Podwyższone TSH u dziecka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #85258

    magdac

    Cześć dziewczyny
    Proszę o pomoc i o radę. Wczoraj odebrałam wyniki TSH mojego 13 mieisęcznego synka i wynik jest niestety podwyższony wynosi 6,14 a norma jest do 4,2. Czy któraś z Was miała taki problem z dzieckiem? Czym to grozi?Czy trzeba robić coś szybko?Proszę o jakieś rady.

    Magda i Bartuś 20.12.2005

    #1285298

    mamaala

    Re: Podwyższone TSH u dziecka

    samo TSH jeszcze o niczym nie mówi, trzeba zrobić dodatkowe badania, myślę, że najlepiej by było zapisać się do endokrynologa dziecięcego (nie mam pojęcia czy potrzebne jest skierowanie od pediatry, ale pewnie tak), na wstępie endokrynolog zapewne zleci komplet badań łącznie z USG

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #1285299

    kra

    Re: Podwyższone TSH u dziecka

    Mój MArcelek ma TSH ok. 7. Najpierw stwierdzili, że to pewnie niedoczynność tarczycy i kazali mu dawać syntetyczny hormon i zrobili następne badania. Po 3 tygodniach kazali odstawić hormon i obserwować. Podobno takie TSH to jeszcze nie tragedia, ale powiem Ci szczerze, że sama mam wątpliwości, czy jednak nie powinnam mu tych prochów dawać… Albo jodu, bo ostatnio jakiś lekarz powiedział, że to może być niedobór jodu. Ogólnie sama jestem zdezorienowana 🙁
    Na pewno musisz iść do endokrynologa, ale jeśli chcesz, żeby szybciej postawili diagnozę, to możesz zrobić trochę badań na własną rękę, to już na pierwszej wizycie będziesz miała wyniki.
    Na pewno trzeba zrobić jeszcze raz TSH (bo może być przecież pomyłka), do tego fT3 i fT4 (hormony tarczycy) i pewnie USG tarczycy.
    Samo podwyższone TSH niczym nie grozi, ale może wskazywać na obniżony poziom hormonów tarczycy, a to już grozi mówiąc ogólnie zaburzeniami rozwoju.
    A możesz napisać, dlaczego robiłaś te badania? Co Cię/lekarza zaniepokoiło?

    Kra+Wiktor+Marcel

    #1285300

    kantalupa

    Re: Podwyższone TSH u dziecka

    Nasze wyniki przyszly tydzien temu, tez mamy podwyzszone TSH, czekam teraz na wyniki drugiej proby (tutaj, gdziue mieszkam zawsze robi sie dwie proby, bo czesto wyniki sa zafalszowane). Wypytalam natychmiast, jak wyglada zbijanie, otoz tutaj lekarz przepisuje tabletki, ktore podaje sie dziecku i wlasciwie tyle.
    Mysle, ze muszisz zapytac swojego pediatry, ktory albo skieruje do endokrynologa, albo po prostu przepisze jakies leki.
    Pozdrawiam!

    Adam i Alek;)

    #1285301

    mistalowa

    Re: Podwyższone TSH u dziecka

    U mojego synka było podobnie. Tsh ok.6. Koniecznie skierowanie do endokrynologa dziecięcego. Tam badanie ft3 i ft4 oraz usg tarczycy. U nas okazało sie ze jest niedoczynność. Od ponad roku podajemy euthyrox (syntetyczny hormon tarczycy) Lekarka powiedziała że próba odstawienia za rok. W miedzyczasie co 2 miesiące badanie kontrolne TSH. Generalnie bez paniki!! Ważna diagnoza i leczenie. Będzie dobrze.

    Mista

    #1285302

    magdac

    Re: Podwyższone TSH u dziecka

    Moja pediatra dała skierowanie na TSH tak kontrolnie, bo Bartek jak miał 6 msc. to równiez miał podwyższone TSH i byliśmy z nim u endokrynologa dzieicięcego.Przez miesiąc dostawał tabletki eutyrox i wtedy spadł mu pozim do 3,7. Teraz zrobiliśmy badanie kontrolne i wyszło 6,15. A z jakis niepokojących objawów, które mogą wynikac z podwyższonego TSH to zauważyłam u synka taką senność. Często w ciągu dnia ziewa i pociera rączką oczy jakby był zmęczony, a ztego co czytałam przy niedoczynności dzieic mogą byc takie ospałe.Pozdrawiam.



