Osoby chore na nowotwory lub inne ciężkie, przewlekłe choroby zmagają się z wieloma trudnościami. Sam fakt choroby, ryzyko, jakie się z nią wiąże, ból, uporczywa terapia, długotrwałe leczenie, niepewność i strach, to tylko niektóre z nich. Chorzy często podupadają na duchu, tracą wiarę i nadzieję na poprawę stanu zdrowia, na wyleczenie, w wyniku czego wpadają w stan beznadziei. Metoda Simontona to rodzaj psychoterapii, mający na celu wyrwać chorego z tego stanu i poprawić jakość jego życia, a także wpłynąć na efektywność leczenia.



Na czym polega terapia metodą Simontona?

Amerykański onkolog Carl Simonton przez lata praktyki lekarskiej dostrzegł, że skuteczność leczenia bardzo często jest blokowana przez poczucie beznadziei u chorych. Osoby chore na nowotwór wielokrotnie odmawiały leczenia, ponieważ nie wierzyły, że mogą wyzdrowieć. Nie wierzyły, że medycyna jest w stanie im pomóc. Rak był dla nich wyrokiem śmierci. Simonton podjął się wyzwania, jakim była sfera emocjonalna pacjentów z chorobami nowotworowymi. Postanowił stworzyć terapię, która pozwoli im pozbyć się leków, stresu a tym samym zwiększy ich szansę na skuteczne leczenie. Simonton włączył psychoterapię do podstawowego leczenia onkologicznego. Dziś w wielu krajach na całym świecie, terapia metodą Simonotona stosowana jest właśnie jako standardowy element walki z nowotworem.

Metoda Simonotona: na czym polega?

Psychoterapia metodą Simonotona opiera się na pracy na wielu płaszczyznach równocześnie, ma ona dotykać wielu sfery ludzkiego życia, takich jak:

  • Sfera duchowa– chory odnajduje wiarę, odkrywa sens swojego życia;
  • Sfera poznawcza — człowiek odkrywa nowe podejście do życia, wyznacza nowe cele, rozwiązuje bieżące problemy;
  • Sfera emocjonalna — chory eliminuje ze swojego życia negatywne emocje, pozbywa się poczucia winy, strachu, lęku, beznadziei, w zamian za to, tworzy w sobie wiarę w sukces leczenia;
  • Sfera zachowań — człowiek zaczyna rozumieć, jak ważne w życiu są dobre nawyki, jak bardzo potrzebny jest relaks i zabawa, która również może być udziałem chorego;
  • Sfera fizyczna — chory aktywnie spędza czas, wdraża zdrową dietę, rozumie wartość rekreacji w poprawie jakości życia;
  • Sfera komunikacji z bliskimi — rodzina chorego uczy się, jak być dla niego wsparciem, jak rozumieć jego potrzeby, pacjent natomiast uczy się zdrowych relacji z otoczeniem, uczy się otwartości wobec najbliższych.

Dla kogo terapia metodą Simontona?

Terapia simonotonowska stworzona została na potrzeby ludzi chorych na nowotwór oraz ich bliskich, którzy nie zawsze potrafili być wsparciem. Terapia jednak jest na tyle uniwersalna, że jej zastosowanie nie ogranicza się do psychoonkologii. Metoda może być swobodnie stosowana przez osoby chore na inne, ciężkie, choroby przewlekłe oraz przez ich najbliższych. W terapii mogą uczestniczyć nawet ludzie zdrowi, którzy nękani są przez ogromny strach przed nowotworami.

Cele terapii Carla Simontona

Psychoonkologia, bo tak można nazwać leczenie, jakie zapoczątkował Carl Simonton to bardzo duży krok w kierunku poprawy jakości życia osób cierpiących na nowotwór, a także ich rodzin. Metoda Simontona ma na celu zwiększenie komfortu fizycznego i psychicznego chorego, przeprowadzenie go przez trudną walkę z chorobą, a przede wszystkim obudzenie w nim wiary, siły i chęci do walki o zdrowie i życie.

Do głównych założeń terapii simontonowskiej zaliczamy:

  • zwiększenie zaangażowania pacjenta w proces leczenia;
  • zwiększenie wiary pacjenta w skuteczność leczenia;
  • poprawa kondycji psychicznej i jakości życia pacjenta;
  • ułatwienie komunikacji chorego z najbliższym otoczeniem;
  • zminimalizowanie stresu i lęków związanych z chorobą i przyszłością;
  • nauczenie pacjentów czerpania radości z życia;
  • zwiększenie zaufania do personelu medycznego;
  • radzenie sobie z bólem i wszelkimi niedogodnościami związanymi z chorobą i leczeniem.

Czy terapia Carla Simontona naprawdę pomaga w leczeniu nowotworu?

W przypadku nowotworu, jak i innych ciężkich chorób przewlekłych pozytywne nastawienie i wiara w skuteczność i sens leczenia ma ogromny wpływ na jego rzeczywiste powodzenie. Choremu, który sam nie chce walczyć o życie, znacznie trudnej wrócić do zdrowia. W przypadku braku współpracy, nawet najskuteczniejsza metoda, może nie dać oczekiwanych rezultatów. Już od dawna mówi się o tym, jak ważna jest siła pozytywnego myślenia i samego nastawienia pacjenta do choroby. Terapia Carla Simontona to bardzo ważny i można powiedzieć, że nieodłączny element skutecznej terapii. Ma ona szansę doprowadzić chorego do powrotu do zdrowia, ale także poprawić jakość jego życia jeszcze w trakcie trwania choroby. Oczywiście sama terapia simontonowska nie pokona raka, jest ona jednak silnym i skutecznym narzędziem wspomagającym tradycyjne leczenie.

[Zdjęcie główne: elements.envato.com]