***kwiecień-maj ’05 – odłona na 3 latka***

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 240)
  • Autor
    Wpisy
  • #93024

    moni2003

    Witam serdecznie i z przyjemnością przedstawiam nasze dzieciaki

    #1797258

    ciachola

    Monia,
    dziękuje za tak piękną odsłone 🙂 Bardzo ładna 🙂



    #1797259

    moni2003

    Zamieszczone przez ciachola
    Monia,
    dziękuje za tak piękną odsłone 🙂 Bardzo ładna 🙂

    cieszę się że się podoba

    #1797260

    moni2003

    Zamieszczone przez Gosiajar
    Monika jest super!!!
    Jak ty to robisz.
    To jest w postaci 1 pliku zrobione? Nakładasz warstwy czy jak?

    Ale stwierdzam że już w wieku 12 miesięcy nasze dzieci przybrały obecne wyrazy twarzy 🙂

    tak to jest w postaci jednego pliku…
    najpierw obrabiam zdjęcia i jakąś tam grafikę jak jest to konieczne i potem składam w jedno…
    i ja myślę że dzieciaki się najbardziej zmieniły w ciągu pierwszego roku… potem troche ‚wydoroślały’ a teraz pną sie w górę…

    mam pytanie – tak z czystej ciekawości: czy zakładacie jeszcze swoim dzieciakom rajstopki pod spodnie?? bo ja dzisiaj stwierdziłam że chyba koniec i nie będę ich dłuzej męczyć szczególnie że mieli dzisiaj takie zgrzane nóżki po spacerze – nie tylko stópki – prawie spocone… nie chcę im robić koło pupala inkubatora na bakterie…
    a jak to u Was wyglada…

    #1797261

    deborah

    Monika, ja od 2 dni nie założyłam Julii rajtuz pod spodnie.

    Nie wiem czy pamiętacie, ale rok temu Julia przez miesiąc spała bez pieluszki i wołała w nocy na sikanie. Potem jak miała zapalenie gardła, znowu zaczęła sikać do łózka i tak przez rok nie chciało jej sie wstaawać na sikanie. A już teraz sama sobie zażyczyła bez pieluszki i nareszcie koniec pieluchy!!!

    Ola czytałam o tym wypadaniu odbytnicy. Rzeczywiście przedwczesne wysadzanie na nocnik może być niekorzystne, ale także zaparcia. Wojtek często ma zaparcia, a na nocniku łatwiej mu tą kupę wycisnąć. Wydaje mi się zatwardzenia są gorsze niż to przedwczesne wysadzanie, bo jest duża siła parcia i może powodować wysuwanie się kiszki. Podpytam jeszcze pediatry, a narazie na wszelki wypadek wysadzam Wojtka by zrobił siku (by się nie odzwyczaił od nocnika), a jak się spodziewam kupy to pozwlam mu robić w pieluchę. Już nieługo skończy rok.

    Chodzi skubaniec po całym mieszkaniu, obraca się w miejscu i chodzi w różnych kierunkach.

    A u was jak pieluchowanie. Nie macie już?

    #1797262

    moni2003

    Zamieszczone przez Gosiajar
    A u was jak pieluchowanie. Nie macie już?

    Piotrek to jak w wakacje w koncu zaskoczyl o co chodzi z siusianiem to szybko z nocnego pieluchowania mogłam zrezygnować… a z Bartoszem to ciągle w trakcie…



    #1797263

    ciachola

    Dziewczyny,
    Mati od 2 urodzin zaczal uczyc sie nocnikowania i jeszcze przed narodzinami Mikusia czyli 3 lipca Mati mial tylko pieluszke na noc ale juz w trakcie wakacji byl bez. Od tamtej pory zdarzyly mu sie 2 wpadki nocne z sikaniem i kilka razy z kupa- Mati ma zatwardzenia i zalatwia sie co 2 dzien. Moim zdaniem Mati nie pije za duzo i nawet po nocy nie oddaje duzo moczu. Nie wysadzam Go w nocy bo nie ma takiej potrzeby.

    Pod spodnie tylko skarpetki od poczatki kwietnia ale jeansy na podszewce.

    Pozdrawiam.

    #1797264

    moni2003

    podbijam do góry…

    jak tam zdrówko?? jak się dzieciaczki czują??a jak u Was??

    ostatnio kupowałam chłopakom koszulki bo mi powyrastali z tych co mieli… moze to żadna nowość… ale tak rosną – ja nie wiem… może im ktoś drożdży w nocy podrzuca czy coś… tak niedawno rodziłam a tu proszę… ‚dorosłe’ chłopaki mi się po mieszkaniu plątają… coraz bardziej samodzielni i ‚kumaci’… nie zawsze posłuszni ale jest naprawdę z dnia na dzień lżej… poza jakimiś wyjątkami gdzie działamy sobie na wzajem na nerwy 😀
    na wrześniówkach jest dziewczyna która urodziła swoją 3 dziewczynkę wczoraj… jakoś tak na chwilę sentymentu zlapałam… a może… ale szybko wróciłam na ziemię… poczekam aż zostanę ciocią… wtedy się ‚napatrzę’ i będzie musiało starczyć 😀 musze pogadać z siostrą coby się do roboty wzięła 😛

    #1797265

    ciachola

    Sto lat, sto lat … dla Julii z okazji 3 urodzinek 🙂

    Wszystkiego dobrego:) Szczęscia, zdrówka i radości!!

    #1797266

    moni2003

    Zamieszczone przez ciachola
    Sto lat, sto lat … dla Julii z okazji 3 urodzinek 🙂

    Wszystkiego dobrego:) Szczęscia, zdrówka i radości!!

    dołączamy się z chłopcami do życzeń i przepraszamy że spóźnione… ale całkiem szczere…

    a dzisiaj urodzinki Mateuszka – STO LAT… STO LAT… STO LAT… wszystkiego co najlepsze! uśmiechu, radości i zdrówka…



    #1797267

    ciachola

    Zamieszczone przez moni2003
    a dzisiaj urodzinki Mateuszka – STO LAT… STO LAT… STO LAT… wszystkiego co najlepsze! uśmiechu, radości i zdrówka…

    Dziękuje 🙂

    #1797268

    deborah

    My tez bardzo dziękujemy za życzenia i życzmy Mateuszkowi samych słodyczy…
    Jak tam zadowolony z torta?
    Bo Julka zadowolona z dmuchania świeczek, torta, gości i zabawy. Jak się dowiedziała w piątek że będzie dla niej tort, to się nasłuchałam przez 3 dni jęczenia że ona chce torta…



    #1797269

    moni2003

    Zamieszczone przez Gosiajar
    My tez bardzo dziękujemy za życzenia i życzmy Mateuszkowi samych słodyczy…
    Jak tam zadowolony z torta?
    Bo Julka zadowolona z dmuchania świeczek, torta, gości i zabawy. Jak się dowiedziała w piątek że będzie dla niej tort, to się nasłuchałam przez 3 dni jęczenia że ona chce torta…

    jak to dzieci… ja jak nieopatrznie powiem Piotrkowi że jak sprzątniemy w domku to pójdziemy na spacer to potem już póki nie wyjdziemy to w kółko – że na spacer, że na plac zabaw, ze do piasku…przy 30 pytaniu czy idziemy na spacer dostaję ściskoszczeku 😉
    ale nie powiem, coraz bardziej współpracują chłopaki… nawet wyrywamy się po pieczywko bez wózka… i na spacerku bezwózkowym byliśmy… póki co to nie daleko, ale… kroczek za kroczkiem… wózek nam powoli już siada i musimy sie uczyć korzystania z nóżek…

    #1797270

    ciachola

    Zamieszczone przez moni2003
    jak to dzieci… ja jak nieopatrznie powiem Piotrkowi że jak sprzątniemy w domku to pójdziemy na spacer to potem już póki nie wyjdziemy to w kółko – że na spacer, że na plac zabaw, ze do piasku…przy 30 pytaniu czy idziemy na spacer dostaję ściskoszczeku 😉

    U nas jest tak samo hmmm
    Czasami działa powiedziane coś jak speed: nagle Mati szybciej sie ubiera i potrafi TO zrobic 😀

    #1797271

    ciachola

    Zamieszczone przez moni2003
    ale nie powiem, coraz bardziej współpracują chłopaki… nawet wyrywamy się po pieczywko bez wózka… i na spacerku bezwózkowym byliśmy… póki co to nie daleko, ale… kroczek za kroczkiem… wózek nam powoli już siada i musimy sie uczyć korzystania z nóżek…

    A Bartuś skończył 1,5 roku? On jest ze wrzesnia?
    Mati zrezygnował z wózka w okolicach świąt Bożego Narodzenia czyli jak mial rok i 8 miesiecy.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 240)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close