    #1285303

    ahimsa

    Zamieszczone przez MagdaC
    Moja pediatra dała skierowanie na TSH tak kontrolnie, bo Bartek jak miał 6 msc. to równiez miał podwyższone TSH i byliśmy z nim u endokrynologa dzieicięcego.Przez miesiąc dostawał tabletki eutyrox i wtedy spadł mu pozim do 3,7. Teraz zrobiliśmy badanie kontrolne i wyszło 6,15. A z jakis niepokojących objawów, które mogą wynikac z podwyższonego TSH to zauważyłam u synka taką senność. Często w ciągu dnia ziewa i pociera rączką oczy jakby był zmęczony, a ztego co czytałam przy niedoczynności dzieic mogą byc takie ospałe.Pozdrawiam.

    Mat właśnie otrzymał wyniki krwi- TSH-8,2! ( norma do 4,5) A przecież jest chudy i raczej bbb ruchliwy niż ospały itd.
    Dostałam leki (Letrox) i skierowanie do endykronologa.

    Na co zwracać uwagę przy braniu tego leku?

    #1285304

    figa

    Zamieszczone przez ahimsa
    Mat właśnie otrzymał wyniki krwi- TSH-8,2! ( norma do 4,5) A przecież jest chudy i raczej bbb ruchliwy niż ospały itd.
    Dostałam leki (Letrox) i skierowanie do endykronologa.

    Na co zwracać uwagę przy braniu tego leku?

    Trzeba go brać codziennie, na czczo, ok. 1/2 godziny przed jedzeniem.
    Bardzo starać sie nie pomijać dawek, bo każda pominięta dawka to bujnięcie dla organizmu.

    I żyć dalej, jak sie pilnuje to nie jest dramat, naprawdę 🙂
    Ja żyję z lekami tarczycowymi 10 lat, laska 1,5 roku
    i grunt to nie za bardzo się tym martwić – tylko leków pilnować.
    I kontrolować u lekarza.

    Jakbyś szukałą kogoś do konsultacji gdzieś w Polsce,
    to mam genialnego lekarza ptyśkowego.
    Pyknę namiarem jeśli zechcesz 🙂

    A, i powtórzyłabym badania, tak na wszelki wypadek.

    Trzeba zapytać lekarza, co myśli o żywności/lekach wzbogacanych jodem, jaskiniach solnych i innych wzbogaconych jodem produktach.
    Niektórym tarczycowym odradza się, z różnych powodów.

    Jod w tabsach też dostałaś dla dziecka?

    PS. Nie każdy „niedoczynny” jest gruby i ospały, i nie każdy nadczynny nakręcony, choć oczywiście najczęściej tak jest 🙂

    EDIT: bo doczytałąm ,a za pierwszym razem umknęło mi

    pediatra wypisał Letrox????

    Ekhem… nie dawałabym go przed wizytą o endo.
    NIewłaściwe dobrana dawka imho może nieźle namieszać.

    #1285305

    ahimsa

    Zamieszczone przez Figa
    Trzeba go brać codziennie, na czczo, ok. 1/2 godziny przed jedzeniem.
    Bardzo starać sie nie pomijać dawek, bo każda pominięta dawka to bujnięcie dla organizmu.

    I żyć dalej, jak sie pilnuje to nie jest dramat, naprawdę 🙂
    Ja żyję z lekami tarczycowymi 10 lat, laska 1,5 roku
    i grunt to nie za bardzo się tym martwić – tylko leków pilnować.
    I kontrolować u lekarza.

    Jakbyś szukałą kogoś do konsultacji gdzieś w Polsce,
    to mam genialnego lekarza ptyśkowego.
    Pyknę namiarem jeśli zechcesz 🙂

    A, i powtórzyłabym badania, tak na wszelki wypadek.

    Trzeba zapytać lekarza, co myśli o żywności/lekach wzbogacanych jodem, jaskiniach solnych i innych wzbogaconych jodem produktach.
    Niektórym tarczycowym odradza się, z różnych powodów.

    Jod w tabsach też dostałaś dla dziecka?

    PS. Nie każdy „niedoczynny” jest gruby i ospały, i nie każdy nadczynny nakręcony, choć oczywiście najczęściej tak jest 🙂

    EDIT: bo doczytałąm ,a za pierwszym razem umknęło mi

    pediatra wypisał Letrox????

    Ekhem… nie dawałabym go przed wizytą o endo.
    NIewłaściwe dobrana dawka imho może nieźle namieszać.

    No właśnie Figa- pediatra….ona to chyba pretenduje do bycia alergologiem ( wypisuje mi wziewy) a teraz to i endykronologiem, jak widzę. Też mam opory przed dawaniem czegokolwiek zanim obejrzy go specjalista!

    Ten wynik oznacza niedoczynność? Czy brak hormonu powoduje nerwowość? Widzisz-słowem mi nie wspomniała o tym, że to na czczo trzeba!

    #1285306

    figa

    Zamieszczone przez ahimsa
    No właśnie Figa- pediatra….ona to chyba pretenduje do bycia alergologiem ( wypisuje mi wziewy) a teraz to i endykronologiem, jak widzę. Też mam opory przed dawaniem czegokolwiek zanim obejrzy go specjalista!

    :/
    MOją koleżankę ostatnio „oglądał” endokrynolog, w dośc poważanej chyba przychodni w W-wie.
    Ma ewidentną niedoczynność, i jeszcze coś niehalo z przemianą jodu w coś_tam :Hyhy:
    A on jej, że jak w ciążę zajdzie to on ją zacznie leczyć, bo teraz nie ma sensu.
    Jego koleżanka z tej samej przychodni za głowę się złapała, i leczenie kumpelki zaczęła natychmiast.

    [quote]Ten wynik oznacza niedoczynność? Czy brak hormonu powoduje nerwowość? Widzisz-słowem mi nie wspomniała o tym, że to na czczo trzeba![/quote]Ten wynik może oznaczać niedoczynność,
    ale wydaje mi się, że może też sygnalizować sporo innych rzeczy.

    Trzeba małęmu zrobić jeszcze conajmniej FT3, FT4 i przeciwciała tarczycowe.
    Z takimi badaniami trza iśc do jakiegoś w miarę sprawdzonego endo dziecięcego,
    bo ukłąd hormonalny u dzieci to nie zabawa.

    Brak hormonu może wywołać u każdego coś innego.
    U jednych senność, u innych niepohamowany apetyt, u jeszcze innych brak apetytu i tycie przy okazji.
    Jedni ze sporą niedoczynnością czują się i funkcjonują normalnie,
    a inni na granicy normy mają solidne objawy.
    Jeszcze inni z niedoczynnością chudną, choć większość tyje.
    Różnie to bywa 🙂
    Statystycznie najczęściej ludzie z niedoczynnością raczej tyją, a ci z nadczynnością chudną i są nerwowi, ale jak wiadomo statystyka swoje, a życie swoje 😉



    #1285307

    ahimsa

    Zamieszczone przez Figa
    :/
    MOją koleżankę ostatnio „oglądał” endokrynolog, w dośc poważanej chyba przychodni w W-wie.
    Ma ewidentną niedoczynność, i jeszcze coś niehalo z przemianą jodu w coś_tam :Hyhy:
    A on jej, że jak w ciążę zajdzie to on ją zacznie leczyć, bo teraz nie ma sensu.
    Jego koleżanka z tej samej przychodni za głowę się złapała, i leczenie kumpelki zaczęła natychmiast.

    Ten wynik może oznaczać niedoczynność,
    ale wydaje mi się, że może też sygnalizować sporo innych rzeczy.

    Trzeba małęmu zrobić jeszcze conajmniej FT3, FT4 i przeciwciała tarczycowe.
    Z takimi badaniami trza iśc do jakiegoś w miarę sprawdzonego endo dziecięcego,
    bo ukłąd hormonalny u dzieci to nie zabawa.

