Wiek okołogimnazjalny to trudny czas, zarówno dla dziecka, jak i dla jego rodziców. Dziecko poznaje nowe towarzystwo, ma coraz więcej nauki, a dodatkowo wymaga się od niego, żeby zachowywało się bardziej dojrzale i odpowiedzialnie. Czas dorastania to okres, w którym dzieci zaczynają eksperymentować, sprawdzać granice, które stawiają im rodzice i odkrywać uroki „dorosłego” życia. Często bywa tak, że nauka schodzi na dalszy plan, ponieważ ważniejsze staje się pokazanie się w gronie rówieśników, zawieranie nowych znajomości oraz odkrywanie nowych zainteresowań. Jednak co zrobić, żeby mimo wszystko dziecko nie miało problemów w szkole i chciało się uczyć? Konieczna jest dobra motywacja i wsparcie rodziców. Co zrobić, żeby przetrwać okres młodzieńczego buntu i zachęcić nastolatka do nauki?



Co się dzieje z nastolatkiem w okresie dorastania?

Żeby nawiązać z dzieckiem więź i nie stać na pozycji strażnika a doradcy, przede wszystkim trzeba okazać dziecku zrozumienie i naprawdę postarać się je zrozumieć. Oczywiście nie chodzi o pozwalanie nastolatkowi na wszystko i przymykanie oka na wybryki dziecka. Jednak warto uświadomić sobie, że zachowanie dziecka niekoniecznie wynika z tego, że nastolatek chce Ci zrobić na złość.

Warto zdać sobie sprawę, że wiek nastoletni to okres, w którym dziecko zaczyna eksperymentować, jednak nie zawsze potrafi trafnie przewidzieć skutki swoich poczynań. Często liczy się chwila, a konsekwencje są dla dziecka mniej istotne. Mimo to, nastolatek potrzebuje więcej wolności i chce podejmować decyzje o sprawach, które go bezpośrednio dotyczą.

Okres nastoletni to również czas, w którym dziecko bacznie obserwuje otoczenie, zwłaszcza rodziców i nauczycieli i w mig wychwytuje wszelkie sprzeczności w ich słowach oraz działaniu. W związku z tym, dziecko często krytykuje Twoje zachowanie, jednak nie jest to spowodowane tym, że chce Ci tym sprawić przykrość. Jest to także moment na poszukiwanie własnych wartości oraz sposobu na odnalezienie swojego miejsca w klasie, rodzinie, a wreszcie w całym społeczeństwie. Bardzo często nastoletnie dzieci mają mnóstwo kompleksów, są przewrażliwione na swoim punkcie, nie akceptują swojego wyglądu, starają się go zmienić albo ukryć się, na przykład w zbyt dużych albo niechlujnych ubraniach. W związku z tym, że nastolatki skupiają dużo uwagi na swoim wyglądzie, mogą już nie mieć głowy i czasu do nauki. Poza tym, wiele dzieci w okresie dorastania skupia się na swoim rozwoju, szuka nowych zainteresować i rozwija stare, przez co nauka schodzi na dalszy plan. Oprócz tego, nastolatek może być zdezorientowany, ponieważ nie jest jeszcze dorosły, ale nie jest już dzieckiem.

Wszystkie te zmiany przyczyniają się do tego, że zachowanie dziecka bardzo często jest odbierane jako złe i niegrzeczne, a rodzice myślą, że dziecko jest krnąbrne, złośliwe i z nikim się nie liczy. Niektóre zachowania dziecka mogą sprawiać Ci przykrość, jednak musisz pamiętać, że to tylko okres przejściowy i niedługo minie. Ten etap jest dziecku potrzebny, więc nie staraj się go ominąć, tylko zrób wszystko, żeby dogadać się z nastolatkiem i pomóc mu odnaleźć siebie i stać się silnym, młodym człowiekiem.

Jak poradzić sobie z dojrzewającym dzieckiem?

