Wyżalenie – musze :-((!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #51078

    edysia

    Musze się wam wypłakać i obiecuje, ze to jest ostatni raz…potem już ogólnie na forum nie będę ale teraz musze…
    W końcu usiadłam przy kompie…nie boli, wziełam tabletke…ulga ! i mogę wam cos napisać..

    A więc rozwarcie mimo leków mi sie powiększa…w ciąu 2 tygodni 2 razy takie lak miałam, spokojnie cały palec wchodzi na luzie gin powiedział, ze moge urodzić w kazdej chwili lub za 2-3 tygodnie…ale sierpień to raczej będzie mój czas !
    Dobrze, ze u mnie teraz połowa 35 tc, bo tak bardzo bym chciała do 37 tc wytrzymać…
    Ale to nie wszystko..

    Odezwała się stara kontuzja mojej kości ogonowej…najprawdopodobniej jest pęknieta ale teraz w ciązy nic się z tym nie da zrobić muszę poczekać do porodu, boli niesamowicie, nie mogę siedziec, spać w nocy..jednym słowem tragedia… walcze z tym już tydzień… oczy już całe wypłakałam w czwartek jak byłam u gina przepisał mi Toralgin i mam go brać jak boli…ale staram się robić to rzadko, bo boję się o dziecko…to mocny lek !
    mówię wam istna tragedia…

    Do tego od wczoraj mam temperature ale tylko wieczorem tok 18-19:00 dostaje tak 37,8 st … wtedy biore 1/2 tabletki Toralginu i przechodzi…ale nie wiadomo od czego ta temperatura, czy od tej kości ogonowej czy mam coś z nerkami..bo mnie też czasami tak dziwnie plecy bola jak sikam..nie wiem już sama jutro rano mam zanieść mocz na badania, wieczorem mam wynik i zobaczymy co jest ?
    Bo ta temperatura jest dla mnie dziwna??

    Szczerze mam już wszystkiego dosyć i czekam do 37 tc a wtedy zrobie wszystko by urodzić, zresztą te leki na rozwarcie też mam brać tylko do końca 36 tc więc wszystko jest możliwe !
    Mówię wam to straszne, ile można się tak męczyć..ja już nie mam siły..

    …Jeszcze jedno…nie wiem czy nie wyciekają mi ciut ciut codziennie rano wody płodowe…ponoć może tak być, ze lekko łożysko przepuszcza…mam majtki w kroku mokre ale jak bym wodą polała…nie wiem może to wody…nie przyjemne to ale wiem od gina, ze w tak małych ilościach niegrożle..jezeli to to. bo tez powiedział, że może mi pęcherz nie trzymać i jak rano wstaje…rozumiecie…

    Rozsypuje sie tylko pytanie kiedy sie rozsypie ??
    Kończe już moje żale..bo was pewnie zanudzam..
    Poprosze was po roaz ostatni o przesłanie mu fluidków ciązowych by mi ta kość przeszła i mineła gorączka tylko tyle bym chciała, resztę wytrzymam ale jak za dużo na raz boli i dolega to na prawde mozna zwariować
    Buziaczki dla wszystkich, trzymajcie się !

    Edysia z

    #656477

    fr-ania

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    Edysia, strasznie Ci współczuję. Bądź dzielna. Tak niewiele już Ci zostało do końca. Oczywiście przesyłam moc pozytywnych fluidków. Głowa do góry. Będzie dobrze 🙂
    Pozdrawiam.

    Ania i Szymek (21.07.04)



    #656478

    sloneczko28

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    Edysiu trzymaj się dzielnie – wiadomo, że każdy dzień, tydzień, to na plus dla Twojej kruszynki… Oczywiście, jeśli organizm już nie będzie w stanie „zatrzymać” maleństwa, to urodzisz… Pomyśl tylko, że to 36 tydzień i dzidzia już jest wyrośnięta i wszystko co trzeba u maleństwa to działa! Bądź dobrej myśli… oszczędzaj się i w razie czego, bądź w pogotowu by udać się do szpitala….
    Pozdrawiam gorąco!

    Iza

    #656479

    niki23

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    Edysiu, postaraj się wytrzymać jeszcze troszkę- to już naprawdę końcówka 🙂 ! Pomyśl o tym,ze każda godzina, minuta przybliża Cię do finału.Bierz tabletki jak zalecił lekarz, odpoczywaj, a rozwarciem nie przejmuj się tak bardzo. Jesteś już prawie w 36 tyg.Twoje maleństwo jest już duże i dostatecznie rozwinięte.Ja urodziłam w 34/35 tc, w dodatku mała była niedotleniona,sina, a dziś mam śliczną ,zdrową córeczkę :-))). Zobaczysz, będzie ok, a maleństwo wszystko Ci wynagrodzi.Gwarantuję,ze jak już się urodzi i popatrzy na Ciebie tymi maleńkimi , ufnymi oczkami, to powiesz sobie,że dla niego ( niej) wytrzymałabyś 100 razy tyle :-)))). Uszy do góry!!! :-))))))

    Niki i Nineczka 21.01.2004.

