Bóle wzrostowe, czy problemy ze stawami?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #95153

    mata-hari

    Witam.

    Od jakiegoś czasu obserwuję u swojego Michała pojawiające się czasem w nocy bardzo intensywne bóle nóżek. Nie zdarza się to jakoś bardzo często, niemniej jednak, pojawia się. Ostatnio, kilka dni temu dziecko obudziło się o 3 w nocy z wrzaskiem. Rzucało się po łóżku i wrzeszczało, że go „tak bardzo boli”. Na pytanie, co boli, odpowiedziało, że nóżki/kolanka. Przytulanie i uspakajanie nie pomagało. Myślałam, że może jak mu rozgrzeję kolanka (lubi się odkrywać w nocy), to mu przejdzie. Kiedyś, wcześniej pomogło moje rozgrzewanie kolanek, głaskanie ich i trzymanie na nich moich dłoni. Ostatnio jednak zabiegi takie nic nie dały. Dziecko normalnie rzucało się z bólu w łóżku. Zdesperowana, wyciągnęłam maść rozgrzewającą z wyciągiem z jadu żmii (czasem stosuję u siebie), wtarłam ją w kolanka malucha, a potem naciągnęłam na nie ciepłe nakolanniki (mój asortyment 😉 ). Pomogło o tyle, że dziecko powoli uspokoiło się i zdrzemnęło przez 2 godz., po to, by o 5 znowu wszcząć alarm. Tym razem, w akcie desperacji, zmęczone bólem dziecko na pytanie, czy wypije syropek przeciwbólowy z nadzieją w oczach odpowiedziało, że tak (nienawidzi leków i jak sam zgadza się jakiś przyjąć, znaczy to, że jest z nim już naprawdę źle). Podałam Ibufen i po paru chwilach dziecko znowu spało.

    I teraz moje pytanie. Czy są tu może mamy dzieci, które przechodziły/przechodzą podobny problem, a który nie został zdiagnozowany jako bóle wzrostowe? Boję się, że pomimo, iż w tej chwili nasza sytuacja teoretycznie mogłaby podchodzić pod te bóle właśnie, to może to być coś zupełnie innego, np. choroba stawów. Nie myślałabym o tym, gdyby nie fakt, że ja sama od dzieciństwa już narzekałam na stawy, a teraz aktualnie staram się uciec przed operacją kolan. Ponad to, mieliśmy już kiedyś incydent, że w środku dnia dziecko płakało twierdząc, że tak go boli kolanko, że nie może stać. Byliśmy wtedy w szpitalu, zrobiono zwykłe prześwietlenie i orzeknięto, że wszystko jest w porządku.
    Nie chciałabym czegoś przeoczyć, zaniedbać. Może macie jakieś doświadczenia w tej materii i mogłybyście się nimi podzielić. W dzisiejszych czasach tak trudno do końca zawierzyć lekarzom.

    #2002767

    klucha

    Asiu u nas były bóle ale to były wzrostowe i nie były aż tak silne jak opisujesz
    jeżeli masz podejrzenia ze to moze iść genetyką
    sprawdziłabym w tym kierunku
    niestety doświadczenia w tym temacie nie mam żadnego

    aha czytałam gdzieś ale nie pamietam gdzie że takie silne bóle nózek wystepują u „silnych” alergików, że czegoś tam nie ma w organixmie i trzeba farmakologicznie uzupełnić.



    #2002768

    mata-hari

    Dzięki Iza. Zapytam pediatry i zobaczymy, co powie. Niedawno słyszałam o przypadku gdy wszyscy myśleli, że dziecko ma bóle wzrostowe i dopiero jakieś bardziej zaawansowane badania w CZD w W-wie wykazały, że to jednak coś poważniejszego. Ponoć jakieś wyszukane badania i leki zaraz musiały wejść. Mam nadzieję, że nas to nie spotka, ale czort wie ………. z naszym „szczęściem”.

    #2002769

    olinja

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Dzięki Iza. Zapytam pediatry i zobaczymy, co powie. Niedawno słyszałam o przypadku gdy wszyscy myśleli, że dziecko ma bóle wzrostowe i dopiero jakieś bardziej zaawansowane badania w CZD w W-wie wykazały, że to jednak coś poważniejszego. Ponoć jakieś wyszukane badania i leki zaraz musiały wejść. Mam nadzieję, że nas to nie spotka, ale czort wie ………. z naszym „szczęściem”.

    nie martw sie na zapas, moga byc to bóle wzrostowe ale dla spokojnosci poszukasz, zbadasz, bedzie dobrze

    nie zamartwiaj sie

    #2002770

    mordeczka

    Ja tak miałam z Adasiem-też wrzeszczał w nocy i żadne masaże ani maści nie pomagały.podawałam nurofen i po paru minutach spał aż do rana ,a rano nawet nie pamiętał,że w nocy go bolało.lekarka powiedziała,że to bóle wzrostowe-ogólnie zdrowy był-czasami bolało go,gdy dużo w ciągu dnia biegał,skakał.podobno kości i mięsnie dziecka są za bardzo eksploatowane przez nich samych i dlatego potem są te bóle.

    od prawie pół roku jest spokój-więc w naszym przypadku to było chyba to-a też spędzało mi to sen z powiek,nie chciałam jak ty przeoczyć jakiś złych symptomów.

    pozdrawiam Dorota i

    #2002771

    mata-hari

    Zamieszczone przez MORDECZKA
    Ja tak miałam z Adasiem-też wrzeszczał w nocy i żadne masaże ani maści nie pomagały.podawałam nurofen i po paru minutach spał aż do rana ,a rano nawet nie pamiętał,że w nocy go bolało.lekarka powiedziała,że to bóle wzrostowe-ogólnie zdrowy był-czasami bolało go,gdy dużo w ciągu dnia biegał,skakał.podobno kości i mięsnie dziecka są za bardzo eksploatowane przez nich samych i dlatego potem są te bóle.

    od prawie pół roku jest spokój-więc w naszym przypadku to było chyba to-a też spędzało mi to sen z powiek,nie chciałam jak ty przeoczyć jakiś złych symptomów.

    pozdrawiam Dorota i

    Poza tym, co napisałaś, dowiedziałam się jeszcze, że ponoć takie objawy może też dawać niedobór magnezu. My dostaliśmy w każdym bądź razie skierowanie na badania (krew i mocz). Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Może jutro będę go kłuć.



    #2002772

    Anonim

    Miałam to samo z Liwią. Przeszło teraz. Robiłam badania i nic nie wyszło, więc to musi być to.

    #2002773

    Anonim

    Kiedy moją córkę ugryzł kleszcz intensywnie przeglądałam wszelkie wiadomości dot. boleriozy… Wyczytałam wówczas, że takie bóle u dzieci (niby wzrostowe) mogą wskazywać na tę chorobę… Mogą, ale nie muszą rzecz jasna :). No, a jeśli synek nie był ugryziony przez kleszcza, to zapomnij o tym, co tu przeczytałaś ;).

    #2002774

    mata-hari

    Zamieszczone przez Avocado
    Kiedy moją córkę ugryzł kleszcz intensywnie przeglądałam wszelkie wiadomości dot. boleriozy… Wyczytałam wówczas, że takie bóle u dzieci (niby wzrostowe) mogą wskazywać na tę chorobę… Mogą, ale nie muszą rzecz jasna :). No, a jeśli synek nie był ugryziony przez kleszcza, to zapomnij o tym, co tu przeczytałaś ;).

    Co do tego to 100% pewności mieć nie mogę, bo dziecko sporo ostatnio na działce przebywało i na spacery do lasu chodziło. Starałam się jednak go oglądać. Rumieni żadnych nie zauważyłam.

    Jesteśmy już po badaniach – zobaczymy, czy coś wyjdzie.

    #2002775

    Anonim

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Jesteśmy już po badaniach – zobaczymy, czy coś wyjdzie.

    Mam nadzieję, że wynik będzie pomyślny:).
    A co do rumienia… to niestety nie zawsze występuje.



    #2002776

    Anonim

    ciekawa jestem czy cos wyszło czy nie,
    Maja od kilku dni budzi sie w nocy rzuca na łózku z bólu, krzyczy ze bardzo bolą ja kostki, kolana, kupilam termofor, rozgrzewam, – dzisiejsza noc jak narazie spokojna. Oczywicie przeszło mi przez mysl aby sie wybrac z nia do lekarza. troche oczywiscie naczytalam sie o bólach wzrostowych i wszystko wskazuje wlasnie na to. czy dostaliscie jakieś dyspozycje coz tym dalej robic?

    #2002777

    ciku

    Ja jestem ostatnio przerażona diagnozą córeczki mojej koleżanki – okazało się, że ostra białaczka limfoblastyczna. Objawy były ból brzuszka i kolanek, bladość, brak apetytu, utrata wagi. Nikt niczego się nie domyślał. Przepraszam, że tak w tym wątku, ale jestem zdania ze lepiej straszyc niz potem płakać. Nie chodzi mi tu o sugerowanie niczego autorce wątku, ale raczej o rozpowszechnianie objawów, aby niczego nikt nie przeoczył. Nie bierzcie tego personalnie please.



    #2002778

    Anonim

    bardzo dobrze ze o tym napisalas – wybiore sie z nia do pediatry i ortopedy. Zrobie badania i zobaczymy. Przynajmniej bede miala swiadomosc tego co sie dzieje w jej organiźmie i zrobilam wszystko co moglam zrobic. dzięki Ciku. i nie przepraszaj.

    #2002779

    nodiinana-agnieszka

    witam moj synek 4 lata rok temu obudzil sie i nie mogl ustac na nogach chodzil na czworaka przez kilka dni poszlam z nim do pediatry ale on powiedzial ze to bole wzrostowe .pare dni temu znowu to samo ale teraz nie mogl ustac na jednej nodze i mowil ze go boli cala stopa smarowalam masciami ale dopiero syrop przeciwbolowy troche pomogl i na razie mamy spokoj ale niewiem na jak dlugo.norbi jest maly ma 101 cm i wazy 15 kg w kwietniu czeka nas wizyta u endokrynologa.

    #2002780

    chilli

    mamy teraz wlasnie takie bole nozek po nocach..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close