Konflikt dwóch chłopców z Olechowa (4 i 6 lat) podczas niedzielnej zabawy w piaskownicy zakończył się awanturą. Matka jednego z chłopców wezwała policję, która musiała załagodzić spór.



Wczoraj (20.05.2018) około godziny 18:00 osiedlowa piaskownica przy ul. Piasta Kołodzieja 25 w Olechowie była świadkiem bardzo zaskakującego zdarzenia. Dwóch chłopców w wieku 4 i 6 lat bawiło się piaskiem. Młodszym z nich opiekowała się babcia, a starszym mama. W pewnym momencie starszy chłopiec nasypał młodszemu piasek do oczu. Babcię 4-latka takie zachowanie bardzo zdenerwowało i poprosiła o interwencję mamę agresora. Ta jednak zignorowała prośby, a jej syn dalej obsypywał młodszego kolegę piaskiem.

Zdenerwowana babcia nie wytrzymała i wymierzyła karę 6-latkowi, dając mu klapsa. To wywołało prawdziwą awanturę! Mamę starszego z chłopców takie zachowanie babci rozwścieczyło i zadzwoniła po policję.
Funkcjonariusze próbowali załagodzić spór i wyjaśnili, że takie sprawy należy rozwiązywać w sądzie.

Policjanci pouczyli zgłaszającą, że naruszenie nietykalności cielesnej, do której w tym momencie doszło, należy wyjaśniać na drodze cywilnej
~ poinformowała expressilustrowany.pl Aneta Sobieraj z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi

Nie wiemy czy mama 4-latka wniosła dziś pozew przeciwko babci. Czy według Was powinna to zrobić?


Nasze wideo:

Spotkaliście się z podobnymi sytuacjami na placu zabaw? Czy babcia postąpiła słusznie? Czy mama powinna zareagować wcześniej, żeby do takiej sytuacji nie dopuścić?