zatwardzenie

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #47017

    dora

    Cześć dziewczyny! Mam problem. Moja Kasia w ciągu ostatnich 2 tygodni coraz rzadziej się wypróżnia. Trudno to nawet nazwać zatwardzeniem, bo jej kupy nie są twarde. TYlko są strasznie rzadko robione. I co ja mam zrobić. Moje dziecię ma niezbyt urozmaiconą dietę, bo nie lubi surowych warzyw, owoce tez jako tako. Chętnie zjada warzywne zupki. Probowalam wprowadzic suszone sliwki i rodzynki, ale nie chce ich jeść. Kasia wprawdzie nie ma jakiś objawów typu ból brzucha, ale trochę się martwię. Co mogę jej podać? Będę wdzięczna za wszelkie sugestie. Pozdrawiam.

    DziuniaP+Kasia 14.02.03

    #608399

    Anonim

    Re: zatwardzenie

    zaraz znajdę mojego posta sprzed kilku miesięcy – też miałyśmy takie problemy

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂



    #608400

    Anonim
    #608401

    figa

    Re: zatwardzenie

    Do tego, co napisano w wątku Katarzynki dodam tylko, że trzeba dawać dużo pić. Dużo, dużo, dużo, ile się da.

    Jeśłi wszystkie wcześniej wymienione sposoby nie skutkują (a niestety może tak się zdarzyć) mogę z czystym sumieniem polecić dodawanie przez jakiś czas odłuszczonego mielonego siemienia lnianego do kaszki, zupy, jogurtu. Nie zaparzonego, tylko suchego, prosto z pudełka. Jeśłi dziecko będzie sporo piło, wtedy sympatyczna kupka murowana :)))

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #608402

    Anonim

    Re: zatwardzenie

    o tak, zapomniałam o tym – siemię lniane jest świetne na zaparcia!

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

    #608403

    figa

    Re: zatwardzenie

    Tak, tak :)))))))

    Jedziemy na nim od wielu miesięcy. Ptysia ma skrajną tendencję do zaparć 🙁

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #608404

    Anonim

    Re: zatwardzenie

    ja miałam od zawsze problemy z zaparciami – u siebie… teraz Nati (w tej chwili jest duużo lepiej, ale bywały okresy, że przez 2 dni nie potrafiła zrobić kupki) – może to jest dziedziczne? jak z tym jest u Was?

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

    #608405

    figa

    Re: zatwardzenie

    Dokładnie tak samo 🙂

    Moja babcia, mama, jej wszystkie siostry, ja i moja siostra, nasze siostry cioteczne – u nas “to” idzie po kobitkach 😉
    Ale Ptysi dostała się chyba potrójna porcja genów z “tą” informacją ;))))

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #608406

    Anonim

    Re: zatwardzenie

    mam nadzieję, że nasze Córy odziedziczyły po nas też trochę dobrych cech :))))))))))))))

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

    #608407

    figa

    Re: zatwardzenie

    Wyłącznie, kochana, wyłącznie :)))))))))))))))

    To będą takie fajne i dobre dziewczęta ;))))

    Nie mogą po nas odziedziczyć wad, jedynie skłonności. A wiesz dlaczego? . . . Bo my (prawie) nie mamy wad !

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #608408

    Anonim

    Re: zatwardzenie

    hihihihi RACJA!!!!!

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

    #608409

    dora

    Re: zatwardzenie

    Dzięki dziewczyny. Dzięki za wszystkie informacje. Szczególnie za tę o siemieniu lnianym. Jak się nie poprawi, będziemy próbować. Kasia uwielbia pić (ma to po mamusi:) Niestety przemianę materii też odziedziczyła po mnie 🙁 A szkoda, bo mój mąż jak dużo je, to się dużo męczy i chudnie;) Pomorduję jeszcze małą jakimiś elementami w diecie, chociaż u nas z tym ciężko, bo Kasia to alergiczka.

    DziuniaP+Kasia 14.02.03

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close