Rodzice i dyrektorzy przerażeni! Uczniowie nie zmieszczą się w szkołach? Powodem ostatnie zmiany

Początek roku szkolnego 2022/2023 może znów przynieść sporo zamieszania, szczególnie dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Czeka nas bowiem kolejna kumulacja roczników kończących naukę w podstawówkach. Sytuacja jest konsekwencją dwóch pokrywających się reform edukacyjnych z ostatnich lat. Dyrektorzy alarmują, że w placówkach może zabraknąć miejsc. Rodzice i uczniowie natomiast nie kryją niepokoju i mówią wprost, że obawiają się, jak przebiegnie rekrutacja do szkół ponadpodstawowych 2022. Czy uczniom grozi nauka do 20.00?

Kolejna kumulacja roczników: uczniowie nie zmieszczą się w szkołach?

Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych w 2022 roku zapowiada się nieciekawie. Po raz kolejny od momentu wprowadzenia reformy likwidującej gimnazja nastąpi kumulacja roczników. Obecnie w klasach ósmych uczy się pół rocznika dzieci urodzonych w 2008 roku oraz cały rocznik 2007. Ta sytuacja jest z kolei spowodowana wprowadzeniem obowiązku nauki dla sześciolatków przez poprzednie rządy PO-PSL w 2014 roku.

Kolejny podwójny rocznik oznacza spore problemy logistyczne dla wszystkich liceów, techników oraz szkół branżowych pierwszego stopnia. Znów będzie zdecydowanie więcej chętnych niż dostępnych miejsc. Dyrektorzy placówek zapowiadają, że będą robić co mogą, aby zwiększyć limity w klasach, ale to może oznaczać naukę zmianową i siedzenie w szkole popołudniami.

Skalę problemu najlepiej pokazuje spojrzenie na liczby. Warszawskie szkoły ponadpodstawowe w tym roku ukończy ok. 19,4 tys. nastolatków. Tymczasem z szacunków stołecznego ratusza wynika, że o przyjęcie do tych placówek w 2022 roku może się ubiegać nawet 30 tysięcy uczniów. Łatwo obliczyć, że to wzrost o 50%. Pojawiają się więc uzasadnione obawy, że uczniowie nie pomieszczą się w szkołach. Część z nich z pewnością będzie pokrzywdzona.

Zobacz: Dramat uczniów! Na nauce spędzają więcej czasu niż rodzice na pracy. To nawet 50 godzin tygodniowo!

Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych 2022 będzie utrudniona

Reforma przywracająca ośmioletnie szkoły podstawowe wprowadzona przez rządy PiS jest kolejną zmianą, która obok sześciolatków w szkole, przyczyni się do trudnej sytuacji w placówkach ponadpodstawowych w przyszłym roku. Wielu dyrektorów już od dawna narzeka na brak nauczycieli oraz zwyczajny deficyt miejsca w budynkach, które przecież nie są z gumy i nie da się ich dowolnie rozciągać.

Skumulowanie się tych dwóch reform sprawi, że w nadchodzącym roku szkolnym w liceach będą się uczyły dzieci z 4,5 rocznika, zamiast standardowych 3 – tak jak to było jeszcze do niedawna. Analogicznie w technikach będzie to 5,5 zamiast 4. Oznacza to, że dyrektorów czeka bardzo skomplikowane zadanie polegające nie tylko na wygospodarowaniu 50% więcej miejsc, ale także na znalezieniu i zatrudnieniu odpowiedniej liczby nauczycieli tak, aby uczniowie nie musieli uczęszczać na zajęcia na dwie zmiany i kończyć o 20.00.

Dyrektorzy będą zmuszeni układać plany lekcji pod nauczycieli, którzy pracują na półtora etatu lub w kilku różnych szkołach i będą musieli mieć czas na dojazd ze szkoły do szkoły. Apeluję do włodarzy gmin i powiatów mazowieckich, a w szczególności w aglomeracji warszawskiej, by organizowali miejsca do nauki na swoim terenieKrzysztof Skolimowski, wiceburmistrz stołecznego Mokotowa w rozmowie z “Gazetą Wyborczą”

Już teraz z powodu poprzedniego “podwójnego rocznika” korytarze szkolne i klasy w szkołach ponadpodstawowych są przepełnione. Wszystko wskazuje na to, że taka będzie rzeczywistość w tych placówkach do 2027 roku. W 2023 do szkół pójdzie kolejne półtora rocznika z sześciolatkami. Sytuacja wróci zatem do normy dopiero po zakończeniu przez nich edukacji w szkołach średnich.

Sprawdź też: Nauczanie zdalne grudzień 2021: “Nasze nastawienie się zmienia”
Sprawdź też: Uczniowie przerażeni! Próbny egzamin ósmoklasisty 2022 Operon już za tydzień “Arkusze nie będą udostępniane”
Sprawdź też:

Dodaj komentarz

Ciąża

Jakie są objawy poronienia?

Szacuje się, że poronieniem kończy się nawet 20% wszystkich ciąż. Problem wczesnych poronień stanowi aż 75% wszystkich poronień.  Zazwyczaj dochodzi do nich przed dwunastym tygodniem ciąży i kobieta nawet nie zdaje...

Czytaj dalej →
Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo
Enable registration in settings - general