Jeśli już pogodziliście się z tym, że etapu dojrzewania nie można ominąć albo przyspieszyć, musicie znaleźć metodę na to, żeby go przetrwać i jak najbardziej wspierać dziecko w tym trudnym czasie. Przede wszystkim, nastolatek potrzebuje zrozumienia, dlatego musisz uszanować jego prywatność, pozwolić mu na własne tajemnice i obdarzyć zaufaniem. Oczywiście, dziecko należy kontrolować, żeby nie stało się nic złego, ale o ile eksperymenty nastolatka nie niosą ze sobą poważnych konsekwencji, należy na nie zezwolić. Poza tym, kontrola powinna być dyskretna, najlepiej na tyle, żeby dziecko nie czuło się ograniczane i sprawdzane. Niestety, w okresie dojrzewania wiele dzieci ma problem z nauką, ponieważ ma wiele ciekawszych spraw i zajęć, jednak akurat w tej kwestii nie należy odpuszczać. Ważne jest jednak, że nie zmuszać dziecka do nauki, a w jakiś sposób do niego dotrzeć i zachęcić do poszerzania wiedzy.

Nastolatek w szkole: jak mu pomóc?

Niestety rodzice często zaniedbują kwestie nauki nastolatka, ponieważ wydaje im się, że dziecko jest już na tyle duże i dojrzałe, że nie trzeba go przekonywać, że powinien się regularnie uczyć. Część dzieci rzeczywiście nie potrzebuje zachęty do nauki, jednak większość nastolatków trzeba odpowiednio motywować, żeby nie dopuścić do sytuacji, w której nastolatek będzie miał mnóstwo zaległości, które trudno będzie nadrobić. Jeśli jednak przegapimy moment, w którym najlepiej byłoby zainterweniować, wciąż warto zrobić coś, żeby pomóc dziecku w obecnej sytuacji szkolnej.

Pierwszą sprawą jest określenie powodu, z którego dziecko zaniedbało naukę. Wielu rodzicom wydaje się, że ich dziecko jest po prostu leniwe i nie chce się uczyć, ale w rzeczywistości powodów złych stopni może być znacznie więcej. Przyczyną słabych ocen może być na przykład zagubienie w nowej sytuacji. Nastolatkom często trudno pogodzić się z tym, że nauki jest coraz więcej, nauczyciele mają większe wymagania, powoli zaczynają wspominać o wyborze liceum i studiów, a to może naprawdę przytłoczyć młodego człowieka, który zupełnie nie ma pojęcia, co mógłby robić w życiu.



Dzieciom w wieku dojrzewania często trudno jest skupić się na szkolnych obowiązkach, przez co zapominają odrobić zadania domowe albo uczą się na sprawdzian dosłownie w ostatniej chwili.  Czasami powodem zaniedbania nauki mogą być również kłopoty w zawieraniu nowych znajomości. Być może dziecko nie potrafi się odnaleźć w nowym towarzystwie, przez co czuje się samotnie i źle. A nastrój i samopoczucie mają ogromny wpływ na to, czy dziecko będzie miało chęci do nauki.

Co zrobić, żeby nastolatek chciał się uczyć?

Jeśli już określicie przyczynę, z której dziecko ma problemy w szkole, postarajcie się ją wyeliminować. Czasami jest to niemożliwe, ale wówczas powinniście wspierać nastolatka i okazywać mu zrozumienie, jednocześnie tłumacząc, że zaniedbywanie nauki nie rozwiąże problemu, a jedynie pogorszy sytuację. Żeby pomóc dziecku w szkole i zachęcić je do nauki ważne jest kilka kwestii.

  1. Systematyczność

Systematyczność to podstawa, ponieważ nadmiar materiału, który trzeba przerobić w krótkim czasie potrafi naprawdę skutecznie zniechęcić do nauki. W związku z tym, już od samego początku roku szkolnego zachęcaj nastolatka do planowania wszystkiego, co ma do zrobienia, regularnego powtarzania i do systematycznej pracy. Wytłumacz mu, że codzienna nauka nie zajmie dużo czasu, a wiedza będzie znacznie łatwiej przyswojona, jeśli będzie dawkowana regularnie, w małych porcjach.

  1. Określenie celu nauki i korzyści z niej płynących



Dzieci w okresie dojrzewania bardzo często analizują świat, poddają wszystko w wątpliwość i szukają odpowiedzi na wiele nurtujących je pytań. Jedną z wątpliwości, jakie dzieci często mają, jest to, jaki w ogóle sens ma nauka, po co im zdobywana wiedza, jeśli nie są zainteresowane danym tematem albo w jakim celu uczą się na pamięć wiersza, który pewnie zapomną po tygodniu od otrzymania oceny za recytację. Rolą rodziców, ale również nauczycieli jest wskazywanie korzyści, jakie płyną ze zdobywania wiedzy. Niezwykle istotne jest także pokazanie możliwości łączenia zdobywanej wiedzy z praktyką, ponieważ to najlepiej przemawia do nastolatka.

