* * *L-I-S-T-O-P-A-D 2003* * *

Zapraszam!

Wioletta i Tomek 3 latka

660 odpowiedzi na pytanie: * * *L-I-S-T-O-P-A-D 2003* * *

nena75 Dodane ponad rok temu,

Po Sylwestrze…

Nie wiem czy gdzieś wspominałam, że tegorocznego Sylwestra spędziliśmy w dość hmmm…niekonwencjonalny sposób. Wybraliśmy się najpierw do teatru a potem do kina. Szczerze mówiąc trochę nas wyciągał na siłę przyjaciel męża, ale, że byliśmy akurat na wakacjach to i nie zastanawialiśmy się czy nam się chce…
W dzień Sylwestra ja się wzięłam za porządki (jak co roku to chyba taka podświadoma forma chęci uporządkowania sobie życia i k-o-sz-m-a-r-n-i-e nie chciało mi się iść. Jednak w końcu odstawiliśmy dziecko do dziadków i sami pojechaliśmy do teatru. Byliśmy na tragikomedii “Udając ofiarę”. I muszę przyznać, że już zapomnieliśmy jak dobrze można się bawić w teatrze…Obłędny był monolog Kapitana (granego przez Andrzeja Zielińskiego) i “Japonka po przejściach” czyli Stanisława Celińska. Główną rolę zagrał Borys Szyc. Sztuka skończyła się ok. 21:30. Potem poszliśmy (ulicę dalej) do kina. Tam była już normalna impreza z tańcami, jedzeniem itd. a w tzw. między czasie obejrzeliśmy film “Królowa”. Nasz Sylwester skończył się o 4 nad ranem. Po powrocie do domu wypiliśmy jeszcze małego szampana a Nowy Rok zaczął się bardzo obiecująco Ok. 14:00 pojechaliśmy odebrać dziecko od dziadków, które jak tylko się dowiedziało od babci, że już jesteśmy weszło na okno (asekurowane przez babcię) i zaczęło nam machać. Kiedy weszliśmy do teściów wpił się w nas stęskniony jakbyśmy się nie widzieli ze 2 tygodnie Wieczorem kiedy położyłam go spać powiedział, że jest małą dzidzią i, że będzie spał ze mną Zasnął trzymając mnie za rękę. Ech, ja po prostu się rozpływam w takich sytuacjach. Dziecko wie jak mnie “podejść”

Wioletta i Tomek 3 latka

Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

moje dziecko jak wróciliśmy do domu wczepiło się w tatusia a mnie nie zauważyło . Ale Nina ma ostatnio fazę “tatuś” 🙂 w końcu 🙂
My byliśmy u znajomych na imprezie – kameralnie, 7 osob, ale bardzo fajnie było…. Położyłam się o 7 zagadaliśmy sie z kolegą W domu bylismy po 16 dopiero….Sylwester w każdym razie bardzo udany 🙂

Monika i
Nina (3 l.)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

A u nas stary rok skonczyl sie okupiony krwia i Tomikowa choroba, a Nowy zaczal choroba Zuzi…
Sylwestra spedzalismy w domku z racji chorobska Tomka, ktory od Wigili do nastepnej soboty mial goraczke, ktora co dzien byla wieksza…az doszla do 39, 5 , poprzednia lekarka twierdziala ze dziecko ma zwykle przeziebienie, wiec dostalismy tez zwykle syropki, w koncu w sobote 30 nie wytrzymlaismy i Wu pojechal prywatnie z Tomim do lekarki i od razu antybiol, po nim goraczka zeszal a Tom powoli sie kuruje…
A co do tej krwi to moje dziecko minute przed polnoca tak sie zaszportalo we wlasne nogi ze prawie by zeby potracilo, naszczecie skonczyla sie na niegroznym peknieciu dziasla i calej masy krwi…tak nam sie skonczyl stary rok, nerwowo i chorobliwie, zapomnialam dodadac ze ja tez dostalam goraczki, a gardlo mnie boli do dzis…
Natomiast nowy zaczelismy katarkiem i kaszelkiem Zuzi:(((

Ech dziewczynki zazdroszce!Wiolci kina i teatru, Moni imprezki w fajnym 😀 gronie:))a przedewszystkim zdrowka;)
teraz martwie sie o Zu.
zobaczymy co dalej…
A jedyny pozytyw ze w koncu mi sie odzolcila:)))
Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(20dni)

nena75 Dodane ponad rok temu,

Jaka sytuacja w przedszkolu?

