Co mam z nimi zrobić?

może wyjdę na osobę wyjątkowo złośliwą i wredną, ale trudno nie mam wyjścia, może Wy coś wymyślicie…

sytuacja jest taka, że mam nad sobą sąsiadów wyjątkowo hałaśliwych.
a dokładnie do rodziców wprowadziła se córka z mężem i 2 dzieci ( bliźniaczki w wieku prawie 3 lat )

Z sąsiadami zawsze były spory o hałasy, zwłaszcza jak moja N była mała bo:
– robili remont co pół roku
– w pokoju położyli sobie płytki na podłodze !!! w bloku:Boje się:słychać każdy krok a jak im upadnie moneta to mamy “trzesieie ziemi”
– w drugim pokoju położyli panele bez maty wyciszającej słychać każdy szmer
– jak by tego było mało chodzą jak słonie.

Teraz mamy nad sobą 6 osób.
“Młodzi” wpadli na genialny pomysł i sprzedali swoje mieszanie a za te pieniądze przez rok chcą wybudować i wykończyć dom :Fiu fiu:
Raczej nie wierze by im sie udało – więc umieram z przerażenia.

W dzień (od 6 do 21) ciągle szaleją dzieciaki walą, biegają, stukają, wrzeszą.
Potrafią wstać nawet o 5:30 rano, potem jest przesuwanie łóżek bo wszyscy śpią w jednym pokoju więc po spaniu robią w nim miejsce dla dzieci.
ale nie jest to koniec naszej udręki: dalej jest biegaie walenie, wrzaski.
Bieganie z pokiju do pokoju, przesuwanie kartonów z zabawkami …..:Boje się:

My – trudno, przeżyje ten rok czy 1,5 ale moje dziecko musi sie wysypiac tym bardziej, że od września idzie do szkoły i musi być wyspoczęta.

oczywiście poszliśmy parę razy poprosić o ciszę, ale jedyne co usłyszeliśmy to, to że dzieci sie muszą bawić i do kaloryferów ani do łóżek ich nie przywiąża, .

Mam dość, martwie się o swoje dziecko.
Chciałabym im pokazać jak to jest fajnie gdy dziecko spać nie może bo inne wstają o 6 rano ale jak?

dlatego przynajmniej chcę im trochę dokuczyć, nie rozumieją jak ich sie prosi i tłumaczy, że to tak strasznie słychać i nas budzi, że też mamy małe dziecko które musi się wyspać reakcji zero. Może ktoś zna jakiś sposób???

Pomocy….

380 odpowiedzi na pytanie: Co mam z nimi zrobić?

yoko Dodane ponad rok temu,

rozumiem, ze to upierdliwe,
ale takie sa uroki mieszkania w blokach poniekąd…
wtedy, gdy obowiązuje cisza nocna oni są cicho.

ja bym weszła do sąsiadki jak będzie taki hałas np. gdy Nati bedzie odrabiać lekcje
i zaprosiła sąsiadkę by posłuchała.
Może chociaż w jakiś dywan zainwestują.
Po dobroci musisz, bo na złość będą Ci robić…

dzień w dzień takich hałasów też bym nie wytrzymała:(
możesz spróbować pogadać w spółdzielni czy taka sytuacja jest ok i na pewno
nie możesz nic wyegzekwować.

nelly Dodane ponad rok temu,

edysia, ale co sugerujesz by zrobili???
Ja jakos nei wyobrazam sobie przywiozac chlopakow do lozek i zakneblowac buzie by spali dluzej,
a co maja remont zrobic???
naprawde nie rozumiem…
dodam,ze mieszkalam wiele lat w wiezowcu i mialam roznych sasiadow.

dziewiatka Dodane ponad rok temu,

… będzie dym… 😉

tam albo tu 😀

gevalia2006 Dodane ponad rok temu,

nie gniewaj się, ale to są uroki mieszkania w bloku. Nic z tym nie zrobisz, nie łamią ciszy nocnej, nie robią awantur itp…… to są tylko dzieci i faktycznie nikt ich nie przywiąże do czegoś, aby nie robiły hałasu.
Każdy ma prawo robić w swoim domu co chce, składać kanapy kiedy chce , a to że jest przy tym hałas to nic nie poradzisz

rena12 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziewiątka:… będzie dym… 😉

tam albo tu 😀

będzie będzie:Fiu fiu::Fiu fiu:

jak dobrze, że ja na ostatnim:Hyhy::Hyhy:

narcowa Dodane ponad rok temu,

Podpiszę się pod dziewczynami.
Co chcesz zrobić?
A może Ty też jesteś upierdliwym sąsiadem dla ludzi mieszkającym pod Tobą,no chyba,że mieszkasz na parterze.
Tak jest w bloku i nic na to nie poradzisz.
Rozumiem,że awantur po nocach nie robią,a to ,że jest ich za dużo to juz coś innego…

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:
sprzedali swoje mieszanie ( coś około 230 ooo wzieli za nie )

ta akurat informacja doskonale jest nam nieżbędna 😡

ola12 Dodane ponad rok temu,

Moim zdaniem pozostaje Ci wybudować dom w lesie, tam będziesz miała ciszę.
Wiem, że nie pomogłam, wiem, jaka musisz być wku….
Ale pomyśl, co Ty byś zrobiła, jakbyś była na miejscu tych rodziców. Masz jakieś pomysły?
Swoją drogą ja miałam kiedyś nad sobą starą kobiecinę, która w nocy potrafiła skrobać (nożykiem?) (kafelki?) – czyściła je? To był horror.

kaja26 Dodane ponad rok temu,

:Śmiech:Zamieszczone przez szpilki:ta akurat informacja doskonale jest nam nieżbędna 😡
:Śmiech:

Edysia tylko po dobroci porozmawiać, ale właściwie co zrobią, nie przywiążą dzieci:Hmmm…:

dziewiatka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:ta akurat informacja doskonale jest nam nieżbędna 😡

też na to zwróciłam uwagę i myślę sobie…

skąd ludzie wiedzą o takich szczegółach…
i po co to sobie w głowie utrwalają….

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:ta akurat informacja doskonale jest nam nieżbędna 😡

Zamieszczone przez dziewiątka:też na to zwróciłam uwagę i myślę sobie…

skąd ludzie wiedzą o takich szczegółach…
i po co to sobie w głowie utrwalają….
przecież to jest Edysia:)
Ona takie rzeczy po prostu wie i już…
dajcie spokój;)

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:rozumiem, ze to upierdliwe,
ale takie sa uroki mieszkania w blokach poniekąd…
wtedy, gdy obowiązuje cisza nocna oni są cicho.

ja bym weszła do sąsiadki jak będzie taki hałas np. gdy Nati bedzie odrabiać lekcje
i zaprosiła sąsiadkę by posłuchała.
Może chociaż w jakiś dywan zainwestują.
Po dobroci musisz, bo na złość będą Ci robić…

dzień w dzień takich hałasów też bym nie wytrzymała:(
możesz spróbować pogadać w spółdzielni czy taka sytuacja jest ok i na pewno
nie możesz nic wyegzekwować.

A myślisz, że nie zapraszałam by przyszła, jakoś nie chce bo dobrze wie, że słychać, o dywanie też już mówiłam, to powiedziała, że ma szkoda, że ten dywan ma 50×80 cm:Boje się:

A cisza nocna, ok, ale moje dziecko nie wstaje o 6 rano i chce spać,
uroki mieszkania w blokach fakt, słychać, więc trzeba być cicho by innym nie przeszkadzać a jak widać oni to maja w dup..

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziewiątka:też na to zwróciłam uwagę i myślę sobie…

skąd ludzie wiedzą o takich szczegółach…
i po co to sobie w głowie utrwalają….

no pomyś skąd, sami się nam chwalili więc wiem

yoko Dodane ponad rok temu,

Edysia, ja bym Ci też na złość robiła, jakbyś mi dywany obmierzała;)

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:ta akurat informacja doskonale jest nam nieżbędna 😡
oj czepiasz się 😉
A jak by ktoś doradził jak sąsiedzi mają dom taniej wybudować to może i na jakieś wyciszenie by w tej chwili styknęło :Fiu fiu: a przynajmniej na większy dywan

nelly Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:no pomyś skąd, sami się nam chwalili więc wiem

ale co z tego???
to przeciez nic nie zmienia.
Edysia, strzel sobie dziecko, moze blizniaki, i przypomnisz sobie jak to jest.

goracakawa Dodane ponad rok temu,

Ja miałam w bloku sąsiadów piętro niżej – prowadzili klub nocny….wracali do domu ok. 4, 5 rano i uprawiali głośny seks… Najpierw on krzyczał – nastepnie ona…:Hyhy:
Co mieliśmy zrobić? Najpierw było zdziwienie z zaciekawieniem – kto zajął mieszkanie poniżej, póżniej były nerwy a na końcu śmiech….
ale jakoś nie mogłam im długo w oczy patrzeć bez głupiego uśmiechu….