  1. Organizacja pracy

Najlepsze efekty daje zaplanowana nauka. Ważne jest, żeby nauczyć dziecko, jak najlepiej podzielić czas na odrabianie lekcji, naukę na sprawdziany, powtarzanie materiału oraz inne obowiązki. Gdy nastolatek zobaczy, że tak zorganizowana praca idzie mu znacznie szybciej i jest bardziej efektywna niż chaotyczne robienie wszystkiego po trochu, z pewnością będzie chętniej siadał do nauki, bo będzie wiedział, że zostanie mu jeszcze trochę czasu na przyjemności i rozwijanie swoich zainteresowań. Istotna jest także atmosfera, w jakiej dziecko się uczy. Wiedza będzie lepiej wchłaniana, jeśli nastolatek nie będzie rozpraszany przez komputer czy telewizor, a na jego biurku będzie panował ład.

  1. Samodzielna praca

Nawet, jeśli dziecko ma problemy w nauce, nie możecie godzić się na to, żeby odpisywało zadania od kolegów albo ściągało na sprawdzianach. Zachęcajcie nastolatka do samodzielnej pracy, a po jakimś czasie, gdy nauka zacznie mu iść coraz lepiej, dziecko zacznie bardziej wierzyć w swoje siły i zobaczy, że może coś osiągnąć jedynie dzięki swojej pracy. Oczywiście możecie mu pomóc i wytłumaczyć coś, jeśli ma problemy ze zrozumieniem jakiegoś pojęcia albo polecenia zadania, jednak nie możecie odrabiać za niego lekcji albo robić projektów. Taka pomoc będzie jedynie doraźnym wsparciem, ale nie rozwiąże problemów z nauką. Zamiast tego, zachęcajcie nastolatka do zaplanowania pracy, pomóżcie mu w ustaleniu harmonogramu nauki i znalezieniu metody uczenia się, która będzie dla Waszej pociechy najbardziej skuteczna. Razem wyznaczajcie cele i ścieżki, którymi dziecko może do nich dojść. Pamiętajcie przy tym, żeby ustalone cele były realne, a nie wygórowane, bo myśl, że dany cel będzie bardzo trudno osiągnąć,  zniechęci dziecko do pracy.

  1. Podejście rodziców

Wasze podejście do problemu dziecka z nauką to kluczowa sprawa. Wasz stosunek do dziecka i to, czy będziecie umieli odpowiednio wesprzeć dziecko, w dużej mierze wpływa na to, jak nastolatek poradzi sobie z okresem buntu i pogorszeniem sytuacji w szkole. Absolutnie nie naśmiewajcie się z dziecka, nie naigrywajcie się z tego, że czegoś nie umie, nie potrafi albo zapomniało zrobić. Powinniście natomiast podkreślać mocne strony nastolatka i zauważać jego postępy. Mimo, że zapewne nie zawsze będziecie zadowoleni z ocen dziecka, nie okazujcie rozczarowania.

Podczas pomagania dziecku w nauce, nie mówcie mu, że coś jest zbyt trudne, że na pewno tego nie zrozumie. Takie słowa działają na dziecko bardzo demotywująco. Nie lekceważcie problemów nastolatka, ponieważ może on zamknąć się w sobie i uznać, że jego problemy i trudności nie są dla Was wystarczająco ważne. Chwalcie go za wszystkie osiągnięcia, nawet te błahe i mało znaczące.

Ważna jest również kontrola i monitorowanie postępów dziecka. Mimo tego, że dziecko może się Wam wydawać za duże, żeby kontrolować je w sprawach nauki, regularnie sprawdzajcie jakie dziecko robi postępy. Nie chodzi tu o sprawdzanie zeszytów, czytanie prac domowych czy cotygodniowe wizyty u wychowawczyni dziecka, jednak o codzienne rozmowy, o tym, jak było w szkole, co dziecko robiło, jak mu się podobało itp. Poza tym, nie pomijajcie wywiadówek i miejcie kontakt z nauczycielami dziecka. Jeśli nastolatek będzie miał świadomość, że interesujecie się jego wynikami w nauce, będzie miał dodatkową mobilizację do tego, żeby przynosić do domu dobre stopnie.

Zobacz też: