czy jest pani pełnoletnia…?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #53191

    lunea

    Wczoraj po zakupach w Realu podeszłam do stolika, zeby wypełnić kupon konkursowy. A tam jedna z babek mnie pyta: “Wypełnia pani na miejscu?”, ja jej na to, ze tak, po czym ona: “A jest pani pełnoletnia?”. Myślałam, ze nie powstrzymam wybuchu śmiechu 🙂 24 lata na karku, mąż prawie od dwóch lat, dziecko ma prawie roczek, kupuję mieszkanie, a kobieta mnie pyta, czy jestem pełnoletnia… Jak miło młodo wyglądać 🙂 Rozwaliła mnie ta kobieta 🙂
    Pozdrowionka!

    lunea i Weronika (24.09.03)

    #681341

    kika210

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    Ja dwa lata temu musiałam dowód pokazać jak kupowałam piwo;)
    Pokaż swoje zdjęcie małolato

    KIKA210+Ada 22.05.03
    ps.friko.pl



    #681342

    jagaa

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    Wiesz, ja tez sie ostatnio zdziwilam … kupowalam piwo, a tu kobieta w kasie “dowodzik poprosze” 🙂 Mnie tak zatkalo, ze przez kilka sekund nie wiedzialam co odpowiedziec :)))
    Co prawda bylam ubrana w dzinsy, t-shirt i mialam kucyk no ale …
    Smialam sie przez cala droge do domu 🙂 Dodam, ze mam 27 lat 😛

    Pozdrawiam, Jagaa

    #681343

    marta-g

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    ja jakis czas temu (mialam chyba ze 24 lata, teraz 27) kupowalam piwo w supermakecie. Pani w kasie “a dokumencik moge zobaczyć?”. nie załapałam o co jej chodzi, myślałam, że weszłam z jakimiś zakupami z innego sklepu i chce zobaczyć paragon, że może myśli, że ukradłam 🙁 Zrobiłam wielkie oczy i pytam “dokumencik?”. Pani “no piwo tylko pełnoletnim sprzedajemy, ma pani 18 lat?”. Ucieszyłam się jak głupia, zaczęłam się śmiać, poinformowałam panią , że 18 lat już dawno skończyłam. Nie powiem, żebym jakoś szczególnie młodo wyglądała 🙂

    Marta i Lenka 15.01.2004

    #681344

    ika

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    Dwa latat temu poszła do ginekologa w poradni K – a położna do mnie – do dziecięcego?
    -A ja jak to do dziecięcego?? A do normalnego nie można?
    – A ma pani już 18 lat
    -prosze Pani ja mam 27!!
    Uff.. humor poprawiło mi to na dłuuuugo.. teraz juz tak młodo nie wyglądam. Ech..

    ika z Igorem

    #681345

    karolcia

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    Skąd ja to znam?!!
    Prawie zawsze kiedy kupuję w sklepie coś nie dla dzieci (jak zabrzmiało :)) pytają mnie o dowód! wrrrr
    Ale czemu się dziwić, skoro wg większości moich znajomych wyglądam na lat 15, a w makijażu to w porywach na 17!
    Choć ostatnio jedna nowo poznana osoba dała mi 22!
    Właściwie to już się do tego niedowieżania przyzwyczaiłam i zwisa mi to, a poza tym kiedy wyciągam ten dowód (z szyderą w oczach), to zawiedziaona mina ekspedientki jest czymś pięknym

    Serdecznie Pozdrawiam,
    Karolcia_



    #681346

    kamelia

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    Ja też tak mam… Właśnie wczoraj wpisałam dwie anegtotki w wątku o spotkaniu w Białymstoku… A na karku 27 wiosen…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #681347

    asp

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    kiedyś ktoś zapukał do drzwi, otworzyłam a tam jakis mężczyzna: “cześć, jest mama albo tata?”
    To była dla mnie sytuacja z której się długo śmiałam.

    Aganieszka & Julka(02.08.03)

    #681348

    melissa

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    No to mnie spotkał jeszcze lepszy numer. Dwa lata temu pracowałam jako nauczycielka w liceum i gimnazjum. Pewnego razu poszłam oddać książki do biblioteki, bo zbliżał się koniec roku szkolnego, a nowo zatrudniona bibliotekarka (nie znała mnie) pyta: a z której jesteś klasy?
    Dodam, że miałam wtedy 25 lat, a do biblioteki przyszłam z mężem i – żeby było śmieszniej – w ósmym miesiącu ciąży!!
    Wiem, że wyglądam młodo i nie różniłam się zbytnio wyglądem od moich uczennic w liceum, no ale z tą biblioteką to już przesada 🙂
    Pozdrawiam
    Asia mama Oleńki (ur.22.07.2002)

    #681349

    gosia

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    Mnie zawsze śmieszy, gdy otwieram drzwi i słyszę “poproś kogoś dorosłego” Hi hi. Ostatnio kobieta pyta “czy są rodzice?” a ja jej że w sąsiednim bloku, ale mogę męża poprosić. Zmieszała się.
    Niby miło młodo wyglądać, ale czasami mnie to denerwuje.

    Gosia i Artek



    #681350

    lunea

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    Oj, bardzo często miewam takie sytuacje. Pytają, “czy jest ktoś dorosły w domu?”, albo “czy są rodzice?” czy inne tego typu 🙂

    lunea i Weronika (24.09.03)

    #681351

    lunea

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    Jak kupowałam garsonkę na ślub mojego brata, to w jednym ze sklepów kobieta poleciła mi sklep 5-10-15 🙂 Miałam wtedy “tylko” 19 lat…

    lunea i Weronika (24.09.03)



    #681352

    Anonim

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    No….mnie to czasem wkurza , tez mlodo wygladam i jak piwo kupuje to zdarza sie ze mnie o dowod prosza….. :\

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #681353

    anastazja

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    Gdybys byla sporo po 30 , to bym zrozumiala Twoje salwy smiechu ale przeciez masz tylko 24 lata
    To niby jak ma wygladac dziewczyna po 20 ? miec zmarchy czy co tam jeszcze

    Jagodzia 01.08.03.

    #681354

    dna

    Re: czy jest pani pełnoletnia…?

    hehe, czekamy na Twoje zdjecie

    Dana&Gabi 23.09.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close