Samotni rodzice muszą mierzyć się z ogromem trudności. Wychowanie dziecka i zapewnienie mu bezpiecznej sytuacji finansowej przy jednej pensji często jest zadaniem niemal karkołomnym. Byli partnerzy nie zawsze płacą alimenty, a otrzymanie świadczeń od państwa nie zawsze jest możliwe. Wystarczy przekroczyć próg dochodowy o kilka złotych, by nie otrzymać 500 Plus.



500 Plus i inne świadczenia dla samotnych rodziców

Samotne wychowywanie dziecka do łatwych nie należy. Zapewnienie mu opieki, bezpieczeństwa finansowego, i bycie jedyną osobą w pełni zaabsorbowaną potrzebami pociechy to duże wyzwania. Dlatego tak ważne jest wspieranie rodziców samotnie wychowujących dzieci, zwłaszcza w państwie, w którym nadal panuje niż demograficzny i politycy deklarują realizowanie polityki prorodzinnej.

To właśnie matki i ojcowie samotnie wychowujący dzieci najbardziej potrzebują takich świadczeń, jak chociażby 500 Plus. Niestety jak się okazuje, samotny rodzic lekko w naszym kraju nie ma. Różnego rodzaju świadczenia na dziecko, często mu nie przysługują ze względu na niewielkie przekroczenie progów dochodowych, a byli partnerzy uchylając się od płacenia alimentów nie wykazują dochodów.

Czy samotni rodzice stracą 500 Plus?

Jak można przeczytać na stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, samotni rodzice do wniosku o 500 Plus muszą załączać tytuł wykonawczy, zapewniający o ustalaniu alimentów od drugiego rodzica:

Rodzic samotnie wychowujący dziecko powinien dołączyć do wniosku o świadczenie 500+ pochodzący od sądu lub zatwierdzony przez sąd tytuł wykonawczy, potwierdzający ustalenie świadczenia alimentacyjnego na rzecz dziecka od drugiego rodzica. Chodzi tu o:

  • odpis podlegającego wykonaniu orzeczenia sądu zasądzającego alimenty,
  • odpis postanowienia sądu o zabezpieczeniu powództwa o alimenty,
  • odpis protokołu zawierającego treść ugody sądowej lub ugody zawartej przed mediatorem bądź
  • umowę o alimenty w formie aktu notarialnego, w której dłużnik poddaje się egzekucji, ale tylko wtedy, gdy sąd – po spełnieniu warunków przewidzianych w Kodeksie postępowania cywilnego – nadał takiej umowie klauzulę wykonalności.

Wymóg ustalenia alimentów na dziecko od drugiego z rodziców nie ma zastosowania do tych sytuacji, w których z przyczyn obiektywnych ustalenie alimentów byłoby niemożliwe. Będzie tak na przykład wtedy, gdy drugi z rodziców nie żyje lub gdy ojciec dziecka jest nieznany, a także wówczas, gdy powództwo o ustalenia świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone, sąd zobowiązał jedno z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka albo gdy dziecko – zgodnie z orzeczeniem sądu – jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców (rozwiedzionych, żyjących w separacji lub rozłączeniu), sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach.

Jednak jak mówi Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich w rozmowie z Rzeczpospolitą, sprawa nie jest tak łatwa, jak przedstawia ją MPIPS:

Na wyznaczenie w sądzie terminu sprawy o alimenty i uzyskanie orzeczenia trzeba czekać dłużej. Co więcej, sądy odmawiają nadania klauzuli wykonalności umowom notarialnym, gdy rodzic płaci alimenty regularnie i nie uchybił terminowi płatności, gdyż służąca przymusowej egzekucji klauzula nie jest w takiej sytuacji konieczna. A to oznacza niemożność ubiegania się o świadczenie wychowawcze.

Próg dochodowy a świadczenia rodzinne

Oprócz problemów z uzyskaniem 500 Plus ze względu na potrzebne dodatkowe dokumenty, samotni rodzice coraz częściej przekraczają próg dochodowy i wtedy nie kwalifikują się do żadnego wsparcia finansowego. Nie chodzi tu jednak o znaczne przekroczenie określonej kwoty i możliwość komfortowego życia z dzieckiem z jednej pensji, a jedynie zarobki wyższe zaledwie o parę złotych niż wymagany dochód na członka rodziny.

Pani Arleta, samotna matka, w rozmowie z Onet.pl przyznała, że straciła świadczenia rodzinne, ponieważ przekroczyła próg dochodowy o 9 złotych:

Dostaję 1700 złotych na rękę. Były mąż nigdy nie płacił alimentów, otrzymywałam je na dzieci z funduszu alimentacyjnego. 500 złotych na każde dziecko. Okazało się jednak, że w minionym roku ze względu na uzyskaną ulgę podatkową przekroczyłam o dziewięć złotych dochód, przez co moim dzieciom nie przysługują środki z funduszu alimentacyjnego. Dwa tysiące mniej przez dziewięć złotych.

500 Plus dla rodziców samotnie wychowujących dzieci

W przypadku rodziców samotnie wychowujących dzieci, 500 Plus jest przyznawane przy dochodach nie przekraczających 800 zł netto na członka rodziny, a w przypadku rodzin z niepełnosprawnym dzieckiem 1200 zł. Wsparcie otrzymuje się na dzieci do 18 roku życia. Świadczenia alimentacyjne przyznawane są przy zarobkach 725 złotych na członka rodziny. Z tym że z roku na rok rośnie płaca minimalna i choć dla wielu jest to powód do radości, niektórzy tracą.



Samotni rodzice przyznają, że są w stanie pokryć więcej bieżących wydatków ze świadczeń na wychowanie dziecka, niż z minimalnie wyższej pensji. Rząd natomiast zdaje się przymykać oko na dzieci, które tracą potrzebną im pomoc, bo rodzice zarabiają o kilka złotych więcej niż dotychczas.

Mniej pieniędzy na 500 Plus w budżecie na 2019

Wpływ wzrostu wynagrodzeń na ilość wniosków o 500 złotych na dziecko zauważył oczywiście rząd. W przyszłorocznym budżecie na Program 500 Plus zaplanowano o niemal 3 mld mniej niż w 2018 roku. Dlaczego? Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz tłumaczył to podczas pierwszego czytania projektu ustawy budżetowej następująco:

Planowane zmniejszenie w 2019 r. finansowania programu „Rodzina 500+” wynika m.in. z lepszej sytuacji rodzin, mniej osób ubiega się o świadczenie.

Jak podkreślił wiceminister lepsza sytuacja rodzin jest skutkiem podniesienia płacy minimalnej oraz spadku bezrobocia. Tylko czy faktycznie wzrost płacy minimalnej zrekompensuje samotnym rodzicom utratę dodatkowych 500 zł na dziecko?

Niekończąca się walka o alimenty



Niektórzy samotni rodzice oprócz sporów o świadczenia na dzieci, muszą walczyć o należące się im alimenty od byłych partnerów. Niestety nieraz zdarza się, że po rozstaniu drugi rodzic staje się nieobecny w życiu dziecka, również finansowo. Byli partnerzy potrafią pracować na czarno, czy zapisać swoje dobra materialne na kogoś innego, byle tylko uniknąć płacenia na dzieci oraz komornika. To absurdalna sytuacja, która stawia samotnych rodziców pod ścianą.

Jak podaje infor.pl, planowane jest zaostrzenie przepisów i większa kontrola niepłacących alimenciarzy. Prawo ma być egzekwowane poprzez:

  • roboty publiczne jako instrument służący aktywizacji zawodowej dłużników alimentacyjnych;
  • możliwość pozyskiwania przez komorników drogą elektroniczną danych, dotyczących dłużników alimentacyjnych od organów emerytalno-rentowych czy podatkowych;
  • obowiązek zawiadomienia właściwego komornika przez Państwową Inspekcję Pracy w przypadku stwierdzenia zatrudnienia dłużnika „na czarno”;
  • zmniejszenie do 50% wolnych od egzekucji prowadzonej w związku ze zobowiązaniami alimentacyjnymi kwot diet na pokrycie wydatków lub wyjazdów w sprawach służbowych;
  • wprowadzenie sankcji dla pracodawców zatrudniających „na czarno” lub wypłacających wynagrodzenie „pod stołem” pracownikom figurującym w Krajowym Rejestrze Zadłużonych z powodu uchylania się od wykonania obowiązku alimentacyjnego.

Samotni rodzice nadal muszą zmagać się z trudną sytuacją materialną, a kolejne przepisy utrudniają im uzyskanie dodatkowych świadczeń na dzieci, takich jak chociażby 500 Plus. Czy to jest przykład sprawnej polityki prorodzinnej?

Zobacz też:

[Zdjęcie główne: Depositphotos]