Wspólne gotowanie i jedzenie to coś więcej niż zaspokajanie jednej z podstawowych potrzeb człowieka, jaką jest głód. W kuchni rozmawiamy, a więc nawiązujemy relacje. Podejmujemy decyzje: te duże (co dziś na obiad?) i te mniejsze, które pozwalają na zrealizowanie najważniejszych założeń (mniej czy więcej przypraw?). Uczymy się, jak mieścić się w budżecie i jednocześnie tworzyć coś pysznego i zdrowego. Pozbawieni możliwości gotowania w domu rodzinnym i wspólnego spędzania czasu w kuchni, stracilibyśmy sporą część naszego dzieciństwa. Tego właśnie brakuje dzieciom w domach dziecka…



Samodzielność od kuchni

Umiejętność gotowania, ale też ulubione smaki, często wynosimy z domu. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak cenna jest to umiejętność, dopóki nie wyprowadzimy się od rodziców. Wówczas szybko odkrywamy, że chleb w żaden sposób nie chce sam pojawiać się w chlebaku, a gotowa pizza i jedzone kilkakrotnie w ciągu dnia kanapki nie do końca zaspokajają nasze potrzeby. Wówczas z pomocą przychodzi umiejętność gotowania wyniesiona z kuchni w domu rodzinnym. Dobrze jest umieć zrobić pomidorówkę albo kotleta, ale jeszcze lepiej pod koniec miesiąca potrafić „wyczarować coś pysznego z niemal niczego”. Niestety nie każdy dorosły miał możliwość odebrania tej pożytecznej lekcji w domu…

Pomaganie przez gotowanie

Lekcji wspólnego gotowania w większości nie mieli szansy otrzymać dzieci z domów dziecka. W tamtejszych kuchniach zatrudniane są kucharki lub jedzenie przywożone jest przez catering. Wychowankowie nie tylko tracą możliwość wspólnego spędzania czasu na gotowaniu, ale też przez większość swojego życia mają narzucone, co będą jedli każdego dnia. Pomijając to, czy akurat mają ochotę na konkretne danie, przede wszystkim pozbawia się ich możliwości wyboru. Nie pokazuje, jak rozsądnie dysponować budżetem, by po wejściu w dorosłość, gotowanie było dla nich czymś naturalnym.

Chęć zmiany tej sytuacji stała się motywacją do stworzenia akcji „Pomaganie przez gotowanie”. Marka Knorr, jako ekspert w dziedzinie gotowania, połączyła siły z fundacją Samodzielność od Kuchni, która od trzech lat prowadzi programy usamodzielniania młodych ludzi z domów dziecka, ucząc ich gotować. Przedstawiciele Fundacji mają ponad 10-letnie doświadczenie w pracy z dziećmi z różnych środowisk, ucząc ich gotowania i samodzielności.

Akcja prowadzona jest na terenie całej Polski. Warsztaty kulinarne nie tylko pozwalają odkryć nowe smaki czy pasję do gotowania. Przede wszystkim są poważną lekcją samodzielności, umiejętności podejmowania decyzji oraz brania odpowiedzialności za swoje działania. Dzieci z różnych środowisk mają okazję, by wspólnie spędzić czas rozwijając umiejętność współpracy i ekscytując się efektami swoich poczynań w kuchni. To daje mnóstwo radości, ale też poczucie sprawczości.

Do uczestnictwa w warsztatach kulinarnych zapraszane są także osoby starsze, którym na co dzień doskwiera samotność i od których społeczeństwo często się dystansuje.

Połączenie tych dwóch, z pozoru bardzo różnych grup ludzi jest ciekawym życiowym doświadczeniem.

Biorąc udział w spotkaniach, mogą oni odczuć, że ich życiowe doświadczenie to ogromna wartość, która może także pomóc innym – wychowankom domów dziecka. Dzięki temu warsztaty są też okazją do nawiązywania relacji i budowania więzi – by uczestnicy poczuli ciepło rodzinnego domu.

 


Pomaganie przez gotowanie to wspólna akcja marki Knorr i fundacji Samodzielność od Kuchni.



O Fundacji Samodzielność od Kuchni:

Fundacja Samodzielność od Kuchni powstała, by pomóc przygotowywać młodzież z domów dziecka do samodzielności. Za powstaniem fundacji stoją Katia Roman-Trzaska, założycielka szkoły gotowania dla dzieci Little Chef, oraz Zuzanna Skoczek – edukatorka kulinarna. Stworzona przez Katię Roman-Trzaskę w 2007 r. szkoła gotowania dla dzieci Little Chef przeszkoliła niemal 74 000 dzieci i była pierwszym impulsem do założenia Fundacji. Przez ostatnie trzy lata Katia i Zuzanna prowadzą projekt Samodzielność od Kuchni dla młodzieży z domów dziecka, w którym udział wzięło około stu wychowanków. Właśnie podczas tych działań zrodził się pomysł fundacji, która w bezpośredni sposób pozwoliłaby skupić się na z pozoru prostym zadaniu, jakim jest samodzielność w przygotowywaniu posiłków. Gotowanie zwiększa poczucie własnej wartości, pomaga w budowaniu więzi, a może też otworzyć możliwości zawodowe.