W jednym z miast wprowadzono pilotażowy program: od 10 września do 2 listopada przy jednej z podstawówek zamknięto ulicę. Rodzice nie mogli podwozić dzieci do szkoły samochodem. Ich reakcja? Będziecie zdziwieni!



Pilotażowy projekt „Schulstraße”

Łatwo nie było: sam zakaz wjazdu pomiędzy godziną 7:45 a 8:15 na ulicę przylegającą do jednej z wiedeńskich podstawówek  nie wystarczył, więc na ulicy w końcu stanęły barierki. Zakaz dotyczył samochodów, motocykli i innych pojazdów mechanicznych, a realizacja pilotażowego projektu „Schulstraße” (Szkolna ulica) był na bieżąco oceniany przez specjalistów z zakresu ruchu drogowego.

Tymczasowy zakaz jazdy przed szkołą wyraźnie przyczynił się do zwiększenia bezpieczeństwa dzieci – słowa Petry Jens pełnomocniczki miasta ds. komunikacji pieszej z wiedeńskiej Agencji Mobilności, a zarazem inicjatorki projektu cytuje www.transport-publiczny.pl – Znacznie mniej dzieci zostało przywiezionych do szkoły samochodem, a zamiast tego przyjechały hulajnogą, rowerem lub przyszły pieszo.

Kolejne 20 szkół chce mieć „Szkolną ulicę”

Bezpieczeństwo dzieci to jedno, ale program ma też inne plusy:

  • Dzięki zakazowi podwożenia dzieci, mniej osób porusza się samochodem, co nie jest bez znaczenia dla ekologów. Zgodnie z obowiązującą w Wiedniu strategią mobilności miejskiej do 2025 roku aż 80% podróży ma się odbywać pieszo, rowerem lub transportem publicznym.
  • Dzięki programowi wzrosła aktywność fizyczna dzieci. Wielu uczniów zamieszkujących stolicę Austrii dotychczas miało problem z jazdą rowerem. Teraz są zmuszeni na niego przesiąść.
  • Aż co piąte dziecko w Wiedniu ma nadwagę. Tyle samo uczniów rodzice podwożą do szkoły samochodem. Organizatorzy projektu liczą na to, że nowe zasady pomogą dzieciom pozbyć się niezdrowych kilogramów.

Okazuje się, że pilotażowy projekt spotkał się nie tylko z akceptacją władz szkoły i dzielnicy, ale również rodziców. Na wniosek ich wszystkich ulica przed szkołą podstawową Vereinsgasse w 2. Dzielnicy Wiednia już na zawsze pozostanie zamkniętą ulicą szkolną. Chęć udziału w projekcie zadeklarowało też kolejne 20 placówek.

Gdzie zostaną zamknięte kolejne szkolne ulice?

Wszyscy rodzice chcą Schulstrasse – słowa przewodniczącej dzielnicy Uschi Lichtenegger cytuje www.transport-publiczny.pl – Szkolna ulica została pozytywnie przyjęta przez dzieci, rodziców, kierownictwo szkoły i sąsiadów – podkreśla.

W Wiedniu funkcjonuje ok. 300 podstawówek, co oznacza, że pełne wprowadzenie zakazu podwożenia dzieci zajmie trochę czasu. Zainteresowani utworzeniem szkolnych, zamkniętych ulic mogą zgłaszać się do Agencji Mobilności w Wiedniu. Zapytania o projekt pilotażowy wpłynęły też od innych miast: Berlina, Montrealu i… Krakowa.

A Wy co o tym sądzicie? Wasza reakcja na brak możliwości podwiezienia dziecka pod szkołę byłaby równie pozytywna?