Dodane ponad rok temu,

ja na nocne burdy,rozwalania mebli,pukanie do drzwi po prosbie o 23,dyskoteki…zakupilam koreczki do uszu.takie woskowe.sa super.czasem nie slychac budzika;-)
wczoraj np.sasiad pukal do mnie bym na pogotowie dzwonila bo brat zaniemogl(delirka),a co chial 3 dni pod rzad o 23,w zeszlym tygodniu nie wiem…
nic nie poradzisz,najwyzej jak Twoja mloda dorosnie bedzie urzadzac disko od 6 do 22,kto jej zabroni?

nelly Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:Edysia, ja bym Ci też na złość robiła, jakbyś mi dywany obmierzała;)

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:
ta oni na zlosc jej sie wprowadzili.

nelly Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rudasek2:Ja miałam w bloku sąsiadów piętro niżej – prowadzili klub nocny….wracali do domu ok. 4, 5 rano i uprawiali głośny seks… Najpierw on krzyczał – nastepnie ona…:Hyhy:
Co mieliśmy zrobić? Najpierw było zdziwienie z zaciekawieniem – kto zajął mieszkanie poniżej, póżniej były nerwy a na końcu śmiech….
ale jakoś nie mogłam im długo w oczy patrzeć bez głupiego uśmiechu….

hmm, doradzic by sie w seksie zgrali i krzyczeli rowno?:Niepewny:

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ola12:Moim zdaniem pozostaje Ci wybudować dom w lesie, tam będziesz miała ciszę.
Wiem, że nie pomogłam, wiem, jaka musisz być wku….
Ale pomyśl, co Ty byś zrobiła, jakbyś była na miejscu tych rodziców. Masz jakieś pomysły?
Swoją drogą ja miałam kiedyś nad sobą starą kobiecinę, która w nocy potrafiła skrobać (nożykiem?) (kafelki?) – czyściła je? To był horror.

Można zrobić dużo,
np: wytłumaczyć dziecią by nie biegały tak rano bo inni ludzie śpią
– zwracać uwagę by nie krzyczały
– zająć je czymś na godzinkę np: włączyć rano bajkę czy minimini
– dać im puzle do układania
– kolorowaki
– poczytać bajkę
– kupić dywan
– megle też na przesówanie mogą godzinę czy 2 poczekać

trzeba tylko chcieć, oni nie chcą.

nelly Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Można zrobić dużo,
np: wytłumaczyć dziecią by nie biegały tak rano bo inni ludzie śpią
– zwracać uwagę by nie krzyczały
– zająć je czymś na godzinkę np: włączyć rano bajkę czy minimini
– dać im puzle do układania
– kolorowaki
– poczytać bajkę
– kupić dywan
– megle też na przesówanie mogą godzinę czy 2 poczekać

trzeba tylko chcieć, oni nie chcą.

edysia, moi bajek nie chca ogladac, H. zaczal jak mial prawie 4 lata
kolorowanki-nie kazde dziecko lubi
czytac bajke-moze tez w tyym czasie robia cos innego?
kupic dywan -wydatek…a oni sie buduja, kupia dywan na nowe
przesuwanie mebli-to fakt poczekac moga, ale wtedy nawet za dwie godziny tez moze Ci nie pasowac.

goracakawa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nelly.:hmm, doradzic by sie w seksie zgrali i krzyczeli rowno?:Niepewny:

Dodam że to było noc w noc przez dwa lata….
mieli zdrowie…:Kciuki:

nusiak Dodane ponad rok temu,

zrób sobie imprę o 6 rano
tak z 10 osób niech przyjdzie na chatę, niech chroboczą, walą, stukaja itd
najlepiej tak z kilka razy w tyg
:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:

uroki bloku niestety :Fiu fiu::(

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Tatanka:ja na nocne burdy,rozwalania mebli,pukanie do drzwi po prosbie o 23,dyskoteki…zakupilam koreczki do uszu.takie woskowe.sa super.czasem nie slychac budzika;-)
wczoraj np.sasiad pukal do mnie bym na pogotowie dzwonila bo brat zaniemogl(delirka),a co chial 3 dni pod rzad o 23,w zeszlym tygodniu nie wiem…
nic nie poradzisz,najwyzej jak Twoja mloda dorosnie bedzie urzadzac disko od 6 do 22,kto jej zabroni?

