„Jestem sobie przedszkolaczek” to piosenka dla dzieci, która od wielu lat jest niezwykle popularna wśród najmłodszych. Wpadająca w ucho muzyka, słowa łatwe do nauczenia przez dzieci – to wszystko sprawia, że „Jestem sobie przedszkolaczek” jest jedną z najczęściej puszczanych melodii w przedszkolach.



„Jestem sobie przedszkolaczek”: słowa

Słowa piosenki są proste. Podzielone są na cztery zwrotki o czterech wersach każda. Każda ze zwrotek kończy się melodyjnym „ram tam tam, ram tam tam”. Piosenka opowiada o przedszkolnych zwyczajach, koleżeństwie i atrakcjach czekających na przedszkolaki. Przestrzega także płaczków i marudy przed nieeleganckim zachowaniem.

Jestem sobie przedszkolaczek,
nie grymaszę i nie płaczę,
na bębenku marsza gram,
ram tam tam, ram tam tam.

Mamy tu zabawek wiele,
razem bawić się weselej,
bo kolegów dobrych mam,
ram tam tam, ram tam tam.

Mamy klocki, kredki, farby,
to są nasze wspólne skarby,
bardzo dobrze tutaj nam,
ram tam tam, ram tam tam.

Kto jest beksą i mazgajem,
ten się do nas nie nadaje,
niechaj w domu siedzi sam,
ram tam tam, ram tam tam.

Pamiętacie melodię?

Kim była autorka piosenki „Jestem sobie przedszkolaczek”?

Słowa do „Jestem sobie przedszkolaczek” napisała Maria Terlikowska. To polska poetka i pisarka. Cała jej twórczość skierowana była wyłącznie ku dzieciom. Pracowała jako scenarzystka filmów animowanych, reżyser słuchowisk radiowych dla dzieci i audycji telewizyjnych. Przez wiele lat współtworzyła „Świerszczyka”, dwutygodnik dla dzieci.

Maria Terlikowska z wykształcenia była prawnikiem. Nie pracowała jednak w zawodzie, całą swoją karierę zawodową poświęciła literaturze. Jej współpraca z Lechem Miklaszewskim, autorem melodii do „Jestem sobie przedszkolaczek” zaowocowała setkami utworów dla najmłodszych.

Lech Miklaszewski z wykształcenia był pedagogiem i pianistą, z zamiłowania zaś kompozytorem i miłośnikiem sztuki. Przez lata współpracował z Polskim Radiem i to właśnie prawdopodobnie tam poznał Terlikowską. Stworzył do napisanych przez nią słów prostą melodię, na której przez dziesięciolecia wychowały się kolejne pokolenia Polaków.