szkodliwosc usg -dla dziecka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #21238

    erika26

    drogie przyszle mamusie !
    mam pytanie czy wiecie cos o szkodliwosci usg ?
    chodze do 2 ginow – nie wiem czy dobrze robie … pierwsze usg mialam w 3 tygodniu od zaplodnienia dopochwowe , druga ginka powiedziala mi natmoaist ze usg moze szkodzic i ze zrobi mi dopiero w 9 tygodniu pierwsze(maja mozliwosc nagrania na kasete) , a ta pierwsza do ktorej mam isc za 2 tygodnie powiedziala ze zrobi mi usg przy nastepnej wizycie..
    Troche sie boje bo slyszalam ze np. amerykanscy lekarze robia usg 3 x w ciazy i wiecej tylko jesli jest cos nie tak…
    co mam robic ..?
    czy powiedziec ze sobie nie zycze tego usg co 2 tygodnie ?
    czy moze ze w tej drugiej klinice nagraja mi kasete i to chyba jest fajniejsze…
    ale

    z drugiej strony chcicialbym sie dowiedziec czy z dzidzia wszytko oki… ehh poradzcie cos..prosze

    Erika26 (+ Krzysiu lub Paulinka)

    #292549

    frugo

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    Z tego co czytalem to nie stwierdzono szkodliwosci USG na dziecko ani na mame…

    Frugo



    #292550

    kamelia

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    Tak na prawdę to do końca niewiadomo. Wiadomo natomiast, że USG nie jest zbyt przyjemne dla maluszka. Czytałam, że często obserwuje się gwałtowne ruchy płodu podlagającego działaniu USG, lub nawet jego próby schowania się pod kości miednicy (stąd nie zawsze da się dokładnie podejrzeć maluszka). Standard to trzy USG w trakcie ciąży, koło 10, 20 i 30 tygodnia. Myślę, że warto też jest zrobić koło 36 tygodnia, żeby zobaczyć czy maluch jest dobrze ułożony (choć doświadczony lekarz i położna i bez tego sobie poradzi). Ja tak miałam badania i myślę, że jeśli wszystko przebiega prawidłowo, to nie ma potrzeby nadużywać USG… To moja opinia. Ale to super, że jest takie badanie. Myślę, że ma ono zdecydowanie więcej zalet niż wad.
    Ps. Moje bobo rzuca się nawet podczas badania ultradźwiękowym detektorem tętna… Gina mówi, że dzieci tego nie lubią.

    Kamelia i Junior (-ka)
    (14.10.2003)

    #292551

    Anonim

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    podnoć naukowych dowodów na szkodliwość nie ma, za to są dowody ze dzidziusie nie za bardzo to lubia, na ogól chowają główkę, odwracają się i kulą.

    evi i maleństwo (grudniowe)

    #292552

    rudasek

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    Nie ma dowodów na szkodliwośc USG..a informacje o nadmiernym wykorzystaniu tego typu badania mogą jedynie denerwować mamuśki, które miały broblemy i często wykonywano im to badanie.
    Mam na każdej wizycie USg i ich nie liczę.
    Wg mnie jest to standardpwe badanie jak i badanie ręczne , którego też się podobno niektórzy „lekarze” boją albo nie chcą wykonywać w II trymestrze …?

    Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

    #292553

    Anonim

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    Myślę, że jednak USG jest nadużywane i traktowane jako możliwość popatrzenia sobie na Maluszka, niestety. Te Mamy, które muszą mieć USG co jakiś czas, by sprawdzić czy Maleństwo dobrze się czuje to rozumiem; ale takie, które po prostu chcą „zobaczyć:” to nie. Przestańmy traktować to badanie jako wizytę w brzuszku u Maluszka. Dla niego na pewno przyjemniejsze jest nasze głaskanie czy głos:)) Poza tym napatrzymy się na te nasze brzdące w caaałej okazałości po porodzie:))
    Pozdrawiamy:)

    Aba i Okruszek (27.10.03)



    #292554

    Anonim

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    ja miałam robieone usg co miesiąc od czwartego tygodnia, a w ostatnich dwóch m-cach – nawet co 2 tygodnie.
    Nowoczesne aparaty usg NIE SZKODZĄ DZIECKUI!!!

    Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

    #292555

    renta111

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    Standardowo powinno sie wykonywac 3-4 USG w ciazy i to zarowno w Polsce, jak i w Stanach, ze wzgledu na koszty badania przede wszystkim. Ja mam USG co 6 tygodni, podobnie jak moja kolezanka w Chicago, tyle ze obydwie mamy od poczatku pewne komplikacje i USG jest potrzebne dla bezpieczenstwa ciazy. Mysle jednak ze jesli chodzisz do dwoch lekarzy i obydwie beda ci robic to badanie, to dzidzius rzeczywiscie moze bnyc niezbyt zachwycony. Pozdowionka,
    Renata i …22.10

    #292556

    yohanna

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    Cytując ostatniego Focusa Extra: „Do badań prenatalnych można też zaliczyć badanie ultrasonograficzne, absolutnie bezpieczne dla płodu i matki”.
    Asia i Dzidzia (17.01.2004)