    Brak hormonu może wywołać u każdego coś innego.
    U jednych senność, u innych niepohamowany apetyt, u jeszcze innych brak apetytu i tycie przy okazji.
    Jedni ze sporą niedoczynnością czują się i funkcjonują normalnie,
    a inni na granicy normy mają solidne objawy.
    Jeszcze inni z niedoczynnością chudną, choć większość tyje.
    Różnie to bywa 🙂
    Statystycznie najczęściej ludzie z niedoczynnością raczej tyją, a ci z nadczynnością chudną i są nerwowi, ale jak wiadomo statystyka swoje, a życie swoje 😉

    Jeśli on ma niedoczynność, to jest jej całkowitym przeciwieństwem;)
    Może na własną rękę mu zrobić jeszcze te dwa badnia i juz z tym iść do endokrynologa? ja robiłam TSH- to w sumie jest w normie. Ale cykl mi skacze i mam jakby wole ( gin mnie wysłała do endykronologa-na FT3 i FT4 już mi weny nie straczyło by badać;))

    #1285308

    figa

    Warto przejrzeć posty Anet pod kątem tarczycy jej Agniesi.
    np. ten

    Może warto dziecku morfologię zrobić i cholesterol, skoro i tak będzie kłuty?
    (polecam emlę przed pobraniem krwi :Hyhy:)



    #1285309

    figa

    Zamieszczone przez ahimsa
    Jeśli on ma niedoczynność, to jest jej całkowitym przeciwieństwem;)
    Może na własną rękę mu zrobić jeszcze te dwa badnia i juz z tym iść do endokrynologa? ja robiłam TSH- to w sumie jest w normie. Ale cykl mi skacze i mam jakby wole ( gin mnie wysłała do endykronologa-na FT3 i FT4 już mi weny nie straczyło by badać;))

    Ja bym zrobiła na własną rękę, szybko (żeby endo miał komplet i mógł już coś sensownego powiedzeć – bez tych badań odeśle Was do kolejnej wizyty, bo i tak zleci te właśnie badania).
    I zrob je w jakimś wiarygodnym labie.
    Już tyle cudów widziałam, że w przypadku dzieciaka raczej wolę się asekurować sprawdzonymi miejscami :Hyhy:

    Problemy z tarczycą lubią chodzić po rodzinach.
    Przebadaj i siebie porządnie, bo ja miałam np. takie rzeczy, któych nikt nie łączył z tarczycą – częste, silne i bolesne skurcze mięśni, duszności, napadowe bóle głowy, klimaty depresyjne, dreszcze ni z gruszki ni z pietruszki :Hyhy:.

    #1285310

    ahimsa

    Zamieszczone przez Figa
    Warto przejrzeć posty Anet pod kątem tarczycy jej Agniesi.
    np. ten

    Może warto dziecku morfologię zrobić i cholesterol, skoro i tak będzie kłuty?
    (polecam emlę przed pobraniem krwi :Hyhy:)

    Mati wrzeszczał mi na całą przychodnię:Wstyd:
    A Jeremi NIC. Ale to efekt uprzedzenia się po serii bolesnych zastrzyków w tym roku-jak P.

    #1285311

    ahimsa

    Zamieszczone przez Figa
    Ja bym zrobiła na własną rękę, szybko (żeby endo miał komplet i mógł już coś sensownego powiedzeć – bez tych badań odeśle Was do kolejnej wizyty, bo i tak zleci te właśnie badania).
    I zrob je w jakimś wiarygodnym labie.
    Już tyle cudów widziałam, że w przypadku dzieciaka raczej wolę się asekurować sprawdzonymi miejscami :Hyhy:

    Problemy z tarczycą lubią chodzić po rodzinach.
    Przebadaj i siebie porządnie, bo ja miałam np. takie rzeczy, któych nikt nie łączył z tarczycą – częste, silne i bolesne skurcze mięśni, duszności, napadowe bóle głowy, klimaty depresyjne, dreszcze ni z gruszki ni z pietruszki :Hyhy:.

    Jak 15-latka miałam eltroxin przepisany. Ale potem 15 lat nic:Wstyd:
    Teraz się wzięłam za to. Ale TSH w normie mnie zniechęciło do dalszych badań;) założyłam, że już wsio ok.

    ps. czy kłucie w nadgarstku to też objaw tarczycowy?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close