Meksyk. Dziewczynka urodziła się z ogonem! “Był pokryty skórą i delikatną sierścią”

Do bardzo nietypowych narodzin doszło jakiś czas temu w Meksyku. Obecni na jednej z porodówek medycy przeżyli prawdziwy szok, gdy okazało się, że nowo narodzone dziecko ma… kilkucentymetrowy ogon! Takie przypadki zdarzają się u ludzi niezwykle rzadko, ale – jak widać – są możliwe. Jak zakończyła się tak historia? Meksyk – dlaczego dziewczynka urodziła się z ogonem?

Szok na porodówce! Meksyk – dziewczynka urodziła się z ogonem!

Niezwykła historia z sali porodowej obiegła niedawno świat. W czasopiśmie Journal of Pediatric Surgery opisano przypadek pewnego noworodka, który przyszedł na świat z kilkucentymetrowym ogonem. Dziewczynka urodziła się w przez cesarskie cięcie w wiejskim szpitalu w północno-wschodnim Meksyku. Jej rodzice to młodzi ludzie, którzy mieli już wcześniej całkowicie zdrowe dzieci. Po porodzie przeprowadzono szczegółowe badania, które wykazały, że z okolicy krzyżowo-guzicznej wyrasta struktura przypominająca ogon i ma ona około 6 cm.

Struktura była miękka, pokryta skórą i delikatnymi włosami, można było nią biernie poruszać bez bólu, ale nie wykazywała żadnych spontanicznych ruchów. Dziecko płakało, gdy struktura została ukłuta igłą.Journal of Pediatric Surgery Case Reports, cytat za portalem wiadomosci.wp.pl

Dalsze testy nie wykazały nieprawidłowości czy chorób. Poza nietypową naroślą, przypominającą ogon, dziewczyna była zupełnie zdrowa. Uzyskała 9 pkt w skali Apgar i kilka dni po porodzie została wypisana do domu.

Rodzice udali się z córką na kontrolę po dwóch miesiącach. Lekarze stwierdzili wówczas, że dziewczynka prawidłowo się rozwija, ale w międzyczasie ogon urósł o niemal 1 cm. Podjęto więc decyzję o jego chirurgicznym usunięciu. Zabieg przebiegł bez problemu i na szczęście obyło się bez komplikacji.

Zobacz: Matka mieszkała z dzieckiem w namiocie. 24-latka usłyszała zarzuty i zdradza wstrząsające okoliczności tej sytuacji

Dziewczynka z Meksyku z ogonem to nie jedyny taki przypadek

Jak podkreślają lekarze, przypadki narodzin dzieci, u których stwierdza się obecność narośli przypominających ogon, są niezwykle rzadkie. Najczęściej są to tzw. pseudoogony, których obecność wynika z problemów z kręgosłupem lub nowotworów. Może się jednak zdarzyć, że narośl rzeczywiście bardziej przypominać będzie prawdziwy ogon – czyli taki wyposażony w mięśnie, naczynia krwionośne i nerwy, ale bez kości. Tak było właśnie w przypadku dziewczynki z Meksyku. Jak wskazują statystyki, na świecie zarejestrowano do tej pory około 200 takich narodzin.

Sprawdź też:

Źródła:

Dodaj komentarz

Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo