Nasze Zimorodki tulą już Swoje noworodki

.

Strona 219 odpowiedzi na pytanie: Nasze Zimorodki tulą już Swoje noworodki

dracena2012-02-18 17:54:53

My po wizycie u pediatry prywatnie.

Stwierdziła ewidentne kolki, Paulina ma nadmiar gazów. Włożyła jej taki jakby cewnik do pupy i wypływała nim kupka z przerwami – tzn.kupka, powietrze, kupka, powietrze.
Kazała dawać Colinox (choć chyba dla niej bez różnicy czy to będzie Espumisan, bo stwierdziła, że wszystko na jedno kopyto), poza tym zapisała nam jakiś preparat probiotyczny (o ile dobrze pamiętam Bio Gaia) oraz maść na zamówienie na odparzenie pupci.
Teraz używałam na te odparzenia sudocremu i trochę pomógł (mąka ziemniaczana się nie sprawdziła).
No i ogólnie musimy przeczekać to wszystko jeszcze 2 miesiące (tzn.kolki).

To, że mała potrafi nie spać kilka godzin i to, że stęka w nocy to normalne i przejściowe. W razie czego mamy podać czopek uspokajający, który też zapisała.

No i moja dieta ma być dość restrykcyjna i to mnie załamuje. Bo mam wrażenie, że nie dostarczam organizmowi wszystkich potrzebnych składników odżywczych.

Ogólnie mała zdrowa, jednak przy Waszych kluseczkach to jednak kruszynka.
Waży 3330 g i ładnie przybrała w ciągu ostatniego tygodnia.
Pediatra co do wagi nie miała zastrzeżeń.

Ja odciągam pokarm łącznie około 30 min. co 4 godz. (z jednej piersi ściągam 80-120 ml w zależności ile wypiję wody), jednak dzisiaj po tej wizycie padłam do łóżka, z małą siedział mąż i nie odciągnęłam przez ponad 8 godz.
Jak wstałam – cycki jak kamienie. Ściągnęłam mleko szybciutko – z każdej piersi po 150 ml. I doszłam do wniosku, że chyba nie będę się rozdrabniać co 4 godz. tylko zostanie tak co 8h. Mała ma zawsze w zapasie.

Paulinka ostatnio budzi się co 1,5-2h na karmienie, rzadko co 3.

A wczoraj mieliśmy jazdę – darła się od 12.30 do 2 w nocy.

Jak na razie śpi 🙂

Ktoś kiedyś pytał o sterylizatory itp.

My mamy z aventu do mikrofali (z resztą kupiłam go na forum za grosze) – sprawdza się bardzo dobrze i nie wyobrażam sobie jakbym miała wygotowywać ciągle laktator i butle.

Podgrzewacz mam z Canpolu – jest dla mnie też nieoceniony, bo przez pierwszy dzień w domu go nie miałam i mała się darła – bo albo było mleko za chłodne albo za gorące. A tak mam ciągle butelkę przygotowaną w tej samej temperaturze.

Laktator mam elektryczny (z funkcją ręcznego) z aventu. To był najlepszy zakup. W szpitalu miałam ręczny z Medeli – tragedia. Potem pożyczyliśmy elektryczny od kolegi żony – ale albo był tak zajechany już albo po prostu tak głośno chodził.
Ten z Aventu pracuje cichutko.

elka1442012-02-18 18:56:24

martus znajdziesz hdzies linka do tego laktatora z aventu?

nadyjka2012-02-18 19:47:35

[quote]I doszłam do wniosku, że chyba nie będę się rozdrabniać co 4 godz. tylko zostanie tak co 8h. Mała ma zawsze w zapasie. [/quote]
Martuś to nie tak – im rzedziej bedziesz sciagac tym mniej bedziesz miec pokarmu – organizm stwierdzi, ze skoro odciagasz co 8 godzin to znaczy, ze dziecko az tyle co wczesniej nie potrzebuje. Wiem co mowie. Mozesz sie niestety przekonac, ze na kolejne karmienia z dnia na dzien nie uzyskasz juz tych 150 ml 🙁

pinkatie2012-02-18 20:24:22

Zamieszczone przez styczniowka:
PINKATE czy jesteś w stanie odnaleźć z allegro sprzedającego u którego można kupić taki śliczny kocyk jak twój? Czy to był jakiś “jednorazowy” sprzedający?
Znalazłam kocyki, które mi się podobają, ale to dalej nie jest chyba to o czym ty mówiłaś:
[Zobacz stronę]

[Zobacz stronę]

Mam kocyk dla Małej, ale on jest ładny tylko z tej zewnętrznej strony, a ta wewnętrzna jest taka “nie wykończona” i on nie jest miły. A do tego mam wrażenie, że jest jak pancerz i nie przepuszcza w ogóle powietrza. I może się skuszę i kupię jeszcze jeden kocyk.

Rozważałam jeszcze ten:
[Zobacz stronę]
Ten, który ja kupiłam, raczej był jednorazową akcją 🙁

pinkatie2012-02-18 20:37:54

Zamieszczone przez Kasia_55:A ja bym chciała, żeby moje cycki się już unormowały. Wystarcza dłuższa przerwa nocna i mam twarde jak kamień, jak przystawię małą, to aż się krztusi. Dzisiaj miałam powtorkę z rozrywki tego co było wczoraj..

Jak tak dalej będzie to nie zarobię na wkładki laktacyjne. Nie ma opcji, żebym ich nie włożyła do stanika.. A to mrowienie w piersiach od czasu do czasu.. tak ni stad ni z owąd wrrr..
A kolejną rzeczą jest to, że mnie te cycki bolą, mam takie wrażliwe, że tylko patrzę, żeby mnie Amelka nie dostknęła, nie kopnęła przez przypadek. Też tak macie? Już kiedyś o to pytałam i nie uzyskałam odpowiedzi.. :Foch:

Kasiu, ja mam identycznie jak Ty. Przy Artku też tak miałam i po jakimś czasie (ale nie pamiętam po jakim :Wstyd:) pięknie mi się unormowało, zarówno tkliwość brodawek jak i ilość mleka… Czekam na tą chwilę :Fiu fiu:

pinkatie2012-02-18 20:41:40

Zamieszczone przez nadyjka:Martuś to nie tak – im rzedziej bedziesz sciagac tym mniej bedziesz miec pokarmu – organizm stwierdzi, ze skoro odciagasz co 8 godzin to znaczy, ze dziecko az tyle co wczesniej nie potrzebuje. Wiem co mowie. Mozesz sie niestety przekonac, ze na kolejne karmienia z dnia na dzien nie uzyskasz juz tych 150 ml 🙁

zgadza się… U mnie tak się kończyła laktacja przy Artku – jak miał 7-10 miesięcy i chodziłam już do pracy, karmiłam tylko rano i wieczorem. I tak powoli ustała sama…

2012-02-18 21:25:15

Kasiu ja mam tak samo jak Ty, bo zeby zachowac laktacje to sciagalam regularnie, walczylam i sciagalam pokarm, sciagam co 2-3 h, w nocy tez wstaje z zegarkiem w reku i sciagam, nie robilam przerw dluzszych jak 3h, piersi sie robia jak kamienie, mrowia jak naplywa mleko, mleko z nich wyplywa, wiec wkladki laktacyjne u mnie ida jak cieple buleczki, a i tak przemakaja i bluzka potem jest mokra, mam bardzo wrazliwe piersi i chociaz duzo starcilam na wadze to tylko piersi mi stercza, moj maz oczywiscie komentuje, ze takich rozmiarow moglyby juz zostac… Moge sciagnac i 200 ml za jednym razem. Bardzo mi zalezalo i zalezy na laktacji, bo to dla Marca i chce jakos zwiekszysc jego odpornosc. Teraz jak pozwolili mi go w szpitalu karmic piersia to jak z nim jestem to karmie co 2h i na pozniej przynosze z domu i zostawiam dla niego odciagniete mleko, ktorym go karmia. Wiec moja laktacja sie rozchulala tak, ze nawet RJ i moj maz 😉 korzystaja z tego przybytku…

kasia-552012-02-18 21:55:47

Aaaa to Nadyjka zwracam honor, ale szczerze, nie pamiętam Twojej odpowiedzi :Hmmm…:

Vieshack, nie ma tragedii z tym odciąganiem, laktator mam elektryczny z Aventu, zajmuje mi to ok 30 min z obu piersi.

Dziękuję za odpowiedzi w sprawie tkliwości piersi, już myślałam, że tylko moje cycki jakieś inne, ale mnie uspokoiłyście, czyli to norma i trzeba czekać :Fiu fiu:

Tak jak pisałam spróbowałam małą przetrzymać na samej piersi, byłam ciekawa jak pojdzie jej cycanie.. I tak: do godziny 16 była na cycu, w związku z tym, że wychodziliśmy do mojej siostry to dostała z butli, żeby móc wyjść w miarę wcześnie, u mojej siostry też karmiłam z piersi, ale jak wróciliśmy do domu dostała pierś jedną i drugą, jednak się darła i dopiła z butli jeszcze 90ml. Tak jakby tego mleka wieczorem było mniej :Hmmm…: któraś z Was chyba Mariola już o tym pisała.

Jutro też spróbuję ją dostawiać co karmienie, może się przekona do piersi. Liczę na to, że im starsza tym będzie potrafiła mocniej z tych piersi wyciągnąć, bo na pewno nie opróżnia ich do końca. Wiem jakie są po odciągnieciu laktatorem a jakie kiedy Laura sciąga. Ale co zrobić, kiedy już tak pięknie z miekkiej piersi nie leci, żeby ona chciała ją opróżnić do końca? :Hmmm…:

Martuś tak jak pisze Nadyjka, jeśli zrobisz tak długą przerwę w ściąganiu, to na bank piersi przestaną tyle mleka produkować co zwykle. Właśnie im częściej tym lepiej. Zalecają na rozbujanie laktacji odciągać po każdym karmieniu, nawet jak z nich nic nie leci, ale to jest sygnał dla mózgu, że potrzeba więcej i to ma sens. To co Ty planujesz, spowoduje, że laktacja zacznie zanikać..

kasia-552012-02-18 22:18:22

Ela pytałaś o laktator.. ja mam taki: [Zobacz stronę]

fifka2012-02-18 22:29:03

Dziewczyny a jak u was z połogiem? też was tak boli podwozie? To już 3 tydzień… ledwo z zapaleniem szwu się uporałam… a teraz jak dłużej posiedzę to ze łzami w oczach tego żałuję… :Wstyd: TAK SWĘDZI ZE IDZIE OSZALEĆ!! :Strach:

2012-02-18 22:49:36

Fifka po pierwszym porodzie przez pierwszy tydzien bolalo mnie dosc mocno, potem bol zelzal i moglam juz normalnie siadac, a po 2 tygodniach juz prawie nie bolalo. A po drugim to przez pierwsze 2 dni bolalo najbardziej, a po tygodniu bol minal jak reka odjal.
Ciepla woda dziala cuda, jak pieklo i bolalo to szlam pod prysznic i ciepla woda dzialala cuda. Prawidlowo gojaca rana moze swedziec, tez tak mialam, ale to szybko minelo, dlatego dosc szybko moglismy z mezem powrocic do wspolzycia.

pika152012-02-19 07:03:10

Ja tez mam problemy z mleczkiem, przez 2 dni praktycznie pustki ale przystawiam , kurde nie piłam karmi może to w tym problem, piłam za to herbatki laktacyjne i nic.

Fifka szare mydło zastosuj

dracena2012-02-19 08:57:23

Zamieszczone przez elka144:martus znajdziesz hdzies linka do tego laktatora z aventu?

[Zobacz stronę]

vieshack2012-02-19 09:20:14

Zamieszczone przez fifka:Dziewczyny a jak u was z połogiem? też was tak boli podwozie? To już 3 tydzień… ledwo z zapaleniem szwu się uporałam… a teraz jak dłużej posiedzę to ze łzami w oczach tego żałuję… :Wstyd: TAK SWĘDZI ZE IDZIE OSZALEĆ!! :Strach:

ja nie miałam żadnych szwów, nie popękałam, nie cieli mnie, ani teraz, ani przy pierwszym porodzie więc nie miałam tego typu problemów…

vieshack2012-02-19 09:25:22

kasia, no tak, elektryczny laktator pewnie ułatwia sprawę ściągania mleka 😉
ja mam ręczny baby ono, ale w sumie uzyłam go tylko raz żeby odrobinę przy nawale odciągnąć…
w przyszłym tygodniu umówiłam się do gina, spróbuję odciągnąć trochę żeby mąż mógł młodej podać jak mnie nie będzie bo nie wiem ile mi czasu zejdzie (zawsze czekam dość długo w poczekalni, poza tym potrzebuję dodatkowo parę spraw załatwić)
do tej pory udało mi się parę razy wyjść z domu na ok 1,5 h, w razie pobudki młoda dostawała herbatkę.
wiem, Że mąż poradzi sobie i w razie awarii, ale zawsze spokojniej młodej jakieś pożywienie zostawić 😉

ahimsa2012-02-19 09:50:11

Zamieszczone przez vieshack:trochę szkoda jej było koleżanek, ale szczerze mówiąc nie az tak żeby to był problem 🙂
w nowej szkole zaaklimatyzowała się błyskawicznie – zresztą ma świetną wychowawczynie, która fajnie się nią zajęła.
kamień z serca bo najbardziej balismy się jak będzie w szkole.

a ja się napawam moim miastem 😉
teraz wiem, że Wrocław to chyba moje miejsce na ziemi

O, znów Wrocek?:)

nadyjka2012-02-19 10:29:53

A mysmy wczoraj mieli “SUPER” wieczor niestety. O 18, 21 i 24 po kazdym karmieniu byla zielona i w dodatku kwasna kupa w pieluszce i dodatkowo mała była tak wsciekla, ze szok. Krzyk, przerwa na lulanie – odlozenie – krzyk i tak co chwilka. Pisalam wam, ze jak moja corcia jest mega zmeczona to wtedy placze (ok 21-22) ale teraz to bylo cos innego. Kolka to nie byla bo gazy ok, brzuch miekki i kupa ciagle, mala sie nie prezyła.. Ale cos niestety musialam zjesc co jej nie posluzylo. I zagadka CO ? Bo wczoraj zjadlam sniadanie takie samo jak np. przedwczoraj, potem na obiad byly ziemniaki z kurczakiem.. potem wypilam..sok.. i mimo iz to byla jedna szklanka to zastanawiam sie czy on byl winowajca ? Dzis rano nadal zielona kupa. Musze sie “wyczyscic” wiec dzis zrobie sobie diete a mała nakarmie dzis raz czy dwa mlekiem modyfikowanym.
Tak niespokojnego dziecka jak wczoraj to jeszcze nie mialam.

nadyjka2012-02-19 11:01:27

No i zmiana planow. Teraz kupa byla zolta i ładna..wiec mleka modyfikowanego dawac nie bede. Uspie małą i biore sie za siebie bo wygladam jak lump normalnie…

baska832012-02-19 13:55:16

cześć dziewczyny. Dziękuję za gratulacje :Buziaki:

może znajdę chwilę by przeczytać co działo się pod moją nieobecność i opisać swój poród… na chwilę obecną napiszę tylko że w rodziłam 1,5godziny po prostu marzenie malutka o 12.10 była już po tej stronie brzuszka. Od kilku godzin jesteśmy w domku bo ani do małej ani do mnie nie było się o co przyczepić jest zdrowiutka, śliczniutka i najkochańsza :Kocham:

nadyjka2012-02-19 14:49:44

Basia !!!! Gratulacje :)))))))))))))

Chyba pomału czas sie przeniesc na inny watek.

nadyjka2012-02-19 14:57:15

Zapraszam wszystkie mamusie na nowy wątek !!

[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Nasze Zimorodki tulą już Swoje noworodki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
"Zdejmowanie" koloru z włosów
Dziewczyny potrzebuje porady, W tej chwili mam na głowie balejaż - częśc rozjaśniona pewnie jakimś rozjaśniaczem a część na ciemno. Przestało mi się to podobać zwłaszcza, że ciemny kolor z włosów szybko
Czytaj dalej
Szkolniaki
Którą szkołę wybrać?
Mam jeszcze chwilkę czasu na podjęcie ostatecznej decyzji do której szkoły wysłać Julę, a rozważam 2. Pierwsza z nich to ta, do której teraz Jula biega (zerówka). Plusem tego faktu jest
Czytaj dalej