Kwietnióweczki 2007 wiosennie

1105 odpowiedzi na pytanie: Kwietnióweczki 2007 wiosennie

gosia Dodane ponad rok temu,

Witam w nowym wątku. Rozgośćcie się

2308 Dodane ponad rok temu,

Witam i ja.

Gosia jak ja się do tego nicka przyzwyczaje. :Boje się:

Marysiu – Igi jak na niego patrzę to sama słodycz. Najchętniej bym go ściskała i całowała cały dzień. Ale łobuz jest koszmarny. Wczoraj np. naszykowałam mu ubranko urodzinowe i nawet nie zdążylam go w nie ubrać bo wypluł rycząc ptasie mleczko i wysmarował mim siebie, meble, dywan. :Boje się:

gosia Dodane ponad rok temu,

Kasiu może miał taki dzień. Jak ja to mówię marudząco wkurzający.
Mój Igi tak się zachowuje w samochodzie, choć tatuś twierdzi, że nie. Wczoraj nam dał popis. Trudno się z nim gdzieś dalej wybrać. Kiedyś ja tak na niego działałam, gdy siedziałam z nim z tyłu. Teraz siedzi Artek i też młody drze się.

A co do nicka – dasz radę hehehehe

marysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella: Marysiu – Igi jak na niego patrzę to sama słodycz. Najchętniej bym go ściskała i całowała cały dzień. Ale łobuz jest koszmarny. Wczoraj np. naszykowałam mu ubranko urodzinowe i nawet nie zdążylam go w nie ubrać bo wypluł rycząc ptasie mleczko i wysmarował mim siebie, meble, dywan. :Boje się:
Oj, znam i ja takie dni… czasami mam ochotę wyjść z siebie i stanąć obok.
Jak mi chwilami cierpliwości brakuje… straszne to jest, sama jestem na siebie zła, że daję się tak wyprowadzić…

bramkaa Dodane ponad rok temu,

Gosia, a ja lubilam twojego nicka !

Zapomnialam wam sie wyzalic, ze ostatnio jestem wykonczona wszystkim. Mam wszystkiego dosc, w sobote wygonilam wszystkich z domu jak zobaczylam ze zniszczyli stol (nota bene robiac prezent dla mnie na dzien matki!) i siadlam i sie poryczalam a potem cale popoludnie przespalam. Najglupsze rzeczy potrafia mnie wyprowadzic z rownowagi. Przesilenie wiosenne ? PMS? przejdzie mi?

gosia Dodane ponad rok temu,

W końcu znalazłam pediatrę endokrynologa na Śląsku. Strasznie trudno znaleźć takiego specjalistę. W sumie nie wiem czy kobieta jest dobrym lekarzem, ale jest profesorem. Do tego rektorem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego i … szefową Centrum Zdrowia Dziecka w Ligocie. No i cena za wizytę … 150 zł. Po prostu szczena mi opadła. No, ale muszę skonsultować Igiego.
Zaczyna mi się jazda z dziećmi po lekarzach w przyszłym tygodniu. Ech.

A co do takich dni. Też je miewam niestety. A jak już się zacznie taka bezsilność, to do doła malutki krok.

luczka Dodane ponad rok temu,

Ja też melduję się w nowym wątku.
Łączę się w bólu i niemocy z wszystkimi wyprowadzanymi z równowagi. Mnie też czasami wszystko wkurza. I pomyśleć, że kiedyś miałam anielską cierpliwość.

kaaskaa Dodane ponad rok temu,

Witamy w nocwym wątku:)

Gosia, powtórzę się, ale co tam, galeria super i rzeczywiście wiosenna 🙂

Dzisiaj Kacper płakał, że boli go nóżka, chyba stopa. Zdarzało się, że mówił, że boli go nóżka, ale nigdy nie płakał z tego powodu. Wiecie, jaka może być przyczyna? Czy ma to związek z przeziębieniem i temperaturą, którą miał kilka dni temu?
I mam jeszcze jedno pytanie. Jak myjecie głowę swoim dzieciaczkom? Kacper nigdy tego nie lubił, ale kilka ostatnich dni, to wcale nie chce się kąpać i woła, że nie trzeba myć główki:( Chętnie wysłucham rad.

