Brak okresu nie zawsze oznacza ciążę, chociaż przeważnie właśnie o nią chodzi. Menstruacja może się także przesunąć o kilka dni z często błahych powodów. Nawet przeziębienie czy silny stres są w stanie zadziałać w ten sposób. Jednak brak miesiączki przez dłuższy czas może oznaczać, że w ogóle się zatrzymała – i że stoją za tym jakieś poważniejsze problemy. Dlaczego okres się spóźnia i jakie choroby mogą stać za jego zatrzymaniem?



Brak okresu – przyczyny

Przyczyny spóźniania się okresu mogą być bardzo różne. U kobiet w wieku rozrodczym organizm jest wrażliwy na przeróżne czynniki i nawet silny stres może doprowadzić do przesunięcia się menstruacji o kilka dni. Specjaliści twierdzą, że długotrwały stres o silnym natężeniu może nawet spowodować, że miesiączka nadejdzie o kilkanaście dni później! A ponieważ w tej chwili większość osób boryka się ze stresem w domu i w pracy, spóźniający się okres to zjawisko dosyć powszechne i rzadko powinno wzbudzać prawdziwe obawy.

Termin wystąpienia krwawienia przesunięty o 1 czy 2 dni to norma. Przesunięcie okresu o kilka dni może też być wynikiem przeziębienia. Jeśli w organizmie toczy się jakiś stan zapalny, może to wpłynąć również na gospodarkę hormonalną i na menstruację. Na miesiączkowanie wpływa również wiele innych czynników, których czasem wcale byśmy z tym nie powiązali. Jakich?

Na przykład odchudzanie! Mnóstwo kobiet przechodzi na dietę i chcąc zrzucić dużo kilogramów w krótkim czasie rezygnuje ze zrównoważonego menu. Efektem może być właśnie przesunięcie się okresu, albo nawet zanik miesiączki. Także wzmożony wysiłek fizyczny może doprowadzić do spóźniania się okresu, dlatego jeśli martwi się tym kobieta, która niedawno intensywnie trenowała, albo też w jakiś inny sposób nadwyrężyła swoje ciało, powinna przestać się stresować, bo zapewne niedługo miesiączka się pojawi. Generalnie stresowanie się w takiej sytuacji – choć naturalne – nie przynosi pozytywnych skutków. Jeśli kobieta denerwuje się, zanikiem miesiączki, to może się ona jeszcze bardziej przesunąć.

Brak okresu – to nie ciąża?

Pierwszym podejrzeniem przy braku okresu przez dłuższy czas jest oczywiście ciąża. Jeśli kobieta w ostatnim czasie nie współżyła, odpowiedź ta oczywiście nie ma racji bytu, jednak jeśli współżyje regularnie, najlepiej będzie gdy po prostu wykona test ciążowy. Nawet jeśli w końcu pojawiło się plamienie, niekoniecznie oznacza ono, że ciąży nie ma. Czasami u niektórych kobiet pojawia się plamienie na skutek implantacji zarodka w jamie macicy. Niektóre kobiety mogą je mylnie wziąć za wyjątkowo lekki okres.

Brak okresu – przyczyny

Jakie przesunięcie okresu można jeszcze uznać za normalne? Ciężko jest to stwierdzić, jednak na pewno nie należy się martwić gdy termin miesiączki miał wypaść na przykład 5 grudnia, a krwawienie pojawiło się dzień później. Cykl menstruacyjny może mieć różną długość u każdej kobiety i miesiączka pojawia się co 28 lub nawet co 33 dni. W niektórych sytuacjach może przyjść o kilka dni spóźniona. Jednak jeśli w jakimś miesiącu nie pojawiła się wcale, jest to już powód do dużego niepokoju. Czasami okres może się pojawić nawet po 2-3 miesiącach, jednak wówczas w grę na pewno wchodzą problemy hormonalne. Jeśli coś nas niepokoi, warto od razu udać się do lekarza specjalisty i omówić z nim problem. Dzięki temu będzie można od razu podjąć stosowne kroki i być może szybko rozpocząć właściwe leczenie.

Przyczyny spóźniania się okresu:

  • nadchodzi menopauza – i chociaż jest to normalne gdy kobieta zbliża się do 50 roku życia, niekiedy pewne funkcje jajników wygasają wcześniej, jeszcze przed 40 rokiem życia. Na szczęście są to dość rzadkie przypadki, ale jednak możliwe;
  • brak okresu a hormony – miesiączka zanika, gdy doszło do zaburzeń hormonalnych;
  • pojawiła się torbiel na jajnikach;
  • kobieta choruje na cukrzycę;
  • problemy z okresem są skutkiem zażywania pewnych leków, na przykład przeciwdepresyjnych, nasennych, czy też stosowanych w leczeniu nadciśnienia
  • przy zespole Ashermana, objawiającym się powstawaniem zrostów wewnątrzmacicznych.

Co ciekawe, okres może się spóźnić również w podróży. Zmiana strefy czasowej i klimatycznej wpływa na organizm każdego człowieka i może go rozregulować. Dlatego też nie należy się dziwić, jeśli właśnie w trakcie podróży zdarzy się przesunięcie miesiączki o jakiś czas. Jest to tym bardziej prawdopodobne, jeśli zmiany następują szybko – na przykład ktoś przemieszcza się z miejsca na miejsce, a jego organizm do tych zmian nie zdąży się odpowiednio przystosować, bo już następuje kolejna. Warto wiedzieć, że na przykład wyjazd do tropików może przyspieszyć pojawienie się okresu – co również nie powinno szczególnie dziwić.

Brak okresu a hormony

Na zatrzymanie okresu wpływają oczywiście przede wszystkim hormony. Zatem to właśnie zaburzenia hormonalne w  wielu przypadkach są przyczynami spóźniania się okresu. Mogą być skutkiem problemów z niektórymi narządami, na przykład z tarczycą. O zahamowaniu wydzielania hormonów odpowiedzialnych za wystąpienie krwawienia miesiączkowego może decydować również brak odpowiedniej ilości tłuszczu w diecie. Zaburzenia hormonalne mogą wynikać bowiem również z otyłości.



Chcąc dowiedzieć się, czy zatrzymanie okresu wynika z problemów hormonalnych, należy oczywiście udać się do ginekologa, który przeprowadzi stosowny, dokładny wywiad i zleci konieczne badania. Ich wyniki wskażą, czy poziom hormonów jest odpowiedni i w efekcie jakie są ewentualne drogi leczenia. Zwykle oznacza się poziom androgenów – androstendionu, wolnego testosteronu i DHEA – SO4. To męskie hormony płciowe, które występują również u kobiet, chociaż w niewielkich ilościach. Jednak ich poziom zwiększa się na przykład w przebiegu zespołu policystycznych jajników.

Możliwe także, że w organizmie kobiety jest za dużo prolaktyny. Jest to hormon wytwarzany w przysadce mózgowej, odpowiedzialny między innymi za produkcję mleka. Jej stężenie we krwi zmienia się, jednak jeśli prolaktyny jest zbyt dużo, prowadzi to do wystąpienia wielu charakterystycznych objawów – w tym również rozregulowania cyklu miesiączkowego. Prolaktyna może zahamować owulację, a powodem takiego podwyższonego jej stężenia jest na przykład silny stres. Dlatego też hiperprolaktynemia zdarza się u kobiet nadwrażliwych, które są bardzo emocjonalne, a do tego ich sytuacja życiowa jest ciężka. Należy zmierzyć poziom prolaktyny we krwi, żeby dowiedzieć się, czy taka sytuacja ma właśnie miejsce w tym konkretnym przypadku.

Zobacz też: Brak okresu i negatywny test ciążowy

Choroby nowotworowe a brak okresu



Może być i tak, że przyczyną zatrzymania okresu jest choroba nowotworowa. Na szczęście zwykle zanik miesiączki jest spowodowany niewłaściwym stężeniem poszczególnych hormonów we krwi, jednak czasem również pojawieniem się guza. Najczęściej w takiej sytuacji diagnozowane są guzy okolicy podwzgórzowo-przysadkowej, guzy jajnika, albo też rak błony śluzowej macicy. Jeśli chodzi o przysadkę mózgową, zwykle spotyka się gruczolaki – czyli łagodne zmiany, które wytwarzają prolaktynę i odpowiadają za jej zwiększony poziom w organizmie. Zwykle takie guzy leczy się metodami farmakologicznymi – chyba że są one spore (powyżej 10 milimetrów) – wówczas najczęściej przeprowadzana jest operacja ich usunięcia. Wszystko zależy od konkretnego przypadku – w tym również od stopnia zaawansowania choroby. Zawsze dobiera się metody leczenia do konkretnego problemu, osoby i sytuacji.

Zanik miesiączki

Brak okresu może być jedynie chwilowy – czasami przychodzi ona o kilka dni później. Uznaje się, że jeśli odchylenia w poszczególnych miesiącach nie wynoszą więcej niż 3 dni, cykl jest regularny. Warto więc, by kobieta prowadziła kalendarzyk menstruacyjny, oznaczając kiedy był ostatni okres. Będzie mogła wówczas przewidzieć kiedy nadejdzie następny i sprawdzić, czy wszystko jest w normie. Kobiety przeważnie pamiętają takie rzeczy, jednak czasami gdy okres się spóźnia, na skutek stresu mogą wątpić w swoją pamięć – w takim wypadku dobrze jest więc mieć dowód w postaci odpowiedniego wpisu w kalendarzu.

Brak okresu może mieć różne przyczyny – od lekkich, poprzez możliwe do szybkiego wyleczenia, po te naprawdę poważne. Warto więc kontrolować swój organizm, by móc od razu zauważyć, że dzieje się coś niepokojącego. Jeśli okres się spóźnia kilka dni, może to być skutek stresu, albo nieodpowiedniego żywienia, czy też choćby podróży. Jeśli jednak spóźnienie jest większe, warto udać się do lekarza, gdyż najprawdopodobniej wszystkiemu winne są hormony.