Co mam z nimi zrobić?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 381)
  • Autor
    Wpisy
  • #109290

    edysia

    może wyjdę na osobę wyjątkowo złośliwą i wredną, ale trudno nie mam wyjścia, może Wy coś wymyślicie…

    sytuacja jest taka, że mam nad sobą sąsiadów wyjątkowo hałaśliwych.
    a dokładnie do rodziców wprowadziła se córka z mężem i 2 dzieci ( bliźniaczki w wieku prawie 3 lat )

    Z sąsiadami zawsze były spory o hałasy, zwłaszcza jak moja N była mała bo:
    – robili remont co pół roku
    – w pokoju położyli sobie płytki na podłodze !!! w bloku:Boje się:słychać każdy krok a jak im upadnie moneta to mamy „trzesieie ziemi”
    – w drugim pokoju położyli panele bez maty wyciszającej słychać każdy szmer
    – jak by tego było mało chodzą jak słonie.

    Teraz mamy nad sobą 6 osób.
    „Młodzi” wpadli na genialny pomysł i sprzedali swoje mieszanie a za te pieniądze przez rok chcą wybudować i wykończyć dom :Fiu fiu:
    Raczej nie wierze by im sie udało – więc umieram z przerażenia.

    W dzień (od 6 do 21) ciągle szaleją dzieciaki walą, biegają, stukają, wrzeszą.
    Potrafią wstać nawet o 5:30 rano, potem jest przesuwanie łóżek bo wszyscy śpią w jednym pokoju więc po spaniu robią w nim miejsce dla dzieci.
    ale nie jest to koniec naszej udręki: dalej jest biegaie walenie, wrzaski.
    Bieganie z pokiju do pokoju, przesuwanie kartonów z zabawkami …..:Boje się:

    My – trudno, przeżyje ten rok czy 1,5 ale moje dziecko musi sie wysypiac tym bardziej, że od września idzie do szkoły i musi być wyspoczęta.

    oczywiście poszliśmy parę razy poprosić o ciszę, ale jedyne co usłyszeliśmy to, to że dzieci sie muszą bawić i do kaloryferów ani do łóżek ich nie przywiąża, .

    Mam dość, martwie się o swoje dziecko.
    Chciałabym im pokazać jak to jest fajnie gdy dziecko spać nie może bo inne wstają o 6 rano ale jak?

    dlatego przynajmniej chcę im trochę dokuczyć, nie rozumieją jak ich sie prosi i tłumaczy, że to tak strasznie słychać i nas budzi, że też mamy małe dziecko które musi się wyspać reakcji zero. Może ktoś zna jakiś sposób???

    Pomocy….

    #4742649

    yoko

    rozumiem, ze to upierdliwe,
    ale takie sa uroki mieszkania w blokach poniekąd…
    wtedy, gdy obowiązuje cisza nocna oni są cicho.

    ja bym weszła do sąsiadki jak będzie taki hałas np. gdy Nati bedzie odrabiać lekcje
    i zaprosiła sąsiadkę by posłuchała.
    Może chociaż w jakiś dywan zainwestują.
    Po dobroci musisz, bo na złość będą Ci robić…

    dzień w dzień takich hałasów też bym nie wytrzymała:(
    możesz spróbować pogadać w spółdzielni czy taka sytuacja jest ok i na pewno
    nie możesz nic wyegzekwować.



    #4742650

    nelly

    edysia, ale co sugerujesz by zrobili???
    Ja jakos nei wyobrazam sobie przywiozac chlopakow do lozek i zakneblowac buzie by spali dluzej,
    a co maja remont zrobic???
    naprawde nie rozumiem…
    dodam,ze mieszkalam wiele lat w wiezowcu i mialam roznych sasiadow.

