W ciąży cierpiała z powodu bólu pleców. Po porodzie usłyszała tragiczną diagnozę. “Nie przeżyje miesiąca”

Kobietom w ciąży, szczególnie w trzecim trymestrze, towarzyszą rozmaite dolegliwości. Niektóre z nich potrafią być nie tylko uciążliwe, ale też wyjątkowo bolesne. Właśnie z tego powodu pewna ciężarna nie zwróciła większej uwagi na dręczący ją ból pleców. W dniu porodu okazało się jednak, że nie była to typowa ciążowa przypadłość. Lekarz nie pozostawiali złudzeń.

W ciąży bardzo bolały ją plecy. Przyczyna okazała się przerażająca

Karyn z Brisbane w Australii trafiła do szpitala w maju 2021 roku. Kobieta była wtedy w ciąży, ale powodem wezwania pogotowia wcale nie był rozpoczynający się poród, a przeszywający i długotrwały ból pleców. Początkowo wszyscy zakładali, że przyczyną bólu jest właśnie ciąża, która szczególnie w drugim i trzecim trymestrze często bardzo mocno obciąża plecy. Niestety prawda okazała się znacznie gorsza.

Po wykonaniu szeregu badań lekarze przekazali 37-latce przerażającą diagnozę: nowotwór piersi IV stopnia, który dał już przerzuty na wątrobę, kości, a nawet oczy. Zdaniem specjalistów przyszłej mamie pozostało maksymalnie trzy tygodnie życia, dlatego dostała wybór: zgodzi się na cesarskie cięcie w 29. tygodniu ciąży i podda się terapii onkologicznej lub zaczeka do terminu porodu, ale ryzykując życie swoje i córki.

Wybór był prosty i tego samego dnia rodzina powitała na świecie małą Billi.

Post na Instagramie @karynlouiselove

Zobacz: Kiedy ból pleców w ciąży jest niebezpieczny?

Miała przeżyć maksymalnie miesiąc

Po porodzie niemal natychmiast rozpoczęło się leczenie. Karyn otrzymywała specjalne środki hormonalne, a także wzmacniające kości. Poza tym została poddana również chemioterapii, a wszystko to miało przygotować jej organizm do operacji usunięcia piersi, macicy i jajników.

Ani Karyn, ani jej rodzina nie chcieli się poddać. Kobieta wielokrotnie podkreślała, że sił dodaje jej nowo narodzona córka, która potrzebuje mamy. Wszystkie dostępne metody leczenia zostały jednak wykorzystane i mimo wysiłków lekarzy oraz determinacji chorej, nie udało się wygrać z nowotworem. Po półtorarocznej, trudnej walce Karyn odeszła w wieku 39 lat.

Sprawdź też:

Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo