Zyrtec a ciąża

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #16065

    weronisia

    Są to tabletki odczulające.

    Na ulotce od tych tabletek pisze, że kobiety w ciąży przed zażyciem powinny się skontaktować z lekarzem.

    Wizytę mam nie tak szybko, a chciałam sie dowiedzieć czy ktoś z Was zażywał Zyrtec w ciąży?

    Mama Oliwii, Thomaska i Fasolki (23.11.03)

    Zdjęcia

    #233474

    Anonim

    Re: Zyrtec a ciąża

    Nie wolno nic po za Wapnem na alergię w ciąży mam taki sam problem.

    EWA + Bliźniaki (7 sierpień 2003)



    #233475

    weronisia

    Re: Zyrtec a ciąża

    A ile tego wapnia?
    Kupiłam sobie wapno, ale pisze tanm, że jedna tabletka wystarcza na dzień (zapobiegawczo)

    Ja piję jedną rano i jedną wieczorem, a mimo to nie pomaga.

    Mama Oliwii, Thomaska i Fasolki (23.11.03)

    Zdjęcia

    #233476

    kasiek28

    Re: Zyrtec a ciąża

    witam po długim niesłyszeniu, niestety na alergię z tego co wiem można tylko wapno, mam to szczęście że na razie (odpukać) nic mnie nie uczula choć jestem alergikiem. A tak na marginesie czy wpisałaś się na liste listopadówek?
    pozdrawiam
    Kaśka i Cyganiątko 22-25.11

    #233477

    usianka

    Re: Zyrtec a ciąża

    Ja odpowiem. Właśnie chciałam wpisać Weronisię i znowu nie moge reedytować posta – pisze mi ze zbyt dawno wysłany 🙁 Chyba trzeba bedzie co jakis czas zakładac nowy wątek…
    pozdrawiam 🙂

    Usianka i Bąbelek (9.XI.2003)

    #233478

    miro

    Re: Zyrtec a ciąża

    POWIEM WAM, ŻE Z TYM WAPNEM TO POMAGA NA ALERGIĘ, ALE NP. NA POKRZYWKĘ OD SŁOŃCA CZY NA UKASZENIE OWADA, A TAK NAPRAWDĘ NA ZWYKŁĄ ALERGĘ NIEWIELE WAPNO DAJE:( JAK BYŁAM W CIĄŻY ROK TEMU TEŻ STRASZNIE MĘCZYŁY MNIE ALERGIE SKURNE NIEWIADOMEGO POCHODZENIA, ALE NIESTETY ŻADNYCH ZYRTECÓW CZY INNYCH HISTORII NIE WOLNO W CIĄŻY ZAŻYWAĆ CHYBA ŻE NIE ZAŻYCIE JEST NIEBEZPIECZNE DLA MATKI. DOPIERO W KILKA MIESIĘCY PO PORODZIE TRAFIŁAM DO LEKARZA HOMEOPATY, KTÓRY ZALECIŁ MI ŚWIETNE GRANULKI NA ALERGIĘ I JAKA JA BYŁAM GHŁUPIA, ŻE NIE POSZŁAM DO NIEGO BĘDĄC JESZCZE W CIĄŻY. UNIKNĘŁABYM KILKUNASTU WIZYT U DERMATOLOGA I MAZANIA SIĘ JAKUIMIŚ DELIKATNYMI MAŚCIAMI(TAKIMI ABY DZIDZI NIE ZASZKODZIĆ) WIĘC W ALERGI POLECAM HOMEOPATIĘ!!!! WAPNO NIE ZDZIAŁA TU WIELE. A POTEM KIEDY KARMIŁAM MIŁOSZA PIERSIĄ MIAŁAM KATAR SIENNY NA KTÓRY PEDIATRA ZAPISAŁ MI KROPLE BUDERHIN, ALE NIE WIEM CZY MOŻNA JE STOSOWAĆ W CIĄŻY.POZDRAWIAM:))))))))

    KASIA I MIŁOSZEK 17.05.02

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close