lanolina Dodane ponad rok temu,

I ja witam wszystkich zniemożonych przesileniem wiosennym i oczywiście dołączam jak najbardziej ech…
Moja Zosia to mam wrażenie że przechodzi ten stan ,,wredno – wkurzający” non stop do tego dołączyć starszego brata w roli rozdrażniacza zawodowego to ech brak słów:Wstyd:i tak czasem to mi aż głupio bo w pracy potrafię opanować dużo liczniejszą grupę nastolatków a w domu nie potrafię zapanować nad dwójką:Wstyd:
Kasiu- co do mycia głowy to u nas to istny horror,myślę że jak myjemy głowę Zosi to słyszą to wszyscy sąsiedzi:Strach:ostatnio koleżanka poradziła mi zakup takiego ronda na głowę ale jeszcze nie zakupiłam.
A co do bólu nóżki Kacperka- to pamiętam że jak mój brat był mały to go bolały strasznie nogi pod kolankami-po licznych badaniach stwierdzono że jest ro spowodowane szybkim rośnięciem???napewno nie zaszkodzi przejść się do lekarza…

2308 Dodane ponad rok temu,

Ja też pomyślałam, że ten ból może być spowodowany szybkim rośnięciem.

Jeśli chodzi o mycie głowy Iguś uwielbia. Ja normalnie mu spłukuje prysznice, woda leci wszędzie a on się śmieje.

Marysiu najprawdopodobniej w Poznaniu mogłabym być w pierwszym tygodniu czerwca. Być może 4, 5. (czwartek i piątek). Paweł dziś ma popytać w pracy co i jak.

gosia Dodane ponad rok temu,

Poczytaj na temat bóli wzrostowych.

U nas mycie głowy bez większych ekscesów. Jeśli chodzi o to rondo na głowę. Dziecko musi chcieć je założyć. Moje siostrzenicy ten pomysł nie bardzo przypadł do gustu i rondo sobie leżało. Ja nie miałam dla swoich chłopców.

karolina Dodane ponad rok temu,

Witam i ja, choc nie byłam pewna, czy wchodze tam, gdzie powinnam.

Miłosz tez nie przepada za myciem włosów, ja splukuje mu prysznicem lub gąbką na leżąco.

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Karolcia_81:Witam i ja, choc nie byłam pewna, czy wchodze tam, gdzie powinnam.

Miłosz tez nie przepada za myciem włosów, ja splukuje mu prysznicem lub gąbką na leżąco.

Karolina – podeślij fotkę Miłoszka dołączymy do galerii

2308 Dodane ponad rok temu,

Marysiu w Poznaniu będę od 27-29 maj na 99,9%. Mają nam jakiś hotel zarezerwować. Dam znać który. Mam nadzieję, że się spotkamy i pochodzimy razem po mieście i w ogóle spędzimy wspólnie trochę czasu.

gosia Dodane ponad rok temu,

Jestem załamana. Wstawiłam drożdżowe i chleb. Piekło się 10 minut po czym postanowiłam umyć naczynia i korki w rozdzielni pierdyknęły. Przez godzinę nie tylko ja nie miałam prądu ale i cały pion. Chyba oszaleję. Wszystko z pieca mam do wyrzucenia 🙁
Wrrrr będę gryź

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Marysiu w Poznaniu będę od 27-29 maj na 99,9%. Mają nam jakiś hotel zarezerwować. Dam znać który. Mam nadzieję, że się spotkamy i pochodzimy razem po mieście i w ogóle spędzimy wspólnie trochę czasu.

