Kwietniowki 04 jesiennie

Czesc dziewczyny!

Zakladam nowy watek i pozdrawiam.

AniaMP

Strona 7 odpowiedzi na pytanie: Kwietniowki 04 jesiennie

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Chciałam sie pochwalić!

Ania! Ja znowu niecierpliwa 😉 jak wojtuś? Przybiera? Co po wizycie u lekarza? Napisz…

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Chciałam sie pochwalić!

Witaj Gosiu ja do domu jak zwykle po nocach wracam ale już piszę co u nas
Ano mam doła, od kilku dni coraz większego, nasz mały cały czas żółty i cholera nikt mu nie sprawdzi poziomu bilubiryny, wszyscy zdaja sie na to co ja powiem a ja już sama nie wiem czy jest on bardziej czy mniej żółty- za dwa tygodnie kontrola, pewnie znów ocena na oko.
Mały strasznie ulewa, nie mogę nad tym zapanować, wystarczy nim delikatnie ruszyć i już, potrafi dławić się ulanym mleczkiem , dostaję schizy co by mi sie nie zachłysnął- lekarka twierdzi, że go przekarmiam a ja się obawiam co by mały problemów z refluksem nie miał, sama nie wiem ale chyba dokuczają mu kolki, na szczęście mały super przybrał, od swojej najniższej wagi 850g, czyli waży już 4300
Lekarka dobiła mnie też tym , że niedobrze, że mały po urodzeniu dostał tylko 8 punktów- chce mi się ryczeć dziś.
A najgorzej denerwuje mnie ta baba bo na każde pytanie jak moge pomóc dziecku proponuje mi jakieś swoje koktaile z Herbalaifu bo jest ich wciskaczką.
Może wy wiecie dziewczyny ile może utrzymywać się żółtaczka- kurcze boję się
Pozdrawiam
Ania

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Chciałam sie pochwalić!

Aniu! Wojutuś pięknie przybrał na wadze! Super! Reszta z tego co piszesz – zabilabym pediatrę! W afekcie oczywiście 🙁
Powiem Ci tylko tyle… Moja Marysia jak się urodziła miała niby zwiększone napięcie mięśniowe… Pediatre już znałam od tej strony (Jula miała rzekomą astmę, która okazała się wiotkością krtani)… Wybrałam się z Marysią na prywatną wizytę… tam rozwiałam wszelkie swoje wątpliwości! Co to znaczy że 8 pkt to niedobrze? Mojej koleżanki syn dostał 4pkt… na początek – a teraz chłop wielki i normalnie się rozwija! Taką pediatrę to ja bym wd…kopnęła! I na oko to niech się sama tym herbalajfem leczy 🙁 Ja ostatecznie zmieniłam ośrodek i pediatrę! Nic się nie martw! Na pewno wszystko jest dobrze! Dowiedz się też ile kosztuje badanie poziomu bilirubiny i dla spokoju zrób może to badanie prywatnie… 🙁 Przykre to ale nasza służba zdrowia i jej pracownicy wciąż są “chorzy” 🙁 Buziaki dla Was i trzymaj się!

monika27 Dodane ponad rok temu,

I ja się chciałam pochwalić!

Po pierwsze-wczoraj dowiedziałam się, że po porodzie (czyt.dniu, w którym kończy mi sie umowa o pracę) zostaję na lodzie. Firma nie przedłuży mi umowy o pracę. Co więcej, moja dyrekcja przypomniała mi, że mam do wykorzystania 21 dniu urlopu- jestem na zwolnieniu lek., będę na bezrobociu, zatem ekwiwalent bardziej jest mi na rękę niż przyjazne gesty w kierunku firmy. Zwłaszcza w obliczu utraty becikowego.

Ale co tam- dzieje się też dobrze- i tu sie jeszcze nie chwaliłam- pewien portal zaproponował mi współpracę, pisanie dla nich tekstów- zawsze to trochę gotówki i wielka satysfakcja. No i chciałam Wam wkleić linki do 4 moich pierwszych publikacji. Wprawdzie bardzo mamuśkowych, ale nie- mamuśkowe też bedą:))) Mam nadzieje, że wybaczycie mi bycie samochwałą (teściowa mojej córki, Agata i Gabaa mają mnie już pewnie po dziury w nosie- pozdrawiam, Dziewczynki:)))

A tak poza tym, moje starsze dziecko ma ziarniniaka obrączkowego na palcach (leczone dotychczas jako grudki alergiczne), a młodsze napina mi skurczowo brzuch. I ważę 80 kg, tj.15 na plusie- nie wiem, jak to się mogło stać:) A zważywszy, ze do porodu pozostało mi jeszcze 2 miesiące (założę się, że będzie to Sylwester, he,he) to dzieje się w moim życiu, oj dzieje- same atrakcje.

A tymczasem śledzę losy Wasze, Waszych Dzieciaków, w szczególności dopingując Świeżym Mamom:)

Monika, Oliwia (04.04) i Maja/Filip(12.06)

Edited by monika27 on 2006/10/28 09:46.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Chciałam sie pochwalić!

Dzięki Gosiu :))
Myślalam , mówili mi że tylko przy pierwszym dziecku się panikuje a mi się wydaje, że przy następnym człowiek nakręca się jeszcze bardziej, zupełnie inne problemy.
Wojtuś w pierwszych minutach życia miał obniżone napięcie mięśniowe i mam nadzieję, że nie pozostawi to u niego żadnych konsekwencji, wczoraj ta lekarka zamiast mnie podbudować robiła wszystko abym tylko się zdołowała i w desperacji zamówiła tej jej herbalife

Powinnam kupić od niej koktail bo:
-mały dostał mało punktów a to go wzmocni
-mały ma żółtaczkę a to dlatego, że nie jadłam jej specyfików w ciąży (bzdura kompletna)
-ten jej koktail powinnam jeść ja bo strasznie chuda po tej ciąży jestem, pewnie miałam anemię i mało w ciąży przybrałam (15kg, anemi nie miałam w trakcie cioąży ani po porodzie)
-powinniśmy małemu podać koktail bo ulewa a to dlatego bo ja się żle odżywiam
Dobiła mnie swoją gatką mimo, że wiedziałam jaka jest i wiedziałam, że będzie gadać o koktailu jak nakręcona
No to się wyżalilam, sorki Gosiu, że padło na Ciebie
Co do żółtości to ma mnie na początku tygodnia odwiedzić położna, zobaczę co ona jeszcze powie (mi się wydaje, że małemu schodzi), jesli będzie znów mówić coś neipewnego zdecydowaliśmy się zbadać bilirubinę prywatnie
Tak jak piszesz niestety nasza służba zdrowia jest chora
Wyczytałam gdzieś, że byłaś z maleńka na kontroli bioderek – byłaś prywatnie czy państwowo? Pytam bo mi ta lekarka stwierdziła, że skierowanie da dopiero za jakiś czas bo teraz jest za szybko-zastanawiam się co ona znowu kręci.
Ech chyba trzeba będzie dziecią pediatrę zmienić, zresztą czy państwowo trafię na kogoś lepszego, przecież i tak jak coś zlego się dzieje to i tak człowiek szuka pomocy prywatnie

Dodane ponad rok temu,

Re: I ja się chciałam pochwalić!

Przykro mi z powodu Twojej pracy ale gratuluje ciekawych tekstów

Napisz coś wiecej o tym portalu bo widze ze to coś nowego

Paulinka

tysia Dodane ponad rok temu,

Re: Chciałam sie pochwalić!

Witam 🙂
Aniu mysle, ze czas najwyzszy zmienic pediatre! Z tego co piszesz, zamordowalabym to babsko golymi rekoma.
Niestety co do zoltaczki nie jestem w stanie nic ci doradzic.
Natomiast jesli chodzi o to ulewanie – u nas z Dawciem bylo identycznie! Tez sie balam refluksu, ale poniewaz Mlody zawsze dobrze przybieral na wadze, to lekarze twierdzili, ze taka jego uroda i juz. Rzeczywiscie wyrosl z ulewania dopiero kolo 9-10 miesiac zycia!
A i Dawcio mimo otrzymanych 10 pkt mial wzmozone napiecie nerwowe, ale pare miesiecy cwiczen z rehabilitantka przyniosly efekty i teraz wszystko jest ok.
Piszesz, ze Wojtuś w pierwszych minutach życia miał obniżone napięcie mięśniowe i mam nadzieję, że nie pozostawi to u niego żadnych konsekwencji – to ja podam kolejny przyklad. Bartus syn mojej siostry co prawda nie w pierwszych minutach zycia, ale w pierwszym miesiacu zycia mial stwierdzone obnizone napiecie miesniowe. I znowu cwiczenia z rehabilitantka i w domu z mama przyniosly efekty. W sumie wszystko robil okolo 2-3 miesiecy dluzej niz jego rowiesnicy(tzn. pozniej siadal, raczkowal,itd), ale nadal miesci sie w normach. W tej chwili ma rok i 4 miesiace i zaczyna chodzic przy meblach i samodzielnie stac. Mysle, ze jeszcze troszke i w koncu ruszy do przodu sam 🙂
Tak wiec nic sie nie martw na pewno bedzie dobrze! Mam nadzieje, ze ten moj wywod bez ladu i skladu chociaz troszke Cie pocieszyl 🙂

pozdrawiamy

Tysiaczek, Dawidek i Marcowe Tygrysiątko

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Chciałam sie pochwalić!

Dzieki :)) Tysiaczku A jak czujesz się Ty i marcowe Tygrysiątko?

gosiag Dodane ponad rok temu,

Wszystkie przeziębione 🙁

Dziewczyny! Przepraszam że ni odpisuję… Mąż właśnie z Julką i Marysią u lekarza -liczę że to końcówka ale wciąż kaszel więc do kontroli Natomiast od soboty Zośka zakatarzona, ciężko jej oddychać, slabo spi bo się ciąż budzi. Wczoraj nie pospała dłużej niż 20 min…. 🙁 Jak wyjdziemy z tego to napiszę więcej! proszę o kciuki żeby z tego kataru nic więcej nie było…. buuuuu 🙁

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: I ja się chciałam pochwalić!

Sytuację z pracą – znam z autopsji – współczuję! No ale dobrze że jest “furteczka” czyli zapotrzebowanie na artykuły! Pozdrawiam – jak wyleczę towarzystwo zasmarkane to napiszę wiecej….

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

o kurcze :((
Dziewczyny ZDRóWKA
buziaczki

tysia Dodane ponad rok temu,

Re: Chciałam sie pochwalić!

Jesli chodzi o ta ciaze to znosze ja duzo gorzej niz pierwsza. Brzuch jakis taki wielki, czuje sie strasznie ociezala. Do tego mam jakies dziwne bole w prawym boku. Wyslali mnie na usg jamy brzusznej. W sumie nic nie wykazalo, tyle tylko, ze mam torbiel ok.4cm zwiazana z jajnikiem (ale to juz wiedzialam). No i ponoc przez ta torbiel jajnik ma sklonnosc do podkrecania sie, dodatkowo wiezadla macicy sie rozszerzaja i wszystko to razem powoduje, ze mam te ataki bolu. Generalnie nic na to w tej chwili nie mozna poradzic, ma bolec i juz!
A jeszcze wyniki krwi mi sie pogorszyly, mam lykac zelazo, kwas foliowy i witamine C.

Poza tym od soboty nareszcie jestesmy w domku – zimno w koncu wypedzilo nas z dzialki.
Dawcio nas zaskoczyl – urzadzilismy mu pokoik i pierwsza noc przespal calutka az do rana sam w swoim nowym lozeczku! Drugiej nocy dwa razy mnie wolal, ale wystarczylo, ze zajrzalam na 5 minut i spal dalej. Jestesmy strasznie zaskoczeni, bo do tej pory spal z nami w jednym lozku. Nie chcial nawet slyszec o osobnym spaniu! Tfu tfu obym nie zapeszyla 🙂
Z dzidzi jak narazie sie cieszy, wszystkim mowi, ze mamy dzidzie – Wojtusia. Codziennie podchodzi do brzucha i glaszcze, przytula, caluje mowiac przy tym “czesc Wojtus”.
Strasznie slodko to wyglada 🙂

pozdrawiamy

Tysiaczek, Dawidek i Marcowe Tygrysiątko

tysia Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Zdrowka, zdrowka i jeszcze raz zdrowka!

Tysiaczek, Dawidek i Marcowe Tygrysiątko

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: I ja się chciałam pochwalić!

Nie mają, nie mają kochana i pisz pisz i jeszcze raz pisz

ania, filip 7 l., jaś 2 l.

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

No to wczoraj przeżyłam… 🙁 Zrobił mi się zastój guzik taki że hej! dzień wcześniej Zośka prawie cały czas wisiała na cycu – nie spała przez ten katar i ciągnęła, ciągnęła…. i zwiększyła ilość mleczka. A wczoraj odsypiała po kilku łyczkach mleka! No i zrobiło mi się! Temperatura, łamanie kości i ten bolący cycek 🙁 walczyłam całe popołudnie – laktatorek, ręcznie… (bo Zośka mamie pomóc nie chciala) i wieczorem była już poprawa a dziś czuję się doskonale! Kurcze! nigdy więcej….:(
dziewczyny wychodzą z przeziębień. Zośka też lepiej. Marysia zachrypnięta i za tydzień do kontroli! na szczęście wszyscy bez antybiotyku…. Oj! Zdrowia Wam wszystkim życzę….

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Oj wspłczujeę “cyckowych problemów” Ja jakoś potwornie się boję jakiś zastojów i jak tylko coś zaczyna się dziac biegam pod prysznic aby sobie ulżyć.
Mam wrażenie, że Wojtek też nie równo je bo raz mam piersi nabrzmiałe (muszę odciągnąć tyci aby mały zechciał pierś chwycić) a innym razem ok, nie mamy jakiś stałych por karmienie tylko jak wyjdzie
Cieszę się, że z dziewczynkami już lepiej tak trzymać
Pozdrawiam Was Babeczki

monika27 Dodane ponad rok temu,

Re: I ja się chciałam pochwalić!

ten portal to świezynka, dopero sie rozkreca; jets tworzony przez firmę “od dzieci”- mi zaproponowano współpracę przez mojego bloga;

oprócz tekstów na tematy wszelakie- od rodziny, przez pracę po hobby czy wspomnienia, mają być bardzej rozbudowane podstrony dla rodziców, singli, dzieci i młodziezy; postacie bajkowe, spotkania z pisarzami, jakieś konkursy- wszytsko ociera sie o bajkowy swiat, dzieciństwo, sentymenty;

ja się tam odnalazłam:)

i opublikowali kolejne moje teksty:

[Zobacz stronę]

Monika, Oliwia (04.04) i Maja/Filip(12.06)

Edited by monika27 on 2006/11/01 14:05.

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Ania! Jak Wojtuś? Żółty jeszcze? Jak rozwiązałaś ten problem? U nas niby lepiej ale… zamówiłam dziś do Zoski prywatną wizytę 🙁 Pediatra przyjedzie dziś późniejszym wieczorem albo jutro! martwię się bo Zośka wciąż charczy, wciąż coś jej w nosku przeszkadza i… od wczoraj pojawił się mokry kaszelek-sporadycznie co prawda ale…
Zosienia moje dziś miesiąc kończy i z tej okazji wkleiłam kilka fotek na zdjęciach!

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Gosiu przykro mi , że tak stresujecie się Zosieńką- dobrze, że wołacie kogoś do domu, to to maluszek jeszcze. I już miesiąć :)) Dopiero teraz uświadomiłam sobie, że Zosieńka tylko 5 dni starsza od Wojtka :))

Co do naszej zóltaczki- wydaje mi się, że tak jakoś od niedzieli zaczęła mu schodzić, czekam na położną która miała być u mnie już w zeszłym tygodniu(miała zdj ąc mi szwy) i jakoś do dziś nie dotarła 🙁 Bez względu na wszystko idziemy do pediatry w przyszły piątek

A teraz pędzę na zdjęcia:))

Zdrówka dla dziewczynek
Gosiu daj znać po wizycie

kodo Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Gosiu, dużo zdrówka dla dziewczynek :)))))))))))
Niech ten paskudny katar już minie.

pozdrawiamy

Dorota i Kuba (31.03.04)

kodo Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Aniu, życzę, aby żółtaczka u Wojtusia szybko minęła.
Dużo zdrówka i spokoju dla całej rodzinki 🙂

pozdrawiamy

Dorota i Kuba (31.03.04)

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Dzięki, dzięki, ja chyba przez tą żóltość osiwieję ale za namową wszystkich staram się wyluzować
I dla Was dorotko wszystkiego dobrego, jak znajdziecie więcej czasu napiszcie cosik więcej co u Was a może pokarzesz nam troszkę fotek Kuby- dawno go nie widziałam
Buziaki

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Gosiu jak Zosieńka?

