy odkaszle, jest troszke lepiej rzeczywiscie… ale wiesz jak to z dzieci, jezeli jego ta wydzielina nie zadlawi, to inaczej nei odkaszle..
    tak czy tak pojde jutro do lekarza, tym bardziej ze dzis w nocy mial straszne napady placzu i podkrepywal nozki, brzuch mam jak balon i cos sie dzieje niezbyt dobrego.podlam mu czopek, to zrobil kupasnice twarda i podejrzewam,ze nie moze sie ‚porzadnie ‚ wyproznic.
    codzinnie robi kupke ale takie drobiazgi,ze glowa mala.
    do tego od paru dni strasznie mu z buzki smierdzi , iwec albo zeby, albo jelita i wsyztkie ich atrakcje.

    zobaczymy.

    pozdrawiam!

    dziewczyny , dzieki za odpowiedzi!!!

    i wakacyjny facecik:))

    #1302190

    irena

    Re: po antybiotyku, dalej rzezi w plucach…

    Wiesz moze dlaczego wysapil ten wstrzas?
    Moja pediatra nie leczy kaszlu astmatycznego antybiotykiem nawet gdy towarzyszy mu katar (moze dlatego,ze Szymon ma astme oskrzelowa). I pediatra i alergolog lecza go tylko sterydami (wziewne i w syropie).
    Ten wczesniejszy lekarz wydaje mi sie bardziej przekonujacy.
    Moze wybierzcie sie do niego jeszcze raz.
    Pozdrawiamy

    Irena i

    #1302191

    Anonim

    Re: po antybiotyku, dalej rzezi w plucach…

    wstrzasu dostal po sezamie, ale mialam wziewy rozszerzajace oskrzela i zaczal w miare normalnei oddychac, na tuyle by do szpitala dojechac. tam podali mu lek na bazie hydrocortizonu i wszytsko bylo ok. do wieczora obrzek twarzy zniknal zupelnie.
    2.04 mamy testy i proby alerg…

    pierwszy lekarz zapisal te same wziewy co drugi, ale dr nr2 dal antybiotyk, bo co istotne (a zapomnialam napisac), yosik odkaszliwal zolta flegme.

    obserwuje go caly czas i teraz jakby troszke lepiej bylo.

    i wakacyjny facecik:))

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close