wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 520)
  • Autor
    Wpisy
  • #85612

    chilli

    kocham męskie podejście do życia 😀

    lektura na poniedzialek

    kusiolson

    #1300074

    monikaapj

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    własnie skasowałam to co napisałam
    Bo jednak brak mi słów stwierdzam.

    Monika i Basia



    #1300075

    chilli

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    mienczak – ulżyj sobie 😀

    kusiolson

    #1300076

    Anonim

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    nie dość, że baran, to jeszcze bezczelny!

    #1300077

    moni2003

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    może mnie skrytykujecie, ale w jednym minister ma racje…

    przyjmujemy fakt płacenia jako wykorzystywanie, ale nie zgłaszamy tego nigdzie i często płacimy zaciskając zęby…
    a jak nie będziemy tego zgłaszać to sie sytuacja nie zmieni…

    a płacić nie trzeba – ja nie płaciłam i byłam dobrze potraktowana (nie powiem, ze przed porodem byłam przerażona i myślałam żeby zapłacić) tylko raz trafiłam na pielęgniarkę rzeźnika która prawie wyrwała mi cewnic w pozycji siedzącej bo ciążko jej było poczekać aż się położe (byłam po cc) aż się popłakałam…

    jedyne co mnie wkurzyło w jego wypowiedzi to to ze zostawia kobiety ciężarne same – bo do sądu itd… tak chyba z dzieckiem przy cycu…

    #1300078

    leszczynka

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    A mnie śmieszyła pani redaktor.Nie doczytałam do końca ale nie zauważyłam nic dziwnego w wypowiedziach ministra.
    Czy rzeczywiście trzeba płacić ,żeby rodzic z mężem ? siedzieć w wannie ? czy skakać na piłce?.W moim szpitalu to standard.Kobiety czasami same bóg wie czego chcą….ZZO a po co ? Mozna urodzic i bez tego a niektóre nie wiedzą ile jak skutow ubocznych .
    Jak zapłacisz to ci nie natna kroczą,jakies bzdury wygaduje ta dziewczyna.
    A to ,że płacimy położnej to za dodatkową opiekę.Jest wtedy z nami cały czas a nie raz na godzinę ,nasz wybór.
    Niestety przeważnie na kilka rodzący ch są dwie położne itd.
    Sami płacimy ,sami dajemy łapówki a pózniej mamy pretensje do nie wiadomo kogo.
    Ubolewam nad naszym stanem słuzby zdrowia ale nie uogolniajmy,wiele powinno się zmienić w naszym kraju w szpitalach a na to potrzebne sa pieniadze ,których nie ma i długo nie bedzie.


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.



    #1300079

    monikaapj

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    W odpowiedzi na:


    mienczak – ulżyj sobie 😀


    nożesz kurwa mać

    z ust pana wynika,ze we łbach się babom przewraca i chca sobie pozycje przy porodzie wybierac; rodzily na plecach tyle lat to co nagle za wymysły?

    no i wychodzi z ust pana,ze tyo,ze placimy (tu wstwic za co), to nasza inicjatywa, ze przeciez jakbysmy nie zaplacily. byloby tak samo.

    Ogolnie pan modelowo pisowski – demagog.

    Monika i Basia

    #1300080

    monikaapj

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    oj, Leszczynko
    zdajesz sobie sprawę,że rozpętasz tu burzę? Nie namawiam oczywiście do rezygnacji ze swych poglądów w imię świętego spokoju, ale radykalizm w wypowiedziach działa zazwyczaj jak płachta na byka.

    W odpowiedzi na:


    Kobiety czasami same bóg wie czego chcą….ZZO a po co ? Mozna urodzic i bez tego


    to niejest „bóg wie co”; mam do tego znieczulenia prawo.Ty jestes odporna na bol i znieczulenia nie potrzebujesz, ja jestem słabo odporna i bez niego nie dam rady.

    Monika i Basia

    #1300081

    leszczynka

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    Myslę podobnie.
    Najbardziej mnie wkurzyło jak pani redaktor [dama jedna] nie może leżęc po porodzie na sali czteroosobowej ,tylko chciałaby miec jedynkę i jeszcze sie dziwi ,że musi płacić.No niestety takie są realia .
    W moim szpitalu sa dwójki bez płacenia i nie ma problemu .


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.

    #1300082

    monikaapj

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    Czy pragnienie intymności jest luksusem?

    Moze nie mam ochoty wystawiac piersi na widok rodzin współlokatorek w sali, a przy kilku lokatorkach ciezko jest trafic na moment, kiedy tych rodzin nie ma.

    Doplata za to -ok, zgadzam sie, nie ma problemu, tylko dlaczego ta doplata jest na poziomie oplaty za nocleg w niezlym hotelu?

    Monika i Basia



    #1300083

    helenb

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    W odpowiedzi na:


    a płacić nie trzeba – ja nie płaciłam i byłam dobrze potraktowana


    a ja chciałam zapłacić i nie chcieli nawet popatrzec na pieniadze i tez byłam dobrze potraktowana.

    #1300084

    edysia

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    No co facer z jednej strony ma rację, pobieranie opłat jest nielegalne a jezeli kobieta ma takie zyczenie to płaci.
    W szpitalu gdzie ja rodziłam nie płaciłam za nic ani za ZZW ani za połozna ani za poród z mężem w pojedyńczej sali. Opieke miałam świetną – więc sa na szczęście jeszcze takie placówki w tym kraju.

    Edysia & Natalka 2, 5 lata



    #1300085

    monikaapj

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    Brunka, za to zdjecie w Twoim podpisie dostalo mi sie od meza!
    Pokazywałam Mu cos na forum i zobaczył TO.I dym. Że to na pewno moj podpis i ze sie kocham w tym ze zdjęcia.
    Ale miałam ubaw.

    Monika i Basia

    #1300086

    edysia

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    Zgadzam się z toba w 100%.
    Pani redaktor nie wiadomo co by chciała, przeciez moze iśc rodzić w prywatnym szpitalu i tam będzie miała super extra opiekę za 5 000 zł ze wszystkim.

    Edysia & Natalka 2, 5 lata

    #1300087

    edysia

    Re: wiceminister o porodach (mężczyzna – a jakże)

    Ale ZZW jest refundowane w tym jest cała zabawa tylko szpitale obcinaja sobie koszty albo chcą zarobic i karzą za to płacić.

    <img src=" Edysia & Natalka 2, 5 lata

    Edited by Edysia on 2007/02/12 12:36.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 520)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close