Wiem, że Tomek Ani nie chodzi do przedszkola tak jak Antek Moniki. Monia a tak wogóle jak Antoś się czuje??
Chciałam się dowiedzieć jak u reszty dziewczyn wygląda sytuacja w przedszkolach, bo ja zaczynam się zastanawiać czy nie ściągnąć dziadków i zostawić Tomka w domu. Wczoraj z jego grupy był tylko on i jeden Wietnamczyk. Dzieci jest tak mało, że oczywiście panie robią łączoną grupę i to w innej sali niż ta Tomka. Wczoraj podobno kiedy na chwile weszli do swojej sali to Tomek nie chciał z niej wyjść. Dzisiaj rano spóźniłam się pół godziny do pracy, bo moje dziecko najpierw z płaczem przybiegło do mnie, żebym poszła z nim spać a potem wtuliło się, bo on chciał być tylko z mamą. Informacja, że musi iść do przedszkola a ja do pracy spowodowała płacz. Na szczęście wybrnęłam mówiąc, że jeśli nie pójdę do pracy to nie będę miała pieniążków na danonki i soczki. I to na szczęście podziałało:) Nie mniej smutno mi bardzo, bo wiem, że Tomek nie lubi takich dni w przedszkolu kiedy nie jest w swojej sali a do tego przez cały dzień jest z dziećmi których nie zna. Nic dziwnego, że nie chce tam chodzić…Od obiadku siedzi podobno z książeczkami i czeka na mnie.
A jak jest u Was? grupy są już pełne czy też tak jak u nas frekwencja kiepska?

Wioletta i Tomek 3 latka

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

Emilka jeszcze nie poszła do przedszkola po swietach. Chce zeby porzadnie wyszla z przedswiatecznej infekcji – ciagle nawraca jej katar (nie jakos uciazliwie – ot co kilka dni nagle zdarza sie dzien z wydzielina z noska) i do tej pory pokasływała. Ale jutro mloda chyba juz pojdzie do przedszkola, no moze w piatek – sama nie wiem, nie moge sie zdecydowac. Emilka chce isc, ale z drugiej strony spi teraz codziennie do 9:30 i to ja ja musze budzic o tej porze Obawiam sie o wstawanie do przedszkola Poza tym w sobote mamy isc na urodziny – nie chcialabym zeby Emilka cos podlapala i opuscila ta impreze.

Z tego co widze jezdzac do mamy nie we wszystkich salach w przedszkolu jest zapalone swiatlo i mysle, ze sa laczone grupy. Generalnie w miescie nie ma duzegop ruchu, widac ze miasto jest jeszcze wyludnione. Ale u nas to wynika po czesci z tego, ze na Podlasiu będą jeszcze drugie swięta – prawosławne – i część ludzi bierze w tym okresie dluzsze urlopy. U mnie w pracy w tym roku jest jakos dziwnie, bo dzisiaj, jutro i pojutrze sa zajęcia, a przyszly poniedzialek i wtorek znowu nie ma zajęć. Do tej pory odkąd pamietam studenci chyba co roku mieli wolne ciurkiem – od swiąt katolickich az do prawosławnych.

Ula i Emilka (3 latka)

usianka Dodane ponad rok temu,

melduje sie w nowym watku

Kochane dziewczyny, przede wszystkim chciałam złożyc spoznione zyczenia swiąteczno-noworoczne tym z Was, z ktorymi nie moglam sie skontaktowac telefonicznie. Wszystkiego dobrego w nowym roku!!

