Czy nowy rok przyniesie zmiany w 500+? 2019 mógłby być przełomowy dla rodzin, które mają problemy z wypłatą świadczenia? Rodzice wskazują na niesprawiedliwość programu, zaś ministerstwo oświadcza, że pieniądze są wypłacane zgodnie z przepisami o 500+. Zmiany 2019 mogłyby dotyczyć przede wszystkim samotnych rodziców. Czy mamy szanse na przełomowe decyzje w ich sprawie?



500+ zmiany 2019

Program 500+ miał na celu zmobilizowanie Polaków do posiadania więcej niż jednego dziecka. 500 zł na drugie i każde kolejne dziecko pierwotnie przysługiwało wszystkim rodzicom. Do świadczenia mieli prawo również także rodzice jedynaków, którzy mieścili się w określonym kryterium dochodowym. Do czasu.

Zmiany w programie 500+ zostały podyktowane chęcią przeciwdziałania wyłudzaniu pieniędzy w sytuacji, gdy rozwód rodziców jest fikcyjny lub jeśli matka dziecka w rzeczywistości nie wychowuje go samodzielnie. Chcąc zapobiegać sytuacjom, w których 500 zł na dziecko trafia w ręce osób mogących tak naprawdę dysponować dodatkowym dochodem, który do domu przynosi partner, rząd zaproponował zmiany w programie 500+. Rok 2018 pokazał jednak, że odbiły się one czkawką również rodzinom naprawdę potrzebującym pieniędzy.

Zmiany w 500+: w 2018 samotna matka nie dostaje pieniędzy?

Początkowo to, czy rodzice faktycznie samotnie wychowują dziecko sprawdzali pracownicy MOPS. Ponieważ ta metoda weryfikacji z różnych powodów się nie sprawdziła, zdecydowano się na zmiany w 500+. Zgodnie z nowymi przepisami, by móc otrzymywać 500+, samotny rodzic musi mieć zasądzone alimenty. Od tej reguły istnieje jedynie kilka wyjątków:

  • ojciec dziecka jest nieznany;
  • drugi z rodziców nie żyje;
  • powództwo o ustalenie alimentów zostało oddalone;
  • sąd zobowiązał tylko jednego rodzica do łożenia na utrzymanie dziecka;
  • dziecko decyzją sądów zostało objęte opieką naprzemienną sprawowaną przez oboje rodziców.

Jak jednak pokazuje rzeczywistość nie wszyscy rodzice mają zasądzone alimenty. Część z nich czeka dopiero na decyzję sądu w tej sprawie i nierzadko znajduje się w naprawdę trudnej sytuacji finansowej. Zdarzają się też sytuacje, kiedy ojciec dzieci dobrowolnie łoży na ich utrzymanie i matka nie występuje o alimenty. Taką historię opisała Gazeta Wyborcza.

Zobacz też:

Cytowana przez dziennik mama trójki dzieci, pani Marta, regularnie otrzymywała od ich ojca pieniądze na utrzymanie. Ponieważ nigdy nie miała problemów z uzyskaniem umówionej kwoty, nie wystąpiła do sądu o alimenty. To właśnie stało się powodem odebrania jej 500+ najpierw na pierwsze dziecko, a potem na pozostałą dwójkę.

Już rok temu zabrali mi pieniądze na pierwsze dziecko. Powiedzieli bowiem, że nastąpiła zmiana przepisów. I aby dostawać pieniądze od rządu na pierwsze dziecko, muszę mieć zasądzone alimenty. Teraz, z powodu niezasądzonych alimentów, zabrali mi też pieniądze na kolejne dzieci. Nic więc nie dostanę. – cytuje słowa pani Marty Gazeta.pl.

Artykuł skomentował wiceminister MRPiPS w rozmowie z next.gazeta.pl stwierdzając:



Działanie, które podejmujemy jest zgodne z ustawą. Jest w niej jednoznaczny zapis o tym, że wniosek dotyczący alimentów powinien być złożony. Samorządy, które rozdzielają świadczenie są zobowiązane do przestrzegania przepisów ustawy.

Czy rzeczywiście?

Zmiany w 500+ w opinii sądu administracyjnego

Niemal dwa miesiące temu podobna sprawa wpłynęła do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przychylił się do stanowiska samotnej matki, która ubiegała się o 500+ na drugie dziecko, ale nie miała zasądzonych alimentów. Zdaniem sądu w tym wypadku dołączenie dodatkowych dokumentów było zbędne, a świadczenie powinno zostać wypłacone.

Zobacz: Sąd orzekł w sprawie wypłaty 500+ na drugie dziecko samotnej matki



Kto ma rację w tym sporze? Prawdopodobnie i samotni rodzice, którzy często najbardziej potrzebują pieniędzy z 500+, a zmiany w przepisach utrudniają im uzyskanie wypłaty, ale też rząd, który stara się uszczelnić prawo tak, by świadczenie nie trafiało do de facto pełnych rodzin, które nie wykazują wszystkich dochodów. Problemem są nieprecyzyjne przepisy pozostawiające urzędnikom miejsce na interpretację, czy powinni wypłacić 500+ rodzicom dwójki i więcej dzieci, jeśli nie przedłożą informacji o zasądzeniu alimentów.

Być może w nadchodzącym roku 2019 roku można by było wprowadzić zmiany w 500+, dzięki którym pieniądze trafią do naprawdę potrzebujących. Tylko, czy rządowi na tym zależy? Rządzący od początku twierdzą, że Program 500+ ma wpłynąć na  wzrost liczby urodzeń w Polsce, a w przypadku rodziców samotnie wychowujących dzieci, prawicowy rząd może mieć wątpliwości, czy będą mieli więcej dzieci. Jeśli dodatkowo założymy, że program ma jedynie na celu przyciągnąć kolejnych wyborców do urn, dość jasno widać, że być może nikt nie zajmie się problemem samotnych matek i ojców z uzyskaniem 500+. Zmiany w 2019 mogą nie nadejść.

Waszym zdaniem 2019 powinien przynieść zmiany w 500+, czy raczej należy zachować stan z 2018 roku?

[Zdjęcie główne: depositphotos.com]