Jest jednym z najpopularniejszych i najprzystojniejszych polskich aktorów, a głośny ostatnio film z jego udziałem, pt. „Zimna wojna” był o krok od głównej nagrody, Złotej Palmy w Cannes . Tymczasem w domowych pieleszach aktor pozostaje wiernym mężem ukochanej żony Agnieszki i ojcem dwojga dzieci, Blanki i Leona.



Tomasz Kot jako ojciec

Tomasz Kot w swym rodzicielstwie pozostaje jednak nietuzinkowy. Dlaczego? Ponieważ jego dzieci, za obopólną aprobatą obojga rodziców, nie chodzą do szkoły.

Zarówna 11-letnia Blanka, jak i 8-letni Leon uczą się w… domu. Objęte są systemem edukacji domowej i wszystko wskazuje na to, że cała rodzina bardzo chwali sobie to rozwiązanie.

Dzieci co roku zdają egzaminy wewnętrzne z najwyższymi notami.

Nie byłoby zapewne  tego sukcesu, gdyby nie zaangażowanie żony Tomasza, Agnieszki, która ukończyła Psychologię Stosowaną na Uniwersytecie Jagiellońskim, zajmowała się terapią dziecięcą i ma doświadczenie pedagogiczne. Kobieta z wielkim oddaniem uczy dzieci w domu.

I nie jest w tym w Polsce odosobniona.

Edukacja domowa w Polsce. Dane za 2017 rok

Według ostatnich danych Ministerstwa Edukacji Narodowej wzrasta liczba dzieci w edukacji domowej. Pod koniec 2017 roku wynosiła 13 955, czyli aż 26% więcej niż w roku 2016.

Rodzice podkreślają, że w systemie edukacji domowej można wypracować lepsze efekty w przyswojeniu wiedzy przy jednoczesnym zachowaniu zainteresowania przedmiotem, dostosowania tempa nauki do dziecka oraz pasji w działaniu,  która trudna jest do uzyskania w zatłoczonych klasach prowadzonych przez przemęczonych nauczycieli.



Wady i zalety edukacji domowej

Zwolennicy homeschooling wskazują na inne jeszcze zalety, pośród których wymieniają: nacisk na osobisty, indywidualny rozwój dziecka, więcej czasu na rozwijanie dodatkowych umiejętności i talentów, niższy poziom stresu podczas nauki oraz pełna uwaga ze strony uczącego.

Edukacja domowa ma jednak również swoje minusy. Jej przeciwnicy wskazują na niebezpieczeństwo poczucia izolacji u dziecka oraz trudności w nawiązywaniu rówieśniczych relacji. Dziecko przebywające w domu zamiast w szkole traci też okazję do rywalizacji, a także konfrontowania się z trudnymi sytuacjami, których nie zabraknie mu przecież w dorosłym życiu.

Cóż, na pewno edukacja domowa jest ciekawą alternatywą edukacyjną, a wzrost zainteresowania nią opiekunów oraz zadowolenia dzieci pokazuje, że to całkiem dobre rozwiązanie, choć na pewno nie wszystkie rodziny mogą sobie na nie pozwolić oraz tego potrzebują i chcą.



Kochani Rodzice, a jakie są wasze opinie/doświadczenia na temat homeschooling?

Edukujecie swoje dzieci w ten sposób?

JW