    #292557

    onka

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    to ja Was wszystkie pewnie pobije .
    na poczatku ciazy lezalam dobre 2 tygodnie na ginekologii , bardzo czesto biegalam do dyzurujacego lekarza z prosba o zrobienie usg, dopiero widzac bicie serduszka moglam normalnie funkcjonowac, spac . pozniej czeste wizyty kontrolne u mojej doktor…(2 wczesniejsze poronienia)
    w ten sposob ilosc robionego usg rosla w niesamowitym tempie . ze zdjec , ktore posiadam zrobie albumik 🙂
    dodam, ze zaden z lekarzy nie wspomimnal nic o ewentualnym szkodliwym dzialaniu a maluszek rozwija sie prawidlowo, co pokazalo usg polowkowe robione 3 razy u 3 roznych lekarzy oraz usg robione w 30 tygodniu 🙂

    onka i 18.08.



    #292558

    rudasek

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    hej Onka !

    Słyszałam , że robienie krótkiego Usg na każdej wizycie kontrolnej w Niemczech jest rutyną .
    A tak na marginesie to w moim szpitalu też miałam co 2 dzień robione USG nawet bez żadnej prosby – tak więc myslę , że to najlepszy sposób na kontrolę i nasz spokój.

    Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

    #292559

    onka

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    hej rudasku,
    w moim przypadku ta czestotliwosc badan robiona byla ze wzgledu na wczesniejsze niepowodzenia . w przypadkach , kiedy wczesniej nie bylo problemow i wszystko przebiega prawidlowo – ilosc wizyt – co za tym idzie wykonywanych usg jest mniejsza . bedac jednak na wizycie , kiedy ruchow maluszka jeszcze nie czujesz , zaden lekarz nie odmowi Ci zrobienia usg .

    onka i 18.08.



    #292560

    erika26

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    Kochane dziewczyny bardzo wam dziekuje .Troche mnie uspokoilyscie..
    pozdrawaim

    Erika26 (+ Krzysiu lub Paulinka)

    #292561

    joannar

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    Było już bardzo wiele postów na ten temat.
    I tyle ile postów tyle opinii.
    Ja osobiście uważam, że owszem USG jest bardzo potrzebnym badaniem, ale nie należesadzać z jego wykonywaniem. To właśnie w Polsce raczej jest taka tendencja, że USG powinno się robić co najwyżej 3 x w ciągu całej ciąży. Ale.
    No właśnie ale. Jeżeli ciąża jest zagrożona i wymaga częśtszego monitorowania to USG wykonuje się częściej i to zleca lekarz. Jeżeli ciąża przebiega prawidłowo to nie powinno się robić USG co miesiąc a już tym bardziej co kilka tygodni. Chodzi o to, że dotąd uważano, że USG jest całkowicie bezpiecznym badaniem i nie ma wpływu na dziecko. Jednak najświeższe badania, a o takich już też tu czytaliśmy, dowodzą, że jednak USG może być szkodliwe dla dziecka. Chodzi o to, że dziecko odczuwa wiązkę ultrwdźwięków jako straszny hałas. Dokłądnie nie pamiętam jakie jeszcze wnioski wychodzą z tych badań, ale jeśli kóraś dziewczyna będzieiała linka do tego artykułu, to może niech go przypomni.
    A jeśli chodzi o lekarzy, to oczywiście tyle ile lekarzy tyle też opinii na temat szkodliwości i nieszkodliwości USG. Myślę, że nie należy popadać w obłęd i nie stronic za bardzo od tego badania, jeśli je lekarz zaleci z odpowiednią częstotliwością. Przecież już od jakiegoś czasu to badanie jest przeprowadzane i urodzone maluchy cieszą się dobrym zdrowiem. Ale z drugiej też strony, uważam, że robienie bez potrzeby USG co dwa tygodnie, dla samego „podglądania” dzidziusia i zbierania zdjęć, jest chyba przesadą w drugą stronę. Wszak, kiedyś uważano, że promienie RTG też nie są szkodliwe dla kobiet w ciąży. Szkodliwość „wyszła” dopiero po kilku latach.
    A jeśłi chodzi o amerykańskich lekarzy, to oni wogóle baaardzo stronią od tego badania. Pierwsze USG zalecają wykonywać dopiero po 18 bodajże tygodniu. Czyż to nie zastanawiające?:-)
    Pozostawiam do przemyśleń. Sama chyba musisz to wyważyć.
    Osobiście myślę, że te 3-4 USG w ciągu ciąży są wystarczające (jeśli ciąża przebiega prawidłowo). :-))))) I radość z oczekiwania na badanie też jest super:-)
    Pozdrawiam

    JoannaR i (21.09.2003)

    #292562

    joannar

    Re: szkodliwosc usg -dla dziecka

    Skąd ta pewność?:-)
    Ja tego tak do końca nie jestem pewna i wolę nie ryzykować.
    Na szczęście nie muszę mieć częściej robionego USG niż te 3 razy w ciągu ciąży.

    JoannaR i (21.09.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close