Ranne ptaszysko

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #22927

    helga

    Ile wasze dzieci śpią?? Mój Mikołaj oszalał. Wstaje o piatej, szóstej rano. I co gorsza po śniadaniu i zmianie pieluchy nie chce dalej spać, tylko wymaga ode mnie, żeby się z nim bawić. Na następną drzemkę ma ochotę dopiero koło 9-10. Słaniam się na nogach, bo jestem wykończona takim wczesnym wstawaniem. Co robić?

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (8 miesięcy!!)

    #312726

    kura-plemienna

    Re: Ranne ptaszysko

    Ja na szczęście nie mam problemu. Basiulec wdał się w rodziców. Dzisiaj np. Basiulec zasnął ok. 21.40, o godz. 7.30. przebudziła się na kaszkę i po wydojeniu flachy spaliśmy do 10!!!!!

    Cha i tak mam codziennie :)))))))

    Anka i Basiulec (7 i 2/3)



    #312727

    helga

    Re: Ranne ptaszysko

    Gdzie dają takie dzieci??? Miki tez tak miał. Czasami spał ze mną do 11. Teraz codziennie, niezaleznie o której pójdzie spać, wstaje o 5-6. Zwłaszcza, że i mój chłop i ja uwielbiamy spać.

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (8 miesięcy!!)

    #312728

    Anonim

    Re: Ranne ptaszysko

    moj adaś tez jest typowym rannym ptaszkiem ale mi to absolutnie nie przeszkadza:-) przez wiele lat wstawalam do szkoly o 5-tej rano i juz tak mi zostalo:-)
    Moze sprobuj klasc Mikolajka ok. 23,24-tej. Jest szansa ze obudzi sie poznie niz 5 rano.
    Ula i Adaś

    #312729

    helga

    Re: Ranne ptaszysko

    Tylko, ze on o ósmej wieczorem słania się na nogach, jest płaczliwy i zasypia natychmiast po połozeniu go do łóżeczka. Ale spróbuję sukcesywnie wydłużać mu dzień.

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (8 miesięcy!!)

    #312730

    aniaaa

    Re: Ranne ptaszysko

    współczuję – my spimy do 9

    Aniaaa i Sebastianek (17.03.03)



    #312731

    helga

    Re: Ranne ptaszysko

    Nie ciesz się:)) Gdy Miki miał pięć miesięcy też spał do 9-10, a czasem nawet do 11!

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (8 miesięcy!!)

    #312732

    kaska

    Re: Ranne ptaszysko

    Helga nie marudź , moja mała wstaje o 4.30 a potem zasypia ok 10 więc ja to mam przesrane , a pospać uwielbiamy , cóż zrobić, ano wykałaczki 🙂 nie przejmuj się przestawi sobie jeszcze 30 razy do 3 roku zycia bo potem , będzie mialo rytm dzienny i nocny jak w zegarku, pozdrawiam – Kaśka – zombie

    Kaśka i majowa Nadia

    #312733

    misia11

    Re: Ranne ptaszysko

    Helga, To Wy i tak macie dobrze. Nasza córa ma juz 14 miesiecy i przez caly ten okres, ja moze kilka razy spalam do 8:30. Tak pobudki pomiedzy 5-6:30, w dzien z 1h drzemki i wielkie zabawy do 22-23h. Kiedys to chociz chodzila spac o 8, to wieczorkiem cos moglam porobic, a teraz to juz przegwizdane na pelnej linii. Nieraz jest tak, ze wieczorem my juz zasypiamy, a ona jeszce wariuje w łóżeczku. Ale i tak jest słodziudka i liczymy na to, ze sie kiedys to zmieni(tzn. bedzie lepiej spac 🙂 )
    Pozdrawiam
    Misia

    #312734

    Anonim

    Re: Ranne ptaszysko

    Nic na to nie poradzisz, chyba, że przestawisz mu godziny zasypiania, ale ja np. wolę mieć wolny wieczór (Julka zasypia o 20) i wstać wcześniej, tym bardziej, że i tak wstaję przed nią do pracy.
    Julia jak była mniejsza też spała ze mną do 10-11, te czasy odeszły, teraz wstaje 6-7, ale jak wrzucę zabawki do łóżeczka, to uda mi się jeszcze pospać godzinkę, półtorej (ale to w weekendy).

    [i] Asia i Julia (12 m-cy)



    #312735

    Anonim

    Re: Ranne ptaszysko

    Krzycho przebudza się między 6 a 7, a jak zdąże podać butlę, zanim na dobre otworzy oczy, to śpimy jeszcze do 8.30-9 (no chyba że go kupa wcześniej przebudzi)
    ale ostatnio obudził się ok. 5.30 i do 7 nie chciał usnąć… ale potem spaliśmy do 9.39

    [i]Ewa i Krzyś (8 mies.)

    #312736

    1014monia

    Re: Ranne ptaszysko

    To po jesiennym przestawieniu czasu będzie wstawał o czwartej ;)))))

    Monia i Olgutek 3 miechy! 06.05.03



    #312737

    smoki

    Re: Ranne ptaszysko

    Helga!
    teraz jak Dawid wstaje 5-6 to ja uwazam ze on DLUGO SPI
    Przez kilka miesiecy budzil sie regularnie 3-4 rano…….

    smoki i Dawidek (11 miesięcy)

    #312738

    smoki

    Re: Ranne ptaszysko

    Tyle to Dawid nigdy nie pospal……..
    NIEUCZCIWE

    smoki i Dawidek (11 miesięcy)

    #312739

    olasz

    Re: Ranne ptaszysko

    U mnie jest podobnie – D. czasem od 19-stej jest już śpiąca, więc jej daję spać… Budziła się i budzi 5-6, czasem po 4-rtej. Teraz wzięłam się na sposób, że po prostu nie przewijam jej tak rano jak sie obudzi (tzn. ona tylko jęczy z zamkniętymi oczkami, bo jest głodna), biorę ją bardzo delikatnie, żeby do końca nie rozbudzić, daję cyca i śpi dalej (choć nie zawsze to mi wychodzi…) Tzn. prawdopodobnie to u Ciebie nie przejdzie, bo zanim zrobisz butle, to Miki juz podniesie alarm… Ale napewno wspaniałomyślna Helga wymyśli coś odpowiedniego 🙂

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close