Młoda nie musi robić dyskotek ( poza tym mają się wyprowadzić ),
kładą je o 20:30, cisza jest od 22 więc na fula mogę w pokoju pod muzykę włączyć, później usną, później wstaną :Cwaniak::Hyhy:

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez krecik_75:zrób sobie imprę o 6 rano
tak z 10 osób niech przyjdzie na chatę, niech chroboczą, walą, stukaja itd
najlepiej tak z kilka razy w tyg
:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:

uroki bloku niestety :Fiu fiu::(

Nie zapominaj, że mam dziecko

gevalia2006 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Można zrobić dużo,
np: wytłumaczyć dziecią by nie biegały tak rano bo inni ludzie śpią
– zwracać uwagę by nie krzyczały
– zająć je czymś na godzinkę np: włączyć rano bajkę czy minimini
– dać im puzle do układania
– kolorowaki
– poczytać bajkę
– kupić dywan
– megle też na przesówanie mogą godzinę czy 2 poczekać

trzeba tylko chcieć, oni nie chcą.

to raczej jest niewykonalne przy 3 letnich bliźniakach

to jest blok , a nie dom rodzinny

nikt nie będzie dzieciom ciągle zwracał uwagi nad ich zachowaniem, aby sąsiadka mogła się wyspać, sory ale dla mnie to trochę śmieszne

nelly Dodane ponad rok temu,

nie wiem jak u was, ale wiem ze jest takie niepisane prawo,ze rzeczy uciazliwe robi sie od 8-20…poinformowala mnie sasiadka nowa, jak sie przeprowadzilismy i o 8.10 maz wiercil jeszcze….

agaibebe Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:może wyjdę na osobę wyjątkowo złośliwą i wredną, ale trudno nie mam wyjścia, może Wy coś wymyślicie…


To ja ci napiszę jak to u mnie jest… można powiedzieć po drugiej stronie…
Mieszkam nad panią ok. 65 lat.
Na początku wszystko było cacy… dzień dobry, drobne gadki jak to z sąsiadami, rozmowy o dzieciach, jej wnukach.

Po kilku miesiącach zaczęło jej przeszkadzać przesuwanie krzeseł. Powiedziała… zaczęłam zwracać na to uwagę.

Po jakimś czasie przestała odpowiadać na dzień dobry i wyskoczyła z gadką że za późno się kąpiemy, szum prysznica przeszkadza jej w spaniu.
Najlepiej jak do 20 się wykąpiemy:Niepewny:

Później już z wyraźnym nerwem zwracała mi uwagę że dzieci za głośno, że się bawią na podłodze a u niej to słychać (mają dywan, pod panelami mata piankowa) … wtedy już naprawdę zabrakło mi cierpliwości. Bo chłopcy naprawdę nie broją w domu. Jak są głosno to my ich uciszamy bo to i nam przeszkadza.

Doszło do tego że po zabawie chłopaków wali miotłą (tak myślę) w swój sufit – moją podłogę, ma też fazy że przed 22 puszcza muzę (taką zgodną z wiekiem;)) na cały regulator w pokoju pod pokojem chłopców…. albo rano przed 7 puszcza barrdzo głośno radio żeby się obudzili chyba;)
Oni oczywiście śpią jak kamień;)

Wszystko to robi na złość… ale chyba sobie bo im bardziej wali w sufit tym bardziej mam ją w nosie…

Przykładów jej zachowania mogła bym dać wiele… a od nas naprawdę dochodzą odgłosy najzwyklejszego użytkowania mieszkania bo ani imprez nie robimy, tabuny przez mieszkanie nie przechodzą.

……………………………..

I jest to już mój 3 lub 4 blok w życiu.
W takim miejscu po prostu trzeba się dostosować… no chyba że ktoś naprawdę przegina nie przestrzega ciszy nocnej, rozrabia, awanturuje się itp.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nelly.:edysia, moi bajek nie chca ogladac, H. zaczal jak mial prawie 4 lata
kolorowanki-nie kazde dziecko lubi
czytac bajke-moze tez w tyym czasie robia cos innego?
kupic dywan -wydatek…a oni sie buduja, kupia dywan na nowe
przesuwanie mebli-to fakt poczekac moga, ale wtedy nawet za dwie godziny tez moze Ci nie pasowac.

nie bardzo rozumiem, czemu bronisz kogoś kto innym spać nie daje,
myśle, że na moim miejscu zmieniła być zdanie i bronić przestała

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nelly.:nie wiem jak u was, ale wiem ze jest takie niepisane prawo,ze rzeczy uciazliwe robi sie od 8-20…poinformowala mnie sasiadka nowa, jak sie przeprowadzilismy i o 8.10 maz wiercil jeszcze….

i ja nic więcej bym nie chciała

yoko Dodane ponad rok temu,

wiecie, są pewne zasady współżycia społecznego…
cisza ciszą, ale jak moja sąsiadka ma remont czy w planac mega hałas, impreze, to mnie uprzedza… kilka sąsiadek takich mam…
nade mną młody chłopak nadaje czasem całymi dniami umpa umpa, że wczesnym popołudniem to już mi z nerwów ręce chodzą, wytrzymuję.
w ciązy nie dałam rady. poszedł mąż, grzecznie poprosił, że mamy dość, że bardzo u nas słychać… chłopak ściszył i po sprawie…
mógł olać nas, nie było ciszy nocnej, etc…

do mnie przychodzi co jakiś czas pani z 1 pietra (ja na 3), że ona przez moje dzieci to już mieszkać tu nie może… raz przeprosiłam, bo było wiecej dzieci (impreza), poczęstowałam sernikiem, za drugim razem byłam miła. po jej wizytach non stop uciszałam dzieci, zabrałam resoraki, wszystkie pukające o podłogę zabawki, ale za trzecim razem gdy Jej mąż kazał mojemu mężowi przypiąć dzieci do kaloryfera, to mało w ryja nie przyrobił, skończyło się ostrą wymianą zdań… skończyły się wycieczki.
najlepszy poza kaloryferem był tekst, że podczas gdy nas cały weekend nie było w domu, to oni od tych hałasów wytrzymać nie mogli.

sytuacja jak u koleżanki wyżej, bo nic szczególnego się u nas w domu nie działo, ale w pewnym momencie Państwu 2 piętra niżej przeszkadzało nawet jak chodziliśmy po własnym domu – tekst o papciach, ze mamy sobie kupić takie specjalne, zeby było ciszej, też padł…
no to pogoniliśmy ich.

Dodane ponad rok temu,

Ja tylko widze światełko w tunelu gdy bliźniaki pójdą do przedszkola ewentualnie na jakieś zajęcia..

Jeżeli jest tak strasznie to i dziadkowie i rodzice też muszą odetchnąć, chyba…

nusiak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Nie zapominaj, że mam dziecko
nie da rady zapomnieć 😉
a dziecia nie można wyeksmitować np do babci na czas tego eksperymentu ?

choć generalnie czuję, że guzik zyskasz – to jest blok, każdemu wolnoć tomku itd …

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez GEVALIA2006:to raczej jest niewykonalne przy 3 letnich bliźniakach

to jest blok , a nie dom rodzinny

nikt nie będzie dzieciom ciągle zwracał uwagi nad ich zachowaniem, aby sąsiadka mogła się wyspać, sory ale dla mnie to trochę śmieszne

A dla mnie normalne, jak zwracasz uwagę stale to w końcu sie nauczą, to dzieci i uczą się szybko, trzeba tylko chcieć ich nauczyć.

nusiak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:A dla mnie normalne, jak zwracasz uwagę stale to w końcu sie nauczą, to dzieci i uczą się szybko, trzeba tylko chcieć ich nauczyć.
a moze oni nie chca ? moze wychowuja dzieci po swojemu ?
moze tlumacza sobie, ze to dzieci ? itd
wspolczuje Ci halasow, ale oni mogą podchodzić do tego w zupełnie inny sposób.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agaibebe:To ja ci napiszę jak to u mnie jest… można powiedzieć po drugiej stronie…
Mieszkam nad panią ok. 65 lat.
Na początku wszystko było cacy… dzień dobry, drobne gadki jak to z sąsiadami, rozmowy o dzieciach, jej wnukach.

Po kilku miesiącach zaczęło jej przeszkadzać przesuwanie krzeseł. Powiedziała… zaczęłam zwracać na to uwagę.

Po jakimś czasie przestała odpowiadać na dzień dobry i wyskoczyła z gadką że za późno się kąpiemy, szum prysznica przeszkadza jej w spaniu.
Najlepiej jak do 20 się wykąpiemy:Niepewny:

Później już z wyraźnym nerwem zwracała mi uwagę że dzieci za głośno, że się bawią na podłodze a u niej to słychać (mają dywan, pod panelami mata piankowa) … wtedy już naprawdę zabrakło mi cierpliwości. Bo chłopcy naprawdę nie broją w domu. Jak są głosno to my ich uciszamy bo to i nam przeszkadza.

Doszło do tego że po zabawie chłopaków wali miotłą (tak myślę) w swój sufit – moją podłogę, ma też fazy że przed 22 puszcza muzę (taką zgodną z wiekiem;)) na cały regulator w pokoju pod pokojem chłopców…. albo rano przed 7 puszcza barrdzo głośno radio żeby się obudzili chyba;)
Oni oczywiście śpią jak kamień;)

Wszystko to robi na złość… ale chyba sobie bo im bardziej wali w sufit tym bardziej mam ją w nosie…

Przykładów jej zachowania mogła bym dać wiele… a od nas naprawdę dochodzą odgłosy najzwyklejszego użytkowania mieszkania bo ani imprez nie robimy, tabuny przez mieszkanie nie przechodzą.

……………………………..

I jest to już mój 3 lub 4 blok w życiu.
W takim miejscu po prostu trzeba się dostosować… no chyba że ktoś naprawdę przegina nie przestrzega ciszy nocnej, rozrabia, awanturuje się itp.

No widzisz zatem rozumiesz mnie, tobie wali w sufit od dołu mi walą od góty,
i generalnie miałanym to gdzieś ale mi chodzi o moje dziecko ona ma się wysypiać a nie mam zamiaru jej dawać środków nasennych by nade mną ludzie mieli gdzieś inne osoby.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nelly.:nie wiem jak u was, ale wiem ze jest takie niepisane prawo,ze rzeczy uciazliwe robi sie od 8-20…poinformowala mnie sasiadka nowa, jak sie przeprowadzilismy i o 8.10 maz wiercil jeszcze….

u nas w spółdzielni tak jest, z tym że rzeczy uciążliwe to wiercenie i skuwanie ścian, a nie prysznic czy dzieci jeszcze nieśpiące

agaibebe Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:A dla mnie normalne, jak zwracasz uwagę stale to w końcu sie nauczą, to dzieci i uczą się szybko, trzeba tylko chcieć ich nauczyć.
Idąc tym tropem faktycznie powinnam się kąpać o 19 bo sąsiadce przeszkadzam późnym prysznicem:Fiu fiu:
… a autka musiałyby stać w szklanej gablotce (której nie mamy;))

chilli Dodane ponad rok temu,

Edyta – to jak Natalka funkcjonuje?
śpi w ciszy absolutnej?
bez ogłosów domowych?
za oknem cisza absolutna?

blok jednak zyje własnym życiem i normalnie ludzie oswajaja nowe dźwięki w ciagu kilku tygodni.

a moze wykaz sie pomoca przy budowie domu – pomozesz – szybciej si ewyprowadza 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: Co mam z nimi zrobić??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

A-psik: moje dziecko jest uczulone…
Czy podawać leki? proszę o radę.
Witam serdecznie . To pierwszy post mój na tym forum. Otóż mam kłopot następujący; mam córkę (we wrześniu 4.5 roku). W ubiegłym roku poszła do przedszkola od września i zaczęły się
Czytaj dalej
Zdrowie i uroda
szukam - 3miasto/endokrynolog
Poleci mi ktoś kogoś sensownego? Idealnie było by łączył specjalizację z okulistyką i co by w sensownym terminie człowiek wizyty doczekał:Niepewny:
Czytaj dalej