Ostatnio zaniedbalam pisanie na forum. Jakos tak wyszlo. Troche problemow, krotki wyjazd do tesciów, moja choroba. Przypaletala mi sie w swieta jakas infekcja i ciagnie sie do tej pory, chociaz objawy juz sie ze 2 razy zmienialy. Jak nie zwalcze tego do konca weekendu to w poniedzialek dostane w koncu antybiotyk. Na razie lekarz postanowil powalczyc łagodniej – uznal ze za duzo bralam w ubieglym roku antybiotykow.
Pomimo nieodzywania sie mniej więcej na bieżąco udawało mi sie śledzić Wasze posty.

Monii-Pipi – jak znajdziesz czas daj znać co z Antosiem. Strasznie się zmartwiłam jego wypadkiem. Sama miałam dosyc nieprzyjemny poczatek swiat, a to co przeczytalam o Antku jeszcze bardziej mnie zdołowało. Strach pomyslec co sie moze przydarzyc naszym dzieciom w domu. Sciskam Cie bardzo mocno.

Ula i Emilka (3 latka)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

Superancki sylwester !! i obiecujący Faaaaaajnie

Ula i Emilka (3 latka)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

Aniu, jak Zuzia? Lepiej troche? A jak Ty sie czujesz? Ja tez walcze z chorobskiem…. takie nie-wiadomo-co ale uciązliwe

Ula i Emilka (3 latka)

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

W Warszawie też widać, że dużo osób wzięło urlopy po Nowym Roku. Luźniej jest na ulicach, ale niedługo będzie mi się tym cieszyć, bo od poniedziałku znów wrócą korki
Dzisiaj podobno było już więcej dzieci, ale pewnie i tak nie zebrała się Tomka grupa i znów był w tej nielubianej sali.
W piątek myślę, że spróbuję wyjść ze 2 h wcześniej i zabiorę go od razu po obiedzie. Muszę tylko wyrobić się z pracą i myślę, że nie powinno być problemu.
Myślałam, żeby ściągnąć dziadków, ale Tomek dzisiaj rano powiedział, że chce być w domu z mamą, więc sobie dałam spokój Lepiej będzie jak po prostu zabiorę go wcześniej….
Tomek od naszego powrotu z wakacji ma taki “niby-katar”. Nie zatrzymuję go jednak w domu. Niestety, ale przekonałam się, że nic na to nie pomoże (chyba, że wyjazd np. do Egiptu gdzie jest inne powietrze ).
Ech, oby do wiosny……..

Wioletta i Tomek 3 latka

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

Biedny Tomuś. Zawsze tak jest jeśli chodzi o dziąsła, że wystarczy mała ranka a krew się leje strumieniami. Też przez to kiedyś przechodziliśmy.
Szkoda też Zuzki, że się do niej przyplątało choróbsko…
A Ty Aniu jak się czujesz?

Wioletta i Tomek 3 latka

redka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

Obawiam sie ze nie jest lepiej, mala ma caly czas zatkany nosek, ciezko jej to sciagnacz ledwoscia oddycha, ale musze powiedzieciec ze jest bardzo cierpliwa i dzielna:)
Wczoraj dzwonilam do przychodni, ale nikt nie byl w stanie do nas przyjsc:((poradzili nasivin 001procent)dzis nie widze poprawy do tego Zu pokasluje, tak wiec jedziemy do tej lekarki u ktorej z Tomim bylismy(z nim do kontroli, a przy okazji z Zu-przynajmniej nie bedzie innych dzieci)
A ja jestem oslabiona, mam katar i bol gardla-tyle ze nie mam goraczki, ale za to mam 35 stopni;/

A Ty?co Ci jest?
Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21ni)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

nio my conajmniej do konca tygodnia mamy odwyk od przedszkola…

Biedak, moj tez nie lubi zmiany sal, dzieci sie przywiazuja do miejsca, a do tego dzieci ktore nie zna..i pewnie zroznicowane wiekowo..biedny, chociaz moj maz mowi ze takie sytuacje sa dobre…(moze i tak…)

Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21dni)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

nio my mamy nadzieje na przyszly poniedzialek, dobrze to zrobi Tomkowi…mala parowka jest niezle rozbrykana..ale chocby poszedl spac popolnocy to i tak wstanie przed 8 skubaniutki, wiec z tym nie bede miec problemu

To u Was w miescie dalej swiatecznie:))fajnie:))

Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21dni)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: melduje sie w nowym watku

nio kochana, co za nieprzyjemny poczatek?
Mam nadzieje ze juz oki..
..i ze bedziesz czesciej goscila tutajo smutno bez Ciebie…w ogole smutno jak ktorejs z Was nie ma…
Ja juz nie mam kontaktu z Monika(pipi)bo mialam jej firmowy numer:((nawet jej mail jest juz nieaktulany)tez jestem ciekawa co u nich, bo znowu znikneli…:(

Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21dni)

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: melduje sie w nowym watku

Ja też lubię jak wszystkie jesteśmy na forum Od razu widać jeśli kogoś brakuje…
Taki okres teraz ni świąteczny ni roboczy…

Wioletta i Tomek 3 latka

Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

Ja nie wiem jak u nas bo Nina jeszcze nie była od Świąt w przedszkolu. Przed Świętami tydzień była w domu z zapaleniem ucha, potem ja miałam wolne więc jej nie posyłałam, a dzisiaj już w sumie miała iść ale ja wyszłam rano a oni z mężem zaspali….. Jutro już raczej na pewno pójdzie….
Martwię się tylko o poranne wstawanie bo przez świąteczny czas wstawała bardzo późno. I równie późno chodziła spać wieczorem . Mam już trochę tego dosyc – wieczorem muszę robić tłumaczenie a przy szalejącym dziecku to nie jest możliwe….Wróci do przedszkola to dzień jej się w końcu unormuje…

Monika i
Nina (3 l.)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: melduje sie w nowym watku

mam w domu aktualnego maila do Moniki – podesle Ci potem

Ula i Emilka (3 latka)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

a jaki to katar? gęsty czy lejący sie?

35 stopni? qrcze, to chyba niemozliwe kuruj sie Aniu!! jakos wyleziemy z tych naszych chorób wspólnymi siłami!! u mnie to w sumie chyba nic wielkiego – teraz zostal mi kaszel, bardzo uciążliwy, najgorzej w nocy…. dostalam wczoraj leki wykrzytusne i dzisiaj oczywiscie po tym leku zgodnie z przewidywaniami nasilil mi sie katar nic to, jakos sie wykuruje

Ula i Emilka (3 latka)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

o, to witaj w klubie… z tym, ze Emilka chodzi spac o normalnej porze, ale dostaje jeszcze mala dawke klemastyny na kaszel – to na 99% wina tej klemastyny plus 1% wina pogody
a my dzisiaj zaspalismy wszyscy cała rodziną

Ula i Emilka (3 latka)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

ja dzisiaj tez zaspałam ale mniej 🙂 w ogole jeszcze nie odespałam okołosylwestrowych imprez . A dzisiaj koniecznie muszę popchnac do przodu tłumaczonko jak Nina zaśnie – chyba juz nigdy nie będę wyspana….

Monika i
Nina (3 l.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

Ania, a kurujesz się jakoś? Przy karmieniu chyba cięzko…co nie?
Zdrówka dla Ciebie i dzieciakow!

Monika i
Nina (3 l.)

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

O to tych “zaspanych” jest więcej, bo ja się spóźniłam dziś do pracy pół godziny Najpierw świadomie dłużej poleżałam w łóżku a potem jeszcze Tomek się obudził i marudził, że chce ze mną zostać…

Wioletta i Tomek 3 latka

redka Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

oj to chyba musze pogadac z lekarka o tym syropku na kaszel, przydalby sie nam, oj przydal!!!!

Moje dziecko ma niespozyta ilosc energii, wyobrazcie sobie ze przy goraczce 39 szalal na maxa mnie wiecie od kiedy jest jakies karate ale cos podobnego..?chyba od 4 lub 5 lat?nie..?

Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21ni)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

dzieki:)
tak mam Tantum Verde, cholrchinaldin i drosetux syropek……i to tyle, a wlasnie mierzylam goraczke mam 35, 4:D:D:D

Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21dni)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

nio niestety taki gestawy:(

ech mam dosc tej pory roku:(

Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21dni)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

Aniu, to wydaje mi sie ze jak jest gęsty to raczej nie Nasivin – raczej cos na rozrzedzenie czyli albo sterimar albo Euphorbium – w ciagu dnia oczywiscie. Nasivin to raczej tylko w nocy. Ja przynajmniej tak robie jak mloda ma katar, a ona miewa tylko gęste katary. Euphorbium jesat homeopatyczne, zalecane przy zapaleniu zatok i gestym katarze.

Ula i Emilka (3 latka)

usianka Dodane ponad rok temu,

i jeszcze

Emilce pomaga jeszcze przy katarze postawienie nawilzacza powietrza i kapniecie tam Oilbasu

Ula i Emilka (3 latka)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

podobno nie na wszystkich dziala

Ula i Emilka (3 latka)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

no wlasnie juz mi dwie osoby polecaly ten euphorbium, chyba dzis kupimy, ciekwa jestem co powie nam ta lekarka:)jestesmy dopiero na 19.30 umowienia..dziekuje Ci slicznie:)
Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21dni)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: i jeszcze

a inhalol? z goraca wode??

Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21dni)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka sytuacja w przedszkolu?

cholibka szkoda, znajac moje szcescie na Toma by nie zadzialalo

Ania+Tomi(3 1/12 LATKA) +Zuzia-Nina(21ni)

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

Nam też pomaga na taki gęsty katar euphorbium. Przynajmniej rozrzedza wydzielinę a wtedy można już zadziałać czymś innym (nawet łatwiej ściągnąć coś takiego z noska lub u starszaków “wydmuchać” nosek. Takie maluchy jak Zuzia najbardziej się męczą jak mają katar. Mam nadzieję, że ta lekarka Wam pomoże!

Wioletta i Tomek 3 latka

pipi1234 Dodane ponad rok temu,

i ja…

Ja jakos cały czas nie moge sie pozbierac. Nieszczescia lubia chodzic parami albo grupami, wiec jak cos sie zlego dzieje to jeszcze dookola pare spraw sie jakos pieprzy… . mam ogolnie jakiegos dola, najchetniej wyslalabym sie w kosmos i przespala pare miesiecy…
Antek wlasciwie dobrze, choc w sylwestra mielismy kolejna nieprzyjemna przygode. To chyba jakies fatum… Antek na czworaka szedl z samochodem w reku i glowa stuknal w krzeslon aktorym siedzilam. Dokladnie w szycie… Blizna podeszla krwia, urosla nowa śliwa. Odechcialo nam sie po raz kolejny wszystkiego.
Siedzimy na zwolnieniu w domu, dla mnie to jedyny plus tej calej nieszczesnej sytuacji, bo moge troche przeciagnac moja sprawe w pracy, w piatek idziemy do przychpdni na kontrol, mam nadzije ze przedluzymy zwolnienie. Potem sa u nas ferie – od 15 stycznia, wiec do przedszkola wrocimy pewnie dopiero od lutego.
Antos ma sie dobrze, bawi sie jak dawniej, staram sie miec oczy dookola głowy, bo ciagle mam obsesje ze znowu sie gdzies potknie, przewroci… Szew narazie smarujemy jedyunie kremem, w piatek lekarka ma zobaczyc jak goi sie rana i wtedy ew. wejdziemy z jakimis specyfikami na szwy. Lekraz ładnie zszyl, jest jedynia kreseczka. Narazie przez to zderzenie w sylwestra znowu czerwona, a po zdjeciu szwow o odpadnieciu strupka byla juz taka jasniutka. Pekniecie głowka podobno bardzo szybko sie zlewa u takich dzieci to kwestia moze 2 tyg, wiec w tym wzgledzie tez wracamy do pelni zdrowia.
acha Antos ma zabawe choinkowa 10 stycznia, wlasnie paraduje w stroju kaczuszki. Napewno wiec sie razem wybierzemy w tym dniu do przedszkola
Dziewczyny kochane przesylam Wam i Waszym Bliskim a wszczegolnosci naszym dzieciaczkom wiele radosci i szczescia w Nowym Roku