Ale Wam fajnie. Czekam na fotki ze spotkania 🙂

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gosia:Jestem załamana. Wstawiłam drożdżowe i chleb. Piekło się 10 minut po czym postanowiłam umyć naczynia i korki w rozdzielni pierdyknęły. Przez godzinę nie tylko ja nie miałam prądu ale i cały pion. Chyba oszaleję. Wszystko z pieca mam do wyrzucenia 🙁
Wrrrr będę gryź

Ja też dziś miałam fatalny dzień. Oprócz tego, że dorwała mnie jakaś chandra to zderzyłam się z kumplem na parkingu w pracy. Równocześnie ruszyliśmy z dwóch różnych stron.
Potem Pat wrócił ze szkoły z rykiem, bo mu kolega dokuczał. Jestem niewyrobiona z porządkami w domu, ale szczerze powiedziawszy już mnie to nie rusza.

2308 Dodane ponad rok temu,

A tak z innej beczki pochwalę się Wam.
Iguś nauczył się już pare dni temu 4 literek. A wczoraj wymieniając je mówił: K jak Krzysiek, S jak Sylwia.

I bezbłędnie potrafi wymienić stolicę: Polski, Francji i Łotwy. Patryk go uczy, a on to uwielbia.

Wczoraj zaśpiewał już bezbłednie całą zwrotkę “Domowego Przedszkola”.

Jak sobie przypomnę, jak Patuś w jego wieku wszystko palcem pokazywał to w szoku jestem.

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:A tak z innej beczki pochwalę się Wam.
Iguś nauczył się już pare dni temu 4 literek. A wczoraj wymieniając je mówił: K jak Krzysiek, S jak Sylwia.

I bezbłędnie potrafi wymienić stolicę: Polski, Francji i Łotwy. Patryk go uczy, a on to uwielbia.

Wczoraj zaśpiewał już bezbłednie całą zwrotkę “Domowego Przedszkola”.

Jak sobie przypomnę, jak Patuś w jego wieku wszystko palcem pokazywał to w szoku jestem.

Ale zdolny ten Twój Iguś Kasiu.
A mój dzisiaj nauczył się mówić “auto i ” dzidzi”. Ale przepaść między nimi. W szoku jestem. Brawa dla zdolniachy! 🙂

marysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Marysiu w Poznaniu będę od 27-29 maj na 99,9%. Mają nam jakiś hotel zarezerwować. Dam znać który. Mam nadzieję, że się spotkamy i pochodzimy razem po mieście i w ogóle spędzimy wspólnie trochę czasu.
No to super:) To daj znać w jakim hotelu będziecie i potem się umówimy dokładnie. Aż nie mogę uwierzyć!!! Pójdziemy sobie na Stary Rynek:) Może chciałabyś coś zobaczyć konkretnie?

Ja we wtorek wymiękłam. Dostałam takiego kaszlu, że myślałam, że płuca wypluję. Wczoraj przesiedziałam cały dzień w łóżku, dzisiaj na szczęście jest już ciut lepiej i wróciłam do pracy. Z Zosią już w zasadzie jest ok.
Byłam z nią na wymazie gardła i nosa (nota bene, lekarka dała mi tylko skierowanie na gardło, bo powiedziała, że to są bardzo drogie badania i na dwa mi nie da:Strach: – badanie kosztowało 35zł – masakra jakaś) Chcę mieć pewność, że nic jej tam nie siedzi.

Mam pytanie w sprawie ospy, czy jak dziecko jest już wysypane, to zaraża? Do mojej siostry przyjechała teściowa z siostrzeńcem szwagra:Kciuki:, no i właśnie pierwszego dnia po przylocie, czyli we wtorek obsypało go całego. Lekarka powiedziała, że zaraża od 9 do 21 dnia choroby, a nie do momentu wysypu i sama nie wiem, czy jest szansa na zarażenie Zosi czy nie…
doczytałam, że chory zaraża na 2-3 doby przed wysypaniem go

2308 Dodane ponad rok temu,

Pewnie, że dam znać co i jak.

Marysiu ja kiedyś byłam przez trochę w Poznaniu, ale od tego czasu pewnie bardzo dużo się zmieniło. Paweł będzie prowadził szkolenia a ja będę musiała sobie jakoś czas zorganizować sama. Poczytam napewno coś przez przyjazdem, żeby się z chłopakami nie nudzić.

Ospa – trudno poiwiedzieć. Mogła się zarazić. Ja w sumie chciałabym, żeby Igi chorował. Miałabym to już z głowy.

2308 Dodane ponad rok temu,

A Tobie zdrówka życzę 😀

2308 Dodane ponad rok temu,

Potrzebne kciuki i modlitwa za Magdę (Madziarek).
Jest źle. Bardzo źle.

bramkaa Dodane ponad rok temu,

Trzymam kciuki ! Co sie dzieje??

U mnie urwanie glowy, w pracy i w domu, wczoraj bylismy w szpitalu z Milena, zaczyna nowa kuracje i sie strasznie boje jak zareaguje na leki (ma reumatyzm mlodzienczy dla tych co nie wiedza, pisalam kiedys).

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Potrzebne kciuki i modlitwa za Magdę (Madziarek).
Jest źle. Bardzo źle.

Trzymam. Jakiś czas temu wykasowałam sobie do Magdy numer telefonu i nie mam z nią kontaktu, ale zawsze ciepło myślę

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bramkaa:Trzymam kciuki ! Co sie dzieje??

U mnie urwanie glowy, w pracy i w domu, wczoraj bylismy w szpitalu z Milena, zaczyna nowa kuracje i sie strasznie boje jak zareaguje na leki (ma reumatyzm mlodzienczy dla tych co nie wiedza, pisalam kiedys).

Też trzymam kciuki żeby kuracja przyniosła efekty

gosia Dodane ponad rok temu,

Marysiu moja siostrzenica miała kontakt z moimi chłopakami i dodatkowo swoim kuzynem, gdy mieli ospę i nic. Nie zaraziła się. Pozostaje Ci tylko czekać

marysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gosia:Marysiu moja siostrzenica miała kontakt z moimi chłopakami i dodatkowo swoim kuzynem, gdy mieli ospę i nic. Nie zaraziła się. Pozostaje Ci tylko czekać
No tak też właśnie myślę:)

Kasiu, a masz kontakt z Magdą?
Kilka razy do niej pisałam, ale nie odpowiadała, więc już jej nie nagabywałam…
Mam nadzieję, że będzie dobrze… często o niej myślę!

Bramka, za Ciebie też kciuki zaciśnięte, na pewno wszystko będzie dobrze! Milenka to dzielna dziewczynka!!!

Kasiu, dogadamy się co i jak z tym przyjazdem;)

A my świętujemy dzisiaj imieniny Zosi – buziaki dla lanolinowej Zosi – lecę do domu, żeby wrobić się z pieczeniem:)
z moim zdrówkiem lepiej

luczka Dodane ponad rok temu,

Ja też trzymam kciuki.

Ucałowania dla Zosi. No tak przecież dzisiaj “zimna Zośka”.

gosia Dodane ponad rok temu,

Sto latek dla Zosi.
Dzisiaj zimna Zośka u mnie na serio zimna 😉 tylko 17 stopni i słonko się schowało.

Ciachola i Kasiasta mają adres Magdy.Ja właśnie wypisałam kartkę z ciepłymi słowami i życzeniami dla Madzi. Młody wstał, lecę na pocztę.

kaaskaa Dodane ponad rok temu,

Ja również często myślałam o Magdzie… I oczywiście trzymam kciuki…

kaaskaa Dodane ponad rok temu,

Życzenia wszystkiego co najlepsze dla dzisiejszej solenizantki 🙂

A u nas zimna zośka całkiem jest ciepła 🙂 Słońce świeci, czyste niebo i troszkę zimniejszy wiaterek przypomina, że powinno być zimno;) Ale co mi z tego, jak ja cały dzień stukam w klawiaturę i tylko nogi mi się grzeją od słoneczka, które zaczyna wpadać przez okno… Jak ja pragnę już to wszystko skończyć… Jestem u kresu sił, ale widzę światełko, bo blisko końca 🙂 W poniedziałek mam nadzieję oddać pierwszą wersję pracy do przeczytania :Hura!: Dlatego siedzę teraz bez przerwy…

Za Milenkę trzymam mocno kciuki, będzie dobrze.

Fajnie Wam dziewczyny z tym spotkaniem w Poznaniu 🙂 Marysiu, jak jesteś chętna na spotkania, to może i ja będę w Poznaniu jakoś pod koniec czerwca i tym razem powinnam mieć więcej czasu – ale to jeszcze nic pewnego.

I dzięki Wszystkim za rady odnośnie bólu nóżek. Ja też bym to łączyła z bólami wzrostowymi, tyle że Kacper zawsze narzeka pod koniec jakiegoś przeziębienia. Dlatego mnie to zastanowiło.

Pozdrawiam i dla odmiany wracam do klikania:Śmiech:

2308 Dodane ponad rok temu,

Gosia przyślij mi ten adres na priva to też jej wyślę kartkę.
Ja wczoraj porozmawialam z Ciacholą. Magda nie ma siły, jest w szpitalu i to czego najbardziej chce to wrócić do domu. Psychicznie też się podłamała. A to najgorsze.

Anita będzie dobrze. Biedna ta Twoja Milenka, ciągle jakieś problemy. A czy to w ogóle jest wyleczalne, czy nie do końca.

Zosiom Wszystkiego Naj.

A Kasia przypomniało mi się, że mój mąż i Partyk zawsze jak zaczynają chorować to bardzo bolą ich kolana.

gosia Dodane ponad rok temu,

Wątku o naszej Madziarek jest link do jej bloga.
Kasia adres poszedł

bramkaa Dodane ponad rok temu,

Poczytalam bloga, ale rozumiem ze jest juz malo aktualny.. Mam nadzieje, ze chorobe sie jednak da wyleczyc, dzieczyny doceniajmy zdrowie nawet jak czasami mamy juz wszystkiego dosc. Chcialabym jakos pomoc Madziarek, ale nie wiem jak, moze zrobimy dla niej cos wspolnie? Pomyslcie. Niech wie ze myslimy o niej ale nie tylko kazda z osobna ale tez wszystkie razem!

Pisalam Wam, ze maz mojej przyjaciolki oparzyl caly tulow i ramiona rozpalajac ogien na barbakju? Lezy w szpitalu i sie nie rusza, laduja mu srodki przeciwbolowe i robia wszystko aby uniknac infekcji. Dobrze ze dzieci nie bylo w poblizu ale ona widziala jak to sie stalo i zupelnie spanikowala. Ostatnio wszedzie dookola o chorobach slysze..

Milenie wczoraj podalismy pierwsza dawke prednisolonu i metotreksatu, na razie nie ma nudnosci, ani zadnych innych objawow ubocznych, ale dopiero za dwa tygodnie badanie krwi i zobaczymy jak reaguje watroba i jaki jest faktor reumatyczny (obecnie ma faktor 90, norma wynosi 5). Najwazniejsze to zwalczyc zapalenia w stawach, ma teraz zapalenia w: kolanie, kostce, lokciu i nadgarstku. W dzien mala skacze i w wiekszosc dni nic jej nie dolega, nawet chodzi na balet, ale ranki, wieczory i noce byly ostatnio bardzo trudne. Nie pisze o tym za bardzo, bo to w sumie nie ten watek, ale skoro juz sie znamy..
Karabella, MIZS moze przejsc a moze sie pogarszac, nie wiadomo, 50% szans ze nagle choroba sie cofnie i nigdy nie wroci , a 50% szans ze przejdzie na wiek dorosly i Milena bedzie cale zycie na silnych lekach, o innych skutkach nawet na razie nie mysle! Obecne leczenie ma trwac rok, potem odlozenie leku i czekanie na reakcje organizmu. Przeraza mnie ta kuracja!

gosia Dodane ponad rok temu,

Anita zgadzam się z Tobą w stu procentach. Ja gdy dowiaduję się o czyjejś strasznej chorobie albo co gorsza śmierci, momentalnie mi jest głupio z jakich błahych rzeczy robię mega problem czasami.

A Twojej Milenki mi szkoda. W ogóle gdy słyszę o chorobie dzieci. Dzieci w ogóle nie powinny chorować. Trzymam kciuki za udaną kurację i niech choroba pójdzie w siną dal.
Przed chwilą poczytałam trochę na temat tej choroby. Jak się o niej dowiedziałaś i jak dawno?

2308 Dodane ponad rok temu,

Życzę Milence, żeby szybko jej to minęło i nigdy nie wróciło.
Ja też zastanawiam się czasem dlaczego przejmuję się takimi drobnostkami, jak w koło jest tyle naprawdę wielkiego nieszczęścia.
Ja w sumie nigdy nie miałam kontaktu z jakimiś poważnymi chorobami, do póki nie urodził się mój bratanek – Filip z chorobą nerki. Nawet nie potrafię Wam opisać, jak bardzo cierpiałam w momencie, gdy jako maleńki noworodek musiał leżeć tak długo w szpitalu, a później te operacje, zabiegi, ciągle lekarstwa. Dlatego nie jestem sobie w stanie wyobrazić co w tej sytuacji musiała czuć moja bratowa, skoro ja tak to przeżywałam.
Ale to wspaniała dziewczyna. I wydaje mi się, że przez to stała się dużo silniejsza. Teraz w sumie do końca nie wiadomo jak jest z Filipem, bo czuje się rewelacyjnie co widać, bo rozwija się bez żadnych opóźnień, jest radosny, nie gorączkuje, ale ma często złe wyniki badań. W czerwcu mają jechać do nowej kliniki w Krakowie. Może coś więcej będziemy wiedzieć.

2308 Dodane ponad rok temu,

A tak w ogóle to ja mam dziś komunię Patryka.

Nie spałam pół nocy i mam biegunkę. Jestem tak zdenerwowana jakbym to ja do tej komunii miała iść. Odjazd.

2308 Dodane ponad rok temu,

A odnośnie Magdy, może napiszemy do niej wspólnie list. Możemy powklejać ciekawsze, śmieszne fragmenty z naszego forum, zdjęcia naszych dzieciaków, wydrukować i wysłać. Poprostu zrobić taki skrót tego co się tu wydarzyło.

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:A odnośnie Magdy, może napiszemy do niej wspólnie list. Możemy powklejać ciekawsze, śmieszne fragmenty z naszego forum, zdjęcia naszych dzieciaków, wydrukować i wysłać. Poprostu zrobić taki skrót tego co się tu wydarzyło.

Pomysł mi się podoba, ale Magda od jakiegoś czasu ma awersję w ogóle do netu. Mówiła mi to kiedyś przez telefon.

Znasz odpowiedź na pytanie: Kwietnióweczki 2007 wiosennie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Która ma inteligentne dziecko?
[SIZE=3][B]Inteligentne dziecko przyprawia matkę o mdłości [/B][/SIZE] [B]Poranne mdłości w czasie ciąży mogą świadczyć, że dziecko będzie miało wysoki poziom inteligencji - informuje "New Scientist".[/B] Zespół Ireny Nulman z Hospital for Sick Children
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
LATO IDZIE! POGADUCHY VOL. 7
Poprzednie watki: [URL="http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=182067&page=121"]WIOSENNE POGADUCHY vol.6[/URL] [URL="http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=180529"]w oczekiwaniu na wiosne POGADUCHY vol.5 [/URL] [URL="http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=179247"]swiateczno-noworoczny[/URL] watek jako czesc czwarta [URL="http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=177783"]czesc trzecia[/URL] dla odświeżenia pamięci jako kontynuacja [URL="http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=176502"] pasjonujacej czesci drugiej[/URL] i oczywiście dla nałogowców wśród nałogów
Czytaj dalej