Remont, a ciąża

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #8498

    edka

    Stwierdzam, że chyba całkowicie zgłupiałam! Nie wiem o czym ja myślałam, gdy dałam się chłopu podpuścić na generalny remont w mieszkaniu w 29 tyg. ciąży.Wymiana opkien, malowanie i tym podobne przyjemności. Instynkt gniazda się we mnie odezwał, ha, ha. Teraz mam wszystkiego serdecznie dość! W domu plac budowy, pierdolnik taki, że nic znaleźć nie można, wszędzie farby, pył, kurz i sama nie wiem, co jeszcze. Ja osobiście nic nie mogę zrobić, bo zaraz się źle czuję – nawet nie mam siły pomóc staremu posprzątać. Ogólny kataklizm!
    Dziwczyny, nie dajcie się namówić na coś takiego! Baba w ciąży się absolutnie nie nadaje na takie imprezy!
    No, chyba, że w tym czasie wypoczywa sobie gdzieś na wczasach, a mężuś sam pracuje!

    Edzia

    #143891

    kamilkar

    Re: Remont, a ciąża

    No wiec pakuj bagaze i siooo na jakies male wakacje. Wrocisz na gotowe a maz sie troszke sam pomeczy:))))

    Pozdrowienia

    KiKi i najsliczniejsza,najukochansz i wogule „NAJ” corunia pod sloncem!



    #143892

    zula

    Re: Remont, a ciąża

    Mnie też czekają remonty (w podobnym terminie do twojego), ale z góry zapowiedziałam, że w tym czasie zwijam manatki i wyprowadzam się do mamusi… Zresztą hałas, farby, rozpuszczalniki itp, nie są chyba wskazane dla kobiety w tak zaawansowanej ciąży…
    Ania i 24 tyg. Maluszek

    #143893

    patrycjad

    Re: Remont, a ciąża

    Ja tez planuję remont z tym że łazienki (od a do z), ale na czas remontu ze spaniem wynosimy się z mężem do moich rodziców żebym nie wciągała podczas snu tego kurzu i innych specyfików jednak za dnia będziemy oboje tu w domku pilnować fachowców oczywiście ja będę dochodziła później bo przecież nie będę naszej fasolki zrywać tak wcześnie:) chociaż jak znam siebie to pewnie będę wstawać razem z moim mężem i tu zasuwać bo każda chwila rozłąki to dla nas koszmar tymbardziej że i tak prawie całą ciążę jestem sama w domu bo mój mąż pływa a teraz wraca akurat na remont (za niecały m-c). Co do sprzątania to też nie mam się co martwić bo mój ukochany nie pozwoli mi pewnie nawet palcem kiwnąć i sam posprząta większość rzeczy:) Mam cudownego męża i życzę aby Wasi mężowie byli równie wspaniali albo i lepsi.
    Pozdrawiam.

    Patrycjad i 18tyg fasolka:-)

    Edited by Patrycjad on 2002/08/29 11:12.

    #143894

    asiab

    Re: Remont, a ciąża

    ja miałam remont łazienki w ubiełym roku bez ciąży i ledwo go przeżyłam. oczywiście do pracy w łazience byla ekipa remontowa a do sprzatania pani ktora sprzata mi raz na jakis czas mieszkanko.
    Asia i 17 tygodniowy brzuszek

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close