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Piszę dopiero teraz bo jakoś nie było kiedy…. pani doktor zjechała ok. 18.30 a miala byc ok. 13… to się naczekałyśmy 😉 Ale warto było bo… okazało się, że Zośkowy katar-niekatar mało ma wspólnego z wirusami… na szczęście?! Trudno mi nawet opisać – bo ściągać fridą miałam co ale tak naprawdę to z noska nie lecialo a furczało przy oddychaniu, grało w gardle… czasem mała nawet pokasływała na ‘mokro’! Okazało się że Zosia ma obrzęk śluzowki na tle… alergicznym. Prawdopodobnie! Wzdęty brzuszek, strzelające kupki, czasem pieniste, częste i głośnie ‘bączki’ i “niespokojne” wieczory… uf! A ja stara głupia matka przy trzecijm dziecku za ‘specjalistkę’ się uważałam 🙁 Te płacze (ale nie dzikie wycia) popołudniowe to prawdopodobnie objaw koli plus to co opisywłam wcześniej. Pierwsza myśl – mleko krowie. I teraz nie mogę NIC co od krowy pochodzi…. Już wcześniej ograniczałam ale teraz ma być NIC! Mała dostała robione proszki rozkurczowe. lekarka stewierdziła, że za 4-6 tyg. zrobimy prowokację. A teraz mam obserwować. Obrzęk i zaflegmienie może potrwać tydzień-dwa. No i zobaczymy. Mam wrażenie że dziecko rzeczywiście spokojniejesze wieczorami, dłużej sama poleży, popatrzy…. Oby to było to, bo ja nabiałowa jestem ale przecież wytrzymam. A ja głupia myślałam że kolki to dzikie wycie wieczorne z prężeniem-tak miala Julka. Z zegarkiem w ręku od 21 do 23 wyła strasznie. Zośka o 21 nieraz już śpi… więc nawet nie przypuszczałam… To tyle od nas. No i jeszcez dobre to że starszaczki moje już zdrowe – resztki kaszlu ale niegroźnie.
Pozdrawiamy.

<img src=”http://foto.m.onet.pl/_m/e3f7176c74c0dd9b325eab163145d3a8,5,19,0.jpg”>

Edited by GosiaG on 2006/11/05 15:21.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Ufff, cieszę się , że to nie wirus

Co do problemów brzuszkowych u nas Wojtuś tez się morduje 🙁
Mały płacze przy i po karmieniu (a ja razem z nim:(( ) Pręży się, wygina, sapie, wierci się, robi brzydkie kupy :((
Nie wiem jak mu pomóc bo Mateuszka na szczęście kolki ominęły :((

Trzymajcie się cieplutko

tysia Dodane ponad rok temu,

Spacery?

Dziewczyny nie wiem co sie ostatnio dzieje z moim Dawciem. Do tej pory nie bylo sily,
zeby go sciagnac z dworu do domu. Calutkie dnie spedzalismy na powietrzu.
A teraz od tygodnia, odkad sprowadzilismy sie z dzialki do domu, nie ma sily,
zeby go WYCIAGNAC na dwor. Maz naprawial brame (Mlody uwielbia takie zajecia),
wiec wzial go ze soba, a ten mu uciekl pod drzwi do domu i przeryczal 10 minut,
az w koncu ojciec sie zlitowal i go wpuscil do domu. O co chodzi? Nie mam
pojecia! Przez ostatni tydzien w sumie codziennie byl na dworze okolo 5-10
minut, bo mniej wiecej tyle zajmuje nam przejscie w ta i spowrotem do mojej
siostry u ktorej ma brata do zabawy.
Juz mnie to z lekka wkurza, bo sama chetnie pospacerowalabym chociaz z pol
godzinki co by sie i dzidzie dotlenic, a ten maly uparciuch nie chce i koniec!