pamietam o Was cały czas, mimo mojej małej aktywnosci. Miło ze Wy rowniez o nas myslicie

monika

pipi1234 Dodane ponad rok temu,

Re: melduje sie w nowym watku

tel i email jest aktualny. narazie nikt sie o tel z pracy nie upomina, wiec ja sobie z niego caly czas korzystam. Ale nowy nr juz mam, wiec jak zaczne go uzywac, to Wam podam

monika

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: i ja…

Monia, jak dobrze, że się odezwałaś!!
Jak zaczęłam czytać o Antku to aż mi ciarki przeszły po plecach…Dobrze, że mimo tego sylwestrowego podrażnienia wszystko się szybko goi.
Zaglądaj do nas jak znajdziesz czas!.

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i żeby skończyły się już wszystkie nieprzyjemne wydarzenia.

Wioletta i Tomek 3 latka

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Po Sylwestrze…

piekna fotka Twoja i Zuzi
a Tomik widze kamikadze 😉

Ula i Emilka (3 latka)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: i ja…

taaa, w kosmos i spac na kilka miesiecy – mam podobne mysli ostatnio…

Monika, a znasz moze jakies specyfiki na szwy? Chce cos podsunąc mężowi na te szwy na brodzie w sumie tez sie dobrze zagoiło, szycie bylo w zasadzie w niewidocznym miejscu – ale tak na wszelki wypadek pytam.
U nas w przedkszolu bal karnawałowy jest 16 stycznia – jutro mam własnie zebranie trójek rodzicielskich. Pojade oczywiscie, chociaz choroba niestety kontratakuje – jak do jutra sie nie polepszy to znowu pojde do lekarza – tym razem juz po antybiola
Pieknie zaczelam nowy rok, nie ma co
Trzymaj sie!!

Ula i Emilka (3 latka)

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: i ja…

A ja się muszę zapytać o bal karnawałowy, bo jeszcze nie wiem kiedy będzie.
A ja dzisiaj “umieram” na katar i ogólne rozbicie. Miałam rano wziąć tabcin, ale zapomniałam…Po pracy chciałam załatwić kilka spraw na mieście, ale nigdzie nie jadę, bo nie mam siły. Łeb mi pęka…

Wioletta i Tomek 3 latka

usianka Dodane ponad rok temu,

debiut

Nie wiem czy uwierzycie, ale nigdy nie pokazywałam swojej twarzy na forum. Dzisiaj zadebiutowałam tutaj [Zobacz stronę]

Ula i Emilka (3 latka)

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: debiut

HA! ale za to jaki debiut!
Zawsze Ci mówiłam, że niezła laska z Ciebie…Pokazuj się częściej! 🙂

Wioletta i Tomek 3 latka

Znasz odpowiedź na pytanie: * * *L-I-S-T-O-P-A-D 2003* * *?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Chyba mogę się już przyłaczyć tutaj
Zrobiła test II krechy. termin najprawdopodobniej na 11.09.2007. Tym razem będę wrześniówką. Czy już są inne wrześnióweczki?? POZDRAWIAM ivona i Filipek 10.08.2004 i Niespodzianka 11.09.2007
Czytaj dalej
Książka kucharska
Piersi kurze z jabłkami mniammm
Piersi kurze (filety) rozplaszczyć ręką albo lekko rozbić tłuczkiem. Lekko posolić, obtoczyć w mące. Obsmażyć z obu stron na oleju, aż będą rumiane. Podczas smażenia obrać i pokroić w nieduże kawałki
Czytaj dalej