Aż 4,5 tysiąca dzieci będzie mogło skorzystać z bonu żłobkowego. Czy Twoje dziecko znajdzie się wśród nich?



Bon żłobkowy

Próbowaliście kiedyś starać się o miejsce w publicznym żłobku? Ja tak… Jeśli dobrze pamiętam moje dziecko było na 463 miejscu na liście oczekujących! Nic dziwnego… W tym roku na miejsce w żłobku czekało 10 000 dzieci.

Warszawscy radni wreszcie zauważyli problem i postanowili przeznaczyć 7 mln złotych na pomoc rodzicom dzieci. Z tych pieniędzy zostanie sfinansowany bon żłobkowy o wartości 400 zł. To rodzice decydują, na co go przeznaczyć. Pieniądze można potraktować jako dopłatę do żłobka prywatnego, wydać na klub malucha lub opiekunkę.

Bon żłobkowy 2017 – kto z niego skorzysta?

Pomoc w postaci bonu żłobkowego dostaną dzieci, które ukończyły roczek, ale jeszcze nie przekroczyły 3 lat. Jest też kryterium dochodowe: wsparcie otrzymają rodzice, których dochód netto na osobę w rodzinie nie przekracza 1922 zł. Oboje muszą mieszkać, pracować i płacić podatki w Warszawie, a także nie mogą przebywać na urlopie wychowawczym.

Czy zapisywać dziecko normalnie do żłobka?

Jeśli chcesz od 1 września 2017 roku otrzymać wsparcie w postaci bonu żłobkowego, Twoje dziecko powinno być na liście oczekujących na miejsce w publicznym żłobku lub być zapisane do innej placówki. Jednak aby otrzymać bon, należy zrezygnować z miejsca w publicznym żłobku lub z miejsca na liście oczekujących.

Zobacz też:

Czy bać się żłobka?