    #4742651

    dziewiatka

    … będzie dym… 😉

    tam albo tu 😀

    #4742652

    gevalia2006

    nie gniewaj się, ale to są uroki mieszkania w bloku. Nic z tym nie zrobisz, nie łamią ciszy nocnej, nie robią awantur itp…… to są tylko dzieci i faktycznie nikt ich nie przywiąże do czegoś, aby nie robiły hałasu.
    Każdy ma prawo robić w swoim domu co chce, składać kanapy kiedy chce , a to że jest przy tym hałas to nic nie poradzisz

    #4742653

    rena12

    Zamieszczone przez dziewiątka
    … będzie dym… 😉

    tam albo tu 😀

    będzie będzie:Fiu fiu::Fiu fiu:

    jak dobrze, że ja na ostatnim:Hyhy::Hyhy:



    #4742654

    narcowa

    Podpiszę się pod dziewczynami.
    Co chcesz zrobić?
    A może Ty też jesteś upierdliwym sąsiadem dla ludzi mieszkającym pod Tobą,no chyba,że mieszkasz na parterze.
    Tak jest w bloku i nic na to nie poradzisz.
    Rozumiem,że awantur po nocach nie robią,a to ,że jest ich za dużo to juz coś innego…

    #4742655

    chilli

    Zamieszczone przez Edysia
    sprzedali swoje mieszanie ( coś około 230 ooo wzieli za nie )

    ta akurat informacja doskonale jest nam nieżbędna 😡

    #4742656

    ola12

    Moim zdaniem pozostaje Ci wybudować dom w lesie, tam będziesz miała ciszę.
    Wiem, że nie pomogłam, wiem, jaka musisz być wku….
    Ale pomyśl, co Ty byś zrobiła, jakbyś była na miejscu tych rodziców. Masz jakieś pomysły?
    Swoją drogą ja miałam kiedyś nad sobą starą kobiecinę, która w nocy potrafiła skrobać (nożykiem?) (kafelki?) – czyściła je? To był horror.

    #4742657

    kaja26

    :Śmiech:

    Zamieszczone przez szpilki
    ta akurat informacja doskonale jest nam nieżbędna 😡

    :Śmiech:

    Edysia tylko po dobroci porozmawiać, ale właściwie co zrobią, nie przywiążą dzieci:Hmmm…:



    #4742658

    dziewiatka

    Zamieszczone przez szpilki
    ta akurat informacja doskonale jest nam nieżbędna 😡

    też na to zwróciłam uwagę i myślę sobie…

    skąd ludzie wiedzą o takich szczegółach…
    i po co to sobie w głowie utrwalają….

    #4742659

    yoko

    Zamieszczone przez szpilki
    ta akurat informacja doskonale jest nam nieżbędna 😡

    Zamieszczone przez dziewiątka
    też na to zwróciłam uwagę i myślę sobie…

    skąd ludzie wiedzą o takich szczegółach…
    i po co to sobie w głowie utrwalają….

    przecież to jest Edysia:)
    Ona takie rzeczy po prostu wie i już…
    dajcie spokój;)



    #4742660

    edysia

    Zamieszczone przez bruni
    rozumiem, ze to upierdliwe,
    ale takie sa uroki mieszkania w blokach poniekąd…
    wtedy, gdy obowiązuje cisza nocna oni są cicho.

    ja bym weszła do sąsiadki jak będzie taki hałas np. gdy Nati bedzie odrabiać lekcje
    i zaprosiła sąsiadkę by posłuchała.
    Może chociaż w jakiś dywan zainwestują.
    Po dobroci musisz, bo na złość będą Ci robić…

    dzień w dzień takich hałasów też bym nie wytrzymała:(
    możesz spróbować pogadać w spółdzielni czy taka sytuacja jest ok i na pewno
    nie możesz nic wyegzekwować.

    A myślisz, że nie zapraszałam by przyszła, jakoś nie chce bo dobrze wie, że słychać, o dywanie też już mówiłam, to powiedziała, że ma szkoda, że ten dywan ma 50×80 cm:Boje się:

    A cisza nocna, ok, ale moje dziecko nie wstaje o 6 rano i chce spać,
    uroki mieszkania w blokach fakt, słychać, więc trzeba być cicho by innym nie przeszkadzać a jak widać oni to maja w dup..

    #4742661

    edysia

    Zamieszczone przez dziewiątka
    też na to zwróciłam uwagę i myślę sobie…

    skąd ludzie wiedzą o takich szczegółach…
    i po co to sobie w głowie utrwalają….

    no pomyś skąd, sami się nam chwalili więc wiem

    #4742662

    yoko

    Edysia, ja bym Ci też na złość robiła, jakbyś mi dywany obmierzała;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 381)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close