Wydział Zdrowia Urzędu Miasta w Poznaniu chce zaproponować nowy projekt dotyczący między innymi przyjmowania dzieci do żłobków. Możliwe, że nieszczepione dzieci będą miały mniejsze szanse na dostanie się do żłobków, aniżeli te ze wszystkimi zalecanymi szczepieniami.



Nieszczepione dzieci dostaną mniej punktów podczas rekrutacji

Projekt, który skupia się na programie opieki nad dziećmi do trzeciego roku życia, porusza kwestię przyjmowania do żłobków nieszczepionych dzieci. Według założeń projektu dzieci, które otrzymały obowiązkowe szczepionki mają dostawać dodatkowe punkty przy ubieganiu się o miejsce w żłobku.

Pomysł nie jest nowy

Podobne zmiany chciała już wprowadzić w 2015 roku radna Beata Urbańska. Proponowała, by rodzice składający wnioski o miejsce, pokazywali zaświadczenie, że ich dziecko miało wszystkie podstawowe szczepienia ochronne. Projekt jednak nie wszedł w życie.

Dowiedziałam się, że takie rozwiązanie jest niemożliwe do wprowadzenia. Szkoda, że temat wtedy upadł, bo uważam, że należy mówić o tej sprawie. Coraz więcej rodziców nie szczepi dzieci, jest to poważny problem i należy podejmować kroki, aby go rozwiązać. Ważna jest tu edukacja rodziców, rozważenie dopłat do szczepień. – mówi portalowi gloswielkopolski.pl radna lewicy, Beata Urbańska.

Radna spotkała się ze sprzeciwem ze strony radnego PIS-u.

Skoro państwo dopuszcza taką możliwość, że rodzice mogą odmówić zaszczepienia dziecka, to nie może ich do tego zmuszać uchwała rady miasta. Taki zapis byłby ograniczeniem wolności człowieka – mówi Adam Pawlik portalowi gloswielkopolski.pl.

Jak przyznaje w rozmowie z glosemwielkopolski.pl Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Miasta Poznania, kwestia szczepień jest w trakcie analizy.

Na razie nie wiadomo, czy projekt zostanie ustanowiony i praktykowany przy aplikacji na miejsce w żłobku.

A co Wy sądzicie na ten temat? Czy projekt powinien wejść w życie?

Sprawdź też:



[Zdjęcie główne: depositphotos.com]