Szykują się poważne zmiany na szkolnych lekcjach WF. Uczniowie i rodzice niezadowoleni. Obawiają się nerwów i upokorzeń

Od września uczniów w całej Polsce czeka sporo nowości. Decyzją Ministerstwa Edukacji i Nauki w życie wejdą zapowiadane od lutego zmiany w podstawie programowej wychowania fizycznego. Ich celem ma być przede wszystkim monitorowanie stanu zdrowia młodzieży i wyłanianiu spośród niej młodych talentów. Uczniowie i rodzice mają jednak sporo wątpliwości. Boją się, że nowe zasady wprowadzą tylko niepotrzebny stres. Na czym polegają planowane zmiany na szkolnych lekcjach WF?

Planowane zmiany na szkolnych lekcjach WF

Zapowiadane od lutego zmiany dotyczące zajęć z wychowania fizycznego zostały przyjęte przez parlament i wejdą w życie już od tego roku szkolnego. Zgodnie z nowymi przepisami od września nauczyciele WF-u będą musieli przynajmniej raz w trakcie roku przeprowadzać obowiązkowe testy sprawnościowe, w których wezmą udział uczniowie klas IV-VIII szkół podstawowych oraz uczniowie wszystkich klas szkół średnich.

Same testy sprawnościowe to jednak jeszcze nie wszystko. Wyniki tych sprawdzianów trafiać będą do specjalnej ewidencji “Sportowe talenty”. Nauczyciele będą musieli wprowadzać do systemu także dane o wadze i wzroście dziecka. Informacji tych będą obowiązkowo udzielać szkole rodzice. Co jeszcze znajdzie się w nowym rejestrze?

  • imię i nazwisko ucznia oraz numer PESEL, 
  • rok urodzenia ucznia;
  • wiek ucznia
  • płeć ucznia
  • masę ciała ucznia
  • wzrost ucznia
  • wyniki uzyskane przez ucznia z testów sprawnościowych
  • datę przeprowadzenia testów sprawnościowych
  • typ szkoły, nazwę i adres siedziby szkoły, do której uczeń uczęszcza lub uczęszczał
  • klasę i oddział, do których uczeń uczęszcza lub uczęszczał
  • gminę, powiat i województwo, na obszarze których uczeń uzyskał wyniki z testów sprawnościowych.

Celem prowadzenia ewidencji “Sportowe talenty” jest monitorowanie zdrowia uczniów oraz możliwość wyłaniania spośród nich osób najbardziej utalentowanych pod względem sportowym. Dostęp do danych w systemie będą miały bowiem nie tylko szkoły, ale także kluby sportowe, związki sportowe oraz polski związek sportowy.

Zobacz: Nowy rok za pasem, a szkoły mają poważny problem. Złe wiadomości dla uczniów i rodziców

Uczniowie obawiają się nowych zasad

Chociaż resort edukacji argumentuje, że planowane zmiany są podyktowane przede wszystkim dobrem uczniów i chęcią wyłonienia prawdziwych talentów, to zarówno młodzież, jak i rodzice nie kryją obaw. Boją się, że testy sprawnościowe wprowadzą dodatkową rywalizację między uczniami. Dzieci i młodzież z gorszymi predyspozycjami fizycznymi mogą stać się obiektem drwin i upokorzeń. Wśród internautów nie brakuje także komentarzy dotyczących przedmiotowego traktowania uczniów.

Edukacja zdrowotna, edukacja na temat zdrowego żywienia? Po co to komu. Lepiej narażać dzieci z mniejszymi predyspozycjami oraz dzieci z nadwagą na stres i potencjalne upokorzenie, mega fajny pomysł. Jako osoba, która przez dużą część podstawówki aktywnie walczyła z nadmierną masą ciała nie umiem sobie wyobrazić jak ciężkie może to być dla niektórych dzieciaków, które ze względu na prześladowania ze strony rówieśników boją się często dać zważyć nawet w gabinecie lekarskim za zamkniętymi drzwiami. Walka z otyłością narażająca na upokorzenie jednostek to nie jest dobry pomysł, bo sama otyłość potrafi być już maksymalnie upokarzająca, a walka o zdrowie nie powinna płynąć z upokorzenia i wstydu a z realnej motywacji do wyzdrowienia.komentarz jednego z użytkowników na Instagramie

Sprawdź też:

Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo