Ciąża a zielona herbata

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #93554

    annula

    Cześć! Mam takie pytanie. Wiem że starając się o dziecko nie powinno się pić owocowych herbat ponieważ zawierają hibiskus, który może wywoływać poronienie, ale co z zieloną czy białą herbatą. Można czy nie można.
    Właśnie z mężem zaczynamy „pracę” nad drugim dzidziusiem a uwielbiam zieloną i białą herbatę i piję jej bardzo dużo. Nie wiem czy powinnam. Może coś wiecie na ten temat, jeśli tak to podzielcie się tym ze mną.

    #1837422

    malimarta

    Zielona to chyba najlepsza z herbat, takze w ciazy…
    Podobno czarna najgorsza, tzn moja ulubiona, mimo to czasem ja pije…
    O owocowych nic nie slyszalam, wrecz bylam przekonana ze sa OK, pijalam je cala zime… yh… teraz zglupialam.
    Kawa tez niby szkodzi, ale jak ostatnio sie dowiedzialam, czasem nawet mniej niz herbata. Teina wnika w ogranizm bardziej niz kofeina…. z drugiej strony kawa powoduje odwodnienie organizmu… I tak mozna wciaz wyszukiwac za i przeciw. W tych czasach to juz wszystko szkodzi:)



    #1837423

    agatom

    ja słyszałam, że będąc w ciąży należy unikać herbat owocowych i pić jak najmniej zielonej herbaty.
    co polecane to herbata Rooibos i powiem, że mi smakuje 🙂 a całe życie popijałam zieloną w ogromnych ilościach około 10 szklanek dziennie.

    #1837424

    katarynka

    Zamieszczone przez Annula
    Cześć! Mam takie pytanie. Wiem że starając się o dziecko nie powinno się pić owocowych herbat ponieważ zawierają hibiskus, który może wywoływać poronienie, ale co z zieloną czy białą herbatą. Można czy nie można.
    Właśnie z mężem zaczynamy „pracę” nad drugim dzidziusiem a uwielbiam zieloną i białą herbatę i piję jej bardzo dużo. Nie wiem czy powinnam. Może coś wiecie na ten temat, jeśli tak to podzielcie się tym ze mną.

    ja slyszalam, ze zielona nie jest wskazana ze wzgledu na to, ze utrudnia przyswajanie kwasu foliowego, ktory jest kluczowy w trakcie staran i w pierwszym trymestrze – wiec nawet juz w czasie staran wypadaloby ograniczyc
    ja o tym dowiedzialam sie tuz po zajsciu a pilam dosc duzo zielonej i wyeliminowalam na pierwszy trymestr – teraz juz powoli wracam ale nie w takich ilosciach jak wczesniej – mimo wszystko kofeina / teina dzidzi nie sluzy

    #1837425

    agatom

    znalazłam w pewnej ksiązce coś na ten temat jutro jak dopadnę mojego laptopa to Wam tu wrzucę do poczytania 🙂

    #1837426

    agatom



    #1837427

    Anonim

    Zamieszczone przez aga0411

    jesteś złota!! dzięki

    #1837428

    agatom

    Zamieszczone przez dominikaau81
    jesteś złota!! dzięki

    nie ma za co 🙂
    mam taką ksiązeczkę 300 pytań na temat ciązy i tak sobie po trochu czytam 😀

    #1837429

    katarynka

    to mi juz lepiej bo wrocilam do zielonych herbat i tez uwazam ze maja mnostwo zalet! – dzieki za info

    ALE na pierwszy trymestr mimo wszystko bym uwazala ze wzgledu na ich powtwierdzone zaburzanie przyswajania kwasu foliowego

    jesli chodzi o zwiekszenie przysjwajalnosci kwasu foliowego to badania naukowe potwierdzily wyrazny spadek przyswajalnosci – od 25 do 30% mniej kwasu we krwi nawet przy stosunkowo malych dawkach herbaty

    tu sa skroty z badan (niestety po angielsku)

    „At the 0.4 mg folic acid dose, green and black tea reduced the mean C(max) of serum folate by 39.2% and 38.6%, and the mean AUC(0 –> infinity) by 26.6% and 17.9%, respectively. At the 5 mg folic acid dose, the mean C(max) of serum folate was reduced by 27.4% and the mean AUC(0 –> infinity) was decreased significantly by 39.9% by the co-application of green tea. The present results suggest an in vivo interaction between tea and folic acid with even low concentrations of green and black tea extracts yielding decreased bioavailabilities of folic acid.”

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć