Smutno mi!!-czy nie przesadzam? *DELETED*

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)
  • Autor
    Wpisy
  • #50664

    Anonim

    Wiadomość skasowana przez nelly21

    #651255

    figa

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    Nie wiem, czy jesteś przewrażliwiona.
    Nie wiem, czy coś źle zrobiłaś. Z tego co piszesz, wynika że nie.
    Ale…
    NIE ZAJĘŁABYM SIĘ ICH PSEM. Powiedziałabym NIE.
    A teściowi, któy powiedziałby, że jestem głupia, chyba bym powiedziała coś niegrzecznego. Bardzo niegrzecznego.

    Rozumiem, że sytuacja jeat taka, że nie macie wyjścia i musicie z nimi mieszkać.
    Współczuję bardzo, bardzo, bardzo serdecznie.
    To chyba są bardzo toksyczni ludzie.

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #651256

    aborka

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    wiesz co. az nie chce mi sie tego komentowac. to zupełnie normalne ze co smutno. to jacys chorzy ludzie. dobrze ze mąz stoi za tobą murem. poprostu brak mi słów.

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

    #651257

    monikaapj

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    Ty nic nie zrobiłaś źle, to twoi teściowie są nienormalni i do tego bezczelni. Na szczęście masz fajnego męża, któy super się zachował, gratulacje!!!!
    A to że teściowie Cię przeprosili….no sorry, ale coś mi pachnie,że chodziło im tylko o to,żebyś zajęła się psem.
    najłatwiej byłoby się obrazić, ale może jest jakaś szansa na dogadanie się? Może Two Mąż (jeszcze raz wyrazy uznania) coś zrobi w tej kwestii? ciężko mi cokolwiek pisać, nie wiem, czy to był jednorazowy wyskok teściów, czy standard, tak czy inaczej postąpili paskudnie.
    trzymaj sie i głowa do góry, masz fajnego męża!!!!

    Monika i Basia (22.09)

    #651258

    lea

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    Nelly.. wiesz, dawno mi sie łezka na forum nie zakręciła, a kiedys non stop… chyba sie zneiczulam… 😉
    ale dzis się zakręciła, jednak nie przez Twojego tescia,
    nie przez tesciową,
    nie przez psa,
    nie przez Hubiego,
    tylko z powodu Twojego męża

    baaaaardzo fajnie się zachował i chyba to jest w tym wszystkim najlepsze, ze stanowicie rodzinę i że ten post nie był pytaniem do nas, jak masz przekonać męża do swoich racji…
    i jeszcze ucieszyłam się, że spokojnie staraliście się wszystko tumaczyć tesciom… podałas im dobre argumenty, a poniewaz ich nie rozumieją, wnioskuję, że tacy już są…
    nie miesci mi sie w głowie… moja mama zawsze w pierwszej kolejnosci mysli o moim synku, a reszta niech martwi sie o siebie i sama sobie ustala imprezy, wszystko pod Matiego i ze wzgledu na niego… nie wyobrażam sobie, zeby robiła imprezkę nad wodą dla mnie, a dziecko kazałą mi zostawic w domu…
    Nie jestes przewrazliwiona… wg mnie zachowals sie bardzo spokojnie i to swiadczy o Waszej sile, jestescie zgraną rodziną 🙂 Ty, mażi Hubi, rzecz jasna…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #651259

    Anonim

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    My naszczescie nie mieszkamy znimi,a naprzeciwko nich w domku jednorodzinnym,niestety pech tak sprawil ze ich poworko zostalo polaczone z naszym.
    Psem sie zajelam,bo go lubie i szkoda mi go.
    Byla teraz u mnie szwagierka,ktora dopiero sie o wszytskim dowiedziala-DOpiero DZIS-jak w soboet byli z nia na obiedzie powiedzieli,ze sie zle czuje i dlatego nie przyjechalam,a Tomek zajmuje sie Hubim.Jestem jeszcze bardziej wsciekla,ze ja oklamali,a ja przez caly czas nie chcialam z nia rozmawiac bo myslalam ze ona popierala to ze Ja I HUBI TO NIE RODZINA!!!

    Nelly i Hubert16 miesiecy!!



    #651260

    zielona7

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    W głowie się nie mieści!!!

    Nie rozumiem faktu jak mogli chcieć, żeby ich syn z nimi pojechał bez Ciebie i dziecka? Przecież jesteście rodziną! Uważam, że ta kłótnia to tylko i wyłącznie ich wina! A psa niech sobie zabiorą ze sobą. Po tak przykrym zajściu nie zajęłabym się psem, choć nie byłabym obrażona, bo w końcu to rodzice męża i odżywać się wypada.
    Dobrze, że masz tak fajnego męża, który potrafi stanąć w obronie swoich najbliższych (Ciebie i Hubiego). Jego rodzice powinni się zastanowić się nad swoim postępowaniem, bo takim zachowaniem mogą spowodować jedynie jedno – ich syn się od nich oddali. A tego pewnie nie chcą….
    Nawet mam wrażenie, że przeprosili Cię tylko po to by wcisnąć Ci psa:( Smutne…

    Ewa i Dziubasek (2003)

    #651261

    amber

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    Mi się rozbiło smutno po przeczytaniu Twojego posta…a co dopiero gdybym znalazła się w takiej sytuacji???
    Współczuję teściów, to oni zachowali się nie fair w stosunku do Ciebie. I jak widac to trwa od dłuższego czasu. Wnuk z gorączką a oni na rowerek jadą???
    Ale super w całej sytuacji zachował sie Twój mąż, wszak to Ty i Hubert jesteście jego rodziną.
    Ja zachowałabym się podobnie jak Figa123 i przeprosiny według mnie tutaj wymuszone sytuacją…nie mieli by co zrobic z psem

    Beata i Maciuś 11.02.2004

    #651262

    figa

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    No to niewesoło….
    Psem się zajęłaś, bo i tak by go zostawili bez opieki? Rozumiem dobre serce, ale nie wolno zawsze ulegać…

    No tak, to naprawdę toksyczni ludzie.
    I wszystkie dziewczyny mają rację – TWÓJ MĄŻ ZACHOWAŁ SIĘ WSPANIALE :)))
    Pozazdrościć, pozazdrościć ;)…

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #651263

    ikamona

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    masz wspanaialego meza i synka!

    a tesciow? a na tesciow to sie zdenerwowalam, to nie ty masz problem to oni, bo nie wiedza co traca.

    usciski

    Monika i Kajtek (6.06.2004)



    #651264

    sroczka

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    Masz wspaniałego męża!!! Rzeczywiście zachowanie teściów pozostawia wiele do życzenia, ale nie martw się !! Głowa do góry, najważniejsze jest to że posiadasz ukochane dziecko i superowego męża!!! A reszta się nie liczy!!!

    Ela i Adaś 16.08.2003

    #651265

    magduska

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    Nie przesadzasz!!!!Wiesz masz wspanialego meza.No i na pewno cudownego synka.Tylko Twoi tesciowie traca cos wartosciowego i nikt wiecej.To ich strata, nie chcieli spedzic z Wami swojego czasu.Bardzo ladnie z Twojej strony, ze zajelas sie psem, nie wiem czy bym sie na to zdobyla.

    Magduska i Julka(16.03.04)



    #651266

    mirabelka79

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    tesciami sie nie przejmuj, nie warto sie denerowaca…najwazniejszy jest Twoja maz…spisal sie na medal:))mial racje mowiac ze teraz Ty i Hubi sa jego rodzina…pomysl tak jak on…to Twoj maz i Hubi sa Twoja rodzina (i Twoi rodzice oczywiscie)…tesciowie rodzina nie sa wiec ich olej.

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #651267

    ewaak

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    Nelly Ty zachowałas się najnormalniej na świecie i nie powinnaś mieć do siebie pretensji…
    Najgorzej jak teściowie wtrącają się w życie młodych…
    Syneczka mieli i mogli nim dyrygować i ustawiać dopóki nie skończył 18 lat…teraz ma zonę i dziecko…czyli swoją rodzinę!
    I faktycznie ona zawsze powinna byc na pierwszym miejscu!

    A teściom chyba czasami trzeba otworzyć oczy!

    3maj się dzielnie!
    Pozdrowionka!!!


    Ewa/ Filipek i Dominiś

    #651268

    daga25

    Re: Smutno mi!!-czy nie przesadzam?

    Bardzo to jest przykre… Moim zdaniem nie zawiniłaś. ja powiedziałabym im duuużo więcej 😉
    A z psem bym tak załatwiła: „Wiesz mamo, z psem to trzeba wyjść na spacer, dać jeść, wyczesać kłaki, a ja chcę spokojnie posiedzieć z dzieckiem”… Może to by ją dopiero doprowadziło do pionu.
    Najcudowniejsze jest jednak to, że mąż stoi po twojej stronie.
    Trzymaj się.

    Daga, Zuzia 14m i groszek 17t

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close