Neuroblastoma, inaczej nerwiak zarodkowy, to nowotwór występujący jedynie u dzieci. Maluszki rzadko zachorowują na raka, jednak jeśli już zaatakuje je choroba, to rozwija się bardzo szybko. Poznaj objawy i przyczyny neuroblastomy oraz dowiedź się, jak ją leczyć.



Neuroblastoma: przyczyny

Nerwiak zarodkowy, neuroblastoma, dotyka jedynie najmłodsze dzieci. Jak pokazują dane, 50% chorych nie ukończyła 2 roku życia, 75% – 4 roku życia, a 90% – 10 roku życia. Czym dokładnie jest jednak neuroblastoma? To nowotwór współczulnego układu nerwowego. Układ ten odpowiada za mobilizację organizmu, często w sytuacjach stresowych. Zmiany w organizmie zachodzące wskutek pracy współczulnego układu nerwowego to między innymi:

  • wzrost potliwości,
  • przyspieszona praca serca,
  • wzrost ciśnienia,
  • przyspieszona praca serca.

Neuroblastoma rozwija się na skutek niewłaściwego kształtowania się układu nerwowego. W zdrowym organizmie neuroblasty, czyli komórki układu nerwowego tworzą trzon układu współczulnego, kiedy dochodzi do nieprawidłowości, komórki te przekształcają się w nowotwór.

Objawy neuroblastomy

Nerwiak zarodkowy najczęściej występuje w brzuchu dziecka, a do objawów neuroblastomy zalicza się:

  • wymioty
  • bóle brzucha
  • biegunkę i zaparcia

W większości, bo niemal 75% ognisko pierwotne umiejscowione jest w ramie brzusznej i może być wykryte podczas badania USG. Właśnie dlatego, gdy dziecko wygląda na chore, a jednocześnie cierpi z powodu nietypowych bólów brzucha i choruje na anemię należy wykonać USG. Według lekarzy takie badanie najrozsądniej byłoby wykonać po urodzeniu, a następnie co około pół roku. Neuroblastoma u dzieci jest często wykrywana późno. Winą za taki stan rzeczy obarcza się wczesne objawy przypominające inne dolegliwości. Przykładem takich objawów są:

  • kaszel
  • bóle klatki piersiowej
  • utrata wagi

Czasem diagnoza stawiana jest już po wystąpieniu u chorego przerzutów. Wówczas gdy przypadkowo  wykryty guz ma ponad 2 cm średnicy, konieczna jest interwencja chirurgiczna. W przypadku wystąpienia przerzutów do kości, szanse na wyzdrowienie dziecka spadają do zaledwie 15%. Niestety u ponad połowy małych pacjentów neuroblastoma wykrywana jest zbyt późno, tj. po wystąpieniu przerzutów.

Neuroblastoma: rokowania zależą od stadium choroby

W momencie, kiedy guz jest w łatwo dostępnym dla chirurgów miejscu, usuwa się go. Kiedy nie da się wyciąć nowotworu, walczy się z nim farmakologicznie. Wprowadza się też chemio i radioterapię. Rokowania przy neuroblastomii są określane indywidualnie dla każdego pacjenta. Jednak neuroblastoma u dzieci przed ukończeniem roku, wyleczalna jest w nawet 90%, a z wszystkich chorych maluszków udaje się uratować 60%. Choć neuroblastoma jest bardzo poważną chorobą, w momencie, kiedy nie lekceważymy nawet jej wczesnych objawów, jest ona wyleczalna.