ZOO popołudniową porą

Wczoraj wybraliśmy się z dziećmi po południu do zoo – było super !!! Zwykle chodziliśmy w weekendy – koszmarnie dużo ludzi, gwar – wiadomo. Wczoraj dzieciaki były zachwycone Maksio biegał od klatki do klatki i gały wychodziły mu na wierzch. Wołał zwierzatka i chciał dawać im buźki. Kubiś spokojnie analizował tabliczki. Myślę że fajny pomysł na czwartkowe, ciepłe popołudnie w mieście.

Kubuś 98 i Maksiu (22.02.03)

7 odpowiedzi na pytanie: ZOO popołudniową porą

cat2004-07-09 14:53:01

Re: ZOO popołudniową porą

Zachęciłaś mnie.
Idę w przyszłą środę (mam wolne, hihi).

Kasia i Łukasz (20.12.2002)

pluto2004-07-10 18:15:08

Re: ZOO popołudniową porą

Pomysl rewelacyjny, zwłaszcza, że pod krakowskie zoo można wjechać na samą gorę tylko od pon- pt. W weekendy trzeba zostawić samochód na parkingu w pobliżu zoo i dymać pod górę lub zapłacić łapówę.

Julka i dwuletni Karolek

lea2004-07-10 18:38:45

Re: ZOO popołudniową porą

Dobrze wiedzieć… 🙁

My planujemy wizytę w ZOO kiedy tylko bedziemy w jakims konkretnym miescie, a mozliwe, ze bedzie to Kraków. Choc… mało możliwe, ale jednak troche tak…
Gdziekolwiek pojedziemy, idziemy wtedy od razu do ZOO.

Wiecie, czy w Poznaniu jest ZOO?

Lea i Mateuszek (14.03.03)

2004-07-10 19:21:17

Re: ZOO popołudniową porą

dokładnie o tym samym pomyślałam – w tygodniu parking blizej (nie daję łapówek – wyjeżdżam na górę busikiem – atrakcja dla Nati 🙂

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

kokunia2004-07-10 20:05:32

Re: ZOO popołudniową porą

Przypomnialo mi się, jak byłam ostatnio z syńciem w zoo, a on zamist podziwiać zwierzątka, to biegał za gołębiami
Myślę jednak, że dla dzieci zainteresowanych zwierzątkami, taka wyprawa to wielka frajda!!!!!!!

Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

mamma2004-07-10 20:53:36

Re: ZOO popołudniową porą

Byłam nawet na wycieczce w poznańskim zoo :o) …wprawdzie jeszcze w podstawówce,ale chyba jeszcze jest :o)

Aga + Dominika ( 5.grudnia 2001 )

inti2004-07-12 07:09:47

Re: ZOO popołudniową porą

nasz spacer w zoo było dośc gwałtowny…
w połowie złapała nas taka burza i oberwanie chmury, że wróciliśmy kompletnie przemoczeni. dobrze, że Julka nam padła w wózku, to pod folią nie zmokła.
ale wcześniej – absolutny zachwyt dla słoni!! w ogóle nie chciała odejść!!

sylwia i JUlka 20.01.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: ZOO popołudniową porą?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Referencje
Czy możecie mi pomóc napisać referencje dla niani ? Zupełnie nie wiem jak zacząć coś takiego. Pozdrawiamy Ania z Damiankiem (13.01.2003) i Kamilką (16.04.2004).
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Krew w kupce! Pomocy!
Natanowi idą ząbki. Conajmniej 6 naraz. 3 dni temu dostał biegunkę ale przedwczoraj byliśmy u lekarza i dostaliśmy leki. Jest już troszkę lepiej, ale dziś zauważyłam troszkę krwi w kupce.
Czytaj dalej