ZOO popołudniową porą

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #49722

    serka

    Wczoraj wybraliśmy się z dziećmi po południu do zoo – było super !!! Zwykle chodziliśmy w weekendy – koszmarnie dużo ludzi, gwar – wiadomo. Wczoraj dzieciaki były zachwycone Maksio biegał od klatki do klatki i gały wychodziły mu na wierzch. Wołał zwierzatka i chciał dawać im buźki. Kubiś spokojnie analizował tabliczki. Myślę że fajny pomysł na czwartkowe, ciepłe popołudnie w mieście.

    Kubuś 98 i Maksiu (22.02.03)

    #640174

    cat

    Re: ZOO popołudniową porą

    Zachęciłaś mnie.
    Idę w przyszłą środę (mam wolne, hihi).

    Kasia i Łukasz (20.12.2002)



    #640175

    pluto

    Re: ZOO popołudniową porą

    Pomysl rewelacyjny, zwłaszcza, że pod krakowskie zoo można wjechać na samą gorę tylko od pon- pt. W weekendy trzeba zostawić samochód na parkingu w pobliżu zoo i dymać pod górę lub zapłacić łapówę.

    Julka i dwuletni Karolek

    #640176

    lea

    Re: ZOO popołudniową porą

    Dobrze wiedzieć… 🙁

    My planujemy wizytę w ZOO kiedy tylko bedziemy w jakims konkretnym miescie, a mozliwe, ze bedzie to Kraków. Choc… mało możliwe, ale jednak troche tak…
    Gdziekolwiek pojedziemy, idziemy wtedy od razu do ZOO.

    Wiecie, czy w Poznaniu jest ZOO?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #640177

    Anonim

    Re: ZOO popołudniową porą

    dokładnie o tym samym pomyślałam – w tygodniu parking blizej (nie daję łapówek – wyjeżdżam na górę busikiem – atrakcja dla Nati 🙂

    Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

    #640178

    kokunia

    Re: ZOO popołudniową porą

    Przypomnialo mi się, jak byłam ostatnio z syńciem w zoo, a on zamist podziwiać zwierzątka, to biegał za gołębiami
    Myślę jednak, że dla dzieci zainteresowanych zwierzątkami, taka wyprawa to wielka frajda!!!!!!!

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)



    #640179

    mamma

    Re: ZOO popołudniową porą

    Byłam nawet na wycieczce w poznańskim zoo :o) …wprawdzie jeszcze w podstawówce,ale chyba jeszcze jest :o)

    Aga + Dominika ( 5.grudnia 2001 )

    #640180

    inti

    Re: ZOO popołudniową porą

    nasz spacer w zoo było dośc gwałtowny…
    w połowie złapała nas taka burza i oberwanie chmury, że wróciliśmy kompletnie przemoczeni. dobrze, że Julka nam padła w wózku, to pod folią nie zmokła.
    ale wcześniej – absolutny zachwyt dla słoni!! w ogóle nie chciała odejść!!

    sylwia i JUlka 20.01.2003

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close