Tysiaczek, Dawidek i Marcowy Tygrysek – Wojtuś

kodo Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Mam nadzieję, że jest lepiej 🙂

Kuba jest u dziadków, cieszę się, że ma okazję przebywać z innymi ludźmi z rodziny, z tymi, którzy go kochają, poświęcają mu czas, ucza nowych rzeczy.
Nie jest mi łatwo, tęsknię za nim, ale krótkie rozstania też są potrzebne.

na życzenie kilka zdjęć Kuby:


Dorota i Kuba (31.03.04)

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Spacery?

No to u nas podobnie, MAteusz do tej pory spedzał całe dnie na powietrzu latą, zimą, nawet mrozy z zeszłej zimy nie były mu straszne a od 2-3 tygodni zabieram go na spacer siłą, co chwile chce wracać, marudzi, że a to wieje, a to, że boi się czegoś- np. cienia, nie wspomnę już, że największe opory są kiedy na dworze już ciemno 🙁
No ale ja jestem uparta i minimum 1-1.5 h spacerku dziennie wymuszam

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Jeju, jaki Kuba “dorosły”- dawno go nie widziałam, róznica kolosalna :)) Śliczny chłopczyk :))

A u nas żółtaczka odpuściła za to mamy kolki 🙁
Może Wy dziewczyny znacie jakieś skuteczne metody ich zwalczania? Help

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Witajcie

Aniu Co u Was? JAk tam Twoje leczenie jak JAsiu w żłobku?
Dawno nie pisała Alina- mam nadzieję, że dzieciaczki zdrowe
A co u Was Doki, Reginka, Eli25, o Nati nie wspomnę
CZy ktoś wie co u AniMP?

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

No, no, ale przystojniaczek 🙂 Pozdrawiamy serdecznie!
Ps. czy dziadkowie Kuby nie chcieliby od czasu do czasu jeszcze 2 dziewczynek 😉 hehehe

Dodane ponad rok temu,

moze nowy watek?

bo ten juz malo przejrzysty Kto za?

Paulinka

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: moze nowy watek?

Nie pytaj bo my tu przeciez wyjatkowo zgodne! Załóz nowy watek i zapraszaj…. 🙂

kodo Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Dlaczego nie, przyjeżdżajcie 🙂 Kuba przywitałby koleżanki z radością.

dzięki
pozdrawiamy

Dorota i Kuba (31.03.04)

kodo Dodane ponad rok temu,

Re: Wszystkie przeziębione 🙁

Rosną te nasze dzieciaczki szybciutko. I wszystkie są śliczne 🙂

Kolki nas ominęły, na szczęście, bo i tak dużo tego było.
Pewnie próbowaliście już różnych metod, ja znam herbatki Hippa, Plantex itp, no i masowanie, podkurczanie nóżek. Życzę, aby szybko minęły.

pozdrawiamy

Dorota i Kuba (31.03.04)

kodo Dodane ponad rok temu,

Re: Spacery?

Aniu, jest już nowy wątek 🙂

Dzielna jesteś, taki długi spacer, Kuba od tygodnia jest najwyżej godzinę. Taki domator się z niego zrobił 😉

pozdrawiamy

Dorota i Kuba (31.03.04)

Dodane ponad rok temu,

Kto ma haslo do kwietnia

ja mialam kiedys haslo do kwietnia ale juz nie pamietam
Niech zalozy ta która zna to hasło. Moze Aniast ma?

Paulinka

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Złobkowe/przedszkolne dzieciaczki

Już któraś z dziewczyn założyła nowy wątek – “kwietniówki 04 w listopadzie”

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Kto ma haslo do kwietnia

Aniast nie ma hasła ale tak jak pisze Gosia jest już nowy wątek.
Jak jest taka potrzeba to zakładajcie nowe wątki ze swoich kąt

Znasz odpowiedź na pytanie: Kwietniowki 04 jesiennie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
rehabilitacja Depo-provery
pisalam same zle o tym specyfiku bo po podaniu mialam 14 dni ciegiem obfity okes ale minelo i jak na razie 5 tyg po podaniu czuje sie wciaz swietnie i
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Jedziemy do sanatorium
Był ktoś z dzieckiem w sanatorium? Konkretnie w Rabce w "Jagiellonce"? Mamy zaplanowany wyjazd na 19 października i liczę, że odporność Artka po pobycie tam poprawi się nieco. [img]http://images2.fotosik.pl/148/355fa8135bab1e69med.jpg[/img]
Czytaj dalej