    #656480

    dagi

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    wiem jaki bol czujesz!!!!!! Dwa lata temu mialam wypadek i peknieta kosc ogonowa…wtedy z bolu chodzilam doslownie po scianach. Bralam tak silne leki przeciwbolowe,ze nie kojarzylam kiedy jest dzien a kiedy noc. Lezalam i jeczalam. Stara kontuzja u mnie znowu sie odzywa…wiec mozliwe, ze bedzie mnie bolalo tak jak ciebie przy koncowce.
    Trzymam za ciebie kciuki, przesylam Ci moc fluidkow. Wytrzymaj jeszcze troszke, widok dzidziunia wszystko Ci wynagrodzi.Rozwarciem sie nie przejmuj, obserwuj po prostu swoj organizm i w razie czego jedz do szpitala( moj ginekolog mowi,: aby wytrzymac do 33 tyg.). Wszystko bedzie dobrze!!!!!!!
    ps. mi na moj kregoslup juz teraz lekarz przepisal masaze, musisz koniecznie pomyslec o czyms takim po porodzie, jak dzidzia podrosnie ,zeby sytuacja z bolem sie nie powtorzyla!!!!
    pozdrowienia!!!!!!!

    #656481

    krzemianka

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    Twoja sytuacja faktycznie jest nie do pozazdroszczenia… Nie wiem, jak Cie pocieszyc, bo jak napisze, ze zostalo juz niewiele czasu, pewnie nie poprawi to Twojego samopoczucia…
    Edysia, no trzymaj sie, i czekamy na Ciebie na sierpniowkach 🙂 Tylko nie zawitaj do nas za wczesnie i nie przede mna 🙂
    Zyczę Ci duzo wytrwalosci, no i zeby nie bolalo…
    W razie co, do szpitala!!!


    A, Igor ( 13 M.) i Adas (17.08.04)



    #656482

    Anonim

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    strasznie mi przykro. Mam nadzieje , ze poród zakończy twoje cierpienia, wszystko wyleczysz i bedzie dobrze.
    zycze w tym układzie porodu we własciwym czasie i zdrowej pociechy!!!

    Bruni i Filipek’04.2003

    #656483

    kasia236

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    Nie miej wyżutów że nas tu zanudzasz czy coś takiego,bo napewno wcale tak nie jest .Jesteśmy tu właśnie po to ,żeby sobie pomagać ! Przesyłam Ci dużo dużo dużo pozytywnych fluidków,bardzo Ci współczuję Twojego cierpienia ale już nie długo,głowa do góry ! poradzisz sobie :))

    Bąbelek

    #656484

    jovi

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    trzymaj sie Edyś, Boże my wrześniówki to mamy przechlapane, ciAgle nam coś dolega.

    jovi (jjjjjjjj) i wrześniowa panna

    #656485

    ani-ani

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    Trzymaj się kochana. Jeszcze tylko troszkę. Rzyczężeby dzidzia byla zdrowiutka a wszystkie dolegliwości przeszły bardzo szybko.

    Ania i Izunia (23 m-ce)+lutowa PEREŁKA



    #656486

    aniaboy

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    Dziewczyny przede mna napisały juz chyba wszystko czego i ja Ci zycze z całego serca. Rzeczywiscie jestes juz na finiszu i wierze w to ze wytrzymasz 🙂 głowa do gory, a dzidzia urodzi sie zrowa i wynagrodzi Ci te wszystkie cierpienia. Wiem ze bardzo cierpisz ale musisz wytrzymac to juz na prawde niedługo.
    Pozdrawiam Ania i Ola (9.08.2004)


    Ania B

    #656487

    miciumpa

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    I ja przesyłam pozytywne fluidy – wytrzymasz, napewno.
    Ja to sobie powtarzam, że nie ja pierwsza i nie ostatnia,a też czekam jak zbawienia tego 37tc, bo dzieciatko taks ie rozpycha, ze nie mogę już za bardzo ani siedzieć ani leżeć.
    Tak więc uszka do góry – uda CIs ie i będzie wszystko dobrze



    #656488

    kingusia

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    Ja rowniez przesylam moc pozytywnych ciazowych fluidkow. Na pewno bedzie dobrze. Troszke jeszcze musisz poczekac, ale pomysl, ze juz niedlugo bedziesz trzymala ukochana istotke w ramionach.
    My baby to jednak jestesmy twardzielki :)))))))))
    Pozdrwiamy i zyczymy mniej lez a wiecej radosci
    Kinga & Gabi (24.08.2004)

    #656489

    asiak2806

    trzymaj się!

    Edytko współczuję Ci ogromnie a zarazem podziwiam.
    Oczywiście przesyłamy Tobie i dzidzi ogrom pozytywnych fluidków! Trzymajcie się dzielnie! Życzymy duuużo zdrówka!!!
    Asia i maleństwo

    #656490

    kobin

    Re: Wyżalenie – musze :-((!

    Juz wczoraj przesylalam Ci fluidki, ale nadal bede 🙂 Wspolczuje Ci strasznie tego bolu i stresu. Mocno trzymam kciuki, zeby wszsytko szybko minelo.
    Sciskam.

    kobin,Konciu i

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close