Razem szybciej zrzucimy kilogramy

Wątek został wydzielony z pamietnikowego wątku .
Tamten wątek został jakby autorka chciała go kontynuować.

moderator

Strona 64 odpowiedzi na pytanie: Razem szybciej zrzucimy kilogramy

agula31 Dodane ponad rok temu,

Rafalica fajne te buciki, o raju, podobają mi się :Wow!: Trzymam :Kciuki: za licytację, daj znac czy Ci sie udało. Ja to nie mam szczescia do licytacji, zawsze albo mnie ktos przelicytuje albo cos tam 🙂
Waga dzis 78,3, ale baaardzo mało jem, czasu mi brakuje, za krótki dzien :Wow!: ale dobrze mi z tym. Wracam wczesnie bo o 14 juz jestem, ale troche poogarniam wkoło domu po remoncie, a to troche w domu i z dziecmi posiedze i juz wieczór. Moja Nikola o 20 juz spi, wiec ja tez sie kąpię i zalegam przed telewizorem. Jutro ide od 7 do sadu do 12, szybko do domku, wyszykuje sie i jade na urodzinki do mojej chcrzesniaczki, wróce pewno póżno, to nie wiem czy sie odezwę.
Vietka ja wiem co czujesz, bo jeszcze niedawno tez taka przybita byłam, nie podjadałam ale cwiczyc mi sie nie chciało, chodziłam z kąta w kąt i popłakiwałam sobie 🙁 Aż sie boję co bedzie jak praca w sadzie mi sie skonczy 🙁

rafalica Dodane ponad rok temu,

jeszcze 2,5h
grrrrrr
:Boje się::Stres:

rafalica Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rafalica:jeszcze 2,5h
grrrrrr
:Boje się::Stres:

mam!

natku Dodane ponad rok temu,

Rafalica gratuluje wygranej aukcji.

Spadlo mi pol kilo w tydzien. I malo i duzo.

Agula super ze masz lepszy humor. Przeslij mi go troche.

vieta Dodane ponad rok temu,

Ooo, no to super! napisała Agula, Natku i ponownie Rafalica- BRAWO!!!;)
U mnie jedzeniowo w miarę dobrze, ćwiczeniowo jak zwykle – zero totalne.
RafalicaFajowo, że wygrałaś tę aukcję;) 7h sporo, może kiedyś się uda jeszcze spotkać? Mogłabyś być na następnym zlocie, o ile będzie;)
AgulaTeraz będą Ci lecieć kg bo praca to też zawsze jakiś ruch+stałe wyrzeczenia. Jakoś się podnoszę z tego dołowania, ale wraca-zasługa nadchodzącej zimy i różnych innych powodów.
NatkuJak się masz? smaopoczucie i inne sprawy?

rafalica Dodane ponad rok temu,

hallo z rana
jestem ciekawa jak moja waga jutro…
poniedziałkowe ważenie.
nie było tak źle z jedzeniem. powinnien być mały spadek.
chyba zacznę biegać:Fiu fiu:

a od listopada u R będzie karta multisport:)
tak więc siłownio za grosze witaj(zwłaszcza, że jest ogromna siłka Tiger na przeciwko CH w którym bede pracować)

buty zakupione, czekam na wysyłkę -pewnie dojdzie do przyszłego piątku.

takie mam:P

a popatrzcie na te…chyba projektanci adidasa nieco pokłocili się z szefami:D

agula31 Dodane ponad rok temu,

Sliczne te buciki wylicytowałaś, natomiast te drugie maszkarki :):)
Odpoczywam po obiadku, posprzątałam z rana mieszkanko, bo jak wczoraj wróciłam to ledwo weszłam, czemu jak my siedzimy w domu z dziecmi to posprzątane, ugotowane a jak chłop to tylko bombe podłożyć?? Ale zaległe drobne naprawy zrobił i to go tylko uratowało 🙂 Wczoraj byłam na urodzinach u chrześniaczki i świadomie grzeszyłam jedzeniowo 🙂 efekt na wadze od razu odnotowany w postaci 78,800 nic, to dzisiaj juz dietowo. I przez ostatnie dni zaniedbałam picie pokrzywy i kurna dzisiaj i nogi i ręce jak parówki.
Natku ważne ze w dół, a humor na razie mi dopisuje owszem, dobrze mi z tą pracą, szkoda ze to tylko sezonowa, humor mi sie pogarsza jak o zimie pomyśle 🙁 Za 4 dni pracując po 4,5 godziny i wczoraj przepracowałam 5 zarobiłam 130 zł, nie tak mało a czas szybko leci i dzisiaj w biedronce zrobiłam zakupy na cały tydzien dla nas 🙂 ależ dumna jestem :Śmiech: niby mała sumka a jak cieszy człowieka 🙂 nawet małż stwierdził że praca mi służy bo od razu weselsza jestem 🙂

rafalica Dodane ponad rok temu,

Hejo:)
melduję się z wagą 70.3kg-tak więc 1kg spadł

w pracy wczoraj…ciężko, duzy ruch. ale mimo to odpoczęłam:D
i jak tak będzie cały czas to schudnę:D nie było kiedy jeść, dużo piłam(1l/5h + kawa)

agula31 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rafalica:Hejo:)
melduję się z wagą 70.3kg-tak więc 1kg spadł

w pracy wczoraj…ciężko, duzy ruch. ale mimo to odpoczęłam:D
i jak tak będzie cały czas to schudnę:D nie było kiedy jeść, dużo piłam(1l/5h + kawa)

Gratuluję spadków 🙂

vieta Dodane ponad rok temu,

Fajowo, że macie spadki, ja będę miała plus a kiij z tym. Idę upichcić czekoladowe babeczki.

rafalica Dodane ponad rok temu,

69.9kg:P
jest 6 sprzodu znów! hahhah jeszcze tylko cwiczyć zacząć…
postanowiłam sobie przez 3 tyg co drugi dzień turbo.

potem zobaczę co dalej.
może już multisport bedzie aktywny

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ja też wczoraj poćwiczyłam turbo, strasznie mi sie nie chciało, bo juz była 18 ale sie udało. Jade zaraz do cyrku z Nikośką, ciekawa jestem jej reakcji, bo jeszcze nie była nigdy 🙂
Rafalica zasuwasz z wagi 🙂 Ja jestem przed okresem wciekła jak osa wiec chwilowo wagi unikam 🙂

agula31 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieta:Fajowo, że macie spadki, ja będę miała plus a kiij z tym. Idę upichcić czekoladowe babeczki.

Vietka co z Tobą?? Tak duzo juz schudłaś, nie żal Ci??

natku Dodane ponad rok temu,

Rafalica gratulacje!

Vietka ani sie nie dotykaj robienia babeczek

U mnie -200g niewiele ale drgnelo

olala78 Dodane ponad rok temu,

Postanowilam sie z Wami przywitac 🙂
Witajcie :Hyhy:
Mam nadzieje w koncu skutecznie zabrac sie za wage pociazowa i nie tylko, bom wieeeeelka :Wstyd:

vieta Dodane ponad rok temu,

Oj, nie wiem co się ze mną dzieje, ale brak mi silnej woli! Mało się ruszam, w sumei do auta, dzieci i spowrotem;( A ja nie jestem typem do siedzenia w domu, bo zaraz mnie doły dopadają i jem.
nie wchodzę na wagę od wczoraj, bo już widziałam 77kg.
Zrobiłam te babeczki, szybkie i dobre. Jak będę miała big ochotę na słodkie to je zrobię ponownie.

Nei piszę, że jutro zacznę ale mam nadzieję, ze to nastąpi!
Witaj Olala

agula31 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olala78:Postanowilam sie z Wami przywitac 🙂
Witajcie :Hyhy:
Mam nadzieje w koncu skutecznie zabrac sie za wage pociazowa i nie tylko, bom wieeeeelka :Wstyd:

Witaj 🙂 My tu wszystkie wielkie, najmniejsza Rafalica 🙂 Ile ważysz i ile masz do zrzucenia? To nie obowiązek, z ciekawości pytam :Fiu fiu:

olala78 Dodane ponad rok temu,

Nie to zebym nie chciala powiedziec, ale mi przez palce nie przechodzi 😉 nooo osemka z przodu niestety, zaawansowana.
20 bym chciala zrzucic, ale i dycha mnie na poczatek usatysfakcjonuje.
Trzy miechy temu bylam na montignacu, ladnie szlo ale dla mnie monotonne jedzenie.
Teraz 1200-1300 kalorii i 30-40 minut rower stacjonarny dziennie. Waga ruszyla w dol, oby mi tylko determinacji starczylo, bo z tym to u mnie najgorzej :/

agula31 Dodane ponad rok temu,

Vieta wracaj tu i to szybko, bo pusto bez Ciebie 🙁

agula31 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olala78:Nie to zebym nie chciala powiedziec, ale mi przez palce nie przechodzi 😉 nooo osemka z przodu niestety, zaawansowana.
20 bym chciala zrzucic, ale i dycha mnie na poczatek usatysfakcjonuje.
Trzy miechy temu bylam na montignacu, ladnie szlo ale dla mnie monotonne jedzenie.
Teraz 1200-1300 kalorii i 30-40 minut rower stacjonarny dziennie. Waga ruszyla w dol, oby mi tylko determinacji starczylo, bo z tym to u mnie najgorzej :/

Ja zaczełam dietę cukrzycową, bo mam za wysoki cukier, 9 lipca z wagą niemal 87 kilo, dzis waże 78,300. Uda się, w kupie siła 🙂

rafalica Dodane ponad rok temu,

o nie:) Jusstyna najmniejsza-i wzrostowo i wagowo

ale się dziś objadłam…naszło mnie na gulasz..ale żeby krócej się gotowało (i mniej kcal) to z piersi kurczaka
ale nadrobiłam kluskami na parze-mniam!

jusstyna Dodane ponad rok temu,

Olala witaj
Rafalica ma rację-ja najniższa,wagowo też najmniej ważę ale u mnie bardziej chodzi o spadek centymetrów niż kilogramów.

Mąż dzisiaj w nocy wyjechał do Warszawy,nie wiadomo kiedy wróci.Od jutra zamierzam wrócić na właściwe tory bo ostatnio “pojechałam” równo.Muszę się zmobilizować do ćwiczeń bo całkiem straciłam zapał.

olala78 Dodane ponad rok temu,

Agula, ha, mam Twoja wage poczatkowa :>

Odkad pamietam walczylam z waga, teraz po ciazy jest tak duzo jak nigdy… I kiedys jak mieszkalam sama latwiej bylo z dieta. Teraz mezowi, dzieciowi obiadki i plyne wrrrr.

vieta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olala78:Nie to zebym nie chciala powiedziec, ale mi przez palce nie przechodzi 😉 nooo osemka z przodu niestety, zaawansowana.
20 bym chciala zrzucic, ale i dycha mnie na poczatek usatysfakcjonuje.
Trzy miechy temu bylam na montignacu, ladnie szlo ale dla mnie monotonne jedzenie.
Teraz 1200-1300 kalorii i 30-40 minut rower stacjonarny dziennie. Waga ruszyla w dol, oby mi tylko determinacji starczylo, bo z tym to u mnie najgorzej :/

Eeeee…gadaj, no!!! Ja miałam 87,7 no i cóż..trudno się mówi..teraz muszę robić co się da żeby nie wrócić do tej czadowej liczby. Aaaa żebyś gorzej się nie czuła to w ciąży ponad 9 dych widziałam na wadze.

Zamieszczone przez agula31:Vieta wracaj tu i to szybko, bo pusto bez Ciebie 🙁
Heheee..no doly mnie dopadają, siły jakoś brak..ale jestem!
Dziś mniej żarłam, ale nie idealnie.

olala78 Dodane ponad rok temu,

Ja pol roku po porodzie pierwszy raz w zyciu zobaczylam 90 na wadze i malo nie zeszlam. Wtedy w czerwcu na montignaku polecialo mi piec kilo. Do wrzesnia trzy wrocily. Wiec wrzesien zaczelam z 88. Teraz coz 87 ale dopiero dietuje od tygodnia.
Musialam, nie wyobrazam sobie kupic jeszcze wiekszych spodni niz mam. Po prostu nie moge :/
Moje marzenie? 60. Ale 70 z hakiem tez juz nie bedzie tragedii..

Tak poczytalam Was troche, ladnie Wam idzie, moze i mnie sie w koncu uda….

vieta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olala78:Ja pol roku po porodzie pierwszy raz w zyciu zobaczylam 90 na wadze i malo nie zeszlam. Wtedy w czerwcu na montignaku polecialo mi piec kilo. Do wrzesnia trzy wrocily. Wiec wrzesien zaczelam z 88. Teraz coz 87 ale dopiero dietuje od tygodnia.
Musialam, nie wyobrazam sobie kupic jeszcze wiekszych spodni niz mam. Po prostu nie moge :/
Moje marzenie? 60. Ale 70 z hakiem tez juz nie bedzie tragedii..

Tak poczytalam Was troche, ladnie Wam idzie, moze i mnie sie w koncu uda….
Bo ja wiem czy mi idzie ładnie? ale najważniejsze, że coś tam zesżło i oby nie wróciło!!!
Ja też chciałabym ujrzeć 6 dych, ale jak przekroczę 7 będę happy;)
Wchodziłam w spodnie 46, a teraz 42 noszę (jedne nawet luźne są), więc jak ja mogłam to uwierz mi Ty tym bardziej to zrobisz!!!
Grunt to nie łamać się jak zaliczysz wpadkę.
Ile Ty masz wzrostu?

olala78 Dodane ponad rok temu,

Vieta, po suwaczku widac ze swietnie Ci idzie 🙂 ja majac Twoja wage juz bym tak bardzo zalamana nie byla…. 😉
A wzrostu mam 164, nie dosc ze karypel to jeszcze okragla 🙂
Dopiero majac ta wage co teraz rozumiem o ile ciezej sie chodzi, latwiej sie mozna zasapac… Uh, nie chce tak. Najgorsze jest to ze i tak przy kazdej diecie wczesniej czy pozniej sie lamie i wszystko na nic. Nie wiem co zrobic zeby w koncu wytrwac.

vieta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olala78:Vieta, po suwaczku widac ze swietnie Ci idzie 🙂 ja majac Twoja wage juz bym tak bardzo zalamana nie byla…. 😉
A wzrostu mam 164, nie dosc ze karypel to jeszcze okragla 🙂
Dopiero majac ta wage co teraz rozumiem o ile ciezej sie chodzi, latwiej sie mozna zasapac… Uh, nie chce tak. Najgorsze jest to ze i tak przy kazdej diecie wczesniej czy pozniej sie lamie i wszystko na nic. Nie wiem co zrobic zeby w koncu wytrwac.

Ja mam 157, to dopiero karzełek ze mnie;) ale jaki słodki..hahahaaaaaaaa
Nie jestem ideałem w zrzucaniu kg, ale z moich obserwacji (dotyczących mnie) wynika, że nie mogę stosować jednej diety. Stwierdziłam, że u mnie MŻ +ćwiczenia (ale z ćwiczeniami mam mega probblem). Jakby nie było to nawet jak schudneisz to nie da się raczej stosować danej diety (chyba)całe życie.
Podchodze do tego w ten sposób: prędzej czy później się złamię, poddam i zjem więcej, ale w tym wszytskim dla mnie było najważniejsze, że mam prawo do tego by nie być idealną, nie dobijać się tym, że się nie udało, że zjadłam więcej albo że nie ćwiczyłam.
Na początku tego roku tylko narzekałam, potem obwiniałam się i wpadałam w błędne koło jakim u mnie jets żarcie za dwóch albo i tzrech, bo jak mam nerwy to jeeem.
Kiedyś ktoś mi powiedział żebym przestała marudzić…i nic wiecej..ale to w końcu na mnie podziałało.
12 kg przez tyle m-cy to niewiele ale jak dla mnie dobre i to.
“Co zrobić żeby wytrwać..”
– Weź sobie na początek postanów, że np. jem mniej a raz w tygodniu coś słodkiego czy to do czego masz słabość.
– Jak nawet się coś nie uda to się nie obwiniaj tylko BRNIJ na przód!

A jeśli chodzi o mnie, to znów wstaję na nogi, więc dawaj zaczniemy razem!!! Mobilizujmy się bo w jedności siła!

agula31 Dodane ponad rok temu,

A rzeczywiscie :Wow!: Justyna najmniejsza, sory Justynka :Wstyd: ale rzadko tu ostatnio byłaś i zapomniałam o Tobie.
Vieta wreszcie mądrze gadasz 🙂
Ja dzisiaj wolne, leje od rana, i bez prądu siedziałam, ale wpadła koleżanka z sadu i zleciało :):) Wagowo stoje na 78,3 ale u mnie to normalka co nie? 🙂 Ale w udach mam juz 65 :Hura!:

vieta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:
Vieta wreszcie mądrze gadasz 🙂

hahha..raz, nie zawsze;)

Najfajniejsze jest to jak nam umyka coś, czy to są kg czy cm..grunt, ze coś idzie w dół! Laseczko BRAWO!!!
mi też dziś dzionek leci, myślę własnie nad obiadem i nie chce mi się gotować! jak ja tego nie cierpieć!!!
Ty cos dziś pichcisz czy co tam pochłoniesz na obiad?

agula31 Dodane ponad rok temu,

Pstrąga se piekę i warzywka na parze 🙂 Uśliniłam klawiaturę :Wow!: takie zapachy mam w domu ze ho ho :Wow!:

agula31 Dodane ponad rok temu,

Miałam Wam jeszcze powiedziec, że Nikola ma narzeczonego w przedszkolu, codziennie jak wybiera sobie bluzkę to sobie pod noskiem mamrze, ciekawe czy Dominik lubi kolor czerwony? Jak myslisz mamo? Spodobam mu się w tej bluzce?? No i z przedszkola nie chce wychodzić jak Dominik jeszcze zostaje :Śmiech: A jak byłyśmy w cyrku to bardziej niz cyrkowcy zajmowało ją machanie do rzeczonego Dominika siedzącego w przeciwległym rzędzie :Śmiech:

jusstyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:A rzeczywiscie :Wow!: Justyna najmniejsza, sory Justynka :Wstyd: ale rzadko tu ostatnio byłaś i zapomniałam o Tobie.
Vieta wreszcie mądrze gadasz 🙂
Ja dzisiaj wolne, leje od rana, i bez prądu siedziałam, ale wpadła koleżanka z sadu i zleciało :):) Wagowo stoje na 78,3 ale u mnie to normalka co nie? 🙂 Ale w udach mam juz 65 :Hura!:

Wybaczam,faktem jest że ostatnio mnie tu mało
Gratuluję spadku centymetrów.

Vieta 12kg to i tak dużo,nie masz co się dołować.

Ja dzisiaj w sumie spokojnie,niestety rano zjadłam 2 kromki białego pieczywa ale na obiad kapusniak z kwaśnej kapusty bez zadnego mięsa ani kiełbasy,jedynie kapusta i trochę ziemniaków.Na kolację chyba zjem sałatkę z pomidorów z cebulą bo nakupiłam dzisiaj w biedronce po promocyjnej cenie 😉

Niestety brzuch mam jakby wzdęty,chyba wychodzi jedzenie ponad normę :Wstyd:

olala78 Dodane ponad rok temu,

Ech Dziewczyny, jak ym jak Wy zobaczyla juz 7 z przodu na wadze 😉
Co do mierzenia to jakos nigdy do tego glowy nie mialam, nawet teraz z kaloriami to program w kompie za mnie podlicza wszystko 😉
Nie moglabym mż niestety takoz, musze miec jasne ograniczenia inaczej plyne.
A gotowac nawet lubie, ale nie dietetycznie :Śmiech: najbardziej lubie kuchnie babciowa, znaczy tu masla, tam smietany, owdzie zasmazka 😉 jak teraz pichce te warzywka i kurze piersi bez tluszczu to od razu polowe apetytu trace 😀
Ale tak, brnac trzeba czego Wam i sobie zycze :Wow!:

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ja na wadze dziś 77,8 🙂

agula31 Dodane ponad rok temu,

Hej laski 🙂 jak mija weekend??
Ja miałam dość pracowity, szybko zleciał. Małż mi przywiózł calutki koszyczek maślaków, obierałam to 4 godziny,dziś zrobiłam je marynowane. Dziś miałam pranie prasowac miałam gości, jutro uprasuje 🙂 Gram mniej na wadze. Zrobiła suwaczek, zapisałam sie do tabelki teraz tylko czekac jak waga stanie :Fiu fiu:

vieta Dodane ponad rok temu,

Mi rośnie, dziś 78,3 po weekendowym objadaniu na maxa.
Zatem postanawiam:
– nie będę pisać na wątkach odchudzeniowych bo nic mi to nie daje, a jeśli daje to an chwilkę i znów się poddaję. Muszę sobie poukładać na nowo w głowie! wróce!

agula31 Dodane ponad rok temu,

Tylko szybko wracaj, tęskno mi bedzie za Tobą 🙁

rafalica Dodane ponad rok temu,

jak widzicie nowy suwaczek:)
postanowiliśmy z R wybrać się po 3 latach posuchy na sylwestra…młoda będzie miała 2,5roku, zostanie u dziadków.
a więc jest nowa motywacja.

na sylwestra będzie 60kg.
będzie nowa kiecka w rozmiarze max 38
będzie wielkie wow moich koleżanek:D

Insanity odpalone.
fit test zrobiony.
plan jest.
w pracy z jedzeniem będzie ciężko(wszystko muszę zabierać ze sobą na zimno-ew kawa/herbata/gorący kubek), ale i będzie więcej ruchu.
dam radę???

rafalica Dodane ponad rok temu,

Melduję poranne plyometric cardio circuit

dziś 1 dzień:) do pracy rodacy:Hura!:
zaraz sobie jakieś jeansy sprawię…albo nie. nie opłaca sie:P

Znasz odpowiedź na pytanie: Razem szybciej zrzucimy kilogramy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bliźniaki, trojaczki i …
Stawianie sie brzucha
Witajcie :) jestem obecnie w 18 tygodniu oczywiscie z blizniakami i mam takie pytanie, ze zwgledu na to ze jest to moja pierwsza ciaza nie wiem czego mam sie spodziewac.
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Bóle głowy i rezonans magnetyczny
Moja starsza ma bóle głowy od kilku miesięcy, martwię się ,ale nie chcę robić tomografii komputerowej bo to jednak szkodliwe. Myślałam o rezonansie magnetycznym, moja lekarka od razu powiedziała,